
Karbonowa rura sterowa
#21
Napisano 16 luty 2011 - 23:24
#24
Napisano 30 marzec 2011 - 18:30
To prawda, może ktoś to potwierdzić?? Bo ja właśnie chciałem swoją przyciąć. Z tego co widzę często sterówki są tak ucięte, nawet w pro tour, a tam się chyba znają na rzeczy, i nie cieli by jak by to mogło zagrażać pęknięciem... travisb, może ta rura pękła z innego powodu?
A może to zależy od konkretnego widelca?
A drugie pytanie, to jest co do piły. Co to za piła o której mowa w temacie? Czy wystarczy mi taki zwykły, niebieski brzeszczot jakie są w supermarketach, i piła do jego naciągnięcia (takową mam)??
#25
Napisano 30 marzec 2011 - 20:45
W kwestii "piłek", to minimum wystarczy brzeszczot, ale o co najmniej 32 zębach na cal. Nie jest, to zwykły brzeszczot do metalu. Poza tym, ja do przycięcia sterówki użyję brzeszczotu włosowego do metali - Antilope w wymiarze "0". Myślę, pójdzie gładko i możliwie nawet precyzyjnie.
Pozdrawiam, Piotr01
#26
Napisano 30 marzec 2011 - 21:55
Cytat
W kwestii "piłek", to minimum wystarczy brzeszczot, ale o co najmniej 32 zębach na cal. Nie jest, to zwykły brzeszczot do metalu. Poza tym, ja do przycięcia sterówki użyję brzeszczotu włosowego do metali - Antilope w wymiarze "0". Myślę, pójdzie gładko i możliwie nawet precyzyjnie.
Pozdrawiam, Piotr01
Eee, jak to jakaś specjalna piłka, to mam to w d., u Dudy zrobią mi to za 20zł i nie będę się musiał za przeproszeniem pieprzyć, zresztą taka piłka pewnie by i tak więcej kosztowała...
Edit: chociaż może nie. Jednak tani. Taki się nada:
http://allegro.pl/ba...1536683238.html
#27
Napisano 30 marzec 2011 - 22:45
Ta "piłka" Bahno, to właśnie, to minimum i ma 32 zęby na cal. Niedawno też widziałem w Leroy Merlin takie brzeszczoty, tylko Firmy Irwin w cenie poniżej 10pln za komplet - 2 sztuk..
Pozdrawiam, Piotr01
#28
Napisano 30 marzec 2011 - 23:04
Cytat
Następnie musimy ustalić jak głęboko wchodzi cup`a w sam mostek
Co to jest cup'a? I po co mi długość expandera do szczęścia?
Ale w każdym razie, mam rozumieć że sugerujesz, że jak się to dobrze zrobi, to nie trzeba się obawiać o rurę sterową i nic nie ma prawa pęknąć? czy tak?
#29
Napisano 31 marzec 2011 - 19:45
Druga kwestia, to nie chodzi o "długość expanera", tylko o grubość kołnierza expandera górnej jego części. Średnica tego kołnierza jest równa średnicy rury sterowej. Gdy wkładamy w dół w rurę sterową expander, to aby on całkiem nie wpadł, to opiera się na rurze sterowej takim swoim kołnierzem. Wymiar grubości tego kołnierza też musimy ująć przy skracaniu rury sterowej.
Oba te wyżej wymienione wymiary, które musimy odjąć sądzę, wynoszą po jeden do dwóch milimetrów każdy. W ten sposób, o około dwa do czterech milimetrów musimy dodatkowo skrócić rurę sterową od przypadku skrócenia rury sterowej na równi z górną krawędzią mostka.
Oczywiście, nie tylko "sugeruję", ale można to zrobić dobrze, bez obawy dla rury sterowej i nic nie powinno pęknąć. Wystarczy zachowanie spokoju, dobre pomiary, odpowiednie narzędzia i sukces oraz satysfakcja raczej gwarantowane.
Bartosz, jeśli jesteś z Warszawy, i jeśli byś chciał, to mam "piłki" i poziomicę (ad. ustawienia klamek) - napisz na Priva.
Pozdrawiam, Piotr01
#30
Napisano 31 marzec 2011 - 22:14

Nie za bardzo też kumam po co mam odejmować tą długość ekspandera, znaczy "grubość kołnierza expandera górnej jego części" skoro on w środku siedzi..
A tak w ogóle to nie wiem czy ja nie mam tej śruby, która mocuje a cap'a (no tak, można sie domyśleć co to jest, od ang. cup

