Skocz do zawartości


Zdjęcie

EPOkowe problemy


218 odpowiedzi w tym temacie

#181 outoftimeman

outoftimeman
  • Użytkownik
  • 873 postów
  • SkądPruszków

Napisano 20 maj 2010 - 22:23

Cytat

A, czyli, że obserwuje...chyba, że tak. Ja wożę ze sobą zawsze taki lek ( to zdaje się jest już jakieś medyczne wykopalisko, zwie się Berotec )


Berotec to tak jak Ventolin popularny inhalator rozkurczający oskrzela. Astma to choroba napadowa, objawy występują zwyke zaraz po przebudzeniu, albo podczas kontaktu z alergenem czy w trakcie wysiłku. Poza tymi sytuacjami astmatyk funkcjonuje całkiem normalnie. Można w ogóle nie wiedzieć że ma się astmę. Wbrew pozorom łagodne postaci astmy ma bardzo wielu ludzi tylko w ogóle nie zdają sobie z tego sprawy. Ja przez wiele lat ignorowałem napady bardzo silnego duszącego kaszlu. Przez pewien czas brałem leki, ale odkąd wróciłem do uprawiania sportu odstawiłem je ;)

Duży odsetek astmatyków wśród kolarzy można wyjaśnić w bardzo racjonalny sposób. Po pierwsze astma wysiłkowa związana z uprawianiem wyczynowym sportu, po drugie kontakty z alergenami czy zanieczyszczeniami i po trzecia ciągła opieka lekarska :) Założę się, że większość z tych astmatyków normalnie nie zgłosiła by się ze swoimi objawami do lekarza, ja nie zgłaszałęm się z naprawdę poważnymi. Po prostu lekarze obserwują ich 24/h i wyłapują nawet drobne odstępstwa od normy.
Ktoś tu pisał, że astmatycy nie mogą uprawiać wyczynowo sportu bo samo przyjmowanie leków osłabia ich organizm. Zgoda, ale są różne postaci astmy o różnym nasileniu.

Czasami słowa astma trochę się nadużywa, ostatnio każdy przewlekły alergiczny nieżyt górnych dróg oddechowych jest traktowany jako astma. Zapomnijmy już otym wizerunku astmatyka, jako bladego, chudego nastolatka, który bez inhalacji z pewnością umrze. To kompletna bzdura.

#182 radek_3131

radek_3131
  • Użytkownik
  • 453 postów
  • SkądPabianice

Napisano 20 maj 2010 - 22:32

Cytat

Czasami słowa astma trochę się nadużywa, ostatnio każdy przewlekły alergiczny nieżyt górnych dróg oddechowych jest traktowany jako astma. Zapomnijmy już otym wizerunku astmatyka, jako bladego, chudego nastolatka, który bez inhalacji z pewnością umrze. To kompletna bzdura.


A jak ma się taką łagodna astmę, to pod odczulaniu odstawia się niekiedy wziewne leki.

#183 Gosc_intel action_*

Gosc_intel action_*
  • Gość

Napisano 01 sierpień 2010 - 12:10

;-) http://www.eurosport...940/story.shtml ;-)
:-> :-> :-> :-> :-> :->

#184 ROZMIAR

ROZMIAR
  • Użytkownik
  • 3237 postów
  • SkądPoznań

Napisano 01 sierpień 2010 - 15:25

Stare to. Wiadomo już od dawna. Jeszcze chyba się nie zdarzyło żeby próbka B coś dała.
Więcej satysfakcji daje dobra forma niż dobry sprzęt.logo_phpBB.gif<p>

#185 jajacek

jajacek
  • Użytkownik
  • 535 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 08 sierpień 2010 - 19:58

Czy uważacie że w zawodowym kolarstwie są tacy co nie koksują? Jeśli tak to jakbyście ocenili procent biorących do niebiorących?

#186 gibber

gibber
  • Użytkownik
  • 1204 postów
  • SkądN. Tomyśl

Napisano 08 sierpień 2010 - 20:10

Sadzę że są tacy co nie biorą, ale brali. Są tacy, którzy brali i biorą oraz tacy co nie brali a będą brać. Co do procentu biorących do nie biorących - szklana kula mi mówi, że 50/50.

#187 xubix

xubix
  • Użytkownik
  • 1552 postów
  • SkądKrotoszyn

Napisano 10 sierpień 2010 - 22:05

wg. mnie to nie bierze większość pomocników.. bo każdy jeden czy z czuba czy z końca peletonu to odpada na podjeździe.. czy się narobił czy nie.. takie ot moje zdanie..

oczywiście są tacy którzy muszą jeszcze harować porządnie na podjazdach i u nich bym podejrzewał :)
oczywiście wykluczając naszych - bo ich nie stać :mrgreen:

#188 ROZMIAR

ROZMIAR
  • Użytkownik
  • 3237 postów
  • SkądPoznań

Napisano 26 sierpień 2010 - 15:57

http://www.eurosport...073/story.shtml hehe :-)
Więcej satysfakcji daje dobra forma niż dobry sprzęt.logo_phpBB.gif<p>

#189 prescot

prescot
  • Użytkownik
  • 255 postów
  • SkądToruń

Napisano 27 styczeń 2012 - 13:34

http://www.velonews....rskiej-imprezie

#190 maciej1986

maciej1986
  • Użytkownik
  • 3267 postów
  • SkądPoznań

Napisano 27 styczeń 2012 - 19:18

Nie zdziwiłbym się jakby u nas było podobnie. Jeden z użytkowników forum kiedyś się chwalił że ma dojście do ruskiego EPO i wie jak je bezpiecznie stosować.


#191 Rebe

Rebe
  • Użytkownik
  • 661 postów
  • SkądWłocławek

Napisano 27 styczeń 2012 - 19:41

Nie musisz się dziwic - jest . Wiele lat temu zrezygnowałem z zabawy Masters uwazając , że to nie ma sensu .Parę nazwisk mógłbym podac , dostawcę też . Oczywiście teraz to nieaktualne , ale myślę , że lepiej nie jest . Mogę nawet zrozumiec zawodowców i niecierpliwych gówniarzy . Zadziwiają mnie szprycujący się 50 i 60 -ciolatkowie , którzy chcą dowalic kunplowi .
I nie mam na myśli niewinnego syropu Tussipedt , ale przemyślany koks za niezłe pieniądze .

#192 pawelkepien

pawelkepien
  • Użytkownik
  • 719 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 27 styczeń 2012 - 19:53

A o tym słyszeliście?

http://www.naszosie....h-substancjach/

Jeżdżąca apteka...

fs-userbar-blog-white.png


#193 maccacus

maccacus
  • Użytkownik
  • 494 postów
  • SkądSzczecin

Napisano 27 styczeń 2012 - 20:36

Aż brak słów... I to 19-latek z jakiegoś podrzędnego klubu. :roll:

#194 Gosc_kobrys_*

Gosc_kobrys_*
  • Gość

Napisano 27 styczeń 2012 - 21:53

Hang him by the balls!

#195 Gosc_Rzysko_*

Gosc_Rzysko_*
  • Gość

Napisano 28 styczeń 2012 - 01:28

Niedawno usłyszałem pewne zdanie które mi utkwiło do dziś -

".../Na poziomie Pro Tour-u wszyscy są identycznie wytrenowani i prezentują dokładnie ten sam poziom, jeżeli ktoś mnie wyprzedza w momencie w którym ja nie daje rady jechać to albo bierze albo jest jakimś wybitnym, tak zwanym stworzonym do kolarstwa człowiekiem, ale wybitny jest jeden na 100-u/.../W pewnym momencie lepszy - znaczy sprzęt, koledzy i /u niektórych/ leki" P.Pawlak

Prawda jest taka że łatwo kogoś oskarżyć, trudno udowodnić a jeszcze trudniej przeprosić.
Każdy kto twierdzi że - Ten, Ten, Ten i Ten bierze, łamią prawo tak zwanego Domniemania Niewinności i to tak na marginesie ... Rzucać mięsem to Polacy umieją, nie ma co ... 8-)

Od czasu kiedy jeżdżę śmiało powiem - dostęp mam od ręki do sterydów, osoby które znam nie biorą a 70km/h jeden jechał i na prostej - bezwietrzny dzień, gadał z kierowcą samochodu, nie jadąc z tyłu tylko od prawej ... -I co ? -No bierze jak nic... -Nie, nie bierze... -.-

Kontrole a.dopingowe w Polsce to rarytas -tylko elitarne vel. znane wyścigi... Ale tu nie trzeba zmieniać prawa tylko je egzekwować... Skoro wykrywają to bardzo dobry znak, bo co byście powiedzieli jak by raz kogoś złapali - mistrza świata, jakiegoś 10-krotnego, a potem nastała by cisza a rekordy ludzkich możliwości były by bite- więc nie można powiedzieć iż Pro Tour = ""koksy"" bo to nie prawda, poza tym jak słyszę że w Polsce "licencje" muszą koksować, to tylko się grzecznie pytam co to znaczy w ogóle "koksować" bo dla każdego juniora koksy to ogólna nazwa "odżywek"* dalej nawet batonów czyli de facto, tak, każdy koksuje, Ja też... a jeśli chodzi o doping to nazywa się tę substancję "sterydami" ale skoro nie ma różnicy... :roll:

W artykule który podesłał prescot koleś jest oburzony że tylko 8mies., z punktu widzenia ścigającego się zawodnika to odnoszę wrażenie że autor chce wyeliminować konkurenta a nie oczyścić sport - nie wiem takie moje odczucie i przez to w moich oczach artykuł jest do d**... ;/
Tak, międzynarodowe prawo a.Dopingowe jest średnio surowe - na pewno nie jest lajtowe ale więcej dożywotnich kar itp. mogli by wprowadzać to by odstraszyło co p. niektórych ...;]

*-Koks -/koks do pieca/- jadę spalam węglowodany i potrzebuje "koksu" ... koks-węglowodany, piec-mięśnie... 8-)

( w związku z podpisaniem umowy "ACTA" cytat usłyszałem - sierpień 2011 pod budynkiem klubu Corratec P-ń w Poznaniu ;p - [Teraz trzeba szczegóły podawać o inaczej na podstawie praw autorskich wjazd na chatę :lol: ] )

#196 Gosc_kobrys_*

Gosc_kobrys_*
  • Gość

Napisano 28 styczeń 2012 - 08:10

Cytat

Tak, międzynarodowe prawo a.Dopingowe jest średnio surowe - na pewno nie jest lajtowe ale więcej dożywotnich kar itp. mogli by wprowadzać to by odstraszyło co p. niektórych ...;]


Czy Ty ich próbujesz bronić?

Gość złapany na dopingu nie jest moim przeciwnikiem/nie jest moją konkurencją/nie jest niczyim przeciwnikiem.
To dziw*a, która śmie oszukiwać wszystko dookoła chcąc dorównać, ale wyprzedzić innych. Jak się tego g*wna nie pozbędziemy to mamy mu pozwalać wrócić?

Przykład Ricco mówi Ci coś? Na świecie jest więcej takich baranów i nie chodzi mi tylko o to co bierze, ale jak się zachowuje wobec innych.

Wiem z pierwszej ręki, że to na czym łapani są Polacy - Ci którzy dają się złapać to jest to doping na poziomie ubiegłego wieku dla ubogich.
Kiedy jeden z aktywnych zawodników mi powiedział czym się teraz można wspomagać i jak bardzo niewykrywalne to jest to mi włosy dęba stanęły kiedy widziałem dziki uśmiech szczęścia na jego twarzy... tylko dobre wychowanie sprawiło, że nie wyprosiłem go z mieszkania od razu...


