Spokojnie będziemy żyli ;]
Czy golicie nogi ?
#383
Napisano 26 sierpień 2011 - 17:27
Jak golisz nogi depilatorem to wyrywa on cały włos razem z cebulką , następnie jak włos zaczyna odrastać to musi na nowo przebić sie przez skórę i w większości przypadków się przebija , są jednak włoski które się nie przebiją i zaczynają rosnąć pod skórą , więc wyrwanie ich w początkowej fazie jest raczej trudne :-( . Jak włoś już porządnie wrośnie to robi się ciemny ślad pod skórą i wyciągnięcie go najczęściej wiąże się z rozcięciem skóry i wydłubaniem go.
Od takiego dłubania mam już sporo blizn.
Wiem co mówię bo depilatorem golę nogi regularnie (nawet zimą) co najmniej 7 lat i temat wrastania włosów nie jest mi obcy.
U kobiet jest trochę lepiej bo mają mniej i bardziej miękkie włoski - ale też im wrastają :-|
wober, trzeba robić peeling regularnie.
#389
Gosc_Kunc_*
Napisano 26 sierpień 2011 - 22:08
#391
Gosc_KeNaJ_*
Napisano 26 sierpień 2011 - 22:43
#394
Gosc_Kunc_*
Napisano 27 sierpień 2011 - 14:12
Na twarzy golę, bo w przeciwnym razie miałbym podrapaną pościel i partnerkę... Poza tym odwracasz kota ogonem: ja nie twierdziłem, że nie golę z powodu wysokiego libido, ale że z powodu wysokiego poziomu testosteronu te włosy są gęste i mocne i golić je bardzo trudno ( wysokie libido jest tylko efektem ubocznym posiadania testosteronu w wysokim stężeniu). Szczerze mówiąc męczę się juz z zarostem na twarzy, a jeszcze jakbym miał golić kulasy, to by mnie szkag jasny trafił. Zarost na girach jest może i miększy niż na twarzy, ale te powierzchnie... W każdym razie wniosek jest prosty: Bardziej męscy nie golą, a jak golą to cierpią niewspólmiernie do tych z małym poziomem hormonu męskości, a więc tym samym jest ich mniej pośród ogolonych. Tak to wygląda na dzień dzisiejszy..Kunc, rozumiem że z powodu "wysokiego libido" nie golisz się nawet na twarzy bo jest ciężko? W większości zarost na twarzy jest najtwardszy/najgęstszy więc o ile ktoś jest w stanie ogolić twarz (i przeżyje tą czynność) to z nogami nie będzie większego problemu. Tylko nie można dopuszczać do zbytniego odrastania włosów bo wtedy maszynka do golenia po prostu nie wyrabia.
#395
Napisano 27 sierpień 2011 - 14:49
Ogolonym jest łatwiej utrzymać higienę, chyba że mówimy o brzydko pachnących macho. Czy dobre ogolenie i wyższy poziom higieny odzierają z męskości?W każdym razie wniosek jest prosty: Bardziej męscy nie golą, a jak golą to cierpią niewspólmiernie do tych z małym poziomem hormonu męskości, a więc tym samym jest ich mniej pośród ogolonych. Tak to wygląda na dzień dzisiejszy..
Dobra maszynka oznacza, że żaden zarost się nie oprze to jest prawda przetestowana a poza tym jest wiele metod zmiękczania zarostu. Jak choćby gorący ręcznik namoczony wodą z balsamem na twarz przyłożony na 2-3 minuty działa niezawodnie. Spytaj żonę albo inną kobietę co sądzi o nadmiernym zaroście; oczywiście zdarzają się takie, które to lubią. Nie mniej jednak są pewne normy stężenia testosteronu jak i każdej substancji i jeśli jest go za mało lub za dużo to jest powód do niepokoju a nie dumy.
pozdrawiam
#396
Gosc_Rzysko_*
Napisano 27 sierpień 2011 - 15:09
Jak kolega wyżej, stwierdzam podobnie... - raczej wyjątki lubią nie ogolonych... :roll:
Jak ktoś napisze o masażystach to jak jest dobry fachowiec nie robi to mu znaczenia czy golisz czy nie golisz nóg i nie pisze tu o fachowcu po kursie masażu tylko po 6 latach medycyny ... mam to szczęście że nie muszę płacić bo to mój ojciec ;-) :-P
#398
Gosc_Kunc_*
Napisano 27 sierpień 2011 - 19:16
:shock:O golenie nóg i porost włosów, aż tak bardzo bym się nie martwił, bo jest gorszy skutek podwyższonego poziomu testosteronu - osłabia serce.Bardziej męscy nie golą, a jak golą to cierpią niewspólmiernie do tych z małym poziomem hormonu męskości
Bzdura! Wręcz przeciwnie: wysokotestosteronowcy rzadziej padają na zawały i mają niższe ciśnienie krwi!!! Prawdą jest natomiast, że mają większe skłonnosci do ryzyka :-P
#400
Napisano 27 sierpień 2011 - 20:29
Najważniejsze to pozytywne myślenie :mrgreen: jak to mówią alleluja i do przoduBzdura! Wręcz przeciwnie: wysokotestosteronowcy rzadziej padają na zawały i mają niższe ciśnienie krwi!!! Prawdą jest natomiast, że mają większe skłonnosci do ryzyka :-P
Tak trzymać.


