
Konkretny plan treningowy - prosze o pomoc
#21
Napisano 05 listopad 2009 - 18:57
2- strefa 140-150 tętno/słaby trening wytrzymałościowy
3-strefa 151-160 tętno/intensywny trening wytrzymałościowy
4-strefa 162-168 tętno /trening podprogowy
5-strefa 169-173 tętno w progu LT
itd. na razie więcej nie trzeba
----------------------
Plan treningowy ułożony z mojego doświadczenia i wiedzy pod maratony PP.
-----------------------
PONIEDZIAŁEK- wypoczynek
WTOREK- siłownia
ŚRODA- trenażer-początek wypowiedzi SPROSA
CZWARTEK- siłownia
PIĄTEK- siłownia/i być może basen jeżeli nie w niedzielę
SOBOTA- rower
NIEDZIELA- rower/basen
-----------------------------------
Zakupić CARBO do rozrabiania w bidonie . Co dziennie rano dawka tabletek na przeziębienie typu RUTINOSKORBIN , WITAMINA C-500mg , MAGNEZ, GLUKOZAMINA na stawy po miesiącu B-12.
CARBO jest nieodzownym płynem przed i w czasie treningu , również 200ml po treningu .
Jak trzeba to i litr należy wypić - bardzo tani.
-----------------------------------------------------
NIEODZOWNY JEST OCZYWIŚCIE PULSOMETR NA RĘKU I CIĄGŁY NAWYK PODGLĄDANIA.
SIŁOWNIA
-------------------
Rozgrzewka 10/15min
Typowa rozgrzewka , rozciąganie mięśni , wymachy rąk, skłony w przód , w tył, próby szpagatowe , unoszenie kolan itp.
Trening właściwy.
Akceptacja z ciężarami /dopasowanie ciężarów do siły dla ruchów 16-20razy.
Po tygodniu ciężar powinien być dobrany aby dla czwartej serii wykonać 15 ruchów bez bólu.
1.sztanga / przysiad ze sztang lub suwnica -20 ruchów
każdy odpoczynek 2,5min- tętno 140
2.unoszenie ciężaru piętą / mięsień tylny pod udowy
3.wyprost nóg siedząc/ czterogłowy uda
4.leżąc skłony w przód/ mięsień brzucha
5.wspięcie na palcach-- ze sztangą z przysiadu/ łydka
6.przyciąganie ciężaru do siebie/ obręb barkowy
7.podciągania na drążku z uchwytu/ pomoc nogami 10ruchów
skakanka-800 razy na jeden trening siłowni
Każda sesja po cztery serie . Sztanga 5 serii , przed zakończeniem siłowni powtórka 1 raz - sztanga lepiej suwnica.
--------------------------------------------
TRENING ROWER
SOBOTA - czas do 2h.
rozgrzewka 20/25 min , kadencja 95 , tętno dolne strefy 2---dojazd na miejsce treningu właściwego/kólka , powtórzenia w terenie.---PRĘDKOŚĆ NIE WAŻNA !!!!!!!!
Trening właściwy 60/75min w strefie dolnej 3.-kadencja 85.
rozjazd 15min w strefie 2/140, 10min poniżej tętna 130/1
NIEDZIELA- czas 2h30min/2h45min
CEL -wysiedzieć w siodełku z tętnem 145/2strefa-kadencja 90/95
rozjazd 15min poniżej 130/1
-----------------------------------
BASEN
30 min spokojnego pływania bez przerwy
10/15 min sauny
reszta wypoczynek w wodzie.
TRENAŻER - podpowiedzi SPROSA z początku zaleceń/
w razie niejasności oczywiście info.
PLAN DO 2010.
MIŁEJ MOTYWACJI!!!!!!
Jarek-LT
LUXTECH
#24
Gosc_Pegos_*
Napisano 05 listopad 2009 - 19:09
Cytat
chyba się nie zrozumieliśmy, chyba zdaje ci sie że zaproponowałem zmiane trenażera na rower, proponuje siłkę środową na rower/trenazer.RONI chyba pracuje , dlatego jest trenażer .
SIŁKA przed nim to budowanie bazy /wytrzymałość ogólna.
Jarek-LT
LUXTECH
Pytanie: na ile ten plan dla kolegi miał by być aktualny? 4-6 tygodni?
#27
Napisano 05 listopad 2009 - 21:07
Przy okreslaniu maksymalnego tętna kierowałem się materiałem z ksiązki Armstronga i Carmichela "Program mistrza..."
Kilka dni temu wykonałem opisywany tam test rozpoczynający sie od rozgrzewki a dalej zwiękaszjący wysiłek do maksimum. Moje tetno maksymalne wyniosło 185.
