Skocz do zawartości


Zdjęcie

Mój Dzisiejszy Trening - ARCHIWUM 10/02/2012-1/12/2012


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
2252 odpowiedzi w tym temacie

#1001 LoveBeer

LoveBeer

    Piwny Budda

  • Użytkownik
  • 702 postów
  • Skądz podium

Napisano 16 czerwiec 2012 - 18:47

Średnia prędkość spadła z piedestału widzę...teraz modne są niedowierzania w przewyższenia...więcej niż żenujące...


powiedz mi wasc co w tym zenujacego, bo nie rozumiem ? bo nie wypada sie wychylac zeby poddac cos pod watpliwosc ? jesli jest to prawda to ok, ale chcialbym zobazcyc taka trase, jak pisalem, z ciekawosci. nie kazdy interesuje sie wylacznie koncowka swojego nosa.

#1002 Mediana

Mediana
  • Użytkownik
  • 438 postów
  • SkądLublin

Napisano 16 czerwiec 2012 - 18:58

Pierwszy raz na szosie w tym roku.

DST 14 km
Vsr 29,63 km/h
PLS 168 !!! 181 max.

Pozdr.
M...

Merida Scultura Disc 6000 - Black  Power :)


#1003 astronom

astronom
  • Użytkownik
  • 1367 postów
  • SkądBurzyn

Napisano 16 czerwiec 2012 - 19:05

Wczoraj 39 km i 790 m w pionie na rozgrzewkę.
Dziś 2544m w pionie na 220 km, ze średnią równe 25 km/h. Spalone aż 6500 kcal kalorii. Od Gorlic do Iwli jechałem z Bieszczadzkim Kondorem. Sporo gadaliśmy jadąc ramię-w-ramię prócz zjazdów, no i podjazdów na których odjeżdżał mi z szybkością błyskawicy. Waga i trening robią swoje :oops: Do Svidnika pod wiatr, potem już w plecy. Dużo ciężarówek na drodze do Barwinka. Dwa km asfaltu po słowackiej stronie na zjeździe z granicy sfrezowane, więc wnet będzie nowy dywanik.

#1004 hondac

hondac
  • Użytkownik
  • 60 postów
  • SkądBeskidy

Napisano 16 czerwiec 2012 - 19:20

...
Kocierz od łękawicy - 275m x 2
Kocierz od Targanic -300m x 3
Żar - 445m
Przegibek z Międzybrodzia Bialskiego - 328m
Przełęcz Targanicka z porąbki - 250m
Przełęcz Targanicka z Targanic - 120m x 2
Przegibek z Bielska Białej - 240m x 2
Hrobacza Łąka - 230m
.

Jako mieszkaniec tego regionu moge spokojnie potwierdzić te przewyższenia(tak z grubsza).
Góry są blisko siebie i nie marnuje się czasu na płaskim :)

A wracając do tematu postu...

Dziś trasa Porąbka-Zywiec-Koczy Zamek-Kubalonka-Salmopol- Przegibek-Porąbka

130km,w pionie 1830m ze średnią 29,1 km i ...2kg mniej :mrgreen:

#1005 carloss

carloss
  • Użytkownik
  • 461 postów
  • SkądKraków/Bronowice

Napisano 16 czerwiec 2012 - 20:00

Patrząc na wyniki niektórych to odrobinę wstyd wrzucać swoje ale co mi tam:P
Dziś przed meczem w przerwie między projektami:
Dystans
36.11 km
Czas trwania
1g:34m:51s
Średnia prędkość
22.8 km/h
Max prędkość
59.9 km/h
Kalorie
1300 kcal
Wysokość
241 m / 332 m
Przewyższenie
238 m  / 286 m 

trasa: http://www.endomondo...routes/64243668

Polecam amatorom weekendowym jak ja. Na odcinku Morawica - Liszki nowiuski asfalt w sam raz na slickstery, które mam nadzieje juz do mnie jadą:->
Ale i ponarzekam trochę: co podjazd to mi odcinało prąd, choc po 30 sekundach byłem znów świeży i dalej jechało się już super. Na całej trasie darmowy bufet -> nie mam pojęcia skąd takie ilości much! :-x Od jakiegoś czasu cierpnie mi kark (i boli, nie wiem dlaczego) co nie umila wycieczek. Ścierpło też to, za co dzieczyny mnie kochają :mrgreen: mimo super wkładki i slc carbonio :-?

ps: pozdro dla kolaża mijanego w okolicach Aleksandrowic. Czerwony rowerek białe ciuchy.

