Jump to content


Photo

MARATONY SZOSOWE PP


808 replies to this topic

#621 wojciech

wojciech
  • Użytkownik
  • 6 posts
  • SkądAnglia/Gliwice

Posted 13 July 2009 - 18:13

Witam, też podzielę się swoimi spostrzeżeniami ;D.

Mój pierwszy wyścig na szosie i udało mi się zająć na dystansie MEGA 8. miejsce w M-2 i 24. w open.

Niestety, trochę się zajechałem na początku (pierwsze 10km), szczególnie na tym stromym podjeździe - miałem tętno 193 i zabrakło przełożeń (jechałem na 39x25). Potem kryzys na podjeździe pod Salmopol... ;D.

Atmosfera była bardzo miła, więc na pewno wybiorę się ponownie za rok!

#622 Gosc_łukasz_*

Gosc_łukasz_*
  • Gość

Posted 13 July 2009 - 18:25

A juz się odnalazłem nie zauwazylem tej zakładki giga na dole.

moj wynik oficjalny to 08.52.22.
w M2 - 14 miejce na 28 zawodników
w generalce 52 na 117 zawodników

czyli w połowie nawet ok ale w przyszłym roku wynik do poprawki :-)

#623 tomacias

tomacias
  • Użytkownik
  • 208 posts
  • Skądopolskie

Posted 13 July 2009 - 20:50

Oganizjacja beznadziejna nawet na czipów im się nie chcialo zamowic dla zawodników, o stanie asfaltu juz nie wspomnie , udało mi sie nei zabić zjezdzajac po tych dziurach :-
) ale kto w ogóle dopuszcza taki stan asfaltu na wyścig to jest skandal.


odniosłem podobne wrażenie...

...ale później widziałem jak nasz "t-EMER-minator" po GIGA mył się w górskim potoku który przepływał koło ZAGRONIA

#624 emer

emer
  • Użytkownik
  • 582 posts
  • SkądGalicja

Posted 13 July 2009 - 21:03

Chipy ? Przepraszam - ale brakowało Wam ? I w czym miały niby pomóc - no moze oprócz szybkosci podania wyników ...

Stan dróg .... no moze faktycznie niektóre odcinki nalezało ominąć, np Węgierska Górka-Milówka i ten podjazd na 210km nie był potrzebny ....
Ale pozostałe ? No cóż - zapominacie ze jestesmy w Polsce ...
No i akurat ZJAZDY nie były na makabrycznych asfaltach, bo akurat najgorzsa jakość dróg, czyli Sopotnia Mała, przeł Poloka było ... pod góre :-) , więc mozna było omijać te kratery ( w tamtym roku bylo odwrotnie, więc sobie wyobraźcie...)

Tak wiec mimo wszystko stan dróg niewiele odbiega od sredniej na innych maratonach PP , organizacja - no zaaawsze mozna sie przyczepić do czegoś .... (nie byłem na zakończeniu)

Podsumowując - trasa niezapomniana, trudna, wymagająca (230km) i jak dla mnie, to tylko szkoda ze ... nie było żaaaadnej ulewy ;-) - lubie ekstrema, no i jakoś lepiej wtedy wypadam ... :-P

aha ... zaliczone 230km, ale poza tym mam niedosyt, bo i forma jakos mi uleciała w ostatnich ok 2tyg (czułem to i moje czasy na moich górkach mówiły mi to przed maratonem, może antybiotyk osłabił - nigdy chyba nie zażywałem antybiotyków).
Niemniej po słaaabym starcie i podjeździe na Stecówke, gdzie straciłem kontakt z czołówką, potem jakoś chyba rozgrzałem sie w końcu i chyba dość żwawo kręciłem ... ale czołówka odjechała w sina dal :-D
Ten podjazd na 210km (którego nie znałem i był dla mnie kompleeeeetnym zaskoczeniem - jak mojego przełozenia 39/25 ...) - niestety część, jakieś 150m , musiałem hyhy podreptać :lol:
Open 27th, w kateg 5th czas 8:03 - straciłem 34min .... i dużo i mało


pozdroofka ciepłe dla wszystkich których widziałem a nie ... poznałem ;-)

emerzysko - numero 550

#625 kr1s1983

kr1s1983
  • Użytkownik
  • 830 posts
  • SkądNowy Sacz

Posted 14 July 2009 - 06:59

Emer,to chyba tutaj na zdjeciu jestes http://picasaweb.goo...948765333504706 :-D Daj 1 zdjecie do tylu to ja w tym stroju Polski targam rower pod gore a chyba za mna Ty prowadzisz.Musiales mnie qrde gdzies wyprzedziec jeszcze do mety,nie kojarze wogole.Pozdrawiam

