Wyobraź sobie że akurat przeczytałem całe akta "ACTA" - troszkę źle trafiłeś, prawo to mój konik...
Druga sprawa wybrałeś też zły cytat z mojego wywodu w stosunku do treści która przedstawiłeś "Czy ty ich próbujesz bronić ?"... -.-
Przeczytałem ACTA i przeczytałem cały wykaz sub. zakazanych jak i regulamin związany z ich wykożystywaniem będący w posiadaniu UCI i uważam że prawo jest odpowiednie w Polsce i średnio pobłażliwe na poziomie World Tour-u - To gdzie ja ich bronie ? Hymm, uważam że powoływanie się na jedną i konkretną osobę z nazwiska w przypadku dopingu to zagranie dla cioty która eliminuje konkurencję bo dlaczego nie może się powołać na ogół światka dopingowego ?
Żaden szanujący się kolaż nie będzie się wypowiadał w temacie dopingu, i krytykował danej osoby tylko ogólnie potępi doping bo niestety czy to się tobie podoba czy nie, wszelkiego rodzaju nagonki medialne są stronnicze a krytykowanie kolegi może się źle skończyć w momencie gdy go uniewinnią ...
Poza tym po okresie kary nie jest już pod wpływem dopingu a tym bardziej nie może pod jego wpływem być - po stosowaniu dopingu mają obowiązek sprawdzać tę osobę ... boli cie to że osoba skazana wraca do społeczeństwa ?
Czy rzecznik Ruchu Palikota kogoś w sejmie pobił, mimo ze był skazany za ww. czyn ?
"Tecek zawsze jest przede mną, -dojechali go na 8miesięcy za doping, cholera a za 9mies. się zemną ściga, znowu wygra, zrobię gnój to może go zawieszą do końca roku ..." -Przecież to jest żałosne -.-
Ja rozumiem piszemy o dopingu - Konkrety - pierwszy raz niski wyrok wychowawczy w UCI pisze że mogą nałożyć od 10.000 do chyba 500.tys funtów czy to zaboli w polskich realiach TAK ale czy w WT -NIE L.Armstrong dostał 6/7mln dol. za kontrakt z firmą reklamową, co mu te 3.mln zł kary
Dalej drugi raz (doping) - żegnamy się dożywotnio ... Proste ? Tak, jest takie prawo tylko nikt go nie realizuje w 100% - piszesz mi że ich bronie, a ja się tylko śmieje bo byście chcieli zmieniać prawo którego nigdy na oczy nie widzieliście - a ono jest napisane "kryształowo" w skrócie - Doping = Wypierd**
Dotyka to ciebie jak by ktoś ci matkę pobił, czy policja w 100% respektuje że przekraczasz o 10km/h prędkość człowieku puknij sie w głowę, bo krytykować prosto ale na siebie to ślepy ...
Polska policja może dać tobie mandat za przekroczenie o 1km/h ale tego nie robi bo się przyjęło że te 10km/h to chu** i to samo w UCI tylko jak się nie zna przepisów to się mówi że trzeba coś zmieniać, jest prawo ale też jest rutynówka ...I TO trzeba wyeliminować a nie prawo zmieniać ... Gość złapany na dopingu nie jest twoim przeciwnikiem bo skoro go złapali to jest po wyścigu na kontroli, to po pierwsze jak się łapiemy za słówka ... dwa jak jest po odbyciu kary to radzę przenieść się do chin tu niestety jest demokracja i ma prawo się ścigać i być rywalem - bo przeciwnik to jest na wojnie a kolarstwo to nie pole chwały 8-)
Sterydy - inaczej coś kosztem czegoś czyli ogólnie doping można tak nazwać, branie hormonu spowoduje że np. kut*s przestanie stawać, wtedy jest mowa o sterydzie dlatego leki dzieli się na sterydowe i nie sterydowe bez recepty - nie sterydowy nie ma stwierdzonego działania ubocznego przy korzystaniu wg zaleceń a sterydowy recepta bo będzie viagra potrzebna - proste każdy doping to steryd, bo powoduje modyfikację w organizmie powodująca wyniszczenie, dalej wykaz WADA to nazwy związków chemicznych a nie nazwy typu Gripeks czy Apap to na marginesie dla jasności żeby zaraz ktoś nie napisał że w wykazie nie było aspiryny ... -.-
Były juz opcje z przetaczaniem ale zaczęli wykrywać cząsteczki plastiku z worka, były opcje ze sterydami to sam fakt badania juz dawał wynik i zostaje kwestia zabawy z DNA i tu od kilku lat jest pole do popisu...
Co do apap-u to nie ukrywam miesiąc po rozpoczęciu trenowania kolarstwa ale juz na bazie klubu to wziąłem większa dawkę apap-u i specjalnej różnicy nie czułem tzn. niby się łatwiej trzymało tempo ale to była jednorazowa spr. na sprawdzenie jak wygląda sprawa przy rozcieńczonej krwi ale był to początek zimy cyklo i na dobre 5mies. przed pierwszym startem, i co - trener nic nie wiedział ani też nikt inny mi wcale lepiej się nie jechało olałem temat - czy branie dopingu pomaga tak jak bym przyjął to co ten 19-latek też bym zapier*** czy to jest fer w stosunku do mnie to zależy jak bym z nim wygrał na wyścigu gdzie by przyjął sobie wszystkie sterydy i by miał do tego szczyt formy to bym był dumny że nie biorę a wyciąłem tego aptekarza ale poważnie to wisi mi to jak mam byc szczery bo ja z dopingiem nie miałem styczności, wszystkie zawody w jakich brałem udział jako obserwator i czynny zawodnik miały średnia bo nie dobrą, ale jakaś zawsze, obstawę PZKol jak rozmawiałem z jedna osobą o tym dosyć utytułowany kolarz bardzo tym gardził więc nie sądzę żeby można było z czystym sumieniem powiedzieć "Ci to są lekomani" ... .