No wreszcie ktoś napisał we wrocławskim wątku szosowym... hehe słoneczko przyświeciło we Wrocławiu i chłopaki się przebudzili z zimowego snu. :-)
Cytat
no co tam?
coś się dzieje?
ustawka o 10.00 w niedziele na rondzie?
Dzieje, dzieje. Ja od 20 grudnia usilnie buduję formę w TopGym na świeradowskiej w studiu rowerowym (popatrz na mój "baton" w podpisie) i czekam na koniec marca bo od 2 kwietnia "wchodzę" na szosę. Chłopaki też jeszcze czekają aż ulice zmyją deszcze bo teraz wszędzie syf niemiłosierny. Z tego co wiem ktoś ma być w niedzielę na rondzie, o 10:00 ale nie wiem ile osób. Ja i tak odpadam bo mam w sobotę i w niedzielę "dniówki" w pracy. Ale co się odwlecze to nie uciecze Soypolaco.
UWAGA!! UWAGA!!
Czy ktoś z wrocławskich szosowców szykuje się na 24 kwietnia na maraton w Trzebnicy?
Szukam osób, które pojadą w tym maratonie, żeby się "podczepić" pod doświadczonych szosowców (pojechać w jednej grupie) bo to mój pierwszy maraton w życiu. Dodatkowo szukam chętnych do treningów specjalistycznych (służsze jazdy po 100km) między 6, a 21 kwietnia żeby się przed maratonem rozjeździć. Jest ktoś chętny? Może ktoś z Wrocławia tak jak ja będzie startował pierwszy raz w maratonie i też szuka pomocy.

Szosowcy wrocałwscy "Łączmy się!" :mrgreen: