Jeździ ktoś z okolic PIASTOWA, PRUSZKOWA bądz URSUSA ?
#3006
Napisano 11 wrzesień 2011 - 00:13
Trasa wygląda bardzo fajnie - a ja nie pierwszy raz podążam Twoimi śladami. Teraz już sezon hokejowy rozpoczęty i muszę na lodzie trenować ale jak będzie chwila to zrobię tę trasę sam. Dzięki. Pozdrawiam wszystkich. Loviste (Marcin Ch)
#3007
Napisano 11 wrzesień 2011 - 07:32
Co do Babka, ja mam chytry plan wziąć się z początkiem zimy za siebie, i zacząć "ambitniej" trenować, i dbać o siebie, tak by w następnym sezonie zwiększyć moją zaniedbaną formę, wystartować w paru wyścigach, no i na babce i ośce pojawić się co najmniej parę razy. Tak że swiatek chętnie się wybiorę ;-) No i zobaczymy co z tego wyjdzie, i na ile formę mi poprawi.
#3008
Napisano 11 wrzesień 2011 - 13:32
oj to będzie święto jak przyjedziesz na rondo, będzie się trzeba chyba nawalić po treningu ;-) mimo wszystko poprzyjeżdżaj na RB jeszcze w tym sezonie, bo słyszałem że masz niezłą formę !Kowalski_vp w przyszłym sezonie możemy razem pośmigać na RB. Ja miałem plan w tym roku pojeździć na RB, ale nie byłem mentalnie gotowy. W przyszłym sezonie na pewno się pojawię na rondzie.
#3011
Napisano 11 wrzesień 2011 - 13:55
przesadzacie naprawdę, za rok będziecie się dziwili jak można było pisać takie rzeczy, wystarczy tylko żebyście zaczeli przyjeżdżać na rondo... na ośce też nie jest jakoś bardzo ciężko, to wszystko są zabawy mocno amatorskie i nie trzeba od razu wchodzić w jakieś specjalne treningi...Co do Babka, ja mam chytry plan wziąć się z początkiem zimy za siebie, i zacząć "ambitniej" trenować, i dbać o siebie, tak by w następnym sezonie zwiększyć moją zaniedbaną formę, wystartować w paru wyścigach, no i na babce i ośce pojawić się co najmniej parę razy. Tak że swiatek chętnie się wybiorę ;-) No i zobaczymy co z tego wyjdzie, i na ile formę mi poprawi.
#3012
Napisano 11 wrzesień 2011 - 13:56
Co tam się znowu wydarzyło frixfrot? Tak jak wczoraj mówiłeś koniec sezonu, brak koncentracji i kraksy. Mam nadzieję, że nic poważnego się nikomu nie stało.
#3013
Napisano 11 wrzesień 2011 - 14:01
#3014
Napisano 11 wrzesień 2011 - 14:05
#3015
Napisano 11 wrzesień 2011 - 14:09
Co do kraksy, to po prostu dekoncentracja, w trakcie rozmowy, kolarze się spięli ze sobą, a potem poszło domino.
Ile dziś było osób w Komorowie?
qqx jak dziś poszło, słyszałem że uciekałeś?
#3016
Napisano 11 wrzesień 2011 - 15:51
#3017
Napisano 11 wrzesień 2011 - 16:29
U nas dzisiaj z Komorowa ruszyło sześciu, w Tarczynie dołączyło trzech. Tempo dziś momentami było mocniejsze niż wczoraj, a ja miałem drewniane nogi po wczorajszym. Dziś po raz pierwszy wpadł kolega były kolarz z ojcem, więc jak się dorwali z Killerem to narzucili mocne tempo. Duże uznanie dla jego taty, bo gość pewnie po 70 a nieźle sobie dawał radę.
#3019
Napisano 11 wrzesień 2011 - 16:52
Czyżby dziś jakiś lewus Cię objechał? :mrgreen: Ja już do tego się przyzwyczaiłem gdy całą drogę ktoś wiezie się na kole i głośno krzyczy, że nie ma już siły a jak jest mały podjaździk to z uśmechem na twarzy wyrywa 50 m przed grupę. Standard.
#3020
Napisano 11 wrzesień 2011 - 17:47
A tak w ogóle to czemu by nie? Co byście powiedzieli na takie spotkanie by oblać koniec sezonu?? Według mnie to świetny pomysł można by się spotkać w większym gronie? ;-)
Ja się pierwszy wpisuję na listę!
swiatek Co do dzisiaj co ty gadasz??Dzisiaj było jakieś mocne tempo????


