
Maraton Rajcza TOUR_ 06.08.2011
#61
Napisano 10 czerwiec 2011 - 21:21
#62
Napisano 11 czerwiec 2011 - 10:18
Cytat
Zróbcie jakieś zdjęcia najlepiej i pokażcie.. ;-)
Zrobi sie w poniedziałek

#63
Napisano 19 czerwiec 2011 - 19:57
#64
Napisano 20 czerwiec 2011 - 13:25
Start godz. 6.00 z Istebnej. Można się po drodze dołączać ;-)
#65
Napisano 20 czerwiec 2011 - 13:36
#66
Napisano 20 czerwiec 2011 - 21:39
#67
Napisano 20 czerwiec 2011 - 21:41
#68
Napisano 21 czerwiec 2011 - 19:09
#69
Napisano 29 czerwiec 2011 - 11:07
Startujemy z Andrzejem godz. 6.00 rano z Istebnej.
Jak ktoś chce dołączyć niech dzwoni na moja kom. 607117 424 po godz. 7.00.
#70
Napisano 29 czerwiec 2011 - 11:11
A my myśleliśmy ze zdobędziesz pkt na czasówce w Sieroszewicach ;(
PS
Wysłany: 2011-06-20, 14:25
Planuję 3 lipca od rana objazd trasy Rajcza TOUR w poszukiwaniu dogodnych odcinków.
Start godz. 6.00 z Istebnej. Można się po drodze dołączać
Wysłany: Dzisiaj 12:11
Zmiana planów - jedziemy 3 lipca w niedzielę.
Startujemy z Andrzejem godz. 6.00 rano z Istebnej.
I może sprecyzuj o co chodzi z tymi zmianami planów, bo mnie sie wydawało że to to samo ;-)
#71
Napisano 29 czerwiec 2011 - 11:45
Wiersja końcowa 3 lipiec 2011 roku o godzinie 6,00 start Istebna.
Kto chętny patrzy na post Wieśka o kontakcie.
AP
ps Wiesiek zdobędzie dla zespołu masę punktów w Bieszczadach, już ja go dopilnuję.
#72
Napisano 29 czerwiec 2011 - 11:52
#73
Napisano 29 czerwiec 2011 - 12:46
#74
Napisano 29 czerwiec 2011 - 22:48
#75
Napisano 30 czerwiec 2011 - 06:36
Kto chętny ?? ;-)
#76
Napisano 30 czerwiec 2011 - 07:00

#77
Napisano 03 lipiec 2011 - 19:16
P.s. To mój najdłuższy dystans w tym roku, brawo Andrzej!
#78
Napisano 03 lipiec 2011 - 19:20
#79
Napisano 03 lipiec 2011 - 19:47
Brawo Dagmara !!!
Prognoza na Pętle to 30 stopni ciepła.
Dzięki z wspólną jazdę, mamy szczęście do pogody już drugi rok z rzędu objazd trasy Rajczy i leje równo.
AP
ps a co u kolegi który nam zaginął na Krowiarkach ( odezwij się czy wszystko OK).
#80
Napisano 04 lipiec 2011 - 11:30
A kurde chociaż przez Korbielów chciałem przejechać. A zginałem nie na Krowiarkach tylko jeszcze po płaskim
