Skocz do zawartości


Zdjęcie

EPOkowe problemy


218 odpowiedzi w tym temacie

#161 xubix

xubix
  • Użytkownik
  • 1552 postów
  • SkądKrotoszyn

Napisano 20 maj 2010 - 13:01

a Polacy biorą ? czy nie biorą ? jeśli nie biorą to co ? nie stać ich ? boją się czy co ? czy chcą być fair i dlatego nie ma ich praktycznie w czołówce ?

#162 outoftimeman

outoftimeman
  • Użytkownik
  • 873 postów
  • SkądPruszków

Napisano 20 maj 2010 - 13:40

Cytat

biegaczki narciarskie masowo chorują na astmę


Ja też choruję na astmę. Czepianie się chorujących sportowców bez podstawowej wiedzy o tej chorobie to dopiero żenada. Mogę Ci udostępnić leki, które stosuję, zapewniam Cię, że jako zdrowa osoba nie odczujesz żadnej różnicy.
Leki na astmę nie rozszerzają oskrzeli, bo się ich rozszerzyć nie da. Leki na astmę zmniejszają obrzęk w oskrzelach, który utrudnia oddychanie.

Ja sam stosuję leki już tylko doraźnie, kiedy wiosną wskutek pyłków odczuwam rano duszności, albo dostaję kaszlu.

A doniesieniami kolarza, który sam został na dopingu przyłapany bym się nie przejmował. Klasyczne "Uprzejmie donoszę chociaż się brzydzę".

#163 yasiu

yasiu
  • Użytkownik
  • 310 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 20 maj 2010 - 14:13

Z jednej strony to jakos nie wierze ze profi nie biora.
Z drugiej strony, ten caly Landis, jak taki pozadny to powinien byl wczesniej zrobic zdjecia itp. itd., zadzwonic po WADA, a nie teraz cos mu sie nagle przypomnialo.
Z trzeciej strony, takie zeznanie to cos w stylu swiadka koronnego. Kazdy koronny ma sporo na sumieniu a mimo to jego zeznania sa obciazajace.

#164 petruss1990

petruss1990
  • Użytkownik
  • 47 postów
  • SkądHrubieszów/Lublin

Napisano 20 maj 2010 - 15:23

Cytat

Z jednej strony to jakos nie wierze ze profi nie biora


Też tak myślę. Może mają jakieś specyfiki niewykrywalne obecnie....

#165 irimi

irimi
  • Użytkownik
  • 839 postów
  • Skądże znowu?

Napisano 20 maj 2010 - 15:57

Outoftimeman, spokojnie i czytaj ze zrozumieniem. Nie czepiam się rzeczywiście chorujących, ale nieco mnie dziwi, że poza Kowalczyk 6 czołowych biegaczek to nagle astmatyczki. Jakoś trudno mi w to uwierzyć. Mimo, że jak mówisz leki wziewne nie pomagają. Wśród pływaków to samo: większość czołówki jest chora. Skoro te leki nie pomagają, to znaczy, że astma pomaga w sportach wytrzymałościowych? Może tak jest bo... Legendarny Alberto Salazar, Amerykanin kubańskiego pochodzenia, maratończyk w latach 80-tych, jako astmatyk wygrał maraton w Nowym Yorku i Bostonie. Nawet nie wiedział, że jest chory...

Mnie już nie chodzi o to kto bierze, a kto nie, kto oszukuje, fauluje, kopie itp. To stało się tak powszechne, że cała idea sportu legła w gruzach. Już nikt nie pamięta, po co to wszystko miało być...

#166 outoftimeman

outoftimeman
  • Użytkownik
  • 873 postów
  • SkądPruszków

Napisano 20 maj 2010 - 16:58

Cytat

Outoftimeman, spokojnie i czytaj ze zrozumieniem.


Czytam ze zrozumieniem, za to Ty bez zrozumienia piszesz.

Cytat

Skoro te leki nie pomagają, to znaczy, że astma pomaga w sportach wytrzymałościowych?


Jest dokładnie odwrotnie. Sporty wytrzymałościowe pomagają w astmie. Jest to tzw astma wysiłkowa.
Sporty uprawiane na świeżym powietrzu mogą sprzyjać astmie alergicznej ze względu na stały kontakt z alergenami.

#167 Gosc_Bullet_*

Gosc_Bullet_*
  • Gość

Napisano 20 maj 2010 - 17:11

Też mam astmę, jeżdżę na rowerze, ale wiem, że z tą chorobą pewnych granic się nie przeskoczy i takiej wydolności organizmu, jaką ma zdrowy człowiek się nie osiągnie. Ograniczenia oddechowe przy astmie, także leczonej, muszą się odbijac np. na układzie krążenia. Serce np. jest mniej natlenione. Nie wierzę, że astmatycy jeżdżą wyścigi wieloetapowe i to dwa w sezonie typu Giro, a potem TDF. Ich organizm - system oddechowy i krwionośny by tego nie wytrzymał.

