Jump to content


Photo

--> domowe przepisy na dobry izotonik <--


93 replies to this topic

#21 Deadi

Deadi
  • Użytkownik
  • 2,567 posts
  • SkądOpolskie

Posted 03 August 2008 - 09:40

moze byc zakwasne , ale to jak kto lubi ;)


no własnie wczoraj gdy próbowałem wydawało mi sie za słodkie ;> ale zobaczymy dzisiaj na trasie co z tego wyjdzie - mam nadzieje, ze nie wyleje i nie bede zmuszony kupic mineralki ;)

#22 Gosc_Anonymous_*

Gosc_Anonymous_*
  • Gość

Posted 03 August 2008 - 10:39

(Tekst usunięty z inicjatywy własnej)

#23 Deadi

Deadi
  • Użytkownik
  • 2,567 posts
  • SkądOpolskie

Posted 03 August 2008 - 19:01

hmm wciągłem tego z 0.6 L - niestety było słodkie i po pewnym czasie ciepłe, a jak dorzucilem do tego corny to juz wogle masakra :D ale zapicie czystą zażeganło uczucie nadmiernej słodkosci ;) nasteponym razem wcisne cała cytryne :D

#24 Gosc_Anonymous_*

Gosc_Anonymous_*
  • Gość

Posted 03 August 2008 - 20:40

(Tekst usunięty z inicjatywy własnej)

#25 Gosc_magda_*

Gosc_magda_*
  • Gość

Posted 04 August 2008 - 10:02

Ja po woda+cytryna+miód miałam strasznie dużo takiej gęstej śliny. Nie przypadło mi do gustu poprostu, chociaż lubię miód :-P jak dla mnie cukier jest o wiele lepszy. Do niecalego 0,5l wody dolewam jakieś 30ml soku z cytryny i 3 łyżeczki cukru. Mniam :-P

#26 Gosc_Anonymous_*

Gosc_Anonymous_*
  • Gość

Posted 04 August 2008 - 11:55

(Tekst usunięty z inicjatywy własnej)

#27 Deadi

Deadi
  • Użytkownik
  • 2,567 posts
  • SkądOpolskie

Posted 04 August 2008 - 14:02

a ja dzisiaj zaopatrzyłem sie w 3 kg carbo - jakaieś 60 porcji, wiec na jakieś póltora miesiąca styknie :> bez pitolenia i meczenia sie z niezbyt smaczynym smakiem ;>

#28 Gosc_Anonymous_*

Gosc_Anonymous_*
  • Gość

Posted 04 August 2008 - 17:11

(Tekst usunięty z inicjatywy własnej)

#29 mariusz k

mariusz k
  • Użytkownik
  • 836 posts
  • Skądrybnik

Posted 04 August 2008 - 18:08

a ja dzisiaj zaopatrzyłem sie w 3 kg carbo - jakaieś 60 porcji, wiec na jakieś póltora miesiąca styknie :> bez pitolenia i meczenia sie z niezbyt smaczynym smakiem ;>


Też używam crbo, ale raczej oszczędnie, nie zawsze i jak już to tylko do jednego bidonu. Myśle że jest niezłe.

#30 Miguel

Miguel
  • Użytkownik
  • 840 posts
  • SkądGOP - Będzin

Posted 04 August 2008 - 19:31

Też mam carbo i zazwyczaj piję dopiero bezpośrednio po treningu. Jeżeli robię jakieś interwały albo cuś to wtedy zabieram ze sobą w tasę. Smakuje jak taki cukierek w pynie. :-)

#31 Deadi

Deadi
  • Użytkownik
  • 2,567 posts
  • SkądOpolskie

Posted 04 August 2008 - 20:46

http://www.allegro.p...a_tauryna_.html

preparat wytestowany: do bidonu wziąłem podwójną dawke, i teraz po wycieczce jedną. Hmm ogólnie czuje mniej zmeczenia - mam nadzieje, ze to niesubiektywne odczucie :D Smak pyszny - jak sie zacznie konczyc to ide do swojego zielarskiego sklepu zamówic kolejną puszke "dla konia" jak to mój tato powiedział :)

#32 Gosc_Anonymous_*

Gosc_Anonymous_*
  • Gość

Posted 04 August 2008 - 22:09

(Tekst usunięty z inicjatywy własnej)