Zgodnie z przedstawionym w książce wzorem mnozyłem kolejno 185 X 0,60, 0,65 itd.
oto wyniki i komentarz wg książki (dla jasności, nie upieram się, że ta książka to nieomylne źródło wiedzy)
strefa 1 - 60-65 % maksymalnego tetna: 111-120 jazda odpoczynkowa, regeneracja
strefa 2 - 65-70 % MT: 120-130 podstawowy trening wytrzymałościowy
strefa 3 - 70-80 % MT: 130-144 trening wydolności tlenowej
strefa 4 - 80-85 % MT: 144-157 trening progu mleczanowego
strefa 5 - 86+ 158 + trening maksymalnej mocy tlenowej
Jarek, Twoje wartości stref róznią się od moich, w czym tkwi różnica ? W inny sposób obliczałeś maksymalne tętno, czy tez masz większe MT ? Czy też stosujesz inne strefy aniżeli w książce ?
Carbo, odżywianie, pulsometr - to wszystko jest stosowane i opanowane :-)
Rozumiem Jarek, że przedstawiony przez Ciebie plan winien byc realizowany do końca 2009 r. ?
#28
Napisano 05 listopad 2009 - 21:09
Pierwsze 3 tyg. do 15 listopada
Poniedziałek
ćwiczenia siłowe bez nóg, rozciąganie górnych partii mięśni
ok. 40 minut(rozgrzewka-rozciaganie, siłowe, schłodzenie-rozciaganie)
Wtorek
Wytrzymałość podstawowa(70%-78%hrmax- w tych okolicach najwięcej się kręce)
ok. 2-2,5h/lub Odpoczynek
W-F
Środa
Ćwiczenia siłowe tylko nogi, rozciąganie dolnych partii mięśni
1h (rozgrzewka-rozciąganie, siłowe, schłodzenie-rozciaganie)
Czwartek
wytrzymałość podstawowa(70%-78%hrmax- w tych okolicach najwięcej się kręce)
ok. 2-2,5h
Piątek
W-F
Odpoczynek
Sobota
Wytrzymałość podstawowa w grupie (70%-78%hrmax- tutaj hrśr też wychodzi w tych ok. ok.74%)
ok. 2-2,5h
Niedziela
Wytrzymałość podstawowa(70%-78%hrmax- w tych okolicach najwięcej się kręce)
ok. 2-2,5h
Ćwiczenia siłowe-wszystkie partie
1h (rozgrzewka-rozciąganie, siłowe, schłodzenie-rozciaganie)
Mniej więcej taki harmonogram mam do 15 listopada. Później na tydzień zmniejszam obj. o 50% i następnie trening wytrzymałości podstawowej(większy nacisk na sporty wytrzymałościowe, na rowerze będę dochodził do 4h jazdy wytrzymałościowej) przez 3tyg. - w tym cyklu mam zamiar zmniejszyć ilość treningów siłowych do ok. 1,5h na tydzień z większym naciskiem na górne partie. Zamiast tego dokładam godzinę biegania. Godziny treningów rowerowych rosną wraz z postępowaniem danego(4tyg cykl-1tydzień to odpoczynek-50%). Podane godziny dla okresu, w którym jestem są godzinami ile powinninem spędzić w 2-3 tyg.
Ćwiczenia siłowe jakie wykonuję znajdują się na stronie http://www.kulturystyka.pl/atlas/ Wykonuję je w domu. Obciążenie jakie posiadam to 2x6kg-hantle. Wykonuję od 20 do 40 powtórzeń na serię.
Pozdrower
Piotr
www.piotrjaromin.pl
#29
Napisano 05 listopad 2009 - 21:28
18,5x9=168ud/min.
a trening max mocy tlenowej czyli VO2max jest przy 96%RHmax.
Dokładne Twoje strefy tętna np. 2 zaczynają się od 138 - zaokrągliłem do 140 i rosną prawie o 10 co strefę .
O jedynce zapomnij , masz poniedziałek i powrót jako rozjazd , reszta to trening na którym należy zaznaczyć bodżce treningowe w celu poprawy kondycji.
Oczywiście po zejściu pierwszych zakwachów i akceptacji obciążenia mogą nastąpić delikatne zmiany . Dobrze by było aby siłowni nie rozbijać na nogi a w drugi dzień górne partie.
TO MA BYĆ TRENING!!!!!
Jarek-LT
LUXTECH

#31
Napisano 06 listopad 2009 - 06:40
Cytat
To ja się pochwalę mniej więcej swoim planem.
