Mój Dzisiejszy Trening - ARCHIWUM 5/01/2011 - 29/06/2011
#1021
Posted 20 April 2011 - 18:56
NP 305, 275 TSS, IF 0,95, 03:03:23, 110k. P max 1332, Pav 255, kadencja średnia - 89.
Piękna pogoda - cały czas słońce, lekkawy wiatr, 19 stopni średnia temperatura!
#1022
Gosc_marekg58_*
Posted 20 April 2011 - 20:08
Pozwól, że..3 godziny, zrównoważone tempo, 110k. Dobrze było tylko strasznie mnie skurcze łapały.
jeśli Cię/Ciebie łapały skurcze, to albo popiłeś poprzedniego dnia, albo za dużo jeździsz, albo za mało solisz /żona się odchudza?;)/.
Mówię/piszę całkiem serio, bez żadnego podtekstu. Z tego co piszesz jesteś "konkretnym" zawodnikiem, więc zakładam, że naprawdę "masz poroblem".
#1023
Posted 20 April 2011 - 20:34
Jazda 'wareczna' - 3 osoby, 3 godziny, szaleńcze tempo jak na trening, 121km. Dobrze było tylko strasznie się ujechałem ;-)Jazda 'wareczna' - 3 osoby, 3 godziny, zrównoważone tempo, 110k. Dobrze było tylko strasznie mnie skurcze łapały.
#1024
Posted 20 April 2011 - 21:18
Myślę podobnie jak Łukasz, Perkoz jeżeli przez 8-9km idziesz w trupa a później przyśpieszasz jeszcze do 66km/h to spokojnie wygrasz rondo jak przyjedziesz w końcu... :-)z tym Vmax to juz przesadziles napewno nie rozpędzisz się do 66km/h biorąc pod uwage że jak piszesz wczesniej jechales w trupa 8-9km , przestan tak koloryzowac swoje treningi.Dzisiaj krótki trening :
dst - 51km
średnia - 36km/h
tętno - 165
Dziś zmęczyłem się chyba bardziej niż na tym wczorajszym +100km. Cała trasa mocno, a ostatnie 8-9km zrobiłem sobie "ucieczkę", i tam poszedłem w trupa, całość zakończona sprintem z Vmax 66km/h. Jutro walnę sobie pewnie normalną nawijkę kilometrów, bo nogi raczej mam nie przyzwyczajone do sprintu. Poza tym wieje taki lekki wiaterek z każdej strony, nie wieje z określonego kierunku, tylko co chwilę się zmienia. Nie lubię jak tak jest.
#1025
Posted 20 April 2011 - 22:08
MiSzA, może to te 'małe chwile rozkoszy dla podniebienia' w postaci licznych espresso teraz wychodzą? :-)Dobrze było tylko strasznie mnie skurcze łapały.
#1026
Posted 20 April 2011 - 22:31
Nie robicie sobie od czasu do czasu takiego maksymalnego wycisku aby sprawdzić progres ?
krzy1976, wątpię czy bym wygrał, na dst ok 100km średnia u mnie to ok 30-32km/h, nie przejechałem nigdy jeszcze 110km w 3h. To by oznaczało średnią właśnie ok 36km, a ja taką mam jak się zamęczyłem dzisiaj jak dawno, i to tylko przez 50km więc na cuda nie liczę.
Błąd, poniżej wytłumaczenie wysokiej Vmax sorki.
#1027
Gosc_czonk86_*
Posted 20 April 2011 - 22:37
#1028
Posted 20 April 2011 - 22:46
#1029
Posted 20 April 2011 - 22:48
Jazda 'wareczna' - 3 osoby, 3 godziny, szaleńcze tempo jak na trening, 121km. Dobrze było tylko strasznie się ujechałem ;-)Jazda 'wareczna' - 3 osoby, 3 godziny, zrównoważone tempo, 110k. Dobrze było tylko strasznie mnie skurcze łapały.
To trzeba było tak nie wariować na przedzie! Ja nie jechałem ze średnią 40 na zmianie Panie Szanowny... :-P
#1030
Posted 20 April 2011 - 22:55
Niestety poza dystansem nie znam dokladnych danych
Dst: 164
Czas :: coś ponad 5h
Srednia ; w okolicach 31
Fajny trening
#1031
Posted 20 April 2011 - 22:59
#1032
Posted 21 April 2011 - 09:22
#1033
Posted 21 April 2011 - 13:33
#1034
Posted 21 April 2011 - 13:57
#1035
Posted 21 April 2011 - 14:34
Jeśli myślisz, żeby kiedyś jeździć pro, to startuj w wyścigach, bo to inna bajka jest.
I pamiętaj, średnia to nie wszystko. Płasko macie, to szybko jeździcie, ale to żaden wyznacznik.
#1036
Gosc_kosai_*
Posted 21 April 2011 - 14:45
krzy1976, Jak tymczasowo nie mam kasku, to mogę się pojawić na babce (kask najprędzej za 2-3tygodnie bo paczka z USA leci :-|) ? I czy jeździcie w ten wtorek, bo jest wolny od szkoły ?
Bez kasku to lepiej tam nie startuj :!:
Żeby nie było OT to już wpisze swój dzisiejszy trening.
97.5km, śr 32.5, avg153
#1037
Posted 21 April 2011 - 16:44
Dst: 116.00 km
Czas: 03:29 h
Avg: 33.30 km/h
Max: 59.00 km/h
Temp: 26.0*C
HR max: 190( 94%)
HR avg: 168( 83%)
Kalorie: 2968(kcal)
Dzisiaj się nieźle wyjechalem. Do 50-60km dawałem mocne zmiany i robilismy to po równo. Od górek osłabłem i już rzadziej wychodziłem na zmiany. Masakra..
Cały opis i trasa na moim bikeblogu: http://kris91.bikestats.pl/
#1038
Posted 21 April 2011 - 17:20
DST:215km
TM:7:49
AVG:27,55km/h
MAX:74,47km/h
ALT:1260m
ttp://www.bikemap.net/route/919835
Szczegóły: http://piotrkukla2.b...329,Krakow.html
#1039
Posted 21 April 2011 - 18:16
DST 50km
Czas: 1h 38m
Średnia: ~32km/h
Pare "mocniejszych" hopek.
#1040
Posted 21 April 2011 - 18:44
DST:130,20
AVS:23,35
STP:5:34:29
MAX:60,1.
Na trasie było ponad 20km solidnych podjazdów. Po płaskim jechałem z 40 km- reszta to górki. Na 90. kilometrze myślałem że umrę na podjeździe ale nie zszedłem z roweru. Toczyłem się 7km/h albo wolniej na wpół przytomny przez jakieś 3km.
Całą trasę dość mocno wiało, ostatnie 20 km to lekki zjazd+płaskie odcinki, niestety pod wiatr ale średnia prędkość to jakieś 35 km/h. Było ostro, teraz idę odpocząć. Był to jeden z pierwszych treningów w tym roku na szosie, ale widzę że zima z rowerem zrobiła swoje. A może to przetwory z buraka?
pozdrawiam


This topic is locked