

Jeździ ktoś z okolic PIASTOWA, PRUSZKOWA bądz URSUSA ?
Started By
Nastyk993
, 23 wrz 2009 21:47
4326 odpowiedzi w tym temacie
#49
Napisano 31 październik 2009 - 13:37
Staram się dojść do siebie po doznanym szoku. Spodziewałem się dwóch, góra trzech osób. :mrgreen:
Czekam(y) na zdjęcia ;-)
Za tydzień same time same place. Trasa pewnie w poniedziałek. Jeśli macie propozycje dłuższa/krótsza niż dzisiejsza, to piszcie. Albo jaką trasę.
Czekam(y) na zdjęcia ;-)
Za tydzień same time same place. Trasa pewnie w poniedziałek. Jeśli macie propozycje dłuższa/krótsza niż dzisiejsza, to piszcie. Albo jaką trasę.
#51
Napisano 31 październik 2009 - 15:12
A o to zdjęcia http://picasaweb.goo...3/Sobota311009# Niestety tylko 3 ale zawsze coś.
#52
Napisano 31 październik 2009 - 17:03
Dzięki Panowie - bardzo fajnie się jechało razem. Niestety odezwało się moje uszkodzone wiezadło w kolanie i mocno zwolniłem na końcówce, przez co nie znając dokładnie trasy - zgubiłem Was i do samego Pruszkowa wróciłem przejeżdżając przez Brwinów i dalej ruchliwą Warszawską :evil: Nieważne. Ważne, że jazda z Wami była naprawdę frajdą i daje mi motywację do zaleczenia kontuzji i budowania formy. Myśl, że jak kilka osób z naszych okolic przeczyta te posty to dołączą do naszej grupy. Trasa była naprawdę ok. Dla mnie trochę za szybkie tempo ale tłumaczę to sobie Waszym młodym wiekiem i moimi problemami zdrowotnymi (jakieś usprawiedliwienie trzeba sobie znaleźć) :mrgreen: Apeluję do kolegów z mojej kategorii wiekowej (36 l.) i wzwyż - żeby też dołączyli. Za tydzień mnie pewnie nie będzie - wyjeżdżam na Słowacje pośmigać między innymi na rowerku po tamtych pięknych górach.
#53
Gosc_kluseczka85_*
Napisano 31 październik 2009 - 20:39
dzięki panowie za wspólną przejażdżkę :->
hmm...mimo tego że jeżdżę od niedawna to starałem się trzymać tempo choć wiadomo że jazda samemu daje mniej motywacji do trzymania się poprzeczki;)
mam nadzieje że to nie ostatni wypad;)
zdjęcia autorstwa mojej dziewczyny już wkrótce
Pozdrawiam i dziękuje za miłe popołudnie
hmm...mimo tego że jeżdżę od niedawna to starałem się trzymać tempo choć wiadomo że jazda samemu daje mniej motywacji do trzymania się poprzeczki;)
mam nadzieje że to nie ostatni wypad;)
zdjęcia autorstwa mojej dziewczyny już wkrótce
Pozdrawiam i dziękuje za miłe popołudnie
#55
Napisano 31 październik 2009 - 23:15
To ja też podziękuję Towarzyszom ;-) Super, że udało nam się zgrać i pokręcić trochę razem. Miejmy nadzieję, że pogoda jeszcze przez jakiś czas będzie znośna (mnie wszelkiej maści opady niestety rowerowo unieruchamiają, bo zawsze mi się potem schodzi z czyszczeniem roweru, a niestety nieograniczonej ilości wolnego czasu nie posiadam ;-)) i będzie się można spotkać w podobnym gronie. Dzisiejsza trasa faktycznie sympatyczna (i "urozmaicona psami" :-D), byłem miło zaskoczony jakością dróg. Atmosfera też świetna, więc nic tylko się umawiać regularnie (w miarę możliwości oczywiście) ;-) Dzięki dojazdowi z/do Warszawy wyszło mi równiutkie 85,00 km ;-)
