Jump to content


Photo

Szosowcy POZNAŃ


3897 replies to this topic

#461 maciej1986

maciej1986
  • Użytkownik
  • 3,267 posts
  • SkądPoznań

Posted 18 April 2010 - 20:04

No ja dopiero wróciłem:) najpierw Obornickie, wyszło mi niecałe 70, a przed 16 wybrałem się z kolegami na Dziewiczą Górę i okolice, oczywiście na crossie, wyszło nieco ponad 50, więc łącznie niecałe 120km na rowerku pokonane.

Co do Obornickiego to odpadłem przed wiaduktem kolejowym, poskładaliśmy grupkę pościgową wraz z Mateuszem i Jackiem. W Bogdanowie mieliśmy do grupy około 500m straty, na zjeździe pogoniłem za ciężarówką, ale i tak byliście za daleko. Za przejazdem dogoniliśmy jednego kolarza w stroju CSC, on wybrał krótszą trasę. Po drodze odpadł nam Jacek, ale poczekaliśmy za nim w Murowanej i spokojnie się doczłapaliśmy do Poznania. Za tydzień może będzie delikatniej :mrgreen:


#462 gwynbleidd

gwynbleidd
  • Użytkownik
  • 51 posts
  • Skądpoznań

Posted 21 April 2010 - 21:29

Cud się stał, odebrałem dziś rower z serwisu i mogę jechać na Żądło Szerszenia do Trzebnicy, a nie miałem już nadziei. Klamkomanetkę wymieniono mi na nową.
Zastanawiam się czy ktoś nie chciałby się ze mną zabrać? Jadę samochodem, mój rower niestety muszę wieźć w środku(nie mam uchwytu rowerowego za widelec), ale dysponuję bagażnikiem dachowym na dwa rowery z uchwytem za ramę, więc jeśli współpasażer nie miałby karbonowej zabawki tylko z metalu jakiegoś to we dwóch (lub dwoje) powinniśmy się bez problemu zabrać. Pojazd mój napędzany jest LPG więc powinno wyjść stosunkowo tanio. Zamiaruję jechać w piątek i wracać w niedzielę zaraz po zakończeniu ceremonii.

#463 ROZMIAR

ROZMIAR
  • Użytkownik
  • 3,262 posts
  • SkądPoznań

Posted 21 April 2010 - 23:34

Czy na niedziele ponawiamy rondo Obornickie czy może ktoś ma jakiś inny pomysł?
Więcej satysfakcji daje dobra forma niż dobry sprzęt.logo_phpBB.gif<p>

#464 maciej1986

maciej1986
  • Użytkownik
  • 3,267 posts
  • SkądPoznań

Posted 22 April 2010 - 20:35

Ja w sobotę mam plan na samotne kręcenie prze 4 godziny, a niedzielę chciałem także samemu pokręcić przez 3 godzinki. Decyzję swoją motywuję zbyt słabą formą :mrgreen: sądzę, że takie dwa tlenowe treningi wyjdą na korzyść.


#465 Virenque

Virenque
  • Moderator
  • 1,536 posts
  • SkądPoznań

Posted 22 April 2010 - 20:51

A ja będę kręcił w Trzebnicy także zgłaszam nieobecność w tym tygodniu ;)

#466 moly

moly
  • Użytkownik
  • 296 posts
  • SkądPoznań

Posted 22 April 2010 - 20:55

maciej1986, pod tlenowy trening chętnie się podepnę. Chyba że kładziesz nacisk na samotny?

#467 WinSho

WinSho
  • Użytkownik
  • 295 posts
  • SkądWLKP

Posted 22 April 2010 - 21:36

Też wyrażam chęć na trening tlenowy:) Tyle, że Wy pewnie znowu gdzieś na północ wyruszycie...?? Przydałaby się "zeszłoweekendowa" pogoda.