#1006 mess

mess

    tłuścioszek

  • Użytkownik
  • 2692 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 16 czerwiec 2012 - 20:50

rower: MTB
czas: 3:42:07
dystans: 92,96km
średnia pr: 25,11km/h
średni puls: 131ud/min (74%)
max puls: 164ud/min (93%)

Dzisiaj fajna jazda byla. W czasie treningu juz wiele razy spotykalismy rozne zwierzeta: losie, sarny, zajace, bobry(wczoraj jak robilem brzeg jeziora dane mi bylo zobaczyc jak scina drzewo :D ), nawet raz dzik przebiegl pomiedzy nami, ale dzisiaj spotkalismy cos wyjatkowego. Pierwszy raz w zyciu udalo mi sie zobaczyc wilki na wolnosci :!: :!: :!: i to w dzien :!: Na powrocie za zakretem doslownie 20-30m przed nami (z dwoma kolegami jechalem), widze 3 wilki. Spokojnie bez pospiechu zeszly z drogi, dwa schowaly sie glebiej w lesie, a najwiekszy odszedl na 30m i stal i nas obserwowal. Odjechalem kawalek, patrze do tylu, a po drugiej stronie szutrowki stado saren, pewnie sie na nie szykowaly. Niby nic, ale naprawde te wilki wygladaly wspaniale, godnie, nie wiem jak to opisac, ale moglbym sie patrzyc dlugo :mrgreen: Cos pieknego, zaluje, ze nawet nie sprobowalem zrobic zdjecia, po prostu patrzylem :-P

#1007 Riddick

Riddick
  • Użytkownik
  • 402 postów
  • Skądmałopolska

Napisano 16 czerwiec 2012 - 21:45

ja dzisiaj raniutko po 6:00 do pracy
dystans 32,5km
średnia 33km/h
czas 59 min

i wieczorem z pracy
dystans 32,4 km
średnia 33,5km/h
czas 58 min

:mrgreen:

#1008 Wiljer

Wiljer
  • Użytkownik
  • 620 postów

Napisano 16 czerwiec 2012 - 21:50

mess, opis nigdy nie odzwierciedli przeżycia jakie wiąże się z takim spotkaniem,

ja pamiętam jak w lesie jadąc ścieżką zobaczyłem dzika stojącego na ścieżce równoległej 15-20m dalej,
w rzeczywistości ogromne zwierze i serce zaczęło mocniej mi bić co najmniej kilkadziesiąt uderzeń szybciej
coś wspaniałego zobaczyć nawet takie zwykłe zwierzę jak sarna, jeleń, dzik o wilku nie wspomnę na żywo w swoim środowisku

dziś krótko żeby na mecz zdążyć,

TRIP DIST: 47km
TRIP TIME: 1h 40min
AVG SPEED: 28km/h

max dst:

412 km Kraków - Warszawa (2020)


#1009 carloss

carloss
  • Użytkownik
  • 461 postów
  • SkądKraków/Bronowice

Napisano 16 czerwiec 2012 - 22:00

mess - zazdroszcze!

#1010 dastin4

dastin4
  • Użytkownik
  • 170 postów
  • SkądŚląskie/Małopolska

Napisano 17 czerwiec 2012 - 07:35

Ja wczoraj po kolejnych 2 tygodniach przerwy:

dist: 60,1 km
time: 1:58:09
AVS: 30,5 km/h
przewyższenie: 180m

cholernie bolały mnie plecy

#1011 Raleigh

Raleigh
  • Użytkownik
  • 74 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 17 czerwiec 2012 - 12:28

Wczoraj to była lekcja pokory.

