Skocz do zawartości


Zdjęcie

Karbonowa rura sterowa


87 odpowiedzi w tym temacie

#41 piotrfala

piotrfala
  • Użytkownik
  • 861 postów
  • SkądPoznań

Napisano 05 maj 2011 - 12:08

Rura sterowa powyżej mostka nie przenosi już żadnych obciążeń zresztą jak byś zagłębił sie bardziej w wytrzymałość materiałów i konstrukcji to juz ostatnie milimetry rury sterowej pod mostkiem nie są prawie w ogóle obciążone. A ekspander wygląda w miarę normalnie. Każdy producent wprowadza inne patenty ale wszystko sprowadza sie i tak do tego samego. Mógł by mieć jedynie bardziej chropowatą powierzchnie w miejscu styku z rurą sterową by zwiekszyć tarcie i tym samym możliwość ewentualnego poluzowania. Dobrym Patentem aby obciąć rurę prosto jest naklejenie tańsmy malarskiej w miare szerokiej na obwodzie rury tak aby krawędzie po owinięciu sie spotkały. Wtedy masz linie idealnie prostopadłą do osi symetri widelca. Ja osobiscie powoli nacinał bym rurę dookoła powoli ją obracając wtedy masz pewność ze bedzie napewno idealnie i możliwość wystrzępienia włókien węglowych jest dużo mniejsze

www.facebook.com/strato.bike

 

gallery_2798_164_47484.jpg


#42 Piotr01

Piotr01
  • Użytkownik
  • 111 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 05 maj 2011 - 18:04

W sumie, to ten Twój ekspander nie różni się aż tak bardzo od mojego:
http://www.ct-bike.c...ech_pic=cap.jpg
Pod tym adresem łatwo też ściągnąć tę "cap installation instruction".
Chyba jest najlepiej jak część rozpierająca ekspandera jest właśnie gdzieś na wysokości mostka. Rura sterowa jest wówczas w "uścisku", z jednej strony (od wewnątrz) od ekspandera, a z drugiej (od zewnątrz) przez mostek. Odpowiednie siły przy dokręcaniu i wszystko powinno być skuteczne, trwałe i bezpieczne. IMO, byłoby źle, gdyby część rozpierająca ekspandera była poniżej mostka, a już na wysokości lub poniżej górnego łożyska sterów, to już dopiero byłoby szkodliwe i niebezpieczne. Wszak w środkowej części rury-główki ramy, pomiędzy tą rurą, a rurą sterową jest pusta przestrzeń i wtedy, działałaby tylko siła rozpierająca ekspandera na rurę sterową (wiadomo od wewnątrz).
W kwestii równego przycięcia, to akurat ja poświęciłem jedną podkładkę dystansową i przytrzymując ją stale przy rurze sterowej podczas cięcia sądzę uzyskałem bardzo dobry rezultat, jeśli chodzi o równość krawędzi itd. itp.. Poza tym, absolutnie brak pośpiechu przy cięciu i nie ma mowy o "wystrzępieniu", czy rozwarstwieniu itp..
Pozdrawiam, Piotr01

#43 Bikemaster

Bikemaster
  • Użytkownik
  • 1048 postów
  • SkądWWL

Napisano 05 maj 2011 - 22:00

Ciąc rurkę carbo jest bardzo łatwo. Lekko idzie tylko trzeba czynić to zdecydowanie i jak słusznie zauwazono owijając wcześniej rure w miejscu cięcia izolatorem czy czym tam innym. Do równego ucięcia można piłkę z brzeszczotem wsadzić w jakieś szyny i sztywno umocować widelec. Wtedy pójdzie równo.
Po docięciu rurkę w miejscu cięcia przelecieć lekko bardzo drobnym papierkiem i po sprawie.

Ekspandery można dostać takie wklejane w rure sterową. Są bardzo długie i mocno siedzą. Poprzez swoją długość usztywniają rurkę i całość wygląda bezpiecznie. Ale jak łatwo się domyślić potem takiego cuda wydobyć się nie da łatwo... tak jak gwiazdki z alu rurki 8-).

Sądzę, że posiadając nawet mocno wycieniowany widelec pokoroju Fundy Team czy ENVE można spokojnie postawić na solidny dłuższy ekspander i jeździć spokojnie.

Domyślam się, że zasadniczo powiadacze ww. widelców raczej bardziej preferują ekspandery w stylu Tune czy Extralite i też jakoś im się pewnie trzyma :-P
Bardziej wypadałoby się skoncentrować na łaczeniu mostka z rurą sterową, a jeśli są jakieś obawy, zarówno w materii ekspandera czy też mostka to zawsze można sięgnąć po FL Fiber Grip, który zawsze w pewnym stopniu powinien wzmocnić takie łączenia części carbonowych i nie tylko.

#44 Bartosz

Bartosz
  • Użytkownik
  • 998 postów
  • Skądwa-wa

Napisano 06 maj 2011 - 13:34

Co do ekspandera to zaraz po napisaniu posta doszedłem do wniosku że jednak jest ok i go zostawię, nie będę się bawić. Szczególnie że jest to ekspander oryginalny, do tego widelca! (wcześniej nie byłem pewny). Martwiła mnie tylko jego krótkość, ale jak taki dali to nie powinno być problemu. A waga też nie taka zła, 49g. Może kiedyś zmienię na KCNC czerwony, ale puki co ten zostaje.
Dzięki wszystkim za wyczerpującą odpowiedź ;)

Cytat

Dobrym Patentem aby obciąć rurę prosto jest naklejenie tańsmy malarskiej w miare szerokiej na obwodzie rury tak aby krawędzie po owinięciu sie spotkały.


Dokładnie tak też robiłem, z tym że użyłem taśmy izolacyjnej, żółtej ;)

Cytat

Ja osobiscie powoli nacinał bym rurę dookoła powoli ją obracając wtedy masz pewność ze bedzie napewno idealnie i możliwość wystrzępienia włókien węglowych jest dużo mniejsze


Dokładnie! Teraz już to wiem, niestety po fakcie. A robiłem tak że chciałem go na raz przeciąć i niestety brzeszczot gdy się zagłębił w rurze wygiął się w dół i musiałem to zrównać. Na szczęście na górze i tak mam podkładkę ;) Następnym razem będę wiedział jak ciąć. Jak zwykle, człowiek uczy się na błędach ;)

Cytat

Chyba jest najlepiej jak część rozpierająca ekspandera jest właśnie gdzieś na wysokości mostka.


No to jest oczywiste. Z tym że wydawało mi się że powinna dochodzić wyżej, w pobliże górnej jego krawędzi. Ale jak widać, nie koniecznie ;)

Cytat

Do równego ucięcia można piłkę z brzeszczotem wsadzić w jakieś szyny i sztywno umocować widelec.


Nie wyobrażam sobie tego...

Cytat

a jeśli są jakieś obawy, zarówno w materii ekspandera czy też mostka to zawsze można sięgnąć po FL Fiber Grip, który zawsze w pewnym stopniu powinien wzmocnić takie łączenia części carbonowych i nie tylko


Raczej nie ma takiej potrzeby ;)

#45 elziomallo

elziomallo
  • Użytkownik
  • 97 postów
  • SkądMiasto Świętej Wieży

Napisano 06 maj 2011 - 21:50

Czołem

Kupiłem używaną ramę z karbonowym Lookiem HSC i mam problem z wyjęciem widelca z główki ramy. Wiem że rama trochę stała, na co wskazuje pomarańczowa rzeka płynąca ze sterów po potraktowaniu ich WD-40. Niestety widelec ruszyć się nie chce. Stery to Ritchey Scuzzy Logic Pro, jeśli ma to jakieś znaczenie.

Macie jakieś doświadczenie w takich sytuacjach? Karbon pokochał się z aluminium czy co?
Czy jest możliwe, by expander bez wkręconej śruby tak rozepchał sterówke, by nie dało się jej wyjąć?

#46 piotrfala

piotrfala
  • Użytkownik
  • 861 postów
  • SkądPoznań

Napisano 07 maj 2011 - 07:11

Ja mam w swoich sterach na górnym "kapslu " przykrywającym łożysko uszczelkę i gdy jest sucha to bez lekkiego puknięcia gumowym młotkiem w rurę sterową nie da rady jej zdjąć.
Możesz obrócić rame tak by oparła się na rurze sterowej i ponaciskać ją trochę. Ale pamietaj! Wszystko z umiarem!

www.facebook.com/strato.bike

 

gallery_2798_164_47484.jpg


#47 Bikemaster

Bikemaster
  • Użytkownik
  • 1048 postów
  • SkądWWL

Napisano 07 maj 2011 - 13:54

Cytat

Czołem

Kupiłem używaną ramę z karbonowym Lookiem HSC i mam problem z wyjęciem widelca z główki ramy. Wiem że rama trochę stała, na co wskazuje pomarańczowa rzeka płynąca ze sterów po potraktowaniu ich WD-40. Niestety widelec ruszyć się nie chce. Stery to Ritchey Scuzzy Logic Pro, jeśli ma to jakieś znaczenie.

Macie jakieś doświadczenie w takich sytuacjach? Karbon pokochał się z aluminium czy co?
Czy jest możliwe, by expander bez wkręconej śruby tak rozepchał sterówke, by nie dało się jej wyjąć?


Ciekawy przypadek..

Za całą pewnością ekspander nie rozepchnął sterówki, bo rozszerzalność włókien węglowych jest niemalże zerowa, za to wiem że pod wpływem oleju lubią się ściskać.
Jednak ja bym spróbował obstawić, że dolna bieżnia łożysk sterowych zrosła się z dolnym łożyskiem poprzez bezpośredni kontakt. Więc może warto odwrócić ramę do góry i dać czegoś w stylu Wurth Rost-Off na dolne łożysko sterów - wpsikać między widelec a ramę i cały czas poruszać na boki.

Naturalnie po takiej operacji stery do wybicia i na śmietnik.

A i chyba Top-Cap zdjąłeś ;-)

#48 elziomallo

elziomallo
  • Użytkownik
  • 97 postów
  • SkądMiasto Świętej Wieży

Napisano 07 maj 2011 - 15:07

Top capa nie było. Nie sprecyzowałem- widelec kręci się, nawet złapał delikatny luz (1mm) ale nie chce wyjść. To ta rama zresztą http://allegro.pl/ra...1562274253.html
Wylądował w znajomym serwisie, może tam coś poradzą.

Są jakieś przeciwwskazania do stosowania na karbonową rurę przejściówki do mostka na
1-1/8"? Ma ktoś taką przejściówkę?

#49 piotrfala

piotrfala
  • Użytkownik
  • 861 postów
  • SkądPoznań

Napisano 07 maj 2011 - 15:33

Cytat

Ma ktoś taką przejściówkę?

Ja czegoś takiego używam i nic sie nie dzieje:D

www.facebook.com/strato.bike

 

gallery_2798_164_47484.jpg


#50 Bikemaster

Bikemaster
  • Użytkownik
  • 1048 postów
  • SkądWWL

Napisano 07 maj 2011 - 17:38

Cytat

Wylądował w znajomym serwisie, może tam coś poradzą.


Proszę napisz koniecznie co się stało, że się tak skleiło.. o ile serwis Ci to zrobi :-D

#51 lucjan

lucjan
  • Użytkownik
  • 79 postów
  • Skądnieopodal

Napisano 07 maj 2011 - 20:33

za takie pieniądze kupuje się problemy a nie ramę szosową :(

O rozwalonej sterówce w ogłoszeniu nic nie było napisane,więc powinieneś sprzedającemu ramę zwrócić.

#52 elziomallo

elziomallo
  • Użytkownik
  • 97 postów
  • SkądMiasto Świętej Wieży

Napisano 09 maj 2011 - 21:36

Gumowy młotek rozwiązał problem ;] Jak przypuszczałem stery zajechane.

Dziękuję za troskę, jestem świadom ryzyka.

Pojawił się inny problem- ciężko znaleźć katridże do tych sterów (ritchey scuzzy logic pro, 1").
Ktoś się orientuje gdzie można takich szukać? U mnie w mieście jest przedstawiciel Ritcheya na
Polskę, ale od niedawna dopiero. Myślałem jeszcze nad reanimacją katridży- zeszlifowaniu rdzy i nowych kulkach. Jak nie znajdę katridży to pewnie tak zrobię.

#53 garenge

garenge
  • Użytkownik
  • 862 postów
  • SkądPoznań/Inowrocław

Napisano 11 marzec 2013 - 19:47

Panowie, odkopię trochę.
Kupiłem ramę ( w drodze do mnie)
Nie jestem pewien czy oby na pewno angol zastosował ekspander.
Co jeśli wbił zwykłą gwiazdkę? Widelec out?

Grube kolarstwo, BMI fighter :)


#54 piotrfala

piotrfala
  • Użytkownik
  • 861 postów
  • SkądPoznań

Napisano 11 marzec 2013 - 20:13

Może najpierw poczekaj jak przyjdzie przesyłka bo zaraz znowu wybuchnie niepotrzebna dyskusja....
Jesli bedzie uszkodzony to mozesz naprawić albo nie, a jesli nie bedzie uszkodzony to używać dalej......

www.facebook.com/strato.bike

 

gallery_2798_164_47484.jpg


#55 Gosc_adazz_*

Gosc_adazz_*
  • Gość

Napisano 17 listopad 2014 - 11:05

Odgrzewam kotleta ...

 

Posiadam rurę sterową z karbonu, jest zastosowany "jakiś tam" ekspander *(nowy rower Lapierre Xelius), ostatnio eksperymentuję z podkładkami - postanowiłem nie docinać rury, zostawić miejsce na dwie podkładki (plus jedną małą) - chcąc właśnie w ramach szukania optymalnej pozycji w dolnym chwycie podwyższyć o małą podkładkę zauważyłem że ... dokręcając grzybek nie ma żadnego oporu ... a ekspander został "wyciągnięty" siłą śrubki :/ pytanie - podkleić? Porządniej nabić? *(co już uczyniłem) Czy ekspander można solidniej bez klejenia usadowić w rurze?

 

Z góry THX!



#56 mikroos

mikroos
  • Użytkownik
  • 8658 postów
  • SkądSzczecin

Napisano 17 listopad 2014 - 11:11

Podklej, będzie najwygodniej :)

rowerplus-logo-2.png
 
A Ty masz już swoje CZARNE ODBLASKI?


#57 thomasz

thomasz
  • Użytkownik
  • 365 postów
  • SkądWrocław

Napisano 17 listopad 2014 - 11:53

Przerabiałem ten temat u siebie w przełajce, tak więc:

 

1. rurę obcinałem brzeszczotem - nic się nie strzępiło

2. po docięciu delikatnie potraktowałem pilnikiem a na końcu delikatnym papierem ściernym

3. Expander + pasta do karbonu i dokręcamy lekko, tyle aby skasować luz. Na początku popełniłem ten sam błąd, że dokręcałem zbyt mocno jak w MTB i tym samym śruba wyciągała ekspander.

4. Montaż mostka i dokręcenie max 4nm. Rura powinna wystawać powyżej mostka (ok 3-4mm) tak aby mostek nie ściskał czubra rury a troszkę poniżej tam gdzie jest expander. To powinno zapobiec zgnieceniu rury

5. Dokręcenie expandera, max 5nm

 

Wsio.

 

Po każdej wywrotce trzeba kontrolować, gdyż mostek lubi się przestawić i expander nieco wyjść :)

 


45636079942_17651449fe_m.jpg

CarbonOne.pl - koła na szprychach karbonowych

Blackcatwheels.pl - Koła na zamówienie

Sklep - obręcze, piasty, szprychy

Wrocław

Kontakt na priv, @ lub tel: 604 40 95 04


#58 Gosc_adazz_*

Gosc_adazz_*
  • Gość

Napisano 17 listopad 2014 - 12:54

Super!

 

Dzięki za odpowiedzi, reasumując "taki urok" tych ekspanderów w karbonowych rurach, mam smar do karbonu *(antypoślizgowy z granulkami), ale chyba po prostu podkleję dla bezpieczeństwa ten ekspander i będzie spokój .... 8-)

 

THX!



#59 Red Bull

Red Bull
  • Użytkownik
  • 134 postów

Napisano 17 listopad 2014 - 13:26

Rurę sterowa - tj. miejsce ciecia piłka jest narażone na rozwarstwienie splotu !

Najlepiej miejsce ciecia rury zabezpieczyc opaską sciskową , ewentualnie taśma b. mocno nakręconą .

Nastepnie trzeba miejsce ciecia należy  zalakierowac zywicą .. Woda np. podczas mycia dostajaca sie na niezabezpieczony karbon zniszczy go . Tak się stało u kolegi i karbon skruszył się . A po drugie zywica zabezpieczy splot nitek . Podobnie jak material obciety sie z biegiem czasu pruje i ida nitki dlatego taki materiał sie zabezpiecza sciegiem przed strzepieniem ! Podobnie z widelcem .

 

 



#60 1415chris

1415chris
  • Użytkownik
  • 4485 postów
  • SkądSurrey

Napisano 17 listopad 2014 - 14:02

adazz kup pożądny ekspander, to nic Ci nie będzie wychodzic i nie trzeba bawić się w klejenie, np extralite. Co do cięcia, to już trochę karbonowych rurek ciąłem ale jeszcze nic nigdy mi się nie strzępiło, w czasie i po. Fakt, nie robiłem tego piłą do ścinania drzew, a cienkim brzeszczotem :)



Dodaj odpowiedź


Zaawansowany edytor tekstowy