#168 maciej1986

maciej1986
  • Użytkownik
  • 3267 postów
  • SkądPoznań

Napisano 20 maj 2010 - 20:01

Panowie, spokojnie, nie chodzi tutaj o osoby chore, tylko o cwaniaków którzy będąc zdrowymi załatwiają sobie papier na astmę i mogą wtedy pozwolić sobie na nieco więcej. I właśnie na takich cwaniaczkach tracą Ci którzy są naprawdę chorzy, a osoba postronna nie rozróżni kto ściemnia. Przykładem jest jeden z braci Szczepaniaków, który próbował załatwić sobie zaświadczenie astmatyka.


#169 outoftimeman

outoftimeman
  • Użytkownik
  • 873 postów
  • SkądPruszków

Napisano 20 maj 2010 - 20:23

Tylko co to zaświadczenie daje skoro leki rozkurczające oskrzela, na zdrowych nie działają w znaczącym stopniu? Czy chodzio maskowanie lekami na astme jakichś magicznych mikstur?
Otylia Jędrzejczak i Korzeniowski też mają astme.

#170 Gosc_Bullet_*

Gosc_Bullet_*
  • Gość

Napisano 20 maj 2010 - 20:30

Wiadomo, ze astmatycy przyjmują różne leki, w tym sterydowe. Dodatkowo, gdy im się pogarsza dostają dodatkowe - także wspomagające pracę serca. A kolarze zawodowi siłą rzeczy przyjmują - nie będąc astmatykami - inne środki farmakologiczne, także te dozwolone. Podobno przetacza im się także krew, podając pobraną wcześniej, lepiej natlenioną. Jakoś sobie nie wyobrażam, że intensywnie leczony astmatyk przymuje dodatkowe ,,wspomaganie'' przeznaczone dla zdrowych ludzi uprawiających sport wyczynowy...

#171 maciej1986

maciej1986
  • Użytkownik
  • 3267 postów
  • SkądPoznań

Napisano 20 maj 2010 - 20:36

Z tego co się orientuje to chodzi właśnie o poziom niektórych sterydów we krwi, mając papiery chyba są inne dozwolone zawartości. Co do krwi to przed testami dopingowymi się przetacza by stężenie niektórych środków obniżyć. Tak samo "sterują" hematokrytem za pomocą osocza i koncentratu. Dlatego wprowadzili paszport genetyczny.


#172 Gosc_Bullet_*

Gosc_Bullet_*
  • Gość

Napisano 20 maj 2010 - 20:42

Wiesz Maciej, mi o nie takie przetaczanie krwi chodziło, tylko o takie jak np. prawdopodobnie u Landisa parę lat temu na TDF. Jednego dnia wlókł się za peletonem, a następnego - cudowna odmiana: zasuwał tak, że mijał wszystkich jak tyczki podczas slalomu :)

#173 jarek996

jarek996
  • Użytkownik
  • 645 postów
  • SkądMALM�

Napisano 20 maj 2010 - 20:50

outoftimeman, racja ; dzisiaj bylem u lekarza bo ostanio nie moge walnac wdechu tak na 100%. Nigdy takiego czegos nie doswiadczylem , ale po tygodniu "przyduchy" postanowilem pojsc do lekarza ( chyba z 15 lat nie bylem :-) )EKG, cisnienie i badania krwi : NIC . Wszystko perfekcyjnie. Pluca OK . I w koncu mowi , ze podejrzewa wlasnie astme wysilkowa. Przepisal inhalator z jakims oczywiscie "czyms" w srodku , ale nie zdazylem odebrac z apteki. Bylem dzisiaj na treningu i nie mialem problemow z TZW PELNYM wdechem. Teraz siedze w domu i musze sie napinac aby zapelnic pluca ( nawiasem strasznie chu....we uczucie jak nie mozna sobie swobodnie poodychac ) Powiedzial , ze to nie jest grozne , ale warto czasem sobie "strzelic" w pluco inhalacje , w celu poszerzenia jakichs tam kanalow.
Nie wiem teraz czy zaczac "inhalowac" czy pozostac "CZYSTYM" w peletonie i smigac z "przyducha" :-D . W czasie jazdy zaczyna przeszkadzac od tetna okolo 175 ( moj MAX to 188) w gore no i niestety podczas "normalnego" zycia czyli np teraz jak klikam na kompie ( ile to bedzie ; 65 ? ) .

