Skocz do zawartości


Zdjęcie

Mój Dzisiejszy Trening - Archiwum 2011/06/29-2012/02/10


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
1146 odpowiedzi w tym temacie

#781 Oslo

Oslo
  • Użytkownik
  • 165 postów
  • SkądPołomia

Napisano 02 styczeń 2012 - 21:48

13 km - 1:02:01 tetno 145-150
wiec chyba spoko na początek kości rozruszamy ;]

#782 kr1s1983

kr1s1983
  • Użytkownik
  • 830 postów
  • SkądNowy Sacz

Napisano 03 styczeń 2012 - 12:54

dobrze ze on tylko korespondencyjnie z bikestats bo by mnie z pudla zwalil:)
Wczoraj-88km
czas:2:50
srednia 31km/h

Ale zima heh cieplo,sucho moze tak wytrzyma dluzej

#783 szamanviking

szamanviking
  • Użytkownik
  • 1199 postów
  • SkądWadowice

Napisano 03 styczeń 2012 - 15:45

dobrze ze on tylko korespondencyjnie z bikestats bo by mnie z pudla zwalil:)
Wczoraj-88km
czas:2:50
srednia 31km/h

Ale zima heh cieplo,sucho moze tak wytrzyma dluzej


a nie masz obaw ze wystrzelasz sie za wczesnie? chyba ze pobijasz swoje osiągi roczne,to jak najbardziej ;-)

#784 LoveBeer

LoveBeer

    Piwny Budda

  • Użytkownik
  • 702 postów
  • Skądz podium

Napisano 03 styczeń 2012 - 15:51

21.6km biegu w 1.46, 230m w pionie - czyli jak na tutejsze warunki plasko. i musze powiedziec ze bieganie po plaskim jest do dupy ! ;)

#785 garenge

garenge
  • Użytkownik
  • 862 postów
  • SkądPoznań/Inowrocław

Napisano 03 styczeń 2012 - 16:14

LoveBeer, ładne tempo, planujesz starty biegowe na połówkę albo maraton na ten rok?

Grube kolarstwo, BMI fighter :)


#786 LoveBeer

LoveBeer

    Piwny Budda

  • Użytkownik
  • 702 postów
  • Skądz podium

Napisano 03 styczeń 2012 - 17:03

nie, ale tylko z 1 powodu - brak maratonow gorskich w zimie, takowa seria jest w lecie, a w lecie to wiadomo ze bede mial inne priorytety ;)

#787 serav

serav
  • Użytkownik
  • 199 postów
  • SkądŁomża

Napisano 03 styczeń 2012 - 17:03

21.6km biegu w 1.46, 230m w pionie - czyli jak na tutejsze warunki plasko. i musze powiedziec ze bieganie po plaskim jest do dupy ! ;)

Ja przy mocniejszym tempie bardzo odczuwam ścięgno Achillesa tzn tą część gdzie styka się ze stopą( piętą), nie wiem czy to samo przejdzie ( kwestia rozbiegania) czy po prostu biegi mi nie służą ?

#788 LoveBeer

LoveBeer

    Piwny Budda

  • Użytkownik
  • 702 postów
  • Skądz podium

Napisano 03 styczeń 2012 - 17:49

oj nie wiem nie spotakalem sie, stawialbym na buty. ale generalnie rozbiegac sie trzeba, na poczatek sezonu biegowego mi tez dokuczaja po kolei rozne 'czesci ciala' lacznie z kolanami, ale jak sie przyzwyczaja jest ok.

#789 serav

serav
  • Użytkownik
  • 199 postów
  • SkądŁomża

Napisano 03 styczeń 2012 - 18:03

oj nie wiem nie spotakalem sie, stawialbym na buty. ale generalnie rozbiegac sie trzeba, na poczatek sezonu biegowego mi tez dokuczaja po kolei rozne 'czesci ciala' lacznie z kolanami, ale jak sie przyzwyczaja jest ok.

Buty do biegania mam takie: http://eastend.istor...deavor-025.html
Kolana trochę bolały na początku ale już przeszło :) Teraz właśnie odczuwam na drugi dzień wspomniane ścięgno.

#790 xubix

xubix
  • Użytkownik
  • 1552 postów
  • SkądKrotoszyn

Napisano 03 styczeń 2012 - 18:38

Najpierw od rana trening na rowerze :) Po południu odwiedziłem basen ! :) ok 60 długości :)

Dst: 66.00 km
Czas: 02:14 h
Avg: 29.55 km/h
Max: 47.00 km/h
Temp: 9.0*C
HR max: 181( 91%)
HR avg: 151( 76%)
Kalorie: 1695(kcal)

#791 xubix

xubix
  • Użytkownik
  • 1552 postów
  • SkądKrotoszyn

Napisano 04 styczeń 2012 - 14:18

Ta sama trasa co wczoraj i aby 5min wolniej mimo dużo mocniejszego wiatru [25km pod mocny wiatr]