Pierwsze 3 tyg. do 15 listopada
Poniedziałek
ćwiczenia siłowe bez nóg, rozciąganie górnych partii mięśni
ok. 40 minut(rozgrzewka-rozciaganie, siłowe, schłodzenie-rozciaganie)
Wtorek
Wytrzymałość podstawowa(70%-78%hrmax- w tych okolicach najwięcej się kręce)
ok. 2-2,5h/lub Odpoczynek
W-F
Środa
Ćwiczenia siłowe tylko nogi, rozciąganie dolnych partii mięśni
1h (rozgrzewka-rozciąganie, siłowe, schłodzenie-rozciaganie)
Czwartek
wytrzymałość podstawowa(70%-78%hrmax- w tych okolicach najwięcej się kręce)
ok. 2-2,5h
Piątek
W-F
Odpoczynek
Sobota
Wytrzymałość podstawowa w grupie (70%-78%hrmax- tutaj hrśr też wychodzi w tych ok. ok.74%)
ok. 2-2,5h
Niedziela
Wytrzymałość podstawowa(70%-78%hrmax- w tych okolicach najwięcej się kręce)
ok. 2-2,5h
Ćwiczenia siłowe-wszystkie partie
1h (rozgrzewka-rozciąganie, siłowe, schłodzenie-rozciaganie)
Mniej więcej taki harmonogram mam do 15 listopada. Później na tydzień zmniejszam obj. o 50% i następnie trening wytrzymałości podstawowej(większy nacisk na sporty wytrzymałościowe, na rowerze będę dochodził do 4h jazdy wytrzymałościowej) przez 3tyg. - w tym cyklu mam zamiar zmniejszyć ilość treningów siłowych do ok. 1,5h na tydzień z większym naciskiem na górne partie. Zamiast tego dokładam godzinę biegania. Godziny treningów rowerowych rosną wraz z postępowaniem danego(4tyg cykl-1tydzień to odpoczynek-50%). Podane godziny dla okresu, w którym jestem są godzinami ile powinninem spędzić w 2-3 tyg.
Ćwiczenia siłowe jakie wykonuję znajdują się na stronie http://www.kulturystyka.pl/atlas/ Wykonuję je w domu. Obciążenie jakie posiadam to 2x6kg-hantle. Wykonuję od 20 do 40 powtórzeń na serię.
W wieku 15 lat?
W listopadzie zaczynając okres przygotowawczy pod sezon rąbiesz taką objętość i intensywność treningów????
Chłopcze zastanów się, przemyśl to co robisz.
Lękam się, wręcz mam pewność, że szybko znienawidzisz rower i stracisz zdrowie.
Bo skoro już teraz, w wieku 15 lat usiłujesz trenować na takich obciążeniach, to czy się zastanowiłeś nad tym, że w wieku dwudziestukilku lat by treningi gwarantowały adaptację wysiłkową obciążenia będą musiały być ok 3 trzykrotnością (objętością i intensywnością) tego co robisz obecnie?
Historia kolarstwa znała bardzo wielu takich stachanowców, którzy tak trenując nie dotrwali nawet do kategorii orlika, mając zrujnowane zdrowie.
#32
Napisano 06 listopad 2009 - 09:37
uzasadniam to tym ze jako byly kulturysta roni na stan innych miesni ciala nie powinien za bardzo narzekac. plecy moga byc zmartwieniem, ale wiadomo. codziennie trzeba sie troche porozciagac i problemy poznikaja.
#33
Napisano 06 listopad 2009 - 13:09
Wiem że chcesz szybko dorównać zawodnikom z twojej kategori, ale to nie jest takie proste. I trenując zdecydowanie więcej możesz sobie bardziej zaszkodzić niż pomóc.
#34
Napisano 06 listopad 2009 - 14:26
W tej rozpisce, ktorą pokazałem nie napisałem, że jeżdżę z nią już ok 2tyg(wcześniej bylo trochę mniej godzin) nigdy nie udało się zrealizować 4 treningów rowerowych jak jest zapisane. Zawsze wychodziły 3 a w 1tygodniu 2treningi. Wpisane są 4, ponieważ nie jestem nigdy pewien czy na rower będę mógł pojechać we wtorek czy czwartek. Zawsze jeden z nich wypada. Tak czy siak jest to plan na następny tydzień czyli najcięższy z tego cyklu i wychodzi w nim ok. 10h(rower, treningi siłowe). Moim zdaniem jest to w miarę dobre. Dodam, że w pierwszym tygodniu przepracowałem podobnie 7h, w następnym 8,5h.
Czy według Was nadal jest za ciężki??