#468 maciej1986

maciej1986
  • Użytkownik
  • 3,267 posts
  • SkądPoznań

Posted 22 April 2010 - 21:51

WinSho tylko dla mnie tlen na szosówce to prędkości około 27-30 bez wiatru :-D generalnie wolałbym samotny, wtedy jestem tylko ja i pulsometr, i można wtedy dobry trening zrobić. Kolejny weekend będę na śląsku więc odpada, ale drugi tydzień maja zamierzam udać się na południe ;-) Takie dłuższe treningi muszę przeprowadzić ze względu na maraton w Lesznie gdzie planuję dystans 160km.


#469 WinSho

WinSho
  • Użytkownik
  • 295 posts
  • SkądWLKP

Posted 22 April 2010 - 22:18

Dobrze już dobrze śmigaj sam bo tak faktycznie najlepszy trening zrobisz.

Kiedy ten maraton w Lesznie??

#470 gwynbleidd

gwynbleidd
  • Użytkownik
  • 51 posts
  • Skądpoznań

Posted 22 April 2010 - 22:20

Odnośnie maratonu w Lesznie macie może jakąś dobrą i stosunkowo niedrogą metę z noclegami? Też wybieram się na ten maraton i nie mam pojęcia gdzie się zadekować na nocki.

#471 Virenque

Virenque
  • Moderator
  • 1,536 posts
  • SkądPoznań

Posted 23 April 2010 - 08:55

Gwynbleidd ja do Leszna jadę na jeden dzień, tak to blisko jest :)
Macej chyba raczej tez :)
W dodatku na tym maratonie medale dają od razu po przekroczeniu mety, więc nie trzeba czekać na dekorację, no chyba że planujesz powalczyć.

pzdr

#472 irimi

irimi
  • Użytkownik
  • 839 posts
  • Skądże znowu?

Posted 23 April 2010 - 09:27

Panowie, nie wiem czego się życzy kolarzom (żeglarzom stopy wody pod kilem, wędkarzom - połamania kijów, aikidokom - tyle samo lądowań co startów :mrgreen: ) więc na tych maratonach życzę powodzenia i "mania nogi" :mrgreen:

Maciej, ja chętnie delikatnie pokręcę dłużej w niedzielę. W sobotę niestety idę do na cały dzień pracy, więc odpada. Zatem w niedzielę jak najbardziej interesuje mnie spokojna, długa jazda tlenowa.

#473 fifin

fifin
  • Użytkownik
  • 25 posts
  • SkądPoznań

Posted 23 April 2010 - 15:45

Odnośnie maratonu w Lesznie macie może jakąś dobrą i stosunkowo niedrogą metę z noclegami? Też wybieram się na ten maraton i nie mam pojęcia gdzie się zadekować na nocki.

Stosunkowo niedroga to znaczy w jakim zakresie cie interesuje?

#474 moly

moly
  • Użytkownik
  • 296 posts
  • SkądPoznań

Posted 24 April 2010 - 21:35

I co Panowie? Jak poszło w Trzebnicy?
Do zobaczenia jutro na Obornickim. O 10:00 na starcie lub na mecie 3 godziny po pierwszych... ;)

#475 gwynbleidd

gwynbleidd
  • Użytkownik
  • 51 posts
  • Skądpoznań

Posted 25 April 2010 - 13:21

W Trzebnicy było całkiem fajnie, niestety złapałem gumę i strasznie długo się z tym kołem mordowałem.
Virenque byłeś może w stroju Caisse d'eparagne i na carbonowym Giancie? Do Leszna niby blisko, na dekoracji nie trzeba być, ale można coś fajnego wygrać, nie chciałbym się dowiedzieć, że mój numer wylosował rower, ale nie było mnie na losowaniu :-)

#476 irimi

irimi
  • Użytkownik
  • 839 posts
  • Skądże znowu?

Posted 25 April 2010 - 13:23

Obornickie.
Mam już w kolarstwie specjalność "saper". :mrgreen: Maciej władował mnie bowiem dziś na minę. :mrgreen: Ja, totalny beginers, co ostatnio 10 lat temu przejechał w czasie wycieczki rowerowej 70km Wagantem, musiałem dziś gonić wszystkich z napisem na plecach "koniec wyścigu". No, ale po naukę w końcu pojechałem. Musiałem jeszcze przed Obornikami odpuścić, bo na taksówkę do domu nie miałem... Ale później zabrałem się z Maćkiem, Rozmiarem i trzema iron-triathlonistkami, odbiliśmy do Murowanej i dalej na Poznań (ja z jedną z dziewczyn przez Biedrusko i Radojewo). Było pysznie, choć tempo, które było do Obornik było jak na moje możliwości początkującego za mocne. W sumie rozsądniej byłoby zapewne zacząć wolniej a kończyć ostrzej, ale nic to.
Teraz walnę się przed TV i pooglądam Liege-Bastogne-Liege.
Dla mnie to była kolejna świetna, cenna lekcja. Dziękuję Maćkowi i Rozmiarowi, oraz oczywiście naszym miłym Paniom.

#477 maciej1986

maciej1986
  • Użytkownik
  • 3,267 posts
  • SkądPoznań

Posted 25 April 2010 - 13:55

No było mocno, sam się zdziwiłem, że do Obornik dotarłem w grupie po wczorajszej setce. Ja lekcję wyciągnąłem w zeszłym tygodniu, by dobrze ustawiać się na wiatr, dzisiaj udało się plan zrealizować. irimi co do lekkiego początku i ostrego końca, wczoraj do Pniew kulałem się na niskim tętnie(do Pniew śr139), po nawrocie okazało się że wiatr nie wiał tak jakbym sobie tego zażyczył i nie pomagał mi za bardzo. Po nawrocie też się okazało, że ciężkie i męczące było wejście na nieco wyższe tętno (150-160). Dzisiaj natomiast poszło ostro z kopyta, do Obornik miałem średnie 164, później było spokojniej także łącznie wyszło mi 155, ale nie miałem problemu przy jakichś atakach wkręcać się powyżej 180. Także dzisiaj miałem większe możliwości niż wczoraj.


#478 ROZMIAR

ROZMIAR
  • Użytkownik
  • 3,262 posts
  • SkądPoznań

Posted 25 April 2010 - 15:31

Ja też dziękuję wszystkim za towarzystwo. Mi wydawało się że jakoś tak mało tych kilometrów i mimo stanu w jakim wjeżdżałem do Poznania z maciej1986, dokręciłem jeszcze trochę odwiedzając Rogalin. Cola plus grześki postawiły mnie na nogi i jakoś się udało 123km poszły. Biorąc pod uwagę ilość przejechanych kilometrów w tym roku jest to super wynik :-P. Musimy się jednak brać poważnie do roboty by jeszcze żwawiej śmigać ;-) No i niech ktoś na następny raz zamówi inny wiatr :mrgreen:

A wiecie co boli najbardziej po jeździe? Szyja :lol:
Więcej satysfakcji daje dobra forma niż dobry sprzęt.logo_phpBB.gif<p>

#479 gwynbleidd

gwynbleidd
  • Użytkownik
  • 51 posts
  • Skądpoznań

Posted 25 April 2010 - 17:24

Virenque właśnie sprawdziłem regulamin maratonu w Lesznie i wszystko w sumie odbywa się w sobotę, trzeba będzie tylko zerwać się bladym świtem po odbiór numerów startowych :-) przynajmniej oszczędzi się na noclegach, chociaż już sobie wyobrażam powrót samochodem w staniu agonalnego ujechania :/

#480 maciej1986

maciej1986
  • Użytkownik
  • 3,267 posts
  • SkądPoznań

Posted 25 April 2010 - 17:49

Trasa do Leszna jest fajna więc można autkiem spokojnie jechać. Po tym weekendzie zastanawiam się czy nie jechać 86km zamiast 160.




Reply to this topic