moneyxxx, dnia 08 Sty 2014 - 13:43, napisał: 
Przy treningu potrzeba napojów izotonicznych, ale nie mówię tutaj od razu o poweradach itp. Zwykład niegazowana woda, ze świeżo wyciśniętą cytryną czy pomarańczą + szczypta soli....i mamy domowej roboty napój do treningu. Coś takiego polecają trenerzy u mnie w sekcji sportowej..
Co to za sekcja?
Za takie porady powinno się odbierać uprawnienia trenerskie.
Cytryna, pomarańcza - stosunkowo za mało cukrów prostych i witamin, kwas cytrynowy, do tego błonnik (mało, ale przeszkadza).
Sól - a właściwie w domyśle chlorek sodu, za mało.
I za mała osmolalność, by można to było nazwać napojem izotonicznym.
+Niektórzy "szpece" od zdrowej żywności zalecają do tego jeszcze miód (a po nim wsuwają batony albo mielone z ziemniakami).
Napój izotoniczny dla sportowca z prawdziwego zdarzenia to:
- Sód, potas, magnez, wapń
- cukry (proste i disacharydy)
- witaminy (rozpuszczalne w wodzie antyoksy)
+ opcjonalnie ekstrakty z zielonej herbaty, guarany itp. bądź kofeina, l-karnityna, czasami kwas glutaminowy (a to wszystko po to, by przyspieszyć lipolizę, zlikwidować niesparowane elektrony, bądź zabezpieczyć mięso przed wykorzystaniem go na resyntezę ATP).
..w odpowiednich dla zapotrzebowania organizmu proporcjach, dlatego tak ważne, by stosować się do zaleceń producenta co do proporcji.