Malowanie ramy
Started By
ERDE
, 15 Jul 2007 16:27
312 replies to this topic
#26
Posted 30 December 2007 - 18:02
Z tego co mi wiadomo to zależy to od czasu stygnięcia. Jeżeli materiał wolno stygnie to twardość maleje tzw odpuszczanie. W przypadku szybkiego stygniecia np w oleju twardość rośnie.A to nie idzie na odwrót? Że gdy się wygrzewa stal tym się bardziej hartuje? W jednym sklepie kiedyś mi powiedzieli że ramy aluminiowe są już wygrzewane i ponowne wygrzewanie może je osłabić. Nie wiem...
#27
Posted 30 December 2007 - 18:31
Hartowanie i odpuszczanie to dwie zupełne inne operacje, hartowane polega na nagrzaniu metalu i jego szybkim ostudzeniu, proces jest bardzo złożony, ma on na celu utwardzenie stali, natomiast odpuszczanie, jest procesem który przechodzi stal po hartowaniu, ma na celu usunięcie wewnętrznych naprężeń powstałych podczas studzenia, wtedy twardość i wytrzymałość na rozciąganie stali obniża się, ale odpuszczona stal ma większą sprężystość. Wyróżnia się trzy rodzaje odpuszczania niskie, średnie, wysokie. Odpuszczanie stali węglowych przebiega w temperaturach od 180 do 650 C, a przy malowaniu proszkowym materiał wygrzewa się w ok 200 C.
#29
Posted 30 December 2007 - 20:20
O aluminium znalazłem tylko że wyżarza się je w temperaturze 350-500°C aby usunąć utwardzenie powstałe w trakcie obróbki plastycznej.
Heh ciekawostki znalazłem o złocie, wyklepując można uzyskać folie o grubości 0,0001mm, a z 0,05g złota można przeciągnąć na drut o długości 160m :shock:
"Mały poradnik mechanika" Warszawa 1960
Heh ciekawostki znalazłem o złocie, wyklepując można uzyskać folie o grubości 0,0001mm, a z 0,05g złota można przeciągnąć na drut o długości 160m :shock:
"Mały poradnik mechanika" Warszawa 1960
#33
Posted 18 January 2008 - 16:06
jeśli uda ci się ją zetrzeć dokładnie to czemu nie, jednak ja kiedyś tego próbowałem i od razu mogę ci powiedzieć że jest to dość mozolna praca, i w niektórych miejscach jest baaardzo ciężko pozbyć się lakieru ze względu na ograniczony dostęp dlatego jeśli chcesz malować a masz gdzieś możliwość ją wypiaskować to polecam jednak piaskowanie. Cena niewielka (przynajmniej u mnie) a i efekt znacznie lepszy. ;-)
pozdro
tik_tak
pozdro
tik_tak
#34
Posted 28 January 2008 - 22:05
Panowie to nie takie trudne. Rowerek rozłożyć, stary lakier opalić (palnikiem na propan-butan, lub elektrycznie) lakier ładnie i szybko schodzi pod szczotką drucianą. Dowolnie polakierować lakierem SAMOCHODOWYM podkładowym i nawierzchniowym w spreyu. Zdolniejsi artystycznie mogą wykonać naklejki i aplikacje z foli ploterowej. (do kupienia w dobrych sklepach papierniczych). Na koniec polakierować samochodowym Klarlakiem w sprayu (rodzaj twardego bezbarwnego lakieru). Nadaje piękny połysk i zabespiecza lakier wraz z naklejkami. Podałem niedrogi(ok.50-100zł) amatorski sposó na rewitalizację ramy. Polakierowałem tym sposobem kilka ram, i efekt był zawsze wspaniały.
#36
Posted 29 January 2008 - 19:51
Rowerek rozłożyć, stary lakier opalić (palnikiem na propan-butan, lub elektrycznie) lakier ładnie i szybko schodzi pod szczotką drucianą.
opalić??!! może i na stalowych ramach to się sprawdza ale co jeśli rama jest z aluminium?? czy to jej przypadkiem nie zaszkodzi??
#40
Posted 30 January 2008 - 22:08
Daki bez przesady! Mówiąc o szczotce miałem na myśli- stalowa rama szczotka stalowa,aluminiowa rama szczotka o miękkim włosiu mosiężnym. Spoko można czyścić nic sie nie dzieje. A jeśli ktoś naprawdę się boi o rower, to w sprzedaży są także szczotki o włosiu z tworzywa sztucznego np. nylonu.(ale z tym przy wyższej temperaturze naprawdę ostrożnie!!!) Można także zastosować chemiczne środki do usuwania lakieru np:
http://auto-lakiery....ore&iProduct=49
http://www.demichem.hg.pl/decap-m.htm
http://www.allegro.p...erow_0_8kg.html
http://www.przemaluj.pl/253_381.htm i wiele wiele innych. Z pewnością środkami chemicznymi udało by się usunąć lakier bez szkody także z karbonu. Sam nie próbowałem ale odważył bym sie po zastosowaniu najmniej agresywnego preparatu wykonaniu próby na niewielkiej niewidocznej powierzchni ramy.
http://auto-lakiery....ore&iProduct=49
http://www.demichem.hg.pl/decap-m.htm
http://www.allegro.p...erow_0_8kg.html
http://www.przemaluj.pl/253_381.htm i wiele wiele innych. Z pewnością środkami chemicznymi udało by się usunąć lakier bez szkody także z karbonu. Sam nie próbowałem ale odważył bym sie po zastosowaniu najmniej agresywnego preparatu wykonaniu próby na niewielkiej niewidocznej powierzchni ramy.




