Jump to content


Photo

Wrocław - Wspólne Treningi Na Szosie


2845 replies to this topic

#361 Gosc_chris1990accent_*

Gosc_chris1990accent_*
  • Gość

Posted 17 September 2010 - 14:01

Czesc,

Dobra, dołączamy się do Was z Arturem, bo wypad w góry w 2 osoby nie ma sensu. Zdecydowanie bedzie lepiej, gdy pojedziemy małym peletonikiem.
Chcę jednak powalczyc na Pradziadzie i przejechac bez zatrzymywania. Bede o 6.10 na Dworcu PKP.

#362 Platon

Platon
  • Użytkownik
  • 558 posts
  • SkądWrocław

Posted 17 September 2010 - 14:17

@Pabloszelesto trasa Nysa - Nysa jest problematyczna przez transport. Rano jeszcze byśmy jakoś dojechali szybko, ale powrót wieczorem to 2h 50m bo musielibyśmy wracać przez Opole, dodatkowo koszt Nysa - Nysa w dwie strony to około 60zł (bo jedziemy TLK i Regio).

Trasa Ziębice - Ziębice jest dłuższa o jakieś 40km _jazdy po płaskim_ Dodatkowo podróż trwa 1h 9m w jedną stronę, a bilety wyjdą w sumie za około 20zł.

Dodatkowo najważniejsze 60km na których mi zależy w obu trasach jest takie samo tylko robione w różnych kierunkach :)

Żeby było wszystko jasne:

1. Cel Pradziad.
2. Data Sobota 18.09.10.
3. Zbiórka PKP.
4. Odjazd pociągu do Ziębic 6:35.
5. Powrót z Ziębic.
6. Uczestnicy Platon, chris1990accent, Pabloszelesto, CastorTroy i kto jeszcze przyjedzie na zbiórkę :)

Jeśli będzie więcej osób to możemy się rozdzielić przez różne tempo, ale z bardzo dużym prawdopodobieństwem w/w czwórka będzie kręciła całość razem ;)

Ważne
- Należy pamiętać o zaopatrzenie się w korony prawie cała trasa będzie po stronie czeskiej.
- Na podjazdach na pewno będzie nam ciepło, ale na zjazdach już nie. Przyda się jakaś ochrona przed wiatrem.

Ostatnie powrotne pociągi z Ziębic:
18:14
20:14

#363 p.o.s.t

p.o.s.t
  • Użytkownik
  • 1,474 posts
  • SkądWrocław

Posted 17 September 2010 - 14:42

ja dam znaćkoło 19stej co i jak jeżeli ktoś ma zniżkę na bile studencki niech nie kupuje biletu osobno. W PKP jest teraz promocja "ja i raz dwa trzy" dzięki temu wszystkie 4 osoby mogą jechać na ulgowym. Wyjdzie jakieś 8-9zł w jednąstronę. Zwykły z rowerem kosztuje 12zł. Zawsze na browarka będzie :). Jeżeli nikt nie ma pierwszy płaci pełny reszta ulgowe. Prawdopodonie dojdzie Artur (ja), Artur, Jacek i Mietek, ale to o 19stej.
zdr.
ps. w końcu przejadę osławionego Pradeda :).

#364 Pabloszelesto

Pabloszelesto
  • Użytkownik
  • 85 posts
  • SkądWrocław

Posted 17 September 2010 - 15:15

Ja i Krzysiek mamy legitymacje studenckie. Pozdro
P.S. Ja jadę z Oleśnicy pociągiem, przyjazd jest 6:18 na główny - więc je kupię sobie bilet od razu do Ziębic.