Stały dystans 90 km który pokonałem po raz 3. Przewyższenie 304 m w górę / 306 m w dół. Mocny wiatr w twarz przez połowę dystansu i żar lejący się z nieba uświadomiły mi, że tym razem znów nie pokonam tej trasy szybciej o kolejne 12 min. Nie tym razem. Tym razem po prostu cieszyłem się, że dojechałem do końca. Czas : 3h20m – 20 min gorzej od mojego rekordu.

Na osłodę z powrotem po płaskim 50 km/h w tunelu aerodynamicznym za autobusem to było naprawdę przyjemnie doświadczenie :-) przy okazji okazało się że mam dość dobre hamulce jak na mojego prawie 30-letniego staruszka. Było ostre hamowanie i smrodek klocków, ale pewności nie mam czy to nie autobusowych ;-)

#1012 xubix

xubix
  • Użytkownik
  • 1552 postów
  • SkądKrotoszyn

Napisano 17 czerwiec 2012 - 13:28

A ja tak skromnie ;)

W piątek 153km w 4h 41m = 32,7km/h HR avg: 156( 78%)
Sobota wolne [sesja, ostatnie dwa egzaminy - zdane wszyściutko za pierwszym razem]
Dzisiaj: 117km w 3h 29m = 33,6km/h HR avg: 151( 75%)

Wszystko na blogu! http://kris91.bikestats.pl/ ! :)

Operacja Pętla Beskidzka i TdP amatorów rozpoczęta ! :mrgreen:

#1013 Gosc_szymas_*

Gosc_szymas_*
  • Gość

Napisano 17 czerwiec 2012 - 15:02

Wczoraj to była lekcja pokory.

Stały dystans 90 km który pokonałem po raz 3. Przewyższenie 304 m w górę / 306 m w dół. Mocny wiatr w twarz przez połowę dystansu i żar lejący się z nieba uświadomiły mi, że tym razem znów nie pokonam tej trasy szybciej o kolejne 12 min. Nie tym razem. Tym razem po prostu cieszyłem się, że dojechałem do końca. Czas : 3h20m – 20 min gorzej od mojego rekordu.

Na osłodę z powrotem po płaskim 50 km/h w tunelu aerodynamicznym za autobusem to było naprawdę przyjemnie doświadczenie :-) przy okazji okazało się że mam dość dobre hamulce jak na mojego prawie 30-letniego staruszka. Było ostre hamowanie i smrodek klocków, ale pewności nie mam czy to nie autobusowych ;-)

jakiprzykład dajesz tu mlodziezy ze jezdzisz za autobusem na starym rowerze czym sie chwalisz zenada

Tompoz

#1014 xubix

xubix
  • Użytkownik
  • 1552 postów
  • SkądKrotoszyn

Napisano 17 czerwiec 2012 - 15:11

szymas, spokojnie ;-) chyba nie ma takiego wśród nas, który choć raz nie spróbowałby jazdy za tirem/autobusem etc. :)

#1015 Raleigh

Raleigh
  • Użytkownik
  • 74 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 17 czerwiec 2012 - 15:47

Wczoraj to była lekcja pokory.

Stały dystans 90 km który pokonałem po raz 3. Przewyższenie 304 m w górę / 306 m w dół. Mocny wiatr w twarz przez połowę dystansu i żar lejący się z nieba uświadomiły mi, że tym razem znów nie pokonam tej trasy szybciej o kolejne 12 min. Nie tym razem. Tym razem po prostu cieszyłem się, że dojechałem do końca. Czas : 3h20m – 20 min gorzej od mojego rekordu.

