Czy golicie nogi ?
#401
Gosc_Jelitek_*
Napisano 27 sierpień 2011 - 20:56
Natomiast podobała mi się reakcja kobiet z którymi pracuję, przez kilka dni wrzało że mam ogolone nogi. Ile się nasłuchałem jakie to niemęskie itd. Do tej pory nie mogą tego zrozumieć. Dla mnie ogolone nogi, opalenizna kolarska to m.in. manifest że rower jest jedną z ważniejszych części mojego życia.
Co do higieny to moim zdaniem ogolone nogi, pachy czy miejsca intymne pozwalają zachować większą higienę. Nawet najlepiej domyty facet nie wyrzuci bakterii z włosów - wystarczy się lekko spocić...fuj.
#402
Napisano 27 sierpień 2011 - 22:08
Ja golę - trwa to chwilę - co jakiś 3 dnień, np. rano podczas prysznica - max. parę minut. Nic wielkiego. I jeszcze nie spotkałem kobiety która wolałaby niegolone po golonych
#406
Napisano 28 sierpień 2011 - 16:40
#407
Gosc_nettled_*
Napisano 28 sierpień 2011 - 17:08
Ludzie mnie nigdy nie przestaną zadziwiać :-o Niektórym się chyba naprawdę nudzi, jeżeli nie szkoda im czasu i energii na rozprawianie o ogolonych nogach kolegów z pracy. Jeszcze jakby ktoś z dnia na dzień zmienił image na coś takiego - http://www.horrorphi...zombie-boy1.jpg - to jeszcze można zrozumieć. Ale golenie nóg, co wśród sportowców jest raczej powszechne? bez sensuNatomiast podobała mi się reakcja kobiet z którymi pracuję, przez kilka dni wrzało że mam ogolone nogi. Ile się nasłuchałem jakie to niemęskie itd. Do tej pory nie mogą tego zrozumieć.
z laserem to jest tak sobie, no i drogo - bo działa na włosy w określonej fazie wzrostu i tylko te "unicestwia", więc na całe nogi to by była dramatyczna ilość sesji
na dłużej teoretycznie każda depilacja, podobno pasta cukrowa to super patent, tylko ja jestem ułomna i nie udało mi się nigdy jej dobrze spreparować. Macie cały wielki temat http://wizaz.pl/foru...ead.php?t=57463
#409
Napisano 23 wrzesień 2011 - 10:37
#410
Napisano 23 wrzesień 2011 - 11:23
..otóż toswego czasu jak pewno wszystkich smieszylo golenie nog, ale jak raz ogolilem to sobie nie wyobrazam juz chodzic taki zarosniety. higiena, samopoczucie i jak zauwazono nawet wbrew ogolnemu rozbawieniu gawiedzi plec piekna jednak woli takiez nogi. a w niektorych wypadkach wiecej niz tylko nogi
Dodam że po pierwszym goleniu pojechałem w maratonie mtb i zaliczyłem glebę wyjeżdżając z polnej drogi na asfalt. Zdarłem sobie nogę w okolicach kolana. Po tygodniu praktycznie bez komplikacji zeszły strupy. Myślę że gorzej by się to wszystko goiło gdyby noga była zarośnięta.
#416
Gosc_Jelitek_*
Napisano 24 wrzesień 2011 - 22:23
Ojoj, jacy wy delikatni, strupek by dłużej się goił haha
Tak - tacy my delikatni... ja miałem rozciętą nogę... o tak:
http://img402.images...8/p1010728e.jpg
Zdjęcie zrobione ze 3 lata temu po tym jak na zjeździe podczas maratonu w Istebnej wywróciłem się na błocie. To że odrywanie plastrów razem z włosami było niezbyt przyjemne to chyba nie muszę mówić nikomu. Ale rana nie chciała się w ogóle goić bo włosy to nic innego jak siedlisko bakterii i nawet dokładne umycie powoduje że one dalej tam siedzą.
Na szczęście po tym upadku nie zaliczyłem już podobnej gleby, ale od tamtego czasu golę nogi.