Pozdrower
Piotr
www.piotrjaromin.pl
#35
Napisano 06 listopad 2009 - 14:33
- carbo przed, w trakcie i po wysiłku
- białko razem z carbo w stos. 1-4 po treningu
- żele energetyczne w trakcie jazdy
- staki witaminowo-minerałowe, głwnie wit. C,E,B complex, magnez, potas
Do supli chce włączyc aminokwasy BCAA
Co polecacie z suplementów jako niezbędne ?
Jarek,
siłowania dzień po dniu z treningiem na nogi to nie jest dobre rozwiązanie mając na uwadze konieczny okres regeneracji tak dużych mięsni jakimi są czworo i dwugłowe uda
pisałeś o podzieleniu "góry i dołu" ciała na oddzielne treningi, wówczas ma to sens
Analizując Wasze wypowiedzi oraz literaturę zastanawiam sie nad takim ułożeniem treningu:
poniedziałek siłownia
wtorek rower (trenażer)
środa basen
czwartek wolne
piatek siłownia
sobota rower (trenażer)
niedziela basen
Dni tygodnia nie maja znaczenia, chodzi mi o kolejnośc treningów tj. siłownia, rower, basen, wolne itd. ,
jest ok ?
#36
Napisano 06 listopad 2009 - 15:20
Siłownie to nie siłownia w stylu kulturysty i nabijanie mięśni lecz ćwiczenia na wytrzymałość ogólną , ciężary mniejsze a ruchów nieco więcej , tu nie nabijasz masy!!!!!!!!
Środa basen - totalny luzik i wypoczynek a czwartek wolne . Basen należy traktować jak odpoczynek ruchowy i w czwartek następne lenistwo.
Basen zawsze proponuje w niedzielę gdyż można wypocząć z całą rodziną zabierając wszystkich .!!!!!!!!!!
-------------------------------
Po drugie zapas glikogenów nie wspominając o tłuszczykach masz w sobie na dobre dwie godziny , obciążenia raczej niskie/średnie więc nie wiem do czego ci suple i snaki prócz witamin i na dodatek trenażer zamiast rowerka na powietrzu.
DO lutego starczą same witaminy i tym podobne , w połowie lutego obciążenia się przyzwoicie zwiększają w marcu długie jazdy więc suple należy zostawić na sezon i czas budowania mocy.......Wtedy one będą najbardziej potrzebne i przydatne.
TU nie ma dłuższego treningu niż 1,5h więc jest to zbyteczne.
Ale zrobisz oczywiście jak uważasz ,,,,,ja widzę , że miedzy wierszami budujesz sobie furtkę żeby przypadkiem się nie przeciążyć.
Jarek-LT
LUXTECH ;-)
#37
Napisano 06 listopad 2009 - 15:29
Basen traktuje nie jako luzik ;-) ale jako jednogodzinny trening wydolnościowo-siłowy
dzieki za dyskusję i liczę na dalszą ;-)
#38
Napisano 06 listopad 2009 - 15:56
Cytat
widzisz, a np. ja myslac basen, widze kilkadziesiat minut lezenia na wodzie, w zasadzie bez specjalnej nadproducji mocy. stad dla mnie styl grzbietowy jest idealny [i jakuzzi ;-)]. doskonale odpoczywaja sobie wtedy i miesnie i stawy wiec norma u mnie jest basenik kazdego poranka po trenazerku dnia poprzedniego.Basen traktuje nie jako luzik ;-) ale jako jednogodzinny trening wydolnościowo-siłowy
Cytat
oprocz wynienionych juz zalet posiada jeszcze jedna. 1h na trenazerku odpowiada 1,5h w terenie. no i nie trzeba tyle myc i prac. w szczegolnosci przy dysponowaniu 8-9h tygodniowo to bardzo wazny plus dodatni.i na dodatek trenażer zamiast rowerka na powietrzu
Cytat
co to za plan ktory realizujesz czasem w polowie a czasem w 3/4? to zaden plan. rownie dobrze moglbys miec plan pt: "bede w miare systematycznie jezdzil na rowerze". pozatym znacznie korzystniej jest pojezdzic 2x po 1,5h niz raz 3h. przynajmniej tak mi sie wydaje.Zawsze jeden z nich wypada.
#39
Napisano 06 listopad 2009 - 20:12
A pływam tak, ponieważ zalecił mi to neurochirurg i fizykoterapeuta po ubiegłorocznej operacji kręgosłupa.
Z uwagi na tą operację przysiady ze sztangą są wykluczone :-/
Do pływania dochodzi jeszcze styl grzbietowy. I zjeżdżalnia :mrgreen:
Dodaj odpowiedź