P.S.
Ws. ACTA to przeczytaj ją najpierw, a nie siej ferment takimi tekstami. Cytaty od zawsze trzeba opisywać w konkretny sposób. A ACTA to zupełnie coś innego.

#197 maccacus

maccacus
  • Użytkownik
  • 494 postów
  • SkądSzczecin

Napisano 28 styczeń 2012 - 08:27

Mnie kwestia dopingu już ani ziębi ani ciepli w przypadku ekip World Touru. Są ogromne pieniądze, są ogromne oczekiwania w stosunku do drużyn, zawodników, wielu pewnie pęka i grzeje. Może z własnej woli, może dostają propozycję "nie do odrzucenia".

Jednak w ostatnim linku uderzył mnie wiek i sens tak rozległego szprycowania się... 19latek z jakiegoś podrzędnego klubu :shock: Jakiś powód musiał mieć, pytanie jaki?

#198 wojtekmtb

wojtekmtb
  • Użytkownik
  • 367 postów
  • Skądmazury

Napisano 28 styczeń 2012 - 12:28

Cytat

Jednak w ostatnim linku uderzył mnie wiek i sens tak rozległego szprycowania się... 19latek z jakiegoś podrzędnego klubu Jakiś powód musiał mieć, pytanie jaki?


Zapewne taki żeby w przyszłości dostać się do Pro Touru a nie jeździć nadal w podrzędnym klubie.

#199 maciej1986

maciej1986
  • Użytkownik
  • 3267 postów
  • SkądPoznań

Napisano 28 styczeń 2012 - 14:50

Cytat

... a jeśli chodzi o doping to nazywa się tę substancję "sterydami" ale skoro nie ma różnicy...


Sterydy na liście zakazanych środków dopingujących WADA to tylko wierzchołek góry lodowej, wiec nie generalizuj.


#200 Gosc_Rzysko_*

Gosc_Rzysko_*
  • Gość

Napisano 28 styczeń 2012 - 16:30

Wyobraź sobie że akurat przeczytałem całe akta "ACTA" - troszkę źle trafiłeś, prawo to mój konik...

Druga sprawa wybrałeś też zły cytat z mojego wywodu w stosunku do treści która przedstawiłeś "Czy ty ich próbujesz bronić ?"... -.-
Przeczytałem ACTA i przeczytałem cały wykaz sub. zakazanych jak i regulamin związany z ich wykożystywaniem będący w posiadaniu UCI i uważam że prawo jest odpowiednie w Polsce i średnio pobłażliwe na poziomie World Tour-u - To gdzie ja ich bronie ? Hymm, uważam że powoływanie się na jedną i konkretną osobę z nazwiska w przypadku dopingu to zagranie dla cioty która eliminuje konkurencję bo dlaczego nie może się powołać na ogół światka dopingowego ?

Żaden szanujący się kolaż nie będzie się wypowiadał w temacie dopingu, i krytykował danej osoby tylko ogólnie potępi doping bo niestety czy to się tobie podoba czy nie, wszelkiego rodzaju nagonki medialne są stronnicze a krytykowanie kolegi może się źle skończyć w momencie gdy go uniewinnią ...

Poza tym po okresie kary nie jest już pod wpływem dopingu a tym bardziej nie może pod jego wpływem być - po stosowaniu dopingu mają obowiązek sprawdzać tę osobę ... boli cie to że osoba skazana wraca do społeczeństwa ?
Czy rzecznik Ruchu Palikota kogoś w sejmie pobił, mimo ze był skazany za ww. czyn ?