#174 Gosc_Bullet_*

Gosc_Bullet_*
  • Gość

Napisano 20 maj 2010 - 21:00

Jarek, ja mam co prawda inny rodzaj astmy, ale idę o zakład, że ten lek na ,,poszerzenie'' dróg oddechowych nie leczy - on tylko chwilowo daje ulgę. Przy długoterminowym leczeniu te objawy ci miną, i będą bardzo rzadkie, ale mogą się pojawiac niespowdziewanie - np. przy jezdzie podczas zimnej, deszczowej pogody.

I zmień lekarza, skoro mówi, że ,,to nic takiego''...

#175 irimi

irimi
  • Użytkownik
  • 839 postów
  • Skądże znowu?

Napisano 20 maj 2010 - 21:24

Cytat

Tylko co to zaświadczenie daje skoro leki rozkurczające oskrzela, na zdrowych nie działają w znaczącym stopniu? Czy chodzio maskowanie lekami na astme jakichś magicznych mikstur?
Otylia Jędrzejczak i Korzeniowski też mają astme.

O to mi właśnie chodziło... Coś musi być na rzeczy. mam nadzieję, że teraz się wzajemnie rozumiemy.

#176 jarek996

jarek996
  • Użytkownik
  • 645 postów
  • SkądMALM�

Napisano 20 maj 2010 - 21:47

kugel, jasne , ze nie leczy.... On ( lekarz) powiedzial , zeby walnac dwa machy przed treningiem i powinno pomoc ( w "pelnym" oddychaniu ). Bardziej mnie niepokoi to , ze to nie tylko podczas wysilku. Powiedzial przede wszystkim aby poczekac miesiac - dwa. Jak nie minie to sie mna zajmie powazniej. Tak wiec dajmy mu jeszcze szanse ;-)
P.S. Powiedzial dokladnie ; to raczej NIC GROZNEGO ( na podstawie zrobionych badan) poniewaz one NIC nie wykazaly. Dlatego radzi poczekac i zobaczyc jak to sie rozwinie.

#177 Gosc_Bullet_*

Gosc_Bullet_*
  • Gość

Napisano 20 maj 2010 - 21:58

A, czyli, że obserwuje...chyba, że tak. Ja wożę ze sobą zawsze taki lek ( to zdaje się jest już jakieś medyczne wykopalisko, zwie się Berotec ), mimo, że nie pamiętam abym go kiedykolwiek użył. Słyszałem jednak, że jego przedawkowanie może się wiązac z poważnymi konsekwencjami. Nie piszę tego, żeby Cię Jarek straszyc, ale uwazaj z dawkowaniem tego medykamentu.

#178 jarek996

jarek996
  • Użytkownik
  • 645 postów
  • SkądMALM�

Napisano 20 maj 2010 - 22:01

Ja jeszcze nie wiem co mi przepisal , bo tutaj to wala przez internet. Recepty do lapy nie daja. Pokazujesz dowod w aptece i lek czeka . Bylem teraz w aptece , ale niestety zamkneli o 22.00
Jutro Ci napisze co mam.
A czy to uzyje , to inna sprawa. Moze samo "manie" leku w zasiegu reki pomoze :-D

#179 xubix

xubix
  • Użytkownik
  • 1552 postów
  • SkądKrotoszyn

Napisano 20 maj 2010 - 22:13

Cytat

Berotec


moja babcia ma astme od wielu wielu już lat.. i też tego używa.. chyba 2-3 razy dziennie..
ale ona to czasem ledwo dycha..
za to jak nad morze czy w góry się ją weźmie.. to prawie nic nie "wtryskuje" tego magicznego wziewu..

#180 yasiu

yasiu
  • Użytkownik
  • 310 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 20 maj 2010 - 22:17

Cytat

Czy chodzio maskowanie lekami na astme jakichś magicznych mikstur?

o na przyklad
jak by na jakiejs olimpiadzie albo na TdF czi giro zrobili taki wjazd jak 3 czy 4 lata temu to znow by sie ampulek i innych smieci posypalo przez okna. Pisanie ze ktos nie bierze bo go nie zlapali jest zmieszne. Kara za branie wynosi przewaznie 2 lata. Jezeli ktos wygra wczesniej przynajmniej raz TdF to co mu z tego ze go po jakims tam czasie przylapia?? nic, finansowo i tak zyska.
Niedawno czytalem badania hamerykanskie z ktorych wynikalo ze spora czesc sportowcow bralaby srodki dopingujace zeby wygrac nawet jak by wiedzieli ze w przeciagu 15 lat umra. Cisnienie na wygrywanie jest tak duze, i jest tak duza kasa do zgarniecia a sankcje sa tak niskie ze nie oplaca sie nie brac. Proste



Dodaj odpowiedź


Zaawansowany edytor tekstowy