A jak tniesz? Z podkładką czy zaznaczasz czymś i jedziesz na oko?
A co do piłki to spoko, można pomyśleć


#31
Napisano 01 kwiecień 2011 - 19:38
Skrócić rurę sterową warto od razu do odpowiedniej potrzebnej długości lub z lekkim nadmiarem. Ewentualny mały nadmiar można (najlepiej) zniwelować odpowiednim papierem ściernym, powoli i delikatnie. Pilnikiem też można, ale tym bardziej też powoli i delikatnie.
Dociąć na styk raczej się nie powinno, bo drobny luz, powiedzmy z pół milimetra się przyda, bo unikniemy ewentualnych niepożądanych naprężeń jak będziemy dokręcać śrubę cap`y do mostka już finalnie.
Nie wiem, dokładnie, jaki masz ekspander? Ten mój i jednak wiele innych ma na samej górze kołnierz o średnicy zewnętrznej takiej samej jak średnica zewnętrzna rury sterowej. Ten kołnierz nie wchodzi do środka rury sterowej w ogóle. Gdy wkładamy ekspander do rury sterowej, to wchodzi on tak głęboko, aż powyższy kołnierz oprze się o górną krawędź rury sterowej.
Czy tę śrubę do dokręcenia cap`y masz za krótką, czy za długą, nie wiem. Czy ją sam zmieniałeś? Raczej z reguły dobór tej śruby powinien być taki, aby wystarczył do dociągnięcia cap`y do mostka i rozparcia ekspandera w rurze sterowej na wysokości mostka. Cóż, akurat mój ekspander z cap`ą i tą śrubą stanowi komplet. Ja nic nie zmieniałem, czy wymieniałem. Ale, tak sądzę, że jeśli Ty masz podkładki dystansowe nad mostkiem, a teraz je zlikwidujesz, to ta śruba na pewno nie będzie za krótka i o to nie masz się co martwić.
Jak obcinam? Pierw, zaznaczam odpowiedni punkt. Potem odpowiednio zakładam dowolną podkładkę dystansową i ją przytrzymując obrysowuję białym markerem po całym obwodzie rury. Następnie lekko nacinam piłką lub włosówką na całym obwodzie. Na koniec, tnę już finalnie, powoli i spokojnie. Po odcięciu, lekkie oczyszczenie/przeszlifowanie papierem ściernym końca rury itp..
Najlepiej jakbym mógł zobaczyć, tę Twoją sterówkę, ekspander, cap`ę i śrubę, a wiele by się wyjaśniło. Dlatego też napisałem o kontakcie na prima, aby już nie „zaśmiecać” może forum, a i posypią się zaraz ostrzeżenia itp.. (nie tylko na mnie).
Pozdrawiam, Piotr01
#32
Napisano 01 kwiecień 2011 - 21:16
Cytat
Najlepiej jakbym mógł zobaczyć, tę Twoją sterówkę, ekspander, cap`ę i śrubę, a wiele by się wyjaśniło. Dlatego też napisałem o kontakcie na prima, aby już nie „zaśmiecać” może forum, a i posypią się zaraz ostrzeżenia itp.. (nie tylko na mnie).
Eh, nic nie dostałem... :roll:
Spoko, zgadamy się na pw, albo w sumie jak będę miał chwilę to odkręcę tego cupa i wrzuce zdjęcia. Pewnie jakoś jutro rano

A wszystko jest z jednego kompletu, ale pamiętam że miałem jakiś problem z tą śróbą, że była za DŁUGA, NIE ZA KRÓTKA

a w odpowiedzi na pytania:
Cytat
Napisałeś: „A tak łopatologicznie, to można skrócić tyle ile mostek i stery, a potem pilnikiem dopiłować?” – i teraz, to ja nie łapię zwłaszcza - „ to można skrócić tyle ile mostek i stery”!?
Znaczy bez odejmowania tych mm na cupa. A potem wyrównać pilnikiem/papierem.
Cytat
Skrócić rurę sterową warto od razu do odpowiedniej potrzebnej długości lub z lekkim nadmiarem. Ewentualny mały nadmiar można (najlepiej) zniwelować odpowiednim papierem ściernym, powoli i delikatnie.
No właśnie o tym mówiłem