#33 Deadi

Deadi
  • Użytkownik
  • 2,567 posts
  • SkądOpolskie

Posted 05 August 2008 - 11:56

A mi sie wydaje, że wszystko jest dla ludzi. Chemia była, jest i bedzie jeszcze wiecej w pożywnieniu. Wszystkie napoje, soki, mleka, smietany, serki itd. co stoi dłuzej niz 2-3 dni jest sztucznie pędzone. Pomidory ze szklarni jak i wiele innych żywych produktów wyprodukowanych przez człowieka sa nic nie warte. Zachowanie umiaru i zdrowego rozsadku nie zaszkodzi, a intelignetne wspomaganie sie suplami nie zrobi z nas kaleki ;) Gdyby zawodowcy mieli jechac na tym co zjedli to nigdyby nie ukonczyli TDF, który liczy ponad 3k km. I moim zdaniem to jest niedobre co sie dzieje, bo na pewno wielu jest takich co za wszelka cene chca byc jak Amstrong i zjedza kazdy proszek, by móc osiągnąc srednią około 45 km/h na dystansie 200 km. Zawodowcy powinni dawac inny przykład - jazda szybka ale i zdrowa, a nie na granicy utraty przytomnosci. Aele jak widać, zawodowcy mają to gdzieś, bop taki pan Ricco woli mieć w sobie EPO 3-generacji, niż ducha zdrowej rywalizacji.

#34 Gosc_Anonymous_*

Gosc_Anonymous_*
  • Gość

Posted 05 August 2008 - 12:20

(Tekst usunięty z inicjatywy własnej)

#35 boberek

boberek
  • Użytkownik
  • 15 posts
  • Skądpomiechówek

Posted 06 August 2008 - 14:01

tak naprawde jezdze torche na MTB jakies 4 do 5 tys rocznie :P i najlepszy izotonic to jest
mały Dołączona grafika

zawsze gasi pragnienie i rewelacyjnie sie po nim jezdzi ;P

#36 Gosc_Anonymous_*

Gosc_Anonymous_*
  • Gość

Posted 06 August 2008 - 21:48

(Tekst usunięty z inicjatywy własnej)

#37 wunderfaust

wunderfaust
  • Użytkownik
  • 459 posts
  • Skądz neta

Posted 07 August 2008 - 06:17

tak naprawde jezdze torche na MTB jakies 4 do 5 tys rocznie :P i najlepszy izotonic to jest

zawsze gasi pragnienie i rewelacyjnie sie po nim jezdzi ;P



heh... wstyd przyznać ale po piwku jeździ mi się znakomicie. cóż się dziwić. kupa weglowodanów, witaminy, sole mineralne i alkohol który rozluźnia mięśnie. niestety piwo podpada nie tylko pod kodeks drogowy ale i pod przepisy wada. alkohol w sporcie to doping

nie używam izotoników i odżywek. Po prostu nie jeżdżę tak cieżko aby ich używać. Wszystko da sie policzyć. I jak się policzy to wyjdzie ze większosci starczy zwykła woda i bułka z bananem. przesadzanie z odżywkami moze się źle skończyć. wykle są przeznaczone dla ludzi którzy mają duże obciążenia treningowe po prostu. już nie wspomnę że tanie odżywki to śmieci po rostu

#38 Gosc_Anonymous_*

Gosc_Anonymous_*
  • Gość

Posted 07 August 2008 - 07:36

(Tekst usunięty z inicjatywy własnej)

#39 Deadi

Deadi
  • Użytkownik
  • 2,567 posts
  • SkądOpolskie

Posted 07 August 2008 - 08:13

oj napoje gazowane to przeźroczyści mordercy... ja prawdopodobnie od wypitych hektolitrów coca-coli nabawiłem sie wrzodów. Co gorsze, że jak widze zimniutką w lodówie to nie potrafie sie powstrzymac.

#40 Gosc_magda_*

Gosc_magda_*
  • Gość

Posted 07 August 2008 - 10:16

Ja tez nie pije gazowanego ale zdarza mi sie. najbardziej wkurzajace jest to, ze sa napoje energy drink gazowane.



Reply to this topic