
Badania wydolnościowe.
#43
Napisano 18 wrzesień 2010 - 10:48
Cytat
Witam,Niezły postęp;)
2mmol na 162- respect!
ja na rowerze miałem na 138! Dla porównania na wiosłach na 153.
Ponoć taka różnica to normalka między kolarstwem a wioślarstwem.
Proszę pamiętać, że tętno to sprawa indywidualna i porównywanie jego wartości nie ma - w kontekście prędkości - żadnego znaczenia. Jeśli chodzi o różnice to w moim przypadku były minimalne - 2-3ud/min na progu 4mmol. A wracając do badań - określamy indywidualne wartości i według nich trenujemy a porównujemy się na wyścigu 8-) . Miłego ...
#44
Napisano 18 wrzesień 2010 - 15:09
w sensie bardzo wąskie przejście z 2 na 4. Zagapisz się na chwilkę i ze spokojnej jazdy wchodzisz powyżej 4mmol;)
Mówiąc o postępie patrzyłem na waty, a 2-3 ud/min to nie jest mało.
BTW- codziennie jeżdżę przez Nieporęt, może to ty mnie mijałeś ostatnio???
#46
Napisano 18 wrzesień 2010 - 18:30
Cytat
Witam,@Adam_S - gdzie robiłeś te badania?
Instytut Sportu w Warszawie, ul. Trylogii (wylot na Łomianki). Obecnie koszt bez VO2max to chyba 270PLN, a z VO2max chyba 320PLN - http://insp.waw.pl/i...id=83&Itemid=44
@mr40164 - być może. tu mieszkam i tu się poruszam. przejście między 2 i 4 wąskie bo dużo tlenu było - to dopiero początek przygotowań był, więc i intensywnych treningów mało. potem odległość robi się większa.
Miłego ...
#47
Gosc_marekg58_*
Napisano 18 wrzesień 2010 - 20:12
Cytat
Bardzo fajny materiał poglądowy. Tym, którzy sądzą, że takie badanie rozwiąże im problem treningu, zwracam uwagę na olbrzymią różnicę wyników; i jakie tętno przyjąć do stosowania w kwietniu, maju, lipcu? Problem jest jeszcze w tym, że gdyby Adam zrobił te testy jeden tydzień w przód lub w tył, to wyniki byłyby inne.Witam,
przedstawiam moje wyniki z III i XI 2005 roku.
Obrazek
Innymi słowy; lepiej "uczyć się" reakcji własnego organizmu na podstawie własnych subiektywnych odczuć. Dwa badania w roku nic do treningu raczej nie wniosą, oprócz wiedzy jakie mamy teoretyczne pułapy; można się pochwalić kolegom :-P
Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że prowadziłeś zły trening /zbyt duża objętość na średnich mocach, przymulający/ i mimo teoretycznie "dobrych" wyników, nie byłeś w stanie nawet się dobrze zmęczyć na ważnych zawodach /coś takiego sam miałem/. W/g mnie Twoje tzw. HRmax powinno być duuużo wyższe.
#48
Napisano 18 wrzesień 2010 - 20:32
Cytat
Witam,Cytat
Bardzo fajny materiał poglądowy. ...Witam,
przedstawiam moje wyniki z III i XI 2005 roku.
Obrazek
Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że prowadziłeś zły trening /zbyt duża objętość na średnich mocach, przymulający/ i mimo teoretycznie "dobrych" wyników, nie byłeś w stanie nawet się dobrze zmęczyć na ważnych zawodach /coś takiego sam miałem/. W/g mnie Twoje tzw. HRmax powinno być duuużo wyższe.
To nie był test do odmowy - moje HRmax to okolice 195 (tu w teście ok 178). Jak widzisz zakwaszenie kończy się dużo poniżej typowych dla maksymalnego wysiłku tak więc z oceną prowadzonego treningu proszę być ostrożnym. Nigdy nie miałem problemu z dobrym zmęczeniem się na zawodach. Startowałem w większości w maratonach szosowych i MTB - dlatego większość treningu prowadzona była