@Paweł
Planujemy pojechać na tydzień w okolice Salzburga i objechać tam parę mocnych podjazdów i okolicznych jezior. Poza tym chcemy zrobić szybki wypad 100 km samochodem do Fusch am Grossglockner i podjechać Grossglockner Hochalpenstrasse / Hochtor. Potem parę dni koło Karlowych Warów w Czeskich Rudawach (górki ok. 1200m, jak koło Wisły) i do domu. Jakby co mamy wolne dwa miejsca w samochodzie ale nie możemy jeszcze określić konkretnych terminów. Wyjazd koło 5-tego lipca.
Super, trzymam kciuki za wypad. Dzięki za propozycję, ale niestety w lipcu się nie wyrwę... Udanego wyjazdu!
Ja dziś jechałem od Leszna do Kampinosu. Możesz powiedzieć o której był ten wypadek i gdzie? Bo ruch na zachód był praktycznie zerowy, a jestem ciekawy czy to tak wygląda na co dzień.
O ile dobrze kojarzę, to kawałek za Borzęcinem jadąc w stronę Warszawy. Przejeżdżałem tamtędy przed 20, ale o której dokładnie był wypadek - nie wiem.
Dziś jakoś ciężko noga nie podaje mi i Witkowi, do tego Witek ma defekt w rowerze (coś strzela), wiatr nie pomaga, Marek nas zostawia w Zaborowie, a my w Lesznie zawracamy.
Trening właściwy
TD 54,13km
TT 1:33:52
AV 34,6km/h
Spotykamy na powrocie Pawła. Pozdrawiamy 
Zgadza się, również pozdrawiam i tęsknię! ;-) Czy właśnie wtedy mieliście finisz? Witek wyglądał jakby chciał Ci uciec (czyt. dać wspomniany wpierdziel ;-) ). Wczoraj dopiero ok. 19 wyruszyłem i zastanawiałem się właśnie jaką będziecie mieli średnią i ile przejechaliście skoro już wracacie. Bo że się spotkamy byłem prawie pewien, nie wiedziałem tylko w którym miejscu i o której ;-) Pozdrowienia!