Cytat
Nie wiem, dokładnie, jaki masz ekspander? Ten mój i jednak wiele innych ma na samej górze kołnierz o średnicy zewnętrznej takiej samej jak średnica zewnętrzna rury sterowej. Ten kołnierz nie wchodzi do środka rury sterowej w ogóle. Gdy wkładamy ekspander do rury sterowej, to wchodzi on tak głęboko, aż powyższy kołnierz oprze się o górną krawędź rury sterowej.
Też tak mam.
Co do cięcia, to ja myślę żeby może od razu wzdłuż podkładki ciąć? Coby na pewno równo było



Acha, ekspander, cup i widelec mam od kompletu i nic nie było wymieniane. No chyba że ta śruba (bo z tego co się orientuje śruba się od cupa odczepia...?)
#33
Napisano 02 kwiecień 2011 - 17:59
Jak widać nie ma od żadnej wpustki, tylko jest zupełnie płaski pod spodem. Tak więc chyba nie musimy go odliczać od tego co trzeba uciąć. Chyba ze coś źle zrozumiałem...
Na ostatniej focie widać ekspander i to na jakiej jest wysokości rury. Mam dziwne wrażenie że jak wkręcam cupa to pod koniec jest duży opór, a podkładki jeszcze nie ściśnięte, tak więc z tąd moje obawy jakoby śruba mogła być za długa, i nie chciała dalej się wkręcać. A ekspandera głębiej chyba się nie powinno wciskać?
Zdjęcia oczywiście są na odwrót, znów zapomniałem. czyli "ostatnie" to pierwsze

