Skocz do zawartości


Kolarstwo torowe


404 odpowiedzi w tym temacie

#381 Griszka

Griszka
  • Użytkownik
  • 18 postów
  • Skądz daleka

Napisano 07 styczeń 2012 - 11:21

Cytat

czy nie ma nikogo chętnego do pomocy w ogarnięciu toru Orzeł w Warszawie na Grochowie

Orzeł to już chyba historia :-( ...a był to na prawdę świetny tor :roll: http://forum.kolgryf...hp?f=5&t=18#top

#382 kaziklcd

kaziklcd
  • Użytkownik
  • 583 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 07 styczeń 2012 - 13:53

Cytat

...stan nawierzchni nie nadaje się do jazdy rowerem torowym na szytkach z kołami karbonowymi ale mało kto ma taki rower.


Jest dokładnie odwrotnie, wiele ludzi ma takie rowery...

Cytat

Po uprzątnięciu szkła, gałęzi i zeskrobaniu mchów mielibyśmy do dyspozycji darmowy tor niezbyt daleko od centrum Warszawy. Tor w Pruszkowie jest dla profesjonalistów i nie jest tani...


Gdyby to było takie proste... poza tym żyjemy w epoce gdzie czas jest najdroższy. Jak przeliczysz sobie nakład pracy że o materiałach nie wspomnę to wyjdzie, że ta impreza jest nieopłacalna, kto by miał za to zapłacić?
Kwestia tani-drogi jest dyskusyjna, dla jednego 1000 zł to nic a dla drugiego 20 zł to całkiem spora kasa... a to, że Pruszków jest dla, jak to ująłeś, profesjonalistów jest akurat dla mnie na +

#383 bezdred

bezdred
  • Użytkownik
  • 491 postów
  • SkądPTB

Napisano 07 styczeń 2012 - 15:50

Mi tam się podoba ta opcja z uprzątnięciem tego toru ale za daleko mam do wawy. Gdyby każdy tak przeliczał czas na pieniądze to faktycznie byśmy mieli wesoło ..współczuje pesymistycznego podejścia :mrgreen: Uwierz ale są jeszcze ludzie, którzy robią pewne rzeczy bezinteresownie i z pasji...A te 40 zł/h to akurat dużo dla większości moich znajomych jeżdżących na rowerach poza tym podobno "karbon" jest bardzo trwały. A tak na marginesie to jest w ogóle możliwość jakiś działań na tamtym torze bo chyba ma jakiegoś właściciela?

#384 kaziklcd

kaziklcd
  • Użytkownik
  • 583 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 07 styczeń 2012 - 15:58

Cytat

Mi tam się podoba ta opcja z uprzątnięciem tego toru ale za daleko mam do wawy. Gdyby każdy tak przeliczał czas na pieniądze to faktycznie byśmy mieli wesoło ..współczuje pesymistycznego podejścia :mrgreen: Uwierz ale są jeszcze ludzie, którzy robią pewne rzeczy bezinteresownie i z pasji...A te 40 zł/h to akurat dużo dla większości moich znajomych jeżdżących na rowerach poza tym podobno "karbon" jest bardzo trwały. A tak na marginesie to jest w ogóle możliwość jakiś działań na tamtym torze bo chyba ma jakiegoś właściciela?


Skoro czas nie jest dla ciebie cenny to co to dla Ciebie przyjechać z Piotrkowa? Ja nie jestem pesymistą raczej trzeźwo oceniam sytuacje...

#385 bezdred

bezdred
  • Użytkownik
  • 491 postów
  • SkądPTB

Napisano 07 styczeń 2012 - 16:12

Ja mam bliżej tor w Łodzi. Ale jakbym mieszkał w wawie to bym się tym zainteresował akurat bo mi się podoba pomysł. Poza tym co widzisz nieopłacalnego w poświęceniu trochę czasu i ewentualnie kasy żeby móc jeździć taniej na torze jeśli twój czas jest tyle warty?

#386 kaziklcd

kaziklcd
  • Użytkownik
  • 583 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 07 styczeń 2012 - 16:54

Cytat

Ja mam bliżej tor w Łodzi. Ale jakbym mieszkał w wawie to bym się tym zainteresował akurat bo mi się podoba pomysł. Poza tym co widzisz nieopłacalnego w poświęceniu trochę czasu i ewentualnie kasy żeby móc jeździć taniej na torze jeśli twój czas jest tyle warty?


...a to, że nie raz już się przekonałem, że paradoksalnie, nie stać mnie na tanie rzeczy. Doradzasz komuś jakieś działanie a sam nie kiwniesz palcem w tej sprawie...
Oczywiście jeżeli koledzy z Warszawy będą obstawać przy swoim pomyśle, ich sprawa ja tylko wyraziłem swoje zdanie.
Pozdrawiam i eot z mojej strony

#387 picca

picca
  • Użytkownik
  • 560 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 07 styczeń 2012 - 16:57

Tor na Orle zdaje się jest w takim stanie, że nadaje się bardziej na rower crossowy. I nie jest to kwestia bałaganu, tylko spękań i przerw między płytami. Ja jeździłem po torze w Żyrardowie i mimo, że jest on w o niebo lepszym stanie, przejazd po uskoku między płytami przy dużej prędkości nie jest przyjemny. Z resztą, tor na Orle już jest skazany na rozbiórkę i nie da się tam nic większego zdziałać ani go uratować.

