Osłona Tylnej Przerzutki
#1
Posted 29 May 2015 - 12:08
#2
Posted 29 May 2015 - 12:21
Osłona oszpeci nieco rower, ale jest duża szansa, że ochroni przerzutkę. Jeżeli uważasz, że warto, to - wyłączając estetykę - nie ma przeciwwskazań.

A Ty masz już swoje CZARNE ODBLASKI?
#3
Posted 29 May 2015 - 14:20
#4
Posted 29 May 2015 - 14:41
A tak na serio: szybko się nauczysz jazdy w zatrzaskach, więc jeżeli to jest główna przyczyna Twoich problemów, zniknie ona szybciej niż myślisz.
- Prozor and Senninho like this

A Ty masz już swoje CZARNE ODBLASKI?
#5
Posted 29 May 2015 - 15:13
Jak napisałem wcześniej 2 upadki nie były z mojej winy, a przypadek z SPD był dość specyficzny. Mniejsza z tym. Wolę po prostu dmuchać na zimne niż znów płacić za hak i przerzutkę.
#6
Gosc_byu43785_*
Posted 29 May 2015 - 15:49
jezeli mowisz o czyms takim http://www.sporti.pl...wana-6894_1.jpgto przedzej Ci rame uszkodzi niz w czyms pomoze
#9
Posted 29 May 2015 - 20:13
Myślę, że giętkość tego elementu zamortyzuje ewentualne uderzenie na tyle, że rama będzie całkowicie bezpieczna. To już na wielu dziurach rama jest poddawana mocniejszym dynamicznym obciążeniom.
#10
Posted 30 May 2015 - 07:14
#12
Posted 30 May 2015 - 09:02
Inżynier po inżynierii materiałowej.Ot fizycy, naukowcy
Ten pręt jest cieńszy od ramy, ale raz jeszcze - stal jest dużo wytrzymalsza od aluminium + jeśli nacisk pójdzie na koniec takiej osłonki to to może podziałaćjak dźwignia.
#14
Posted 30 May 2015 - 09:54
Dziś będę w sklepie rowerowym. Zobaczę jak to wygląda w rzeczywistości.
#15
Gosc_marvelo_*
Posted 30 May 2015 - 12:35
Prętowe osłony tylnej przerzutki to prawdopodobnie zwykła, tania stal o słabych parametrach wytrzymałościowych, ale zastosowana grubość przekroju zapewnia dużą sztywność. Ponieważ stosuje się je prawie wyłącznie w tanich rowerach, nikt tu nie myśli o jakichś wyrafinowanych stopach. Co nie znaczy, że nie dałoby się tego tak zaprojektować, by było lekkie, sprężyste i jednocześnie wytrzymałe. Ale po prostu nie ma na to zapotrzebowania rynku, a już w rowerach szosowych chyba jesteś jedynym, który o tym pomyślał. Przecież wszyscy wywracamy się zawsze na lewą stronę, czyż nie ;-) ? Musisz opanować tą umiejętność.
Ale jak chcesz coś bardziej pro, to możesz poszukać inspiracji tutaj:
http://forums.mtbr.c...bre-885691.html
Myślę, że nasz forumowy kolega od karbonu (Jarek-LT) bez problemu coś takiego dla Ciebie wykona.
#16
Posted 30 May 2015 - 15:07
Tylko jedna z nich z mojej winy, ale ekeft za każdym razem taki sam - tylna przerzutka do wymiany. ,
Masz wyjątkowego pecha. Tylną przerzutkę nie jest, aż tak łatwo zepsuć. Przewrócenie się z zerową prędkością na stronę napędu nie powinno jej zniszczyć.
Kto ocenił że tamte przerzutki są uszkodzone?
#19
Posted 30 May 2015 - 23:45
Masz wyjątkowego pecha. Tylną przerzutkę nie jest, aż tak łatwo zepsuć. Przewrócenie się z zerową prędkością na stronę napędu nie powinno jej zniszczyć.
Kto ocenił że tamte przerzutki są uszkodzone?
Hak był wymieniony, przerzutka prostowana. Po przejechaniu kilkudziesięciu km przerzutka wracała do pozycji odgiętej. Po kilku prostowaniach dałem sobie z tym spokój i kupiłem nową przerzutkę, bo ona była już jak z gumy.
Zahamowaniem, zahamowałem. Hamulec. Hamować. HHHHHHHH!
Dzięki za poprawienie mnie. Nie musisz jednak krzyczeć.
#20
Posted 30 May 2015 - 23:45
Masz wyjątkowego pecha. Tylną przerzutkę nie jest, aż tak łatwo zepsuć. Przewrócenie się z zerową prędkością na stronę napędu nie powinno jej zniszczyć.
Kto ocenił że tamte przerzutki są uszkodzone?
Hak był wymieniony, przerzutka prostowana. Po przejechaniu kilkudziesięciu km przerzutka wracała do pozycji odgiętej. Po kilku prostowaniach dałem sobie z tym spokój i kupiłem nową przerzutkę, bo ona była już jak z gumy.
Zahamowaniem, zahamowałem. Hamulec. Hamować. HHHHHHHH!
Dzięki za poprawienie mnie. Nie musisz jednak krzyczeć.







