
Środki czyszczące rower.
#23
Napisano 18 maj 2009 - 19:43
Ja tak kiedyś zrobiłem, 100ml wyszło tam niecałe 20 zł. Tylko nie jestem do końca zadowolony bo syf łapie, ale to pewnie wina jego lepkości. Odporny na wypłukiwanie=łapiący syf, ale muszę przyznać że nakładanie go na łańcuch to przyjemność, nie leje się itd., tylko ładnie po kropelce (rozlany był do butelek po wodzie utlenionej i nimi dawkuje).
#24
Napisano 18 maj 2009 - 19:59
Chętnie wypróbuję olej ProLink: http://www.cult-bikes.com/ProGold.htm
#26
Napisano 19 maj 2009 - 13:26
#30
Napisano 19 maj 2009 - 18:59




#31
Gosc_Stas_*
Napisano 19 maj 2009 - 19:36
Cytat
Na czym polega demontaż korby ? Sciagasz co dwa tygodnie korbę ? Nie wiem, ale tak myślę, ze to jej nie służy. Wyrabiają się mocowania (luzują).Raz na tydzień ściagam łańcuch, do butelki wrzucam, dodaję proszku, pynu itd. ... A raz na dwa tygodnie demontuję kasetę, korbę i dokładnie je czyszczę. ....
Stas
#33
Napisano 20 maj 2009 - 06:33
Cytat
Raz na tydzień ściagam łańcuch, do butelki wrzucam, dodaję proszku, pynu itd. zalewam gorąco wodą, mieszam chwilę, zostawiam na jakiś czas, wylewam wodę, dodaję znowu różne śroki czyszczące, powtarzam to samo jeszcze. Na końcu wyciągam, traktuję łańcuch środkiem penetrującym, odstawiam go na jakiś czas, wypłukuję, zakładam na rower, suszę szuszarką (nie moją
), oliwię Finish Linem
Trochę dużo roboty, ale ja to lubię
Czyszczę w poniedziałki, kiedy mam dzień regeneracyjny czyli nic nie robię
A raz na dwa tygodnie demontuję kasetę, korbę i dokładnie je czyszczę. Używam tylko jednego łańcucha, po roku/dwóch (kiedy zacznie się coś "dziać") wymieniam cały napęd.
Współczuję twojemu napędowi.
Nie sądziłem, że spotkam kogoś bardziej nawiedzonego na punkcie czyszczenia.
Działając w ten sposób sam sprawiasz, że z napędem "zaczyna coś się dziać".
#34
Napisano 20 maj 2009 - 10:31

#35
Napisano 20 maj 2009 - 10:45

Cytat
Ale jak? Zdejmujać kasetę i korbę, czy chodzi ci o mieszankę do czyszczenia łańcucha? Mam szczotki do czyszczenia, ale według mnie nie są zbyt dobre bez demontażu kasety. Rower trzymam w mieszkaniu, w wannie się nie mieści, ogólnie brak warunków do mycia go w całości...Działając w ten sposób sam sprawiasz, że z napędem "zaczyna coś się dziać"
#36
Napisano 20 maj 2009 - 10:50
jesli masz czysty łancuch to masz czyste blaty i czyste koronki. Fakt po JAKIMŚ czasie pojawia się brud na ząbkach, ale ten czas to nie 100km.
Twoje mycie nadaje sie do tour de dakar, a nie tour de polska - nie ma potrzeby kompać łancucha we wszystkim możliwych środkach czyszczących co 100-200km.
Tak szczerze mówiąc, mi czas smarowania wyznacza praca napędu. Do póki jest cicho, znaczy, że jest mokro :mrgreen:
#37
Napisano 20 maj 2009 - 11:35
Cytat
Bzdura. Nawet nie chce wiedzieć gdzie to znalazłeś.Na jakiejś strone znalazłem informację, że napęd powinno się czyścić co 100 km, co znaczy, że musiałbym to robić co dwa dni...
Cytat
Kaseta veloce 12-25 (10) - 3 sezon (ok 18tyś km), po wyczyszczeniu wygląda jak nowa.Ile sezonów służy wam napęd?
Zmieniam łańcuchy co 2-3 tyś km.
Cytat
Po moim myciu nie ma ani kawałeczka błota czy ziarenka piasku
Może lepiej jeździć na myjnie?
Cytat
Działając w ten sposób sam sprawiasz, że z napędem "zaczyna coś się dziać"
Cytat
Chodzi mi o ciągłe odkręcanie kasety i korby. O ile ściągnięcie łańcucha jeszcze mogę jakoś ogarnąć tak ściąganie korby wraz z kasetą uważam (wybacz) za kompletną głupotę.Ale jak? Zdejmujać kasetę i korbę, czy chodzi ci o mieszankę do czyszczenia łańcucha?
Korba to element, który musi być mocno dokręcony, bo inaczej może się poluzować. Ciągłe odkręcanie i dokręcanie nie działa korzystnie na połączenia gwintowane, gniazda korb i środków.
Cytat
Ja nie mam żadnych problemów z czyszczeniem napędu. Mogę to nawet robić w "salonie".Mam szczotki do czyszczenia, ale według mnie nie są zbyt dobre bez demontażu kasety. Rower trzymam w mieszkaniu, w wannie się nie mieści, ogólnie brak warunków do mycia go w całości...
Do czyszczenia napędu używam strasznie zaawansowanego sprzętu.... suchej szmaty.
Rzadko kiedy spryskuję szmatę FL - Bike Wash.
Apropo czyszczenia i mycia to polecam artykuł autorstwa Richarda Hammonda z któregoś z ostatnich numerów polskiego TopGeara.
Tak gość pucował swoje cacko aż wszystko przerdzewiało.
#38
Napisano 20 maj 2009 - 11:54
#40
Napisano 20 maj 2009 - 13:15

Co do konserwacji roweru, jak się zbierze na nim dużo kurzu, że mam palec czarny jak przejadę nim po ramie - wtedy biorę szmatę i po wierzchu czyszczę.
Czyszczenie napędu, itd... raz, dwa razy w roku, w zależności od chęci i przebiegu. Ale to takie czyszczenie bez rozkręcania roweru do najmniejszych części i skrupulatnego polerowania każdej drobinki ;-)
Rower, jak rower, jest do jeżdzenia, jak samochód. Trzeba od czasu do czasu go jakoś zakonserwować i tyle. Jak się nie psuje to dobrze. A jak się zepsuje to się kupi nowy i tyle :-)
Dodaj odpowiedź
