
Polskie podjazdy szosowe - lista "top 10"
#63
Napisano 29 czerwiec 2010 - 04:58
Cytat
Tokarne to taki przysiółek koło Skawicy, jedzie się tak jak na Suchą Górę (Juszczyn-Polany), tylko, że nad potokiem Skawiczanka jedzie się w prawo zamiast w lewo. Bardzo dobrze widać tą drogę na zdjęciach satelitarnych (ortofotomapa) w serwisie geoportal.gov.pl , w wyszukiwarke nazw na:3. "Wiem też, że istnieje droga asfaltowa na Tokarne:"
Jakieś szczegóły, moje rejony?? Jest Tokarnia koło Jordanowa, ale nie wiem czy o to chodziJeśli to gdzieś tam to odpale rowerek i będę zaraz po pana odpowiedzi na post
http://maps.geoporta...v.pl/webclient/
trzeba wpisać Na Tokarnem i się samo pokaże
#64
Napisano 04 lipiec 2010 - 16:44
Jeszcze pytanie odnośnie przełęczy Zubrzyckiej od Sidziny. Ma Pan wykres(?), bo podjazd naprawdę daje w kość. Jest dużo trudniejszy niż choćby Krowiarki, które udało mi się tak pokonać, że nie pokazało mi się na liczniku mniej niż 16km/h
Co do przełęczy Zubrzyckiej: Jazda w słońcu, pod wiatr i przy topiącym się asfalcie w najturudniejszym momencie potęguje trudność
#65
Napisano 04 lipiec 2010 - 19:53
Mocno jest też do skrzypnego
Najlepszy podjazd na Podhalu to łapszanka 10 km 8% średnio
#66
Napisano 05 lipiec 2010 - 22:56
Cytat
Tylko końcówka jest sztywna jakiś kilometr przed przełęczą jest 13%, wydaje się wiecej bo kiepski asfalt, potem jest siodło trochę w dół i 600-700 m sztywnizny potem już tylko w dół. Gorsze podjazdy to Rdzawka 1,3 km ale do 15%
Mocno jest też do skrzypnego
Najlepszy podjazd na Podhalu to łapszanka 10 km 8% średnio
Skrzypne - nie kojarzę
Na Łapszankę sie wybieram ale co do jednego jestem pewien 10km/8%srednio to tam nie ma

Na Podhalu(o ile to można nazwać Podhale) to Gubałówka z Kościeliska jest ciężka; nowy asfalt
Ostatnio byłem na "legendarnej" ulicy Widokowej(Kocierz) pomijając, że było 30stopni i wiatr w twarz to strach sie bac


Główna droga na Kocierz od Łękawicy zamknięta powyżej skrzyżowania w Kocierzu Rychwałdzkim (dziury po powodzi jakby ktoś granatami się bawił)
Co do ciekawostek ws podjazdu na przełęcz Przysłop przed szkołą skręcamy w lewo do przysiółka Smyraki i podjeżdżamy na wysokość około 775m.n.p.m (budowane centrum konferencji, wesel itp.)
#67
Napisano 05 lipiec 2010 - 23:12
Cytat
Nie nazwałbym odcinka z Suchej Góry do Zawoi przez "Na Tokarnem" zjazdem, ale to kwestia gustu. Na końcu faktycznie jest zjazd :-) Na zdjęciach z geoportalu, które są z 2008 roku na odcinku między "Na Tokarnem" a przysiółkiem (osiedlem?) Pod Police jest droga żwirowa. Być może jej jakość jest na tyle dobra, że da się jechać kolarzówką, ale zazwyczaj szosowcy nie lubią tego typu niespodzianek.Tak będę to sprawdzać za parę dni; można tam przejechac tez na Podpolice i pod taką nazwą mi to było znane; najprawdopodobniej wszystko jest połączone asfaltem i można zjechać z Suchej góry bezpośrednio do Zawoji.
Cytat
oczywiście, że mam przełęcz Zubrzycką :-)Jeszcze pytanie odnośnie przełęczy Zubrzyckiej od Sidziny. Ma Pan wykres(?), bo podjazd naprawdę daje w kość. Jest dużo trudniejszy niż choćby Krowiarki, które udało mi się tak pokonać, że nie pokazało mi się na liczniku mniej niż 16km/h
Co do przełęczy Zubrzyckiej: Jazda w słońcu, pod wiatr i przy topiącym się asfalcie w najturudniejszym momencie potęguje trudność
Załączone pliki
#68
Napisano 05 lipiec 2010 - 23:23
Cytat
Cytat
Nie nazwałbym odcinka z Suchej Góry do Zawoi przez "Na Tokarnem" zjazdem, ale to kwestia gustu. Na końcu faktycznie jest zjazd :-) Na zdjęciach z geoportalu, które są z 2008 roku na odcinku między "Na Tokarnem" a przysiółkiem (osiedlem?) Pod Police jest droga żwirowa. Być może jej jakość jest na tyle dobra, że da się jechać kolarzówką, ale zazwyczaj szosowcy nie lubią tego typu niespodzianek.Tak będę to sprawdzać za parę dni; można tam przejechac tez na Podpolice i pod taką nazwą mi to było znane; najprawdopodobniej wszystko jest połączone asfaltem i można zjechać z Suchej góry bezpośrednio do Zawoji.
Tak biorę niedociągnięcie na siebie; Chodziło mi o to, że z Suchej Góry trzeba zjechać
Na zdjęciu po lewej i zacząć podjeżdżać w drogę na prawo:
http://www.panoramio.../photo/27059597
Co do żwiru, bądź nie potwierdzę po niedzieli narazie trzeba pętelkę poćwiczyć przed Istebną

