Ja się tym nie przejmuje. Najczęściej nie reaguje w ogóle albo odkrzykuje "nawet dwa" lub lepiej "ja też cię pozdrawiam".jakieś szczyle przez okno pędzącego samochodu wykrzykiwały "pedały" czy coś podobnego.
Rower vs samochody
#243
Gosc_Anonymous_*
Posted 02 November 2008 - 18:46
#246
Gosc_Anonymous_*
Posted 02 November 2008 - 19:58
#250
Posted 04 November 2008 - 19:30
Wyjeżdżam z miasta za tirem [8km za nim jechałem] jadąc jeszcze ok 30km/hwyprzedza mnie banda "gówniarzy" blachosmrodem i drą ryja-> "chwyć sie go, chwyć sie go" ciesząc sie przy tym niezmiernie
natomiast w Miliczu, jade sobie a jakas tam laska.. 15-16 lat sie do mnie usmiecha a sama stoi z rowerem pod ręką ;-) a i jak przejezdzalem tam kolo szkoly leśnej czy cos.. to krzyczeli za mną .. szybciej szybciej dawaj dawaj
#253
Gosc_Pacio_*
Posted 04 November 2008 - 21:16
I oczywiście wyżej wymieniona oszczędność, za jazdę rowerem nic nie płacimy , a paliwo jest obecnie "trochę" zbyt drogie.
#254
Posted 04 November 2008 - 23:46
Na trasie samochod rzadzi, jadac zgodnie z przepisami (do bolu) srednia jest okolo 55-60 km/h, lekko zwiekszajac predkosc (jadac na zasadzie +20 km/h) mozna spokojnie podciagnac ja do okolic 70 km/h, oczywiscie majac mocny samochod i cb mozna robic srednie duuuzo wyzsze, ale to juz zabawa poza konkursem
Na prostej drodze majac szose i mocna noge mozna spokojnie pognebic nieodblokowane skuterki i niestety nic wiecej 8-)
#255
Posted 05 November 2008 - 13:44
Teraz to ciągniki rolnicze jadą 60 km/h wiec zostały tylko kombajny :-?
Właściwie to teraz można się ścigać ze zdezelowanymi komarkami. Wystarczy niesprzyjający wiatr i kolarz jest bez szans. Człowiek kontra maszyna - teraz to już raczej niemożliwe. Jazda rowerem w korkach też nie jest fajna bo wdycha się cały spalinowy syf więc powiedzenie rower to zdrowie jest nieco naciągane. Jeżdżąc samotnie pośród samochodów stwierdzam, że należę do wymierającego gatunku mimo wszelkiej mody na rowerowanie itp. Jeżdżą tylko prawdziwi pasjonaci, albo ci co nie mają na bilet autobusowy.
Co do pierwszej części - zgoda: kiedyś zdarzało się wyprzedać pod górę załadowane ciężarówki. Dziś ciężko z góry dojść traktor :roll:
Natomiast co do spalin, to dziś nie ma co narzekać. Ciężarówki i autobusy spełniają któreś tam Euro, samochody z katalizatorami etc. W osiemdziesiątych latach byłem w stanie przejechać przez cały KRK za Ikarusem, ale com się nawdychał, to moje. Poza tym na ruchliwych drogach poza miejskich wcale nie jest czyściej niż w mieście. No i trochę od aury zależy...
#256
Gosc_Stas_*
Posted 05 November 2008 - 14:38
Stas




