
Hollowtech II - Wkład Suportu
#1
Napisano 30 czerwiec 2009 - 11:57
#2
Napisano 30 czerwiec 2009 - 13:37
Proponuję na dzień dobry wywalić plastikową podkładkę znajdującą się przy lewym ramieniu między śrubami mocującymi korbę.
Miałem podobny przypadek z tą samą korbą.
#3
Napisano 02 lipiec 2009 - 09:20
Mateusz661 miałem podobny problem z trzeszczacym suportem, tylko, że po amatorskim wyścigu w pełnym deszczu. Mam korbe Sh 105. Wydawało mi się, że suport bedzie lepiej uszczelniony, ale nalazło tam tyle syfu, ze musiałem dac do przesmarowania. Mechanik rozebrał suport, wyczyścił, przesmarował i już. Działa i nie trzeszczy.
Ale dostałem podpowiedź,ze jak problem sie będzie powtarzał to trzeba zrobić planowanie suportu. Może Malik sie wypowie na ten temat. Aha, ja nie mam w lewej korbie żadnej plastikowej nakładki. Tylko śrubę na imbus.
Pozdrawiam Brać Szosową.
#4
Napisano 27 listopad 2009 - 12:35

Chcę pozbyć się starego smaru i 'wsadzić' nowy, bo ciężko już się łożyska obracają. Dodam, że moczyłem je już w benzynie ekstrakcyjnej celem wymycia smaru, ale nic to nie dało ...
#5
Napisano 27 listopad 2009 - 12:44
Cytat
Ja z kolei mam inne pytanie dotyczące łożysk suportowych Hollowtech II. Mianowicie: czy można, a jesli tak to jak to w miarę bezinwazyjnie zrobić (żeby nie uszkodzić plastikowej otoczki), wybić, tudzież dostać się do łożysk (kulek)?
Obrazek
Chcę pozbyć się starego smaru i 'wsadzić' nowy, bo ciężko już się łożyska obracają. Dodam, że moczyłem je już w benzynie ekstrakcyjnej celem wymycia smaru, ale nic to nie dało ...
Mały płaski wkrętaczek do podważania albo nieco większy do wybijania (druga metoda skuteczniejsza).
Ja proponuję zakup nowych łożysk. Koszt nie jest wcale duży, a będzie to znacznie lepiej pracować.
#6
Napisano 27 listopad 2009 - 14:17
Cytat
Chodzi o część oznaczoną nr 7, która w zamierzeniu konstruktorów miała uniemożliwić zsunięcie się korby w przypadku poluzowania śrub skręcających. Pomysł niby dobry, ale z działaniem różnie bywa, tzn. zabezpieczać zabezpiecza, ale niekiedy jest przyczyną skrzypień i trzasków. Choć przyznam, że nie u mnie. Póki co ;-)Aha, ja nie mam w lewej korbie żadnej plastikowej nakładki. Tylko śrubę na imbus.

Focus Izalco, Giant Trinity, Accent CX, Cube Stereo Hybrid 140 HPC Race 750
#7
Napisano 27 listopad 2009 - 16:24
#8
Napisano 27 listopad 2009 - 16:32
Zmieniłem korbę i suport z ultegry 6500 na 6600, ale okazało się że śruby od blatów rysują mi lekko po tylniej rurze (i to tylko 2). Stanie się coś jak między mufę a łożyska wsadzę podkładkę 1mm, czy lepiej spiłować trochę te śruby?
#9
Napisano 27 listopad 2009 - 20:38
Cytat
To co widać na zdjeciu - ten model misek z "grubym " brzegiem nie ma możliwości wymiany łożysk.Ja z kolei mam inne pytanie dotyczące łożysk suportowych Hollowtech II. Mianowicie: czy można, a jesli tak to jak to w miarę bezinwazyjnie zrobić (żeby nie uszkodzić plastikowej otoczki), wybić, tudzież dostać się do łożysk (kulek)?
Obrazek
Chcę pozbyć się starego smaru i 'wsadzić' nowy, bo ciężko już się łożyska obracają. Dodam, że moczyłem je już w benzynie ekstrakcyjnej celem wymycia smaru, ale nic to nie dało ...
Tutaj łożyska są o grubości 6 mm, a zamienniki maja 7 mm i te mozna zastosować do misek z " cienkim " brzegiem" typu 15. Utegra, Durace, XT, XTR, Saint.
Panowie, wkłady suportowe do szosy nie są drogie kompletne.
Mycie łozysk, wymiana smaru to jak podawanie umarłemu kadzidło, jesli do takich łożysk dostała sie wligoć to kuleczki pordzewiały i nic z tego nie będzie.
Ja się raz szarpnałem na wymiane kuleczek w łożysku w misce w systemie H II ale w Truvativie - był mały luzik a misek kompletnych nie było.
Pomogło, ale to był w miare świerzy system.
Poza tym sprawdzajacie na luzie bez łańcucha prace łożysk, czy nie czuć "gruchania "
Jeśli praca łożysk nie jest płynna " jak po maśle " to należy wymienić.
Jazda na czymś takim w zasadzie nie powoduje negatywnych objawów, oprócz zwiekszających się oporów przy pedałowaniu.
Hm śruby rysują o rame - ciekawe
Część nr 7 - to jest ząbek zabezpieczający.
Przed montażem lewego ramienia nalezy wyczyścic elegancko oś korby tak gdzie jest wielowpust, następnie dać troche smaru - ja daje smar zielony Motorexa - wygląda identycznie jak Shimanowski - gęsty zielony półprzeżroczysty i całosć skręcamy.
Nie zdarzyło mi sie zeby coś skrzypiało a chłopaki daja sporo czadu w MTB w błotnych warunkach.
Po prostu każde szpejo w rowerze należy zamontować zgodnie z przeznaczeniem i instrukcją czasem dodając odpowiedni samar.
- Maks lubi to
Profesjonalny serwis i montaż kół do rowerów www.velotech.pl
Serwis rowerowy - Kraków tel: 666-316-604, velotech@vp.pl
Masz pytanie o koła - to zadzwoń najpierw !!!!!!! w godz. - 12.oo - 19.oo
#10
Napisano 28 listopad 2009 - 20:04
Cytat
I o to chodzi, o to chodzi ;-)Po prostu każde szpejo w rowerze należy zamontować zgodnie z przeznaczeniem i instrukcją czasem dodając odpowiedni samar.
Focus Izalco, Giant Trinity, Accent CX, Cube Stereo Hybrid 140 HPC Race 750
#11
Napisano 28 listopad 2009 - 23:06
#16
Napisano 27 grudzień 2009 - 10:49
Ważne aby tuleja wskoczyła w miskie, ona zabezpiecza przed doataniem sie zanieczyszceń od wewnątrz misek, a takze służy jako dystans.
Profesjonalny serwis i montaż kół do rowerów www.velotech.pl
Serwis rowerowy - Kraków tel: 666-316-604, velotech@vp.pl
Masz pytanie o koła - to zadzwoń najpierw !!!!!!! w godz. - 12.oo - 19.oo
#18
Gosc_PiotrZ_*
Napisano 22 kwiecień 2010 - 00:29
Załączone pliki
#19
Gosc_Dominik_*
Napisano 22 kwiecień 2010 - 01:24
#20
Napisano 22 kwiecień 2010 - 07:27
Dominik - ramie korby może i elegancko sobie wchodzi samo, ale nakretka (1) służy do dociągniecia do siebie korb względem misek i musisz to zrobić aby zlikwidować luz.
Ja to robie pukając młotkiem gumowym w ramie z blatami i dokrecam tą śrubką , aż wyczuje stanowczy opór - wtedy ramiona są dociągnięte.
Elelement nr ( 7 ) służy w zasadzie jako ewentualna blokada przed zsunięciem, przesunięciem sie korby.
Jesli korbe zakręcisz śrubami ( 2 ) przed dokreceniem srubą ( 1 ) to oś pracuje na miskach i wygina całość - nie jest skontrowane, jest luz boczny.
I taka jest kolejność montażu:
Zakrecamy miski, wkładamy korbe z blatami, pomagajac sobie gumowym młotkiem pobijając delikatnie , następnie zakładamy lewe ramie, pobijając młotkiem prawe dokrecamy śrube ( 1 ), aż całosć sie skontruje , następnie dokrecamy śrubki ( 2 ) po wcześniejszym wcisnięciu ( 7) w swoje miejsce.
Śrubki ( 2 ) dokrecamy naprzemian z tą samą siłą.
To prawidłowo zmontowany korbowód.
Robimy jazde próbną , sprawdzamy czy luzu nie ma i w trase.
Profesjonalny serwis i montaż kół do rowerów www.velotech.pl
Serwis rowerowy - Kraków tel: 666-316-604, velotech@vp.pl
Masz pytanie o koła - to zadzwoń najpierw !!!!!!! w godz. - 12.oo - 19.oo
Dodaj odpowiedź