#365 p.o.s.t

p.o.s.t
  • Użytkownik
  • 1,474 posts
  • SkądWrocław

Posted 17 September 2010 - 15:40

Trójka z nas jedzie na pewno :). Ja będę ok 6:10 na miejscu, żeby kupić bilety. Jesteście pewni, że pociąg o 6:35 jeździ w soboty :). Pytam, żeby nie było ewentualnych rozczarowań.
pozdrawiam

#366 Platon

Platon
  • Użytkownik
  • 558 posts
  • SkądWrocław

Posted 17 September 2010 - 16:20

Ostatnio z Wałbrzycha tak jechaliśmy, za 4 osoby i rowery zapłaciliśmy w tej promocji 40zł. Jeśli chodzi o pociąg to sprawdzałem tylko w internecie. Zawsze wybieram dzień i godzinę, dodatkowo pociąg w opisie ma "kursuje codziennie", powinien jechać.

#367 ziele477

ziele477
  • Użytkownik
  • 192 posts
  • SkądWrocław

Posted 17 September 2010 - 18:13

no i git, wszystko ustalone to do zobaczenia o 6:00 na dworcu

#368 p.o.s.t

p.o.s.t
  • Użytkownik
  • 1,474 posts
  • SkądWrocław

Posted 17 September 2010 - 19:05

no to jedzie nas 9 :). W końcu udana organizacja :). Będę max o 6:10 poczekajcie na mnie z kupowaniem biletów :).
pozdrawiam

#369 Pabloszelesto

Pabloszelesto
  • Użytkownik
  • 85 posts
  • SkądWrocław

Posted 17 September 2010 - 20:34

Teraz byle ten pociąg nie był taki jak ostatnio z Wałbrzycha, bo chyba na dachu pojedziemy... :-P Branoc!

#370 Platon

Platon
  • Użytkownik
  • 558 posts
  • SkądWrocław

Posted 18 September 2010 - 23:07

Wyjazd się udał (musiał się udać :) ). Pojechało na 8: Platon, chris1990accent, CastorTroy, p.o.s.t, ziele477, Artur, Jacek, Mietek. Trasa była wymagająca, w całości górska, strome i długie podjazdy. W sumie wyszło 3011m w pionie co jak na razie jest moim najlepszym dziennym rezultatem. Od stacji do stacji zrobiliśmy ~200km (z dojazdem miałem 220km). Podjazdy były ciężkie, a zjazdy szybkie, czeskie drogi w zdecydowanej większości były bardzo dobre. Nie udało też nam się wyrobić przed zmrokiem i ostatnie 40m jechaliśmy w całkowitych ciemnościach, na szczęście część osób dobrze się przygotowała i miała światła. Z domu wyszedłem 5:30, wróciłem 22:30, samej jazdy było 8h 38m

Trasa i profil:
Dołączona grafika

Rowery:
Dołączona grafika

Jacek, Krzysiek, Łukasz, Mietek, Artur, Artur, ja. Zdjęcia robił Artur :D
Dołączona grafika

#371 Pabloszelesto

Pabloszelesto
  • Użytkownik
  • 85 posts
  • SkądWrocław

Posted 19 September 2010 - 08:56

Szkoda, że zdrowie nie pozwoliło. Może się jeszcze uda w tym roku :-|
Ile km w Głuchołazach było?

#372 Platon

Platon
  • Użytkownik
  • 558 posts
  • SkądWrocław

Posted 19 September 2010 - 10:47

Nie przejeżdżaliśmy przez Głuchołazy, ale jak byliśmy najbliżej nich licznik wskazywał 130km, a potem jeszcze na 139km przejeżdżaliśmy koło przejścia do Głuchołaz.

Btw. przed wyjazdem ważyłem 68kg, po powrocie 65.1kg.

#373 p.o.s.t

p.o.s.t
  • Użytkownik
  • 1,474 posts
  • SkądWrocław

Posted 19 September 2010 - 14:03

Oj było wymagająco było :). Jeszcze dzisiaj zrobiłem rundkę Wrocław - Szerszenie (na szczęście zmęczeni po Karpaczu) - Wrocław i jestem ujechany na cały tydzień ^^. Wczoraj rano ważyłem 89kg dzisiaj rano 86 aż się boję pomyśleć ile było wieczorem zaraz po powrocie zanim porządnie nadrobiłem ujemny bilans żywieniowy :D. Dla mnie bomba piszę się na kolejne wypady :).
zdr.

