pytanie do szosowych warszawiakow 
kiedy krece sobie po mojej ulubionej petli, mijam zarowno pojedynczych i pogrupowanych kolarzy (niekiedy wzbudzajac radosne zainteresowanie przemieszane jakby z nutka politowania - mina pt 'co tu robisz, dziewczynko, na tym mtb?!
'
). wielu z nich z pewnoscia czyta to forum, wiec: czy Wasza petla wyglada tak samo jak moja? jesli nie - gdzie skrecacie, jak jezdzicie? niezwykle mnie to ciekawi, bo domyslam sie, ze 'moj' wariant to tylko jedna z mozliwosci, a byloby milo czasem urozmaicic sobie trase. dzisiaj kołowałam na swojej pętelce trzykrotnie i na trzeciej moj mozg juz nie wiedzial, jak sie nazywam i co ja tutaj wlasciwie robie 8) ...
wyzej wspomniana trasa (~20 km) to: z Powsina w Przekorną, Rosochata, Rosy, Wiechy - Bielawa - Okrzeszyn - Obórki - Ciszyca - Opacz - Habdzin - Konstancin-Jeziorna, Warszawska - Powsin.
raz mi się udało tę pętlę zarejestrować gpsem: http://www.sports-tr...mjrsapqsk08hksq
dzis udalo mi sie zarejestrowac trase po raz drugi:
http://www.sports-tr...ji7mno824bpe913cztery petle po tej samej trasie - mój mózg zamienił się w mąkę
mam pytanie nie do konca zwiazane z tematem - licznik rowerowy (ustawiony prawdopodobnie na 'grube' 2.2 kolo mtb, a obecnie jezdze na sliku 1.0) pokazal mi dystans 96 km, a Garmin (ustawiony na funkcje 'smart recording', bo gdybym chciala zeby lapal gps co sekunde to nie wyrobilby calej tej przejazdzki na baterii) o siedem mniej. skad taka rozbieznosc i ktory z nich ma racje?

pozdrawiam!