Dst: 66.00 km
Czas: 02:19 h
Avg: 28.49 km/h
Max: 43.00 km/h
Temp: 9.0*C
HR max: 168( 85%)
HR avg: 143( 72%)
Kalorie: 1549(kcal)

#792 Riddick

Riddick
  • Użytkownik
  • 402 postów
  • Skądmałopolska

Napisano 04 styczeń 2012 - 19:45

ale wczoraj miałeś wyższe tętna, widac że dzisiaj się trochę opi....łeś :mrgreen:

#793 mariusz k

mariusz k
  • Użytkownik
  • 836 postów
  • Skądrybnik

Napisano 05 styczeń 2012 - 16:56

nie, ale tylko z 1 powodu - brak maratonow gorskich w zimie, takowa seria jest w lecie, a w lecie to wiadomo ze bede mial inne priorytety ;)


Akurat w Czechach jest zimą cały cykl biegów pod górę http://lysacup.resul...ndex.php?cid=11 . Tak się składa że dużą część tych biegów wygrywa kolarz którego bardzo dobrze znam z wyścigów szosowych. Wygrywa wyścigi na rowerze, a zimą biegi pod górę, także jakoś można to pogodzić. Owy zawodnik wygrał nawet kilka lat temu Jarną Klasike.

Sam się zastanawiam nad wystartowaniem w którymś w tych biegów pod górę, może się kiedyś wybiorę.

A dzisiaj właśnie planuje coś pobiegać, zrobię z 12-14km.

#794 Gosc_Dominik_*

Gosc_Dominik_*
  • Gość

Napisano 05 styczeń 2012 - 17:53

Dziś 42 km, testowałem korbę kompaktową na podjazdach, fajna sprawa.

#795 xubix

xubix
  • Użytkownik
  • 1552 postów
  • SkądKrotoszyn

Napisano 05 styczeń 2012 - 18:56

A jakie przełożenia z tyłu ? Ja się jakoś do kompakta nie mogę przekonać.. Moje 53/39 i 12-27 w zupełności wystarcza na płaskie i góry ;-)

A dzisiaj 1:30h basenu :) Z czego godzina to pływanie a 30min relaksik :D

#796 Gosc_Dominik_*

Gosc_Dominik_*
  • Gość

Napisano 05 styczeń 2012 - 19:15

13-26. Myślałem nawet o 13-29 ale wtedy przy normalnej kadencji bym robił jakieś 10km/h, trochę wolno :)

#797 Gosc_Boss999_*

Gosc_Boss999_*
  • Gość

Napisano 05 styczeń 2012 - 19:44

Gdzie to taką ścianę znalazłeś że 34-29 potrzebne.?? LOL :shock:
Ja 39-25 i na przełęcz Karkonoską spoko wsuwam. To samo np Hrobacza łąka.
Są to podjazdy z momentami około 24% na 100 metrach. A odcinki 40-50m to nawet koło 27% jeździłem. Dwa lata temu założyłem kompakt to wtedy podjazd koło 22% na 34-25 to na lajcie w siodełku. Kompakt to już na jakieś długie mulące podjazdy bo na takie np o długości 1km to jeszcze na świeżości się z 39-25 wleci.
Zawodowi kolarze również na 95% wyścigów taki właśnie zestaw mają. Na Vuelcie pod Angrilu podobno mieli 34-25 ale tam to wiadomo po 200km podjechać 20km podjazd z końcówką ponad 20% to już zmęczenie daje po dupie.

PS
Napisz proszę jaką ściankę wyczaiłeś to chętnie się zmierzę. Bo w Polsce podjazd z momentem
30% byłby ewenementem.

#798 xubix

xubix
  • Użytkownik
  • 1552 postów
  • SkądKrotoszyn

Napisano 05 styczeń 2012 - 20:21

Boss999, ja wjechałem może nie na "lajcie" jak to napisałeś pod Karkonoską ,ale spokojnie z 39-27 po tygodniu sowitych treningów w Karkonoszach także nie na świeżości i z zakwaszonymi nogami ;-)

Ale też mnie zastanawia 50-13.. nie rozbujasz się na tym za bardzo :roll:

#799 Gosc_Dominik_*

Gosc_Dominik_*
  • Gość

Napisano 05 styczeń 2012 - 20:36

tutej :) może kontynuujmy

#800 Virenque

Virenque
  • Moderator
  • 1536 postów
  • SkądPoznań

Napisano 05 styczeń 2012 - 20:41

Po prostu kocham te przechwałki niektórych, że wjechali na Karkonoską na 39-25.
Spoko ja też wjeżdżam tam na 39-27, ale jaka to jest jazda ?! Przecież to nawet nie ma nic wspólnego z treningiem, bardziej to jak wyciskanie na siłowni :)
Też cały czas się biję z myślami czy brać kompakta.
Żeby nie było całkiem OT to ja obecnie odpoczywam, bo mnie jakiś wirus żołądkowy dorwał - mało ciekawa sprawa :/ Więc powiedzmy, że regeneracja ;)
pzdr