A nie dało by rady tak zaznaczyć, jak jest teraz na zdjęciu ostatnim, czyli pierwszym, po prostu uciąć co wystaje równo z mostkiem (zaznaczyć, zdjąć i uciąć), a potem ten mm spiłować pilnikiem?
Załączone pliki
#34
Napisano 02 kwiecień 2011 - 19:43
Jakiś dziwny masz ten ekspander - z takim się jeszcze nie spotkałem.
#35
Napisano 02 kwiecień 2011 - 21:44
Jeśli aktualnie, gdy już finalnie skręcasz śrubę cap`y i nadal masz luźne podkładki dystansowe, to podejrzewam masz jeszcze za długą rurę sterową. Spróbuj lekko zdjąć 0,1-0,2[mm] z długości rury sterowej, tylko oczywiście papierem ściernym wodnym o gradacji, co najmniej 200. Potem skręć i zobaczysz, jaki efekt.
Jeśli ma się odpowiednio długą rurę sterową i już się finalnie skręciło cap`ę, to zwykle cap`a styka się już idealnie z kołnierzem ekspandera i kołnierz ekspandera styka się już idealnie z krawędzią rury sterowej oraz podkładki dystansowe nie są luźne, a ekspander jest już rozpięty w rurze, a i lepiej nie skręcać dalej na siłę, bo faktycznie można uszkodzić rurę sterową.
Skrócić rurę sterową o milimetr papierem ściernym (jak wyżej), to trochę dużo zabawy, ale powoli i dokładnie wykonane, jak najbardziej. Pilnikiem drobnym też, ale tutaj bardziej wskazane: delikatność i wyczucie.
Czy śruba za długa? Długość śruby podejrzewam, że nie jest tu przyczyną, bo poniżej ekspandera w rurze sterowej jest puste wnętrze rury sterowej. Natomiast, czy gwint śruby jest pod sam jej łepek, czy może nie? Jeśli gwint nie jest na całej długości śruby, to może dokręcasz do końca gwintu i dalej już nie da rady (uważaj, bo urwiesz łeb śruby jeszcze).
Ekspandera się nie „wciska”, a tylko wsuwa/wkłada do rury sterowej, a i tak głębiej nie wejdzie niż do momentu jak jego kołnierz oprze się o krawędź rury sterowej.
Ogólnie, to Twój ekspander jest nie tylko „dziwny”, ale i bardzo prosty, żeby nie powiedzieć prymitywny. Czyj, to produkt? Może przydałby się jakiś lepszy? Sądzę, że już ekspander Accent`a byłby lepszy, a chyba nie jest taki zły.
Pozdrawiam, Piotr01
#36
Napisano 04 kwiecień 2011 - 09:50
Czyli co do skrócenia, to mogę zaznaczyć tak jak jest teraz, zdjęcie nr.1, wzdłuż mostka i na tej wysokości uciąć równo z mostkiem? PO czym delikatnie spiłować , na tyle tylko aby cap mógł się do końca wkręcić i przycisnąć mostek? Jaka musi być w ogóle odległość między krawędzią rury sterowej, a krawędzią mostka? Musi być parę mm mniej spiłowane, czy najlepiej aby było prawie równo z mostkiem?
Ps. źle mnie zrozumiałeś, podkładki nie są luźne, ale po prostu czuje że ciężko się wkręca zanim jeszcze podkładki zaczynają się dociskać. trzeba włozyć trochę siły aby dokręcić tak aby je docisnąć.. A gwint widac na zdjęciu nr. 3
#37
Napisano 06 kwiecień 2011 - 21:55
Wygląda na to, że rurę sterową masz może odrobinę jeszcze za długą i dlatego musisz „włożyć trochę siły”, aby zablokować podkładki dystansowe. Możesz zdjąć widelec i jeszcze zdjąć te 0,1-0,2[mm] z rury sterowej pilnikiem. Może, tylko tyle może pomóc i będzie lżej.
Jeśli chodzi o gwint śruby, to nie widać, gdzie on się zaczyna od strony łba.
Poza tym, akurat jestem po (dzisiejszej) wymianie widelca, czyli docięciu również rury sterowej karbonowej. Postanowiłem jednak użyć brzeszczotu Irwin z 32-ma zębami na cal.
Po przełożeniu dolnej miski sterów na widelec założyłem wszystko (bez skręcenia oczywiście, bo sterówka za długa, to uniemożliwia; możliwe luzy, czy odstępy) i zaznaczyłem punkt dla/na równo z górną krawędzią mostka. Następnie ustaliłem, o ile dół cap`y wchodzi w mostek (2[mm]) i jaką grubość/wysokość ma kołnierz ekspandera (2[mm]). Tak, więc, wyznaczyłem nowy punkt na sterówce po ujęciu w sumie tych razem 4[mm]. Wszystko powinno być w porządku lub i na styk. Niestety, po ucięciu sterówki i potem złożeniu i skręceniu wszystkiego okazało się, że podkładka dystansowa nie blokuje się i jest jednak pewien odstęp. Ustaliłem, że sterówka jest jeszcze za długa na około milimetr. Po próbie spiłowania odrobinę, stwierdziłem, że to niemalże „syzyfowy” sposób, aby zdjąć aż milimetr - pilnikiem. Lekko, więc odciąłem „listek” sterówki ponownie brzeszczotem tym, co powyżej (razem ok. 1-1,2[mm]). (Wykonałem, więc cięcia dwa). Po tym wszystkim, wszystko już było i jest w porządku, jak należy. „Zabawa” ta trochę trwała, ale kolejny raz, to praca poszłaby już na pewno szybciej. Wcześniej docinałem, tylko aluminiowe.
Brzeszczotem, którym docinałem, zadania przebiegały jak po maśle. Równo i powoli, bez specjalnego absolutnie dociskania, bardzo ładnie się cięło. Gładko i równo, nawet można by w ogóle pominąć oczyszczenie, czy przeczyszczenie papierem ściernym, bo nie było za bardzo - co.
Jeśli chodzi o spiłowanie natomiast pilnikiem choćby milimetra ze sterówki, to życzę cierpliwości i wytrwałości. Poza tym pilnikiem raczej trudno uzyskać równiutką krawędź/powierzchnię.
Także Bartoszu i inni, wszystko to jest do zrobienia. Potrzebny tylko odpowiedni brzeszczot, drobny papier ścierny, może drobny iglak półokrągły i odrobina czasu i umiejętności.
Pozdrawiam, Piotr01
#40
Napisano 03 maj 2011 - 23:18
Druga sprawa co do samego przycięcia sterówki. Okazało się to nie takie proste aby to równiutko zrobić, brzeszczot poszedł trochę krzywo i aby wyrównać rurę musiałem ją bardziej skrócić niż zamierzałem, w związku z czym nad mostkiem mam podkładkę 5mm (tak miało być) i tylko ok 2mm rury sterowej. Wydaje mi się że to w niczym nie przeszkadza, ale czy na pewno? Czy nie osłabi to rury sterowej?
Załączone pliki
Dodaj odpowiedź
