To ja napiszę i zobaczę co mi odpiszesz:
W sezonie kilka razy osiągnąłem puls na poziomie 195BPM, w tym raz w reprezntatywnym jak dla mnie TT parami. Wówczas w trakcie 1h10m jazdy osiągnąłem (jadąc w parze) Hrśr na poziomie 182. To był mój najlepszy najmocniejszy wyścig, w tym roku uważam, że wyjechałem się do 0, a Hrmax osiągnąłem na ostatniej dwuminutowej bez mała zmianie jak wprowadzałem nas na metę z prędkością ++50km/h. Za metą normalnie zgasło mi światło i odcięło tlen.
Było to na początku września. Wpis:
http://marathonrider...-Piotrkiem.html
Natomiast na początku listopada zrobiłem test drogowy wg Friela. Nie byłem roztrenowany w sensie powrotu do jazdy po przerwie, a zwyczajnie wypoczęty po dwóch tygodniach mniejszej objętości u progu nowych przygotowań. Wyszła mi średnia na poziomie 189BPM (w lutym dałem radę ugrać z bólem 183bpm, ale wóczas nawet nie dokończyłem testu w 100%). Uważam, że w tym teście nie wyjechałem się do 0 i byłą rezerwa na wbicie tego 1bpm.
Wpis:
http://marathonrider...aerobowego.html
Na rowerze przygotowuję się obecnie 3 sezon każdy kolejny z większą świadomością. Obecnie prowadzę trening w oparciu o aktualny test terenowy, który powtórzę za 4-5 tygodni na koniec tygodnia regeneracyjnego:
Strefy:
1 122-155
2 156-167
3 168-174
4 175-186
5a 187-190 itd teoretyczny max 204
Nie wiem co chcesz mi napisać. Czy to, że jestem przeciętny, czy to że nie umiem wykonać testu, ale proszę oto dane i ja zadaję merytoryczne pytanie. Co wynika z tych dwóch danych? Niestety na razie nie planuję badań wydolnościowych.