Skocz do zawartości


Zdjęcie

Jeździ ktoś z okolic PIASTOWA, PRUSZKOWA bądz URSUSA ?


4326 odpowiedzi w tym temacie

#3021 pafcio

pafcio
  • Użytkownik
  • 1343 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 11 wrzesień 2011 - 17:55

swiatek, też uważam że dał byś radę, ale odradzam. Z rondem to tylko na Cypr :mrgreen: .Wprawdzie kraksy wszędzie się zdarzają, ale na RB częstość ich występowania oraz uciążliwość (przypadki śmiertelne) przekracza moim zdaniem normy statystyczne. Zwłaszcza w niedziele - walka o pietruszkę a niebezpieczeństwo niewspółmierne do potencjalnych korzyści. W soboty to chociaż można (i jest z kim) po treningu skoczyć na piwko ;-) .

A dziś nie było wcale źle, tylko jak zwykle pod górkę zostałem urwany, a że znali kanalie trasę to nie poczekali. Jak się rozdzieliliśmy to podjechaliśmy do "Białego Domku" na posiłek regeneracyjny z małym piwkiem. Było cieplutko i sympatycznie, czyli dokładnie tak, jak lubię :-P .

A tak w ogóle to czemu by nie? Co byście powiedzieli na takie spotkanie by oblać koniec sezonu?? Według mnie to świetny pomysł można by się spotkać w większym gronie? ;-)
Ja się pierwszy wpisuję na listę!

Można by zrobić grilla u mnie na działce.

#3022 swiatek

swiatek
  • Użytkownik
  • 1060 postów
  • SkądPruszków

Napisano 11 wrzesień 2011 - 18:02

Skoro pafcio piszesz, że dziś nie było tak źle to wychodzi na to, że to ja dziś byłem słaby jak barszcz :mrgreen: Mnie jechało się wyjątkowo ciężko. Nogi drewno i wata na przemian. Czy Killer pojechał za Wami z Piotrkowic?
pafcio u nas kraksy się też zdarzają czego jestem naocznym przykładem. Nie można tak generalizować i nie doemonizujmy RB. Jeżeli chodzi o ten zeszłoroczny wypadek na RB tragiczny w skutkach to może skończyłoby się inaczej gdyby był kask na głowie.

#3023 Kowalski_vp

Kowalski_vp
  • Użytkownik
  • 234 postów
  • SkądRacibory

Napisano 11 wrzesień 2011 - 18:13

pafcio kto tu jest kanalią i pojechał jakimś magicznym skrótem, zostawiając nas gdy my czekaliśmy pełni miłosierdzia na ciebie :mrgreen:

I byliśmy nie w Białym domku, tylko Białej Chatce :-) Tak było miło, na tyle że nie chciało się wracać. Ale tak jak powiedziałem, ja potem tylko piwko i ławeczka :-D

A co go Grilla, oczywiście że tak!!! Podaj tylko datę!

A kraksy zdążają się wszędzie, tylko jak chłopaki zasuwają na złamanie karku nie bacząc na nic ryzyko drastycznie wzrasta......

#3024 frixfrot

frixfrot
  • Użytkownik
  • 382 postów
  • SkądVarsovia

Napisano 11 wrzesień 2011 - 18:18

koniec sezonu już blisko i możemy trochę pofilozofować :)
fakt, jeśli po prostu chce się jeździć dla zdrowia, a niekoniecznie ma się ambicje ściganckie to rondo jest zbędne. jeśli jednak, chce się jeździć na wyścigi, dajmy na to masters, po polsce, to już jest to punkt obowiązkowy, bo po prostu nigdzie nie ma takiego wycisku jak tam.

ale, i tu Krzychu pewnie mógłby temat rozwinąć, chce się jeździć maratony, np. z cyklu supermaraton, czyli dystans równym tempem, w grupie, to Pruszków jest idealnym przygotowaniem, a same maratony długodystansowe o wiele bezpieczniejsze, od każdego wyścigu ze startu wspólnego.