aa Przełęcz Zubrzycka interesowała mnie z drugiej strony; myślę że jest dużo trudniejsza
#69
Napisano 05 lipiec 2010 - 23:31
Cytat
Te liczniki w nogach niektórzy mają mocno podkręcone. Bardzo niewiele podjazdów w Polsce ma 13% sredniego nachylenia na kilometrze, a nawet niewiele ma 13% na odcinku tylko 100 m!. Wbrew pozorom 13% to już bardzo stromy podjazd i w Polsce takie nachylenia rzadko się stosuje. Częściej można je zobaczyć na ślepych drogach do wysoko położonych w górach przysiółków wsi (z braku miejsca i kasy) niż na szosach przez przełęcze.Tylko końcówka jest sztywna jakiś kilometr przed przełęczą jest 13%, wydaje się wiecej bo kiepski asfalt, potem jest siodło trochę w dół i 600-700 m sztywnizny potem już tylko w dół.
Cytat
Maksymalne nachylenie na rdzawce na odcinku 100 m osiąga 20%, a stromy odcinek pow. 10% ma 1,5 km.Gorsze podjazdy to Rdzawka 1,3 km ale do 15%
Cytat
Najbardziej punktowane podjazdy Podhala to rozmaite warianty Gliczarowa. To prawdziwa kopalnia dwudziestoprocentowych ścianek i kilometrowych dziesiątek. Będzie tędy jechał Tour de Pologne, więc zobaczy każdy jak wygląda ściana w Gliczarowie, a póki co polecam mój tekst w Rowertourze na ten temat :-)Mocno jest też do skrzypnego. Najlepszy podjazd na Podhalu to łapszanka 10 km 8% średnio
http://www.rowertour...=artykul&id=899
#70
Napisano 05 lipiec 2010 - 23:42
Cytat
będę czekał, informacje z pierwszej ręki są niezastąpione. Jakbyś mógł skombinować gps i zmierzyć ten podjazd to chętnie przyjmę ślad. Na mapach nawet przebieg drogi budzi wątpliwości :-)Co do żwiru, bądź nie potwierdzę po niedzieli narazie trzeba pętelkę poćwiczyć przed Istebną
Cytat
Przełęcz Zubrzycka interesowała mnie z drugiej strony; myślę że jest dużo trudniejsza
jest dużo trudniejsza, a przede wszystkim w końcówce bardziej nierówna. Dlatego na wykresie na ostatnim kilometrze policzyłem średnie nachylenie do bezimiennej przełęczy, a następnie od zjazdu w boczną dolinę do przełęczy.
Co do trudności:
poz. 127 241 pkt. Przełęcz Krowiarki szosą z Białki przez Skawicę i Zawoję
poz. 147 230 pkt. Przełęcz Zubrzycka szosą z Osielca od drogi nr 28
poz. 234 166 pkt. Przełęcz Krowiarki szosą z Jabłonki przez Zubrzycę
poz. 329 122 pkt. Przełęcz Zubrzycka szosą z Jabłonki od rozstaju na Czarny Dunajec
wygląda na to, że w Polsce jest 126 trudniejszych podjazdów

Załączone pliki
#71
Napisano 20 lipiec 2010 - 20:33
Do samego szczytu jest asfalt, raz lepszy raz taki, że na Szosówce strach by było - ale można powiedzieć, że podjazd jest szosowy. Dość fajny, bez ponad 20% niespodzianek, ale równo pod górę. Średnio 6%, Jak policzyłem wyszło jakieś 300 punktów - Nieźle

Dalej czyli Do Zawoji to niestety zwykła kamienista droga

a ja pomylilem sie na szczycie i zamiast pojechac w lewo pojechalem w prawo i było [nie]wesoło