Dołączona grafika

#388 bezdred

bezdred
  • Użytkownik
  • 491 postów
  • SkądPTB

Napisano 07 styczeń 2012 - 17:36

Czyli ten tor to już przeszłość.
Nie doradzałem tylko napisałem że podoba mi się ta inicjatywa i twierdzenie że czas to pieniądz to wymówka... poza tym jak się mieszka w największym mieście w kraju to pewnie ludzie by się znaleźli jeśli z tego toru coś by się dało zrobić ale jak widać to tor bardziej na przełaj :mrgreen:

#389 MiSzA

MiSzA
  • Użytkownik
  • 805 postów
  • SkądKonstancin

Napisano 07 styczeń 2012 - 21:17

Bzdura - wszystko da się zrobić, tylko nie zaczyna się od marzenia tylko od sprawdzenia co i jak :) Czyli - po pierwsze - czyja to własność, po drugie - czy jest dla tego terenu MPZP (to paradoksalnie może bardzo pomóc), po trzecie - zakładasz stowarzyszenie i zaczynasz chodzić po dzielnicy i UM ubiegając się o środki na renowacje (większe sprawy) jednocześnie negocjujesz z właścicielem czy możesz tam zacząć cokolwiek robić. Bo chyba wiesz, że wbrew temu co większość sądzi - nie ma własności społecznej... Być może teren należy do developera któremu zależy tylko na większej dewastacji żeby wyburzyć i zbudować tam mieszkaniówkę (stąd trzeba sprawdzić MPZP) - wtedy nie dość że nie wpuści, to zrobi wszystko żeby 'obcych' przepędzić. Jeżeli to obiekt miasta to może być łatwiej - i tyle. Takie trudne to nie jest - a na pewno chętne będzie towarzystwo nie tylko 'torowe' ale pewnie i tak modne, hipsterskie - 'bikepolo', chłopaki skaczące (na śródtorzu po odrobinie prac ziemnych można by zrobić całkiem niezły tor z paroma najazdami, hopki itp - dla skejtów też coś się by znalazło) i inne towarzystwo. Jedyny 'problem' to nadać temu ramy organizacyjne bo wtedy można rozmawiać z miastem (o ile to miasta) i przy dużym wkładzie nakładów własnych - zdjąć komuś 'problem' popadającego w ruinę obiektu.

Proste.

:P

#390 COST

COST
  • Użytkownik
  • 282 postów
  • SkądRADOM

Napisano 07 styczeń 2012 - 21:37

do zeszłego roku był podobny tor w Radomiu,był :-(

#391 pschemo

pschemo
  • Użytkownik
  • 28 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 11 kwiecień 2012 - 14:21

W sumie to sam jestem zdziwiony, że jeszcze nikt tam na Orle nie spryskał chwastów żeby zrobić tam jakieś imprezki rowerowej.
Tym bardziej, że ostatnio ostre koło takie modne =)

#392 pimpf

pimpf
  • Użytkownik
  • 415 postów
  • SkądwAw

Napisano 11 kwiecień 2012 - 14:40

ale modne nie jest ściganie na torze (bo to se spocić można) a gra w bike-polo, ew paradowanie na ostrym w kolorowych ciuszkach i czapce z prostym daszkiem...

każdy dźwiga swoje brzemię
HongFu HF-FM039 - 6871,2g
Radon ZR Race - 8222,8g


#393 Gosc_adazz_*

Gosc_adazz_*
  • Gość

Napisano 01 lipiec 2012 - 09:48

Cytat

ale modne nie jest ściganie na torze (bo to se spocić można) a gra w bike-polo, ew paradowanie na ostrym w kolorowych ciuszkach i czapce z prostym daszkiem...


Przepraszam Cię, ale głupoty straszne pleciesz!!!

Weź choćby pod uwagę imprezy we Wrocławiu na torze "Wrostro" - tor otwarty dla totalnych amatorów, którzy przyjeżdżają na swoich ostrych w dżinsach, po to by na własnej skórze przekonać się co to jest np. scratch lub sprint itp.

Dodatkowo organizowane są polo, i inne konkurencje w których ... "można się spocić".

Pamiętaj - nie odmawiaj ludziom w "kolorowych ciuszkach" prawa do cieszenia się rowerami i nie zmuszaj nikogo do "pocenia się", więcej pokory i można być zdrowszym - no offence 8-)

Nic sensownego nie zaczyna się od czegoś prozaicznego ....