#3025 swiatek

swiatek
  • Użytkownik
  • 1060 postów
  • SkądPruszków

Napisano 11 wrzesień 2011 - 18:27

Frixfrot z tym bezpieczeństwem na maratonach to bywa różnie. Problem w tym, że tego typu imprezy są w ruchu otwartym, ludzie gnają na łeb i szyję, a startuje ich masa. Tam też są kraksy. Wyścigi masters są w ruchu zamkniętym i przynajmnje teroretycznie ścigają się tam doświadczeni kolarze. Z kraskami jest tak, że były, są i będą na każdego rodzaju imprezie. Takie treningi jak na RB na pewno są fajne tylko za zachowaniem zdrowego rozsądku i jednak świadomością, że to tylko trening i nie jest nawjażniejsze gnanie na złamanie karku za wszelką cenę.

#3026 krzy1976

krzy1976
  • Użytkownik
  • 2670 postów
  • SkądJary

Napisano 11 wrzesień 2011 - 18:39

pafcio u nas kraksy się też zdarzają czego jestem naocznym przykładem. Nie można tak generalizować i nie doemonizujmy RB. Jeżeli chodzi o ten zeszłoroczny wypadek na RB tragiczny w skutkach to może skończyłoby się inaczej gdyby był kask na głowie.

Po pierwsze ten tragiczny wypadek nie miał miejsca na rondzie punktowanym, po drugie było to zwykłe liźnięcie koła, które mogło się zdarzyć również na treningach pruszkowskich... Zresztą chyba zapomnieliście o wypadku Bartka na treningu pruszkowskim który miał bardzo dużo szczęścia a mogło zakończyć się równie tragicznie jak na rondzie !!! I też możnaby napisać że te treningi są niebezpieczne po wydarzył się nieszczęśliwy wypadek...

#3027 frixfrot

frixfrot
  • Użytkownik
  • 382 postów
  • SkądVarsovia

Napisano 11 wrzesień 2011 - 18:40

Po pierwsze w maratonach puszczane są grupy co parę minut, a to istotna różnica in plus, w porównaniu z wyścigiem, nawet na zamkniętej trasie.
Po drugie na rondzie nie ma znaczenia, na co Ty uważasz i jak rozsądny jesteś, często, najczęściej, jesteś uzależniony od tych co jadą wokół Ciebie i nic na to nie poradzisz.
Tak jak na wyścig przyjeżdżają z reguły wyjadacze, tak na rondo często żółtodzioby i tutaj jest wielki problem. Oczywiście na niego też jest rozwiązanie - to o czym pisał Krzychu - znać ekipę, znać miejsca i zwyczaje. 80-90 osobowy peleton, to nie 10, czy 15 osób, jest ryzyko, ale to jest wpisane w ten sport i każdy z nas, to akceptuje, i najstarsi kolarze z ronda tak to postrzegają.

ps. i żeby nie było - sam popełniałem wielokrotnie błędy i dostawałem za to ##@!%@

#3028 krzy1976

krzy1976
  • Użytkownik
  • 2670 postów
  • SkądJary

Napisano 11 wrzesień 2011 - 18:41

Frixfrot z tym bezpieczeństwem na maratonach to bywa różnie. Problem w tym, że tego typu imprezy są w ruchu otwartym, ludzie gnają na łeb i szyję, a startuje ich masa. Tam też są kraksy. Wyścigi masters są w ruchu zamkniętym i przynajmnje teroretycznie ścigają się tam doświadczeni kolarze. Z kraskami jest tak, że były, są i będą na każdego rodzaju imprezie. Takie treningi jak na RB na pewno są fajne tylko za zachowaniem zdrowego rozsądku i jednak świadomością, że to tylko trening i nie jest nawjażniejsze gnanie na złamanie karku za wszelką cenę.

na Giro, Tourze i Vuelcie też ścigają się doświadczeni kolarze w ruchu zamkniętym a wypadki też się zdarzają i to też śmiertelne i jaki wniosek byście wysuneli ?