Na osłodę z powrotem po płaskim 50 km/h w tunelu aerodynamicznym za autobusem to było naprawdę przyjemnie doświadczenie :-) przy okazji okazało się że mam dość dobre hamulce jak na mojego prawie 30-letniego staruszka. Było ostre hamowanie i smrodek klocków, ale pewności nie mam czy to nie autobusowych ;-)

jakiprzykład dajesz tu mlodziezy ze jezdzisz za autobusem na starym rowerze czym sie chwalisz zenada

Tompoz


Przepraszam szanowna młodzieży. Dodam tylko na swoje usprawiedliwienie, że zachowana była bezpieczna odległość, a nie leciałem przyklejony do dupska autobusowego – co zdecydowanie potępiam.

Rower jest może stary ale stan igła – potwierdzony przez serwis.

#1016 szamanviking

szamanviking
  • Użytkownik
  • 1199 postów
  • SkądWadowice

Napisano 17 czerwiec 2012 - 18:22

Każdy chyba kto ma jaja próbował holu za ciężarowym,czy autobusem, ja np bedąc duuużo młodszym z kumplami robilismy znaczki w czasie jazdy gumami na tylnym zderzaku,może i niebezpieczne,ale jaja trzeba mieć czasem :mrgreen: wolę to niż być drętwym heblem ,a jesli to robię to na swoją odpowiedzialnośc,nie polecam nikomu,ale mam z takiego holowania na treningu często frajde i pomoc nawet teraz.Kolega Tompoz chyba jest z seminarium ;-)

#1017 LoveBeer

LoveBeer

    Piwny Budda

  • Użytkownik
  • 702 postów
  • Skądz podium

Napisano 17 czerwiec 2012 - 18:34

jezdzic tak czy siak nie mozna, krytykowac nie mozna, napic sie nie mozna, wszedzie tylko zenada i zenada. baby nie kolarze i tyle :P

#1018 szamanviking

szamanviking
  • Użytkownik
  • 1199 postów
  • SkądWadowice

Napisano 17 czerwiec 2012 - 18:37

Dokładnie,potem na wyscigach okazuje sie że wiekszość to jakieś miśki,które nie nie wiedza jak sie na zmianie w wachlarzu ustawić,i nogi z waty po paru km.... :-/

#1019 Gosc_szymas_*

Gosc_szymas_*
  • Gość

Napisano 17 czerwiec 2012 - 19:46

szymas, spokojnie ;-) chyba nie ma takiego wśród nas, który choć raz nie spróbowałby jazdy za tirem/autobusem etc. :)


ja znam z łódzkich ustawek wypadki śmiertelne tyle powiem................ niech sobie gościu jezdzi ile chce za autobusem to jego sprawa ale jak 37 letni facet chwali się że jechał za autobusem i ledwo zachamował ................. to zachowanie jest 14 latka

Tompoz

#1020 Gosc_szymas_*

Gosc_szymas_*
  • Gość

Napisano 17 czerwiec 2012 - 19:51

Każdy chyba kto ma jaja próbował holu za ciężarowym,czy autobusem, ja np bedąc duuużo młodszym z kumplami robilismy znaczki w czasie jazdy gumami na tylnym zderzaku,może i niebezpieczne,ale jaja trzeba mieć czasem :mrgreen: wolę to niż być drętwym heblem ,a jesli to robię to na swoją odpowiedzialnośc,nie polecam nikomu,ale mam z takiego holowania na treningu często frajde i pomoc nawet teraz.Kolega Tompoz chyba jest z seminarium ;-)


pomyśł gościu ma 37 lat i się chwali że jechał za autobusem i taki 14 latek co tu zagloda będzie jezdził na rowerze po piwie ( jest tu jeden co się nie dawnoi chwalił ) 2 będzie jeżdził za autobusem i jeszcze bez kasku..................................... kto wtedy stanie przed jego matką nad jego grobem.

Jak ktoś na tym forum zablużni to zaraz kary i itd. itd. a jak ktoś szerzy wsród młodzieży głupote to cisza zero krytyki. Nie jestem z seminarium ............ wrecz przeciwnie od 21 lat jestem zawodowym strażakiem

Tompoz