#626 Deadi

Deadi
  • Użytkownik
  • 2,567 posts
  • SkądOpolskie

Posted 14 July 2009 - 08:09

Ciekawe jakby to wyglądało jak Armstrong i reszta spółki zsuneli dupy z siodełek i szli na przykład na szczyt Tourmalet :D

#627 emer

emer
  • Użytkownik
  • 582 posts
  • SkądGalicja

Posted 14 July 2009 - 09:00

kr1s1983, taaa ... faktycznie :-)
kaaawał chłopa z Ciebie , dobrze by sie za Tobą jechało w jakim wachlarzyku ;-)
No ja kojaże , ze zaraz na zjeździe dość ostro poszedłem za takim drugim z mojej kategorii, a że to był szaleńczy zjazd, odpusciłem sobie jednak później - róznica punktowa żadna, a ryzyko wywrotki, kapcia czy jakiejs kolizji zbyt duze ... :-/
Mnie tez nie zdarzyło się zejść z roweru .... tylko Widokowa na Kocierzu zmusiła mnie kiedyć 2x .... ale nie na wyścigu :!: :-|

#628 MG

MG
  • Użytkownik
  • 128 posts
  • Skąd20 km od granicy

Posted 14 July 2009 - 11:41

Moze warto zakladac 34 zeby na malej przy jezdzie w gorach? Mialem wlozyc 39 ale srednio mi sie to widzi patrzac na te zdjecia... Myslicie, ze wjechalibyscie na 34 ?

#629 emer

emer
  • Użytkownik
  • 582 posts
  • SkądGalicja

Posted 14 July 2009 - 11:48

Musisz wiedzieć ze to było po 210km wyczerpującej jazdy, górkach i na duzym zmęczeniu ... normalnie bym pewnie wyjechał , choc z duuuuzym wysiłkiem ...
Ale jak tak mysle, to na taka trasę i takieeeego hopa w "zestawie" , no i ze to wyścig i konkurencja - to wystarczyłoby 12lub13 do 27lub28 (z przodu 53/39)
Miałem 12-25 i to był błąd ...

Ale to takie moje IMO ... ;-)

edit - teraz pokojazyłem że mówisz przeciez o compakcie 50/34 :oops:
i tu masz racje ... choc zjazdy były dłuuugie .... wiec np wtedy kaseta gdzies 12-25 ?

#630 kr1s1983

kr1s1983
  • Użytkownik
  • 830 posts
  • SkądNowy Sacz

Posted 14 July 2009 - 11:58

wszedzie normalnie podjezdzalem na 39-25.Tutaj juz bylo zmeczenie sporym dystansem,bol nog.Moglem przepychac te 6-7km/h ale chyba szkoda kolan... Poza tym wymijanie idacych w zygzakiem ludzi tez bylo ciekawe.Mysle ze na cala trase nie warto chyba miec compacta z przodu bo bylo tez kilka zjazdow gdzies sie ostro dokrecalo.

#631 Bruce

Bruce
  • Użytkownik
  • 260 posts
  • SkądToruń

Posted 14 July 2009 - 17:16

Emer,to chyba tutaj na zdjeciu jestes http://picasaweb.goo...948765333504706 :-D Daj 1 zdjecie do tylu to ja w tym stroju Polski targam rower pod gore a chyba za mna Ty prowadzisz.

a dajcie jedno zdjęcie do przodu i zobaczcie jak ktoś z tyłu walczy :D medal dla niego ;)