#374 Gosc_chris1990accent_*

Gosc_chris1990accent_*
  • Gość

Posted 19 September 2010 - 14:45

Hej,

Gorąco dziękuje wszystkim chłopakom, z którymi mogłem cieszyc się wczorajszym wspólnym wyjazdem. Cieszę się ,ze udalo mi się zrealizowac mój cel, którym był wjazd na Pradziada bez zatrzymywania oraz ustanowic nowy rekord - 43minuty(zawdzięczam to mojej nowej taktyce wjazdu na tę górę :-D ). Jak tak dalej pójdzie to zejdę ponizej 40min :mrgreen: .
Trasa była niezwykle urokliwa jak i bardzo wymagająca, 3km w pionie w ciągu jednego dnia mowi samo za siebie. Nie było łatwo, ale dałem radę. Momentami pojawiały mi sie swieczki w oczach, gdy widziałem żwirek na zjazdach. Na szczęscie spokój i trochę doswiadczenia pozwoliły mi dojechac do konca cało i zdrowo.

Dzieki jeszcze raz.

Pozdrawiam.

#375 p.o.s.t

p.o.s.t
  • Użytkownik
  • 1,474 posts
  • SkądWrocław

Posted 20 September 2010 - 20:41

Cisza, cisza :). To ja może zaproponuję wstępnie coś na następny weekend :).
http://www.mapmyride...128500327739792
pozdrawiam

#376 Gosc_Castor Troy_*

Gosc_Castor Troy_*
  • Gość

Posted 21 September 2010 - 12:20

Cześć,

Ja dopiero teraz mam chwilę wolnego aby napisać parę zdań na temat naszego kolejnego, wspólnego wypadu w góry pod szyldem "Kolarskiej Grupy Wrocławskiej", bo w niedzielę nie miałem siły i ochoty ;-) , a w poniedziałek miałem młyn w robocie do późna...

Dziękuje WSZYSTKIM za udział w tej MEGA udanej wyprawie. Było ciężko, Ciężko i CIĘŻEJ z każdym kilometrem ale dla ustanowienia kilku rekordów życiowych było warto się pomęczyć. Chciałem się pochwalić, że nasz wspólny wyjazd na Pradziada był dla mnie wyjątkowy z wielu powodów: :-D

Po pierwsze ustanowiłem kilka rekordów życiowych, którymi chcę się pochwalić:

1. 211,21km - Mój nowy rekord przejechanych kilometrów jednego dnia na rowerze i tym bardziej się nim cieszę, że jest to dystans na etapie "górskim", a nie płaskim (co pewnie odpowiada około 260/280km po płaskim). :mrgreen:

2. 76,00km/h - Mój nowy rekord szybkości z jaką jechałem na rowerze. :mrgreen:

3. 1493 m.n.p.m. - Mój nowy rekord w wysokości na jaką wspiąłem się na rowerze czyli poprostu wjazd na Pradziada. :mrgreen:

4. 3011 metrów w pionie - Mój nowy rekord przewyższeń w pionie jaki pokonałem w ciągu jednego dnia.

Po drugie udało nam się zebrać w 8 osób na wspólny wyjazd w góry. Miało być 9 ale Pabloszelesto zadzwonił rano, że bardzo źle się czuje i odpuszcza. I w brew naszym obawą, że "peleton" się porwie podczas jazdy, udało się nam jechać razem (oczywiście poza podjazdami, bo tam każdy już walczył z samym sobą).

Po trzecie, przekonałem się, że "żele energetyczne" mają jednak moc zbawczą! Kiedy na około 40km przed metą, byłem praktycznie "odcięty od prądu", w Javorniku po zawróceniu ze źle obranej trasy, "wypiłem" żel jabłkowy Isostara i po około 10 minutach, wróciły mi siły! Poważnie! Zresztą widzieliście sami jak cały czas, od tego momentu kręciłem na przodzie. Od Javornika do granicy cały czas z Platonem na przodzie 35km/h, aż Chris krzyczał z tyłu, że za mocno idziemy, haha. Polecam żele energetyczne Isostara - mi uratował życie! :-D

Chciałem przy okazji podziękować Wam za udział, za atmosferę i za wspólne motywowanie się do dalszych podjazdów. Było MEGA ciężko ale warto było przeżyć to wszystko z Wami.