#394 DiscoVolante

DiscoVolante
  • Użytkownik
  • 40 postów
  • SkądPolska

Napisano 13 wrzesień 2012 - 08:17

Zapomnijcie, że w Warszawie był tor kolarski.
Władze kluby mają już plany odnośnie terenów na których znajdują się pozostałości toru.
Na dole strony :arrow: LINK
zamieszczono następującą informację:

Cytat

Planujemy również w miejsce zniszczonego toru kolarskiego budowę wielofunkcyjnej hali widowiskowo – sportowej z widownią na 5 – 8 tys. i hotelu na 350 miejsc.


Natomiast na tej stronie :arrow: LINK prezes klubu informuje, iż:

Cytat

Klub ma również ambitne plany rozwoju. Zakładają one nowe inwestycje (zadaszenie kortów tenisowych, remont hotelu i sal sportowych, budowa w miejsce toru kolarskiego wielofunkcyjnej hali sportowej i basenu), wzrost poziomu sportowego zawodników i organizację prestiżowych imprez sportowych.



Wygląda na to, że nie ma szans na remont nawierzchni i udostępnienie toru grupce zapaleńców.

Jakby na to nie patrzeć to jest to decyzja zrozumiała z punktu widzenia klubu, chociaż przykra dla miłośników kolarstwa. Otwarty tor kolarski w naszych warunkach klimatycznych jest zdatny do użytku przez pół roku, a koszty z jego utrzymaniem należy ponosić przez cały rok. Zamknięta hala i baseny to obiekt na którym można zarabiać przez cały rok nie tylko poprzez organizowanie imprez sportowych ale również np. poprzez wynajem hali na cele targowe czy wystawiennicze. Z ekonomicznego punktu widzenia decyzja o budowie takiej hali jest bardziej opłacalna od renowacji i utrzymywania toru na którym spotykałaby się jedynie garstka zapaleńców.

Nie bronię decyzji zarządu klubu ale trzeba mieć świadomość, że bez dofinansowania z miasta czy PZKol-u utrzymanie takiego obiektu dla niewielkiego klubu to nie lada wyzwanie. Jak wiadomo PZKol wtopił z welodromem w Pruszkowie i teraz mają problem z jego utrzymaniem, a miasto promuje Legię wiec tez nie jest zainteresowane w inwestowanie w tak niszową dyscyplinę jak kolarstwo torowe. No i włodarze miasta, urzędasy i inne gadające głowy zawsze wytoczą durny argument, że w Pruszkowie już jest tor kolarski wiec po co drugi w Warszawie.
Jest to dla mnie bolesne bo mieszkam niedaleko i codziennie przejeżdżam tamtędy na rowerze do pracy. Czekając na zmianę świateł i patrząc na zrujnowany budynek z napisem KS Orzeł, mając świadomość że za linią zapuszczonych krzaków, drzew i chwastów dogorywa tor kolarski, który mógłby służyć rowerowej braci, kłuje cos z żalu w boku :-(

#395 Gosc_Dominik_*

Gosc_Dominik_*
  • Gość

Napisano 09 październik 2013 - 20:13

Widzę, że mój ulubiony temat umarł. 

Śmiga ktoś lub planuje śmigać na torze w Pruszkowie? Ja się wybieram jutro, 2 lata tam nie byłem.



#396 localhost

localhost
  • Użytkownik
  • 368 postów
  • SkądMazowsze

Napisano 09 październik 2013 - 21:32

Powodzenia ;-) 
W piątek ruszają MP i odbywają się tam teraz treningi zawodników.



#397 Gosc_Dominik_*

Gosc_Dominik_*
  • Gość

Napisano 09 październik 2013 - 21:53

Telefonicznie się pytałem czy w czwartek da radę i powiedziano mi, że będzie ok, tego się trzymam.



#398 19BP96

19BP96
  • Użytkownik
  • 21 postów

Napisano 21 październik 2013 - 19:44

Mam pytanie, które po mnie ciągle chodzi. Dlaczego najlepsze wyniki na torze uzyskuje się na torach położonych jak najwyżej poziomu morza :)



#399 Virenque

Virenque
  • Moderator
  • 1536 postów
  • SkądPoznań

Napisano 21 październik 2013 - 20:37

Mniej tlenu w powietrzu = mniejsze opory, po prostu powietrze jest rzadsze.



#400 Bury

Bury
  • Moderator
  • 799 postów
  • SkądZłocieniec

Napisano 21 październik 2013 - 20:55

Prawie dobrze :P Odpowiednio trzeba przestawić słowa: Rzadsze powietrze to mniejsze opory powietrza przy jednoczesnym mniejszym zawartości tlenu w powietrzu :P

Chociaż z tymi rekordami to tak nie do końca jest tak. Dużo zależy od rodzaju nawierzchni (choć ta jest zazwyczaj z sosny syberyjskiej) charakterystyki toru.

Jakoś niedawno został pobity rekord bodaj na 200m i to na nizinach.

Rekordy na "wysokich" torach bije się przeważnie te należące do średniego dystansu, czyli 1km (?), 4km i jazda godzinna.





Dodaj odpowiedź


Zaawansowany edytor tekstowy