#3029 krzy1976

krzy1976
  • Użytkownik
  • 2670 postów
  • SkądJary

Napisano 11 wrzesień 2011 - 18:44

W soboty to chociaż można (i jest z kim) po treningu skoczyć na piwko ;-)

dzisiaj też było piwko, Ośka z Legionem opijali zwycięskie rondo :-) zresztą ostatnio po każdym treningu Ośki jest piwko więc trochę już zaczynamy przeginać ;-)

#3030 swiatek

swiatek
  • Użytkownik
  • 1060 postów
  • SkądPruszków

Napisano 11 wrzesień 2011 - 18:51

Panowie zakończmy temat kraks bo tak jak pisałem były, są i będą. Krzysiek też ma rację bo i w zawodowym peletonie są kraksy nawet śmiertelne. Szczególnie wydaje mi się, że w tym sezonie było ich dużo w Pro. Frixfrot też ma rację, że jak jedzie 90 osób to ryzyko kraksy znacząco wzrasta. Można iść chodnikiem i wjedzie w nas samochód. Zawsze jest jakieś ryzyko i dalsze rozważanie co jest bezpieczne i a co nie nie ma większego sensu.
Cieszmy się z jazdy i wybierajmy dla siebie najlepsze rozwiązania i tyle.

#3031 Darco

Darco
  • Użytkownik
  • 27 postów
  • SkądWarszawa-Ursus

Napisano 11 wrzesień 2011 - 19:22

Hejka, czytam, czytam, a tu nagle o mnie! :mrgreen: Jakoś żyję i trenuję, i nawet wczoraj miałem pisać smsa do Ciebie, krzy1976 , ale było już późno i dałem spokój. Chciałem się spytać czy jedziesz na RB... Tydzień temu dopadło mnie przeziębienie, kóre do dziś mnie męczy i jeżdżę z chustkami do nosa :-) Ale się nie daję, bo tylko miałem przestój w zeszły weekend, w tygodniu też jakiś treningi, a dziś 151 km i spox. Pozdrawiam Was i do zobaczenia przyszły weekend!

#3032 qqx

qqx
  • Użytkownik
  • 850 postów
  • SkądPiaseczno/Sochaczew

Napisano 11 wrzesień 2011 - 19:25

.Wprawdzie kraksy wszędzie się zdarzają, ale na RB częstość ich występowania oraz uciążliwość (przypadki śmiertelne) przekracza moim zdaniem normy statystyczne. Zwłaszcza w niedziele - walka o pietruszkę a niebezpieczeństwo niewspółmierne do potencjalnych korzyści

Moim zdaniem mocno przesadzasz. Póki nie jeździłem na rondo też nasłuchałem się takich farmazonów i pierwsze razy jechałem z duszą na ramieniu, a potem okazało się, że wcale tak nie jest. Wszędzie jak się jedzie w grupie jest większe niebezpieczeństwo to fakt, a jak jest mocne tępo to dodatkowo wzrasta, ale jak się jest skoncentrowanym i się uważa to można wielu niebezpiecznych sytuacji uniknąć.

#3033 swiatek

swiatek
  • Użytkownik
  • 1060 postów
  • SkądPruszków

Napisano 11 wrzesień 2011 - 19:25

Darco to Ty taki brutus jesteś i sobie po cichu na babkę śmigasz? :-) No właśnie coś ostatnio się u nas nie pokazujesz.

#3034 pafcio

pafcio
  • Użytkownik
  • 1343 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 11 wrzesień 2011 - 19:26

A co go Grilla, oczywiście że tak!!! Podaj tylko datę!...

Albo najbliższy weekend 17-go lub 18-go, albo następny, ale tylko sobota 24 września, bo 25-go już wchodzę w tryb zimowy.