loviste, trochę głupio, że tak wyszło... :-/ Fajnie jednak, że się nie zniechęcasz - zobaczysz, potem będzie już tylko lepiej ;-) Wracaj do zdrowia i udanego wypadu na Słowację życzę!
PS. maxi: Hehe, na samym początku pojawiły się pewne komplikacje związane z hm... "utrzymaniem spójności grupy" :-D Wpadaj za tydzień ;-)
loviste, trochę głupio, że tak wyszło... :-/ Fajnie jednak, że się nie zniechęcasz - zobaczysz, potem będzie już tylko lepiej ;-) Wracaj do zdrowia i udanego wypadu na Słowację życzę!
PS. maxi: Hehe, na samym początku pojawiły się pewne komplikacje związane z hm... "utrzymaniem spójności grupy" :-D Wpadaj za tydzień ;-)
#57
Napisano 01 listopad 2009 - 19:02
Raczej bez rewelacji, ale przecież nie dla średniej jechaliśmy, czyż nie? :-) Mi wyszła 28,18 km/h, wliczając w to 2x 10 - 15 km kurs z/do Warszawy, kiedy jechałem w okolicach 30 - 40 km/h w tamtą stronę i ok. 30 - 35 km/h z powrotem + kawałek w korku w Al. Jerozolimskich - obstawiam, że Pruszków - Pruszków wyszło ok. 26 - 27 km/h ;-) Sporo sobie rozmawialiśmy i często jechaliśmy dość rozproszeni, więc myślę, że dlatego wyszła taka a nie inna. Mi tam się i tak podobało, a zawsze można przecież zarządzić mocniejszą jazdę z solidniejszym trzymaniem kółka, prawda? :-D
#58
Napisano 01 listopad 2009 - 19:03
Mi wyszło 28.17 km/h licząc kawałek doturlania się z domu, ale to tylko rzut beretem.
Aż mi trochę średnia na bikestats podskoczyła, bo przez ostatnie dojazdy do pracy zaczynała się niebezpiecznie zbliżać do mniej niż 27km/h ;-)
Jakby co, to na czasówkę też jest fajna trasa. 8-)
Aż mi trochę średnia na bikestats podskoczyła, bo przez ostatnie dojazdy do pracy zaczynała się niebezpiecznie zbliżać do mniej niż 27km/h ;-)
Jakby co, to na czasówkę też jest fajna trasa. 8-)
#60
Napisano 02 listopad 2009 - 09:26
SOBOTA 7 listopada godz. 10:00 w tym samym miejscu (Pruszków, ul. Prusa - fontanna w parku Potulickich przy USC)
Pruszków - Nadarzyn - Brwinów - Szymanów - Błonie - Pruszków
ok. 80km
Asfalty uprzednio przetestowane za wyjątkiem kawałka Otrębusy - Brwinów, ale chyba damy radę. :-)
Fragmenty które przejeżdżaliśmy w sobotę odwróciłem w miarę możliwości w drugą stronę, żeby było ciut inaczej.
Przy niesprzyjających warunkach możemy zawrócić wcześniej:
Czubin >> Rokitno
Tłuste >> Błonie
Cegłów >> Błonie

By vortac at 2009-11-01
Wersja interaktywna mapy jest TUTAJ
No a teraz czas do pracy ;-)
Pruszków - Nadarzyn - Brwinów - Szymanów - Błonie - Pruszków
ok. 80km
Asfalty uprzednio przetestowane za wyjątkiem kawałka Otrębusy - Brwinów, ale chyba damy radę. :-)
Fragmenty które przejeżdżaliśmy w sobotę odwróciłem w miarę możliwości w drugą stronę, żeby było ciut inaczej.
Przy niesprzyjających warunkach możemy zawrócić wcześniej:
Czubin >> Rokitno
Tłuste >> Błonie
Cegłów >> Błonie

By vortac at 2009-11-01
Wersja interaktywna mapy jest TUTAJ
No a teraz czas do pracy ;-)
Dodaj odpowiedź