"Tecek zawsze jest przede mną, -dojechali go na 8miesięcy za doping, cholera a za 9mies. się zemną ściga, znowu wygra, zrobię gnój to może go zawieszą do końca roku ..." -Przecież to jest żałosne -.-

Ja rozumiem piszemy o dopingu - Konkrety - pierwszy raz niski wyrok wychowawczy w UCI pisze że mogą nałożyć od 10.000 do chyba 500.tys funtów czy to zaboli w polskich realiach TAK ale czy w WT -NIE L.Armstrong dostał 6/7mln dol. za kontrakt z firmą reklamową, co mu te 3.mln zł kary :lol:

Dalej drugi raz (doping) - żegnamy się dożywotnio ... Proste ? Tak, jest takie prawo tylko nikt go nie realizuje w 100% - piszesz mi że ich bronie, a ja się tylko śmieje bo byście chcieli zmieniać prawo którego nigdy na oczy nie widzieliście - a ono jest napisane "kryształowo" w skrócie - Doping = Wypierd**

Dotyka to ciebie jak by ktoś ci matkę pobił, czy policja w 100% respektuje że przekraczasz o 10km/h prędkość człowieku puknij sie w głowę, bo krytykować prosto ale na siebie to ślepy ...
Polska policja może dać tobie mandat za przekroczenie o 1km/h ale tego nie robi bo się przyjęło że te 10km/h to chu** i to samo w UCI tylko jak się nie zna przepisów to się mówi że trzeba coś zmieniać, jest prawo ale też jest rutynówka ...I TO trzeba wyeliminować a nie prawo zmieniać ... Gość złapany na dopingu nie jest twoim przeciwnikiem bo skoro go złapali to jest po wyścigu na kontroli, to po pierwsze jak się łapiemy za słówka ... dwa jak jest po odbyciu kary to radzę przenieść się do chin tu niestety jest demokracja i ma prawo się ścigać i być rywalem - bo przeciwnik to jest na wojnie a kolarstwo to nie pole chwały 8-)

Sterydy - inaczej coś kosztem czegoś czyli ogólnie doping można tak nazwać, branie hormonu spowoduje że np. kut*s przestanie stawać, wtedy jest mowa o sterydzie dlatego leki dzieli się na sterydowe i nie sterydowe bez recepty - nie sterydowy nie ma stwierdzonego działania ubocznego przy korzystaniu wg zaleceń a sterydowy recepta bo będzie viagra potrzebna - proste każdy doping to steryd, bo powoduje modyfikację w organizmie powodująca wyniszczenie, dalej wykaz WADA to nazwy związków chemicznych a nie nazwy typu Gripeks czy Apap to na marginesie dla jasności żeby zaraz ktoś nie napisał że w wykazie nie było aspiryny ... -.-

Były juz opcje z przetaczaniem ale zaczęli wykrywać cząsteczki plastiku z worka, były opcje ze sterydami to sam fakt badania juz dawał wynik i zostaje kwestia zabawy z DNA i tu od kilku lat jest pole do popisu...

Co do apap-u to nie ukrywam miesiąc po rozpoczęciu trenowania kolarstwa ale juz na bazie klubu to wziąłem większa dawkę apap-u i specjalnej różnicy nie czułem tzn. niby się łatwiej trzymało tempo ale to była jednorazowa spr. na sprawdzenie jak wygląda sprawa przy rozcieńczonej krwi ale był to początek zimy cyklo i na dobre 5mies. przed pierwszym startem, i co - trener nic nie wiedział ani też nikt inny mi wcale lepiej się nie jechało olałem temat - czy branie dopingu pomaga tak jak bym przyjął to co ten 19-latek też bym zapier*** czy to jest fer w stosunku do mnie to zależy jak bym z nim wygrał na wyścigu gdzie by przyjął sobie wszystkie sterydy i by miał do tego szczyt formy to bym był dumny że nie biorę a wyciąłem tego aptekarza ale poważnie to wisi mi to jak mam byc szczery bo ja z dopingiem nie miałem styczności, wszystkie zawody w jakich brałem udział jako obserwator i czynny zawodnik miały średnia bo nie dobrą, ale jakaś zawsze, obstawę PZKol jak rozmawiałem z jedna osobą o tym dosyć utytułowany kolarz bardzo tym gardził więc nie sądzę żeby można było z czystym sumieniem powiedzieć "Ci to są lekomani" ... .



Dodaj odpowiedź


Zaawansowany edytor tekstowy