DZIĘKUJĘ!

... i do następnego razu w najbliższą sobotę, bo zapowiadają 23 stopnie i bezchmurne niebo!!! 8-)

#377 merxin

merxin
  • Użytkownik
  • 576 posts
  • SkądWroclaw

Posted 21 September 2010 - 15:27

Witam Wszystkich
Również planuje wybrać się z Wami w przyszly weekend w góry :) Trasa http://www.mapmyride...128500327739792 wyglada ciekawie.
Pozdrawiam
Marcin

#378 Gosc_Castor Troy_*

Gosc_Castor Troy_*
  • Gość

Posted 21 September 2010 - 18:58

Cześć,

Jestem tu nowy. Co nie znaczy że od wczoraj jeżdzę na dwóch kółkach. Mieszkam na pd od Wrocka, co sobotę, niedzielę jeżdzę w kierunku górek, chętnie sie przyłaczę czasem gdybyście jechali w tamtą stronę.


Serdecznie zapraszamy! Fajnie, że się odezwałeś. Czytaj propozycje w naszym wątku i dołączaj do nas. :-D

Również planuje wybrać się z Wami w przyszly weekend w góry :)


Cześć Marcin. Nie ma żadnego problemu. Jak tylko masz ochotę to serdecznie zapraszamy! :-D

Cisza, cisza :). To ja może zaproponuję wstępnie coś na następny weekend :).


O, widzę, że nie tylko ja już myślę, o następnej sobocie. ;-) Trasa jaką zaproponowałeś jest bardzo ciekawa i tym bardziej mi się podoba bo przebiega przez "Puchaczówkę", którą chciałem w tym roku jeszcze zrobić! :-D Natomiast zastanawiam się nad poczatkiem trasy bo widzę, że planujesz taki sam początek jak w ostatnią sobotę i tu pytanie, czy podjazd z Javornika do Lądka jest porównywalnej trudności co podjazd ze Złotego Stoku do Lądka bo jeśli ze Złotego jest trudniej to może właśnie tamtędy?

Kto w ogóle w sobotę jest chętny na kolejny wyjazd w góry? Ja bankowo jadę bo pogoda zapowiadana to 23C i słońce! :-D

#379 p.o.s.t

p.o.s.t
  • Użytkownik
  • 1,474 posts
  • SkądWrocław

Posted 21 September 2010 - 19:12

Może być Złoty Stok, ale to chyba z Kamieńca Ząbkowickiego? Tylko nie znam tam stanu nawierzchni, Javornik jest po kilku kilometrach (rozgrzewka), łatwiejszy technicznie i pusto na drogach, ale już go podjeżdżałem, więc jest mi to obojętne.
pozdrawiam

#380 Gosc_chris1990accent_*

Gosc_chris1990accent_*
  • Gość

Posted 21 September 2010 - 20:19

Hej,

Jesli chodzi o kolejny wypad w góry, to najprawdopodobniej mnie zabraknie :/ . Przykro mi, ale chyba nie pojadę tym razem. Powodem nie jest brak funduszy, lecz w tą sobotę na 80% pojadę z rodziną do ciotki w odwiedziny do Bolesławca. Z kolei w niedzielę chcę wybrac sie do Żmigrodu na czasówkę (tylko jako kibic i fotograf)., takze jesli pojechałbym nawet w sobote w góry, to dzien pózniej nie byłbym na czasówce, bo zapewne górski etap dałby mi się odczuc nastepnego dnia. W związku z czym zapraszam na wyscig w tą niedzielę.
A moze zamiast górskiego wypadu poscigamy sie w parach na czas w Zmigrodzie? Bylaby to taka odskocznia od gór, jednak na timetrialu po płaskim trzeba jechac na 100% swoich mozliwosci, takze nie ma ani chwili odpoczynku.

Pozdrawiam.



Reply to this topic