#632 mariusz k

mariusz k
  • Użytkownik
  • 836 posts
  • Skądrybnik

Posted 14 July 2009 - 17:24

Oganizjacja beznadziejna nawet na czipów im się nie chcialo zamowic dla zawodników, o stanie asfaltu juz nie wspomnie , udało mi sie nei zabić zjezdzajac po tych dziurach :-
) ale kto w ogóle dopuszcza taki stan asfaltu na wyścig to jest skandal.
Ukonczyłem supermaraton wyszlo mi 236km czas cos około 8 godzin 30 minut jak na człowieka z nizin uwazam ze całkiem niezle biorac pod uwage ze na wiekszosci zjazdow jechalem na hamu;cach ( jak mozna wchodzic w zakrety z prętkościa 60km/h , tacy mnie wyprzedzali i skrecali dla mnie to samobojcy) ale pod górki radziłem sobie świetnie , raz tylko poległem jak asfalt się skonczył a podjazd tam był chyba 20%.


Tu się nie zgodzę, jechałem mega i o dziwo zjazdy były raczej w porządku jak na Polskie warunki. Nie przypominam sobie bardzo złych odcinków wiodących w dół. Na podjazdach to co innego, ale jak sie jedzie 10km/h to aż tak nie przeszkadza. Wiesz na takim maratonie ludzie nie tną się jak zawodowcy. Jechałem cały czas w pierwszej 10 mega i było relatywnie spokojnie. Na wyścigach elity w Polsce jest znacznie gorzej bo tam nikt nie zagląza na dziury czy żwir a na zjazdach ponad 80km/h nie jest rzadkością. Tam to mam czasem pretensje o to że niektóre odcinki wyglądają jak wyglądają. Nawet piasku się nie chce pozamiatać na zakrętach. A zjazdy to kwestia umiejętności, nikt życia nie ryzykuje jadąc w zakręcie 60km/h bo to normalne.

A chipy swoją drogą, sprada dosyć droga, ale wpisowe też nie małe. Ja nie mam pretensji że na wyniki trzeba poczekać do poniedziałku bo jak na Polskie realia to i tak nie jest długo ;-) .

Dodam że był to mój pierwszy maraton więc ocena może być nieobiektywna.

#633 Gosc_wonka2805_*

Gosc_wonka2805_*
  • Gość

Posted 14 July 2009 - 19:38

koledzy tak z ciekawości zapytam... ile tak na oko stawiło się kobiet na pętlę?

#634 tomacias

tomacias
  • Użytkownik
  • 208 posts
  • Skądopolskie

Posted 14 July 2009 - 20:00

ile tak na oko stawiło się kobiet na pętlę?


Tak dokładnie, zgodnie z klasyfikacją, PB 2009 ukończyło 20 Pań, startując na wszystkich dystansach.

#635 Gosc_wonka2805_*

Gosc_wonka2805_*
  • Gość

Posted 14 July 2009 - 20:37

tomacias, dzięki za odpowiedź. Ja szykuje się na Kołobrzeg - pierwszy maraton i zatem pierwsze prawdziwe treningi :->

#636 xubix

xubix
  • Użytkownik
  • 1,552 posts
  • SkądKrotoszyn

Posted 14 July 2009 - 23:42

wonka2805, wleć na KK :-)

#637 emer

emer
  • Użytkownik
  • 582 posts
  • SkądGalicja

Posted 15 July 2009 - 08:33

Co sie stało z tozikiem - zdaje sie , że ani On, ani reszta jego rodziny - nie wystartowała i ich po prostu nawet w Istebnej nie było ... :shock:
Przeciez to JEGO maraton .... :shock:

tozik - odezwij sie ...

#638 Gosc_wonka2805_*

Gosc_wonka2805_*
  • Gość

Posted 15 July 2009 - 10:27

wleć na KK


??

#639 Bury

Bury
  • Moderator
  • 799 posts
  • SkądZłocieniec

Posted 15 July 2009 - 11:24

Klasyk Kłodzki ;)

#640 Gosc_wonka2805_*

Gosc_wonka2805_*
  • Gość

Posted 15 July 2009 - 14:35

aaaa no widzicei jaki żółtodziub ze mnie jeżeli chodzi o wyścigi i maratony :mrgreen: Niestety do sierpnia nie mam szans na dluzsze wyjazdy ze ślaska potem początkiem sierpnia żegluje... Kołobrzeg w sam raz termin dla mnie... do zobaczenia na moim pierwszym maratonie :-P



Reply to this topic