#72
Napisano 20 lipiec 2010 - 21:15
Cytat
No to fajnie, policzę go chyba z mapy bo szczerze wątpię, abym doczekał się, aż ktoś pojedzie tam z gps albo super licznikiem. Czy były po drodze jakiekolwiek odcinki zjazdu, czy idzie równo pod górę?Witam Zbadałem "Na Tokarnem"
Do samego szczytu jest asfalt, raz lepszy raz taki, że na Szosówce strach by było - ale można powiedzieć, że podjazd jest szosowy. Dość fajny, bez ponad 20% niespodzianek, ale równo pod górę. Średnio 6%, Jak policzyłem wyszło jakieś 300 punktów - Nieźle
#74
Napisano 21 lipiec 2010 - 19:00
Cytat
Dwa wypłaszczenia, jeden z nich może minimalny zjazd (3-5 metrów w poziomie) jakieś 700 i 1300 metrów od szczytu te wypłaszczenia
super, pytanie co to jest szczyt? koniec asfaltu?, bo na zdjeciach satelitarnych droga po osiągnięciu przełęczy 785 m n.p.m., sprowadza na wysokość 782 m n.p.m. i wspina się serpentyną po grzbiecie i kończy się przy gospodarstwie pod lasem na wysokości 794 m n.p.m. W każdym razie zgadzałoby się, że jest krótki zjazd o niewielkim nachyleniu, ale na 300 metrów przed szczytem, ciekawe :->
#75
Napisano 21 lipiec 2010 - 22:42
Trudno mi tez powiedzieć przy jakim zabudowaniu jaka droga była itp, bo w chmurach widziałem nie dalej niż na 50 metrów - absolutne mleko
#76
Napisano 21 lipiec 2010 - 23:47
Cytat
Asfalt kończy się dokładnie w miejscu, gdzie kończy się droga wg map google, prościej tego zabardzo wytłumaczyć nie umiem. W google earth w tym miejscu jest zdjęcie zatytyłowane: Sucha góra k. Skawicy widok na Juszczyn - czy jakos tak (oczywiscie bledna lokalizacja)
Trudno mi tez powiedzieć przy jakim zabudowaniu jaka droga była itp, bo w chmurach widziałem nie dalej niż na 50 metrów - absolutne mleko
OK, to by ewidentnie wskazywało na przełęcz (785 m n.p.m.), a potem w lewo nie ma nic a nic asfaltu? Same kamloty?
#78
Napisano 25 lipiec 2010 - 22:39
Cytat
Tylko końcówka jest sztywna jakiś kilometr przed przełęczą jest 13%, wydaje się wiecej bo kiepski asfalt, potem jest siodło trochę w dół i 600-700 m sztywnizny potem już tylko w dół. Gorsze podjazdy to Rdzawka 1,3 km ale do 15%
Mocno jest też do skrzypnego
Najlepszy podjazd na Podhalu to łapszanka 10 km 8% średnio
Jeśli jechać od Łapsz Niżnych to Łapszanka 8% średnio raczej nie trzyma. Jeśli dobrze pamiętam to tylko ostatnie 1-2 km trochę trzyma. Jechałem to dopiero co jako część tej trasy:
.http://www.gpsies.co...llkxdyznoabmdrs
Nie wiem czy wykres to dobrze pokazuje ale z Niedzicy przez Łapsze Niżne wyszło mi 466m przewyższenia na 16.9 km czyli 2.7%. A ostatnie 10km 366m przewyższenia czyli 3.6%.
Natomiast jest to bardzo malowniczy podjazd z bardzo dobrym asfaltem, prawie zerowym ruchem i przepięknymi widokami na Tatry na szczycie podjazdu. Polecam.
Rewelacyjna w tej okolicy i dość trudna jest Przełęcz Knurowska z Knurowa przez Ochotnicę do Tylmanowej. Super podjazd nowiutkim asfaltem i super zjazd przy prawie zerowym ruchu. Podjazd ma 5.5km długości i wyszło mi średnio 5%.
Dla mnie najtrudniejszy podjazd w tej okolicy i najtrudniejszy jaki w Polsce jechałem to Przechyba koło Starego Sącza. Ostatnie 5 km poniżej 10% nie schodzi. Nie jechałem jeszcze przełęczy Karkonoskiej z Podgórzyna, mam nadzieję jechać ją we wrześniu, rzekomo jest trudniejsza.
#79
Napisano 02 sierpień 2010 - 01:11
Cytat
Witam Zbadałem "Na Tokarnem"
Do samego szczytu jest asfalt, raz lepszy raz taki, że na Szosówce strach by było - ale można powiedzieć, że podjazd jest szosowy. Dość fajny, bez ponad 20% niespodzianek, ale równo pod górę. Średnio 6%, Jak policzyłem wyszło jakieś 300 punktów - Nieźle
Dalej czyli Do Zawoji to niestety zwykła kamienista droga
a ja pomylilem sie na szczycie i zamiast pojechac w lewo pojechalem w prawo i było [nie]wesoło
Policzyłem w końcu ten podjazd ze Skawicy na Tokarne, na podstawie map z geoportal.gov.pl (zestawiajac zdjecie sat. z mapą topograficzną), powinno być w miarę dokładnie, na pewno wystarczająco dokładnie aby porównać z innymi podjazdami w okolicy, suma 313 pkt, całkiem sporo jak na Beskid Żywiecki
http://www.genetyk.c...rne_skawica.gif
Aktualnie z excela pierwsza piątka Beskidu Żywieckiego wygląda tak:
380 Podksięże z Suchej Beskidzkiej
335 Semikówka - Nowy Świat szosą z Suchej Beskidzkiej
313 Na Tokarne szosą ze Skawicy
307 Hala Boracza szosą z Węgierskiej Górki
266 Juszczyn Polany szosą z Juszczyna
Dodaj odpowiedź
