Cytat
O Kellysie na forum napisane już było wszystko. Zwłaszcza w tematach "Jaki rower do XXX zł". Wystarczy poszukać. Ja nie mam nic przeciwko Kellysowi, te rowery mi się podobają i do roku 2010 miały przystępne ceny, zwłaszcza z wyprzedaży. Jak wiadomo niektóre ramy MTB kellysa notorycznie pękają, pojawiła się ównież opinia na forum, że rama od IRC 5.9 też komuś pękła, co daje do myślenia mimo wszystko.
Na 179 cm wzrostu rama 56 to max. Większej nie ma co kupować - w końcu wygoda jest najważniejsza. Ja mam 178 cm i ramę 54. Jest idealna.
Ta rama Treka to w obecnych czasach podchodzi już pod "zabytek" (przepraszam za zbyt dosadne określenie). Jak dla mnie ta rama choć dobra i ma ładne malowanie Discovery Chanel wygląda staro biorąc pod uwagę obecnie modne kształty.
Sebastian_Nah - składanie roweru raczej jest bez sensu, no chyba że dla frajdy. jak policzysz ceny części to wyjdzie sporo drożej, tym bardziej, że pewnie będziesz chciał kompletowac wszystko najlepsze jak się da.
W obecnej chwili da się kupić szosę za ok. 3.500-4.000, ale:
- będzie to rower dobrej firmy (czytaj: z dobrą ramą) i max. na Tiagrze ze śmieciowatymi innymi częściami
- rower mało firmowy (Kross, Kellys jakiś z mocnej wyprzedaży) nawet na 105-tce z lepszymi częściami
Ja ze swojej strony polacałbym podejść do dealera felta i spytać się co tam mają w wyprzedaży ;-)
fan, nie demonizuj sytuacji rynkowej z rowerami za 3500-4000, bo jak T yza to kupujesz Tiagre na krossie, to za ile kupisz ultegre na troche lepszej ramie? 5000-6000k?
kompletna grupa 105 - 1800 zł
rama + widelec ze średniej półki - 800zł
kiera+ owijka - 120 zł
mostek + sztyca + siodło 200 zł
pedałki - 100 zł
koła, dętki, opony - 700 zł
Wychodzi jakieś 3700 zł za składaka naprawde niezłej klasy. Ale hellloł... nikt nie każe kupować całej 105, tylko można poszperać szczególnie po bikestacji i pokupować klamoty osobno. Są niezłepromocje i spokojnie i za 1500 sie dobrze kupi.
Żeby się nie powetarzać powiem tak: jak chcesz kupić tanio i dobrze to nie ma zmiłuj się - trzeba szukać i kombinować. Jak się pójdzie na łatwizne to pozostaje tylko kupić gotowca w sklepie, który niby figo-fago jest na 105, a reszta woła o pomstę do nieba.
I jakby bym na Twoim miejscu to na pewno postawiłbym na wypasioną ramkę, koła i kiere. Do tego skromnie załozyłbym Tiagre i sukcesywnie najsłabsze elementy modernizował. Wyjdzie chyba taniej i na pewno lepiej dla Ciebie, bo nie ma nic lepszego jak poznać szose od podszewki i piąć się ku górze z nadzieją, że się będzie miało na pokładzie DuraAce

A jak łykniesz o co kaman, to zobaczysz jakie to przyjemne wydawać co roku na nowy sezon ileś stówek na nowe części :mrgreen:
PS. z ciekawości ile ta ramka treka kosztuje? :>
Sebastian wyżyłuj się troche i kup
TO i jest po gadce :mrgreen: