PĘTLA BESKIDZKA 09.07.2011
#261
Napisano 01 lipiec 2011 - 06:15
#262
Napisano 01 lipiec 2011 - 06:21
#263
Napisano 01 lipiec 2011 - 08:23
Mateusz ta górka którą wczoraj dawaliśmy ma podjazd wyłącznie z jednej strony i nazywa się "miejska". Od 2/3 długości zaczyna się najgorsze i tam nachylenie sięga na moje oko ponad 20% aż do samego lasu i upragnionego wypłaszczenia
#264
Napisano 01 lipiec 2011 - 08:40
Pytanko: jakie były dystanse mega i giga w 2010 roku ?
#266
Napisano 01 lipiec 2011 - 10:18
#267
Napisano 01 lipiec 2011 - 10:29
zaprogramowanie naszego umysłu
jeśli na 'dzień dobry', ustawimy się w pozycji >nie dam rady< ..... to, nie dam rady
pozytywne myślenie, to w kolarstwie, coś na kształt 'dopalacza'
.... nie pozwala na słabość tam, gdzie ta słabość, jest tylko w naszej głowie
pozdrawiam
.... i powodzenia dla startujących
jarek ;-)
#268
Napisano 01 lipiec 2011 - 10:54
#269
Napisano 01 lipiec 2011 - 10:56
Spadnie deszcz i wszyscy solidarnie będą pchać... :mrgreen:
To wielka sztuka, ale da sie tam wyjechać po mokrym. Paradoksalnie kiepski asfalt w tym pomaga. Cała filozofia polega na dobrym ułożeniu się na rowerze. Mogę przyjechać nawet ostatni, ale pchać nie będę.Nigdy nie pchałem pod górę na asfalcie. Dla górala to ujma na honorze
jark Głowa najważniejsza
#270
Napisano 01 lipiec 2011 - 11:14
#271
Napisano 01 lipiec 2011 - 11:55
Dla mnie takie podjazdy tylko na stojąco, więc nie bardzo widzie szansę na kombinowanie z ustawieniu ciała. Na rowerze XC to co innego, tam balansowanie mam opanowane, ale jeżeli ktoś wjeżdża tam na siedząco, to słowa uznania i myślę że wjedzie też po mokrym.
Na stojąco po mokrym nie ma szans powyżej 20%. Koło z tyłu się zaślizga.
Generalnie mój sposób na taką Kamesznicę polega na tym, by usiąść, (lub z lekko uniesionym tyłkiem) jak najdalej do tyłu, na końcu siodełka. Nogę układam tak, że pcham niejako do przodu (tyłek jest bardziej na tylnym kole niż przednia zębatka) W ten sposób najniższy punkt nogi to nie miejsce zaczepu do pedała tylko pięta.Noga układa się całkowicie prosto, ale ścięgno jest dużo sztywniejsze. Aby przednie koło nam się nie unosiło należy chwycić kierownicę blisko mostka, a barki maksymalnie obniżyć. W zasadzie wyglądamy wtedy tak jakbyśmy zjeżdżali, z tym, że jesteśmy przesunięci bardziej do tyłu i inaczej trzymamy kierownicę.
Może dla was to jest chore, ale ja własnie tak sie układam, gdy jest bardzo stromo.
ps. przydałby się temat "Jak jeździć w górach"
#272
Napisano 01 lipiec 2011 - 12:00
#273
Napisano 01 lipiec 2011 - 12:15
abstrahując od tych, których pchają to większym czy mniejszym zygzakiem sie podjedzie
Technika zygzakowania może uratować przed kompromitacją, ale jeżeli Ty będziesz musiał zygzakować to ja zsiadam i nawet nie próbuje :mrgreen:
tutaj filmik ja się atakuje 20% podjazd, swoją drogą ciekawe jakie przełożenia stosuje.
#274
Napisano 01 lipiec 2011 - 20:16
numm,snake brzydki,ale skutecznyabstrahując od tych, których pchają to większym czy mniejszym zygzakiem sie podjedzie
#275
Napisano 01 lipiec 2011 - 22:04
Bo aktualnie w Istebnej mokro, zimno, po solidnym deszczu.
#276
Gosc_czonk86_*
Napisano 01 lipiec 2011 - 22:10
#277
Napisano 01 lipiec 2011 - 23:09
Co do Żwirków to Muchomorki po deszczach dosypują.
AP
#278
Napisano 02 lipiec 2011 - 08:29
A jak tam norweska prognoza pogody na 9 lipca?
Bo aktualnie w Istebnej mokro, zimno, po solidnym deszczu.
jedyna możliwa dla Pętli, ciepło i sucho;)
#279
Napisano 02 lipiec 2011 - 12:18
Pogoda DŁUGOTERMINOWA dla Istebnej.
Linki działają non stop i ciągle pod nimi będzie aktualna pogoda. Sprawdza się w ponad 95%
Pozdrawiam.
#280
Napisano 02 lipiec 2011 - 13:36
ja chce taką pogodę jak w roku poprzednim !
a tymczasem nawet u nas na nizinach się trenowac nie da na dworze - jedynie mega wytrwali o solidnej odporności - ja od poniedziałku wsiadam na trenażer :roll:


Temat jest zamknięty