Wszyscy są zaproszeni jak tylko przegłosujemy termin. Piątki (czyli 16 i 23) też oczywiście mogą być, ale po pracy to już chyba nie będzie wcześniej treningu a w soboty i niedziele można picie i żarcie poprzedzić spalaniem kalorii (co np. u mnie może być pożyteczne, ale się naturalnie nie upieram ;-) ).

Oczekuję propozycji.

#3035 e34m5t

e34m5t
  • Użytkownik
  • 11 postów
  • SkądUrsynów

Napisano 11 wrzesień 2011 - 19:29

Jestem mega zadowolony, że mimo pewnych przeciwności losu udało mi się dzisiaj do Was dołączyć. Dzięki za wszelką pomoc i mam nadzieje zanadto nie przeszkadzałem :oops:

#3036 Darco

Darco
  • Użytkownik
  • 27 postów
  • SkądWarszawa-Ursus

Napisano 11 wrzesień 2011 - 19:30

Taaaaaa, na Babkę to się obawiam sam jechać! Ale już dojrzałem i czuję, że będzie ok. Coś te opisy o kraksie mnie zaniepokoiły, ale w tym roku jeszcze się nie wyłożyłem więc myślę, że dobra passa mnie nie opuści. swiatek , wybierałem się w ubiegłą sobotę, ale to wredne przeziębienie, a dziś nie chciałem się kompromitować z chustkami do nosa :-D

#3037 pafcio

pafcio
  • Użytkownik
  • 1343 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 11 wrzesień 2011 - 19:30

Jestem mega zadowolony, że mimo pewnych przeciwności losu udało mi się dzisiaj do Was dołączyć. Dzięki za wszelką pomoc i mam nadzieje zanadto nie przeszkadzałem :oops:

Nie świruj... :mrgreen:

...było git ;-) .

#3038 Kowalski_vp

Kowalski_vp
  • Użytkownik
  • 234 postów
  • SkądRacibory

Napisano 11 wrzesień 2011 - 19:44

e34m5t dokładnie nie świruj, dajesz radę, i spoko się z tobą rozmawia tak że wpadaj!

Co do grilla Panowie ja proponuję za tydzień 17 sobota, ponieważ, można się napić nie bacząć że ktoś idzie do pracy na drugi dzień, a w dodatku ma być ładna pogoda tak że będzie można posiedzieć przy grillu na dworze :-D

Ja się piszę, krzy1976 Krzychu przed chwilą też się zadeklarował że wpadnie, tak że dawajcie Panowie!

#3039 condoor

condoor
  • Użytkownik
  • 361 postów
  • Skądwarszawa

Napisano 11 wrzesień 2011 - 20:40

Chłopakiiiii :idea: :idea: :idea: A ja tak z innej beki........Co Wy na to.....Skoro zrobiła a raczej stworzyła sie z Nas tak dobrze zorganizowana grupa.......PRUSZKOWSKA....... :mrgreen: To może warto byłoby pomyśleć nad wymyśleniem nazwy, barwy i kpl. ciuchy :?: Tak na wzór Szanownej.....OŚKI WARSZAWA.... :?: Myślę że ubrania można zamówić po wcześniejszym ustaleniu np. w Danielo ? Może Krzy1976 mógłbyś coś w tym temacie podpowiedzieć......U Daniela zamawiane były ubrania z RB no i Ośki Warszawa. Co o tym sądzicie Panowie ? Oczywiście może to być projekt na przyszły rok ;-) A i wtedy jak ktoś z nas wybierałby się na zawody np. tak jak my za tydzień na Jeziorak Tour mógłby reprezentować nasza grupę.

#3040 pafcio

pafcio
  • Użytkownik
  • 1343 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 11 wrzesień 2011 - 21:04

Stroje to fajny temat, ale jeszcze zdążymy go omówić.

condoor, na razie to nie widzę zgłoszenia Twojej obecności na grillu.

Co jest - mam po nazwiskach wywoływać??? :mrgreen:



Dodaj odpowiedź