a szkoda że nie powiedział że każdy uczestnik był wsparciem... tylko on. masz tą relację gdzieś??
Nie powiem organizowanie takiej imprezy to totalne dno w ich wykonaniu :cry:
a osoby które były na starcie niestety nie były kompetentne do wydawania pakietów startowych :!: :!: :!: :-|
Jak usłyszałem że nie mogę zmienić koszulki bo już jest po czasie a było dokładnie 6 minut po a później jak odszedłem dalej przez przypadek usłyszałem rozmowę dwóch pań wydających pakiety: "jeszcze miała bym się schylać po tą koszulke szukać jej po co mi to" odpowiedź była jeszcze bardziej zaskakująca: "no pewnie jak nie sprawdził od razu to niech ją wyrzuci jak mu się nie podoba" . Brak profesjonalizmu niestety. informacja została wysłana na maila do LANGTEAM ale z tego wszystkiego usłyszałem tylko przeprosiny i że koszulek nie ma więcej bo wszystkie zostały wydane na starcie... pytanie brzmi kto wyrabia 700 koszulek ? i z kąd wiedzieli że tylu będzie zawodników przecież mogło być tysiąc ... jak dla mnie zero szacunku dla zawodników :evil:
Już pomijając fakt koszulki ale takie traktowanie jest NIEPROFESJONALNE i szkoda że pan Czesław nie może o tym wiedzieć bo zapewne wysłany do niego mail przeczyta sekretarka i usunie aby nie było problemów.... :-?
Jedynie co trzyma mnie przy tym żeby wystartować w przyszłym roku to chęć rywalizacji niestety zasada nie wystartuję za rok bo mam dość takich sytuacji nie pomoże bo nikt nie będzie o tym wiedział :cry:

TDP 2010 - etap dla amatorów
Started By
Etheos
, 18 lip 2010 20:55
385 odpowiedzi w tym temacie
#382
Napisano 19 sierpień 2010 - 08:16
forrest to co przytrafiło się tobie to pikuś :-)
nie wiem czy ktoś z was orientuje się co się zdarzyło na mecie :shock:
na mecie było kilka osób z mojej rodzinki i oto relacja mojej mamy: fitness i sport już od jakiegoś czasu na trasie. Na mecie full ludzi na ulicy (na środku ulicy :shock: ), komentator łazi pośród nich i pada z jego ust zdanie "pierwszy z kategorii fitness pojawi się tutaj za około 40 minut". Uwaga !!! Po minucie na metę wpada zwycięzca z kat. fitness !!! nie ma jak przejechać bo ludzie stoją, żadnych braw nic !!! dopiero moja mama z żoną zaczęły krzyczeć, że jest pierwszy zawodnik, że burdel, żeby się wzięli do roboty. Po czym wpadali na metę kolejni zawodnicy, którzy już byli nagradzani brawami. Teraz jak się czuł pierwszy na mecie ???? Nieważne jaki wyścig, są kibice więc brawa się należą i pewnie byłyby ale kto by się tak szybko spodziewał kolarzy na mecie co ??? Masakra jakaś !!!
nie wiem czy ktoś z was orientuje się co się zdarzyło na mecie :shock:
na mecie było kilka osób z mojej rodzinki i oto relacja mojej mamy: fitness i sport już od jakiegoś czasu na trasie. Na mecie full ludzi na ulicy (na środku ulicy :shock: ), komentator łazi pośród nich i pada z jego ust zdanie "pierwszy z kategorii fitness pojawi się tutaj za około 40 minut". Uwaga !!! Po minucie na metę wpada zwycięzca z kat. fitness !!! nie ma jak przejechać bo ludzie stoją, żadnych braw nic !!! dopiero moja mama z żoną zaczęły krzyczeć, że jest pierwszy zawodnik, że burdel, żeby się wzięli do roboty. Po czym wpadali na metę kolejni zawodnicy, którzy już byli nagradzani brawami. Teraz jak się czuł pierwszy na mecie ???? Nieważne jaki wyścig, są kibice więc brawa się należą i pewnie byłyby ale kto by się tak szybko spodziewał kolarzy na mecie co ??? Masakra jakaś !!!
#383
Napisano 28 sierpień 2010 - 16:48
Witam!
Tez startowalem, na 45 km i w moich oczach organizacja byla wcale niezla! policja zastawila zakopianke i inne skrzyzowania, na zadnym (super)maratonie tego nie widzialem, oznakowanie trasy tez dobre. fakt ze 100 zl to duza kasa (normalnie 50 sie placi za taki start) ale posilek chociaz byl bez ograniczen na mecie. zjazdy to adrenalina!! nigdy wczesniej nie jechalem 81 km/h rowerem :mrgreen:
to i ja sie pochwale wynikiem :-P 38 open 7 w kat.
Tez startowalem, na 45 km i w moich oczach organizacja byla wcale niezla! policja zastawila zakopianke i inne skrzyzowania, na zadnym (super)maratonie tego nie widzialem, oznakowanie trasy tez dobre. fakt ze 100 zl to duza kasa (normalnie 50 sie placi za taki start) ale posilek chociaz byl bez ograniczen na mecie. zjazdy to adrenalina!! nigdy wczesniej nie jechalem 81 km/h rowerem :mrgreen:
to i ja sie pochwale wynikiem :-P 38 open 7 w kat.
#384
Napisano 05 wrzesień 2010 - 19:29
Przekazuję dalej za innym forum --> http://www.tourdepol...index.php/video
Dodaj odpowiedź
