
Maraton Rajcza TOUR_ 06.08.2011
#41
Napisano 28 kwiecień 2011 - 16:41
Takie rozwiązanie wynika z ustaleń z policją, a więc na początek Kotelnica, czyli to co tygryski lubią najbardziej ;-)
Będą 2 dystanse bez względu na liczbę uczestników, których spodziewamy się więcej niż w roku 2010.
P.s. Mam takie dziwne odczucie że tegoroczna Rajcza TOUR jest trudniejsza niż Pętla Beskidzka, czyżby Pętla BIS?
#42
Napisano 28 kwiecień 2011 - 18:27
#43
Napisano 28 kwiecień 2011 - 19:06
Załączone pliki
#44
Napisano 28 kwiecień 2011 - 19:22
#45
Napisano 28 kwiecień 2011 - 21:10

#46
Napisano 29 kwiecień 2011 - 05:37
pzdr
#47
Napisano 29 kwiecień 2011 - 08:14

#48
Napisano 29 kwiecień 2011 - 14:02
Ew. Czy po drodze mógłbym kogoś zabrać żeby rozbić koszty paliwa ?
Jeśli tak to z chęcią pojadę.. Jeśli nie to uważam to za nieopłacalną imprezę...
Samemu nie jadę :-P
#49
Napisano 08 czerwiec 2011 - 14:40
Dodam, że trasa jest mimo wszystko sporo łatwiejsza od PB
#50
Napisano 08 czerwiec 2011 - 17:41
#51
Napisano 08 czerwiec 2011 - 21:27
Cytat
Aby uniknąć kombinatorów skracającyhc przez Lipnicę. Jadąc przez Chyżne też jedzie sie przez Jabłonkę, taka mała poprawkaGRUNWALD1410, Kiedyś proponowałem żeby trasa biegła przez Jabłonkę a nie Chyżne. W zeszłym roku na odcinku od Jabłonki do granicy był tragiczny asfalt i to chyba jeden z powodów dlaczego trasa nie idzie tamtędy. Dlaczego trzeba uniknąć trasy przez Chyżne?

Jest tragiczny asfalt ale na odcinku może 800 metrów, ale warto, bo ruchu przez przejście graniczne w Winiarczykówce praktycznie nie ma.
#52
Napisano 08 czerwiec 2011 - 22:01
#53
Napisano 08 czerwiec 2011 - 22:16
Cytat
Piotr92 o której drodze mówisz ? Bo z Jabłonki na Chyżne to asfalt jest lepszy niż na A4. Natomiast droga w stronę Słowacji (na Lipnicę Wielką) też chyba nie jest najgorsza (tutaj mogę się mylić bo dokładnie nie pamiętam).
Piotrowi chodziło o odcinek Jabłonka - Winiarczykówka, że jest kiepski, ale dementuję, bo jechałem wczoraj. Idealnie to może nie jest, ale można śmiało śmigać.
#54
Napisano 09 czerwiec 2011 - 11:38
Myślę, że argument o skracaniu można sobie podarować, istnieje wiele innych sposobów na skrócenie tej trasy. Jeżeli ktoś chce w ten sposób pokazać jaki jest "mocny", to jego sprawa.
W najbliższym czasie przejadę sobie tą trasę i zbadam odcinek Jabłonka - Trstena (bo reszte już kiedyś tam jechałem) i podzielę się wrażeniami.
#55
Napisano 09 czerwiec 2011 - 12:20
Cytat
W najbliższym czasie przejadę sobie tą trasę i zbadam odcinek Jabłonka - Trstena (bo reszte już kiedyś tam jechałem) i podzielę się wrażeniami.
Tam jest asfalt stół.
#56
Napisano 09 czerwiec 2011 - 14:09
Cytat
No to nie będę musiał się dzielić wrażeniami ;-) i myślę, że to w tej sytuacji najlepsza opcja. Trasa przez Lipnicę jest pewnie ciekawsza, ale niestety posiada polski standard dla dróg tej klasy.Tam jest asfalt stół.
#57
Napisano 09 czerwiec 2011 - 17:35
Cytat
GRUNWALD1410 nie rozumiem dlaczego koniecznie? Ten kawałek asfaltu nie jest taki krótki, o ile w ogóle można to jeszcze nazwać asfaltem. Jechałem tam początkiem kwietnia i nie mam dobrych wrażeń. Unikajmy takich dróg jeżeli się da, bo będziemy mieli defektów jak na równicy, a pozbieranie ludzi z takiej pętli nie jest łatwe. Dodatkowo wiadomo, że łatwiej przez takie pola minowe przejechać samemu niż w grupie podczas wyścigu.
Myślę, że argument o skracaniu można sobie podarować, istnieje wiele innych sposobów na skrócenie tej trasy. Jeżeli ktoś chce w ten sposób pokazać jaki jest "mocny", to jego sprawa.
W najbliższym czasie przejadę sobie tą trasę i zbadam odcinek Jabłonka - Trstena (bo reszte już kiedyś tam jechałem) i podzielę się wrażeniami.
No nie wiem jak kto woli. Ja np. wolę przeboleć jakieś 800 metrów i przejechać je spokojnie, niż śmigać trasą dłuższą, w towarzystwie ciężarówek... jak kto woli. Zaznaczam jednak, że przez Lipnicę jest krócej i szybciej, więc możliwe jest przejazd kombinatorów przy przeprowadzeniu oficjalnej trasy przez Chyżne. to tyle w temacie tego odcinka.
Zaprezentuję teraz inne "ciekawostki" z nawierzchniami
Zjazd z Przysłopia jest natomiast w stanie tragicznym a jest to koło 3 km trudnego technicznie, klasycznego górskiego odcinka.
Ze 2 tygodnie później będzie memoriał Łasaka dla pro, który pewnie zawita na Przysłop, więc możliwe, że będzie jeszcze gorzej, bo będą tam jakieś roboty prowadzone w czasie RT.
Jak będzie upał to na zjeździe z Huciska będzie rozsypany piasek, zapobiegający topieniu się asfaltu, bo często się to tam zdarza. Nie wiem co lepsze, czy piasek, czy klejący się smoło-żwiro-asfalt do gum.
W Pewli przed podjazdem do Huciska jest odcinek (z kilometr) totalnej pralki (dziura na dziurze i łata na łacie)
Z Kurowa przez Mączne do głównej drogi w Lachowicach też jest kiepsko.
Na Krowiarkach może być róznie, kto wie czy nie będą trwały prace ( w Zawoi leją asfalt od nowa, położony w zeszłym roku)
Cała reszta dróg jest dobra lub bardzo dobra.
#58
Napisano 09 czerwiec 2011 - 18:19
#59
Napisano 09 czerwiec 2011 - 19:51
Co do skracania to przecież najlepiej pojechać z Sopotni przez Korbielów do Namestova :mrgreen:. Skrót przez Lipnice może się nie opłacać, bo wystarczy jadąc na Chyżne złapać się za tira i już jest się do przodu, tak że proponowana trasa dla oszustów tylko przez korbielów :mrgreen:
#60
Napisano 09 czerwiec 2011 - 19:54
Przysłop....hmmm aż pojadę tam w weekend bo coś chyba przesadzacie;)
zjazd z Krowiarek i owszem droga momentami nie najlepsza, ale niestety jesteśmy w Polsce, jak chcemy mieć stół to chyba tylko na czasówkach i to też niezbyt długich tak do 5km bo powyżej to, bez dziur, ciężko będzie znaleźć takie odcinki;)