minimum pogodowe, przy jakim jeździcie
Started By
Gosc_mieszko00_*
, 30 Apr 2007 07:04
91 replies to this topic
#61
Posted 18 February 2008 - 20:27
z reguly kazdego dnia jezdze do pracy rowerkiem, bez wzgledu na pogode. oczywiscie jak kazdy preferuje ladna pogode, ale czasami nie mam wyboru :-) w 2007 roku tylko kilka razy korzystalem z transportu publicznego, glownie z powodu imprez w gronie kolegow z pracy i spozytego w ich trakcie alkoholu.
#62
Posted 20 February 2008 - 11:39
ja do pracy z racji tego ze mam blisko rowniez jade na rowerze bez wzgledu na pogode,no chyba ze wali sniegiem albo jest ulewa.CO do jazdy na szosie to gdy jest tak powyzej 10 stopni to jade nawet w deszcz.W zimie musi byc raczej sucho chociaz tez czasem jezdze jak pada.Co do temperatury jest mi raczej obojetna bo z zimnem da sie walczyc
#63
Gosc_czajam_*
Posted 21 March 2008 - 13:41
a ruszam w drogę jak nie pada choć szosa może być mokra. Wiatr do 30km/h temp od 7 stopni w górę. Przy innych warunkach nie jeżdżę bo to ma być dla mnie przyjemność a nie mordęga np pod wiatr. A potem chory bede i bede musiał się pożegnać z rowerem. Bo jak jeździć kiedy gil z nosa kapie :-D
#64
Gosc_Anonymous_*
Posted 21 March 2008 - 13:59
W zasadzie nie wyjeżdżam tylko jak pada deszcz. Natomiast jazda pod wiatr ma też swoje zalety, mianowicie istnieje perspektywa powrotu z wiatrem w plecy. I to wprostproporcjonalnie do długości drogi "ujechanej" pod wiatr. :mrgreen:
Jednak nie ulega wątpliwości ,że najprzyjemniej jest chyba jak temperaturka oscyluje w granicach 18 - 22 stopnie, lekki wietrzyk i zielono wokół.
Jednak nie ulega wątpliwości ,że najprzyjemniej jest chyba jak temperaturka oscyluje w granicach 18 - 22 stopnie, lekki wietrzyk i zielono wokół.
#67
Gosc_Anonymous_*
Posted 21 March 2008 - 19:58
Ja wiem czy w ciągu np. 2-3 godzin wiatr zmieni swój kierunek o 180 stopni. Bardziej prawdopodobne jest to ,ze szczególnie pod wieczór może zupełnie ucichnąć. Wiatr zmienia swój kierunek przez kilka godzin i to co najwyżej o 90 stopni. ;-)niestety istnieje także perspektywa że wiatr sie zmieni.
Widocznie tak szybko jeździsz ,że nawet jadąc z wiatrem odczuwasz go jakby wiał od przodu. :mrgreen:Czasami mam wrażenie, że zawsze towarzyszy mi wmordewind, gdzie nie skręcę to jest słabszy/mocniejszy, bardzo rzadko zdarza mi się, abym jechał z wiatrem.
#69
Gosc_Anonymous_*
Posted 21 March 2008 - 20:09
Często jeżdżąc trasą Bydgoszcz - most przez Wisłę -Ostromecko - Chełmno - most przez Wisłę - Gruczno - Bydgoszcz jechałem pod wiatr. Kierunek jazdy południe-północ północ południe najpierw wzdłuż prawego a później lewego brzegu Wisły.
Wieczorem wiatr cichnie gdzieś między godz. 19 - 21 można wtedy wykręcić niezłą czasówkę.
Wieczorem wiatr cichnie gdzieś między godz. 19 - 21 można wtedy wykręcić niezłą czasówkę.
#70
Gosc_mjolnir_*
Posted 22 March 2008 - 11:25
Dla mnie minimum temperaturowe to cokolwiek powyżej zera. Opady: deszcz/śnieg mogą być, byleby nie za mocno, zeby widzieć drogę. Grad to juz trochę większy problem. Najgoorszy dla mnie jest wiatr, mi osobiście strasznie spada motywacja jak jadę z górki 22km/h i jeszcze pedałuję:/
#71
Gosc_czajam_*
Posted 22 March 2008 - 21:01
wystarczy ze będzie wiało z boku i juz będzie cięzko. Ja jeżdżę taką trasą ze w drodze powrotnej mam jakiś kilometr szosy w szczerym polu. Nawet jednego drzewka. I kiedy bym tą trasą nie jechał to zawsze wiatr w gębę dmucha :-/ . Dobija mnie ten odcinek, ale jak go juz pokonam to wiem ze nie daleko do domku i wszystko jest ok :-)
#73
Gosc_KAZ_*
Posted 01 May 2008 - 10:29
Ja dwa lata temu mieszkałem w Poznaniu i tam jeździłem całorocznie rowerem do pracy. Rzecz jasna był to góral. Do dzisiaj się ze mnie śmieją gdy wspominają jak jeździłem zimą przy minus 25 stopniach!!! A wystarczyło się odpowiednio ubrac. Poza tym nie wyobrażam sobie innego dojazdu do pracy! Only bike.
#78
Posted 08 September 2008 - 19:44
W ubraniu kolarskim jeżdżę tak od +6*C (kiedyś wypuściłem się w -2*C, ale to nie to, bo za szybko się nie da), poniżej tej temperatury wsiadam na mój rower dojazdowy, z błotnikami, oponki 25C, prosta kierownica i wtedy może padać śnieg czy -10*C - chcę jechać - jadę. W deszcz - nie za mocny - a pada dość rzadko, więc jest ok. Bywało parę wywrotek, ale tylko jak trafiła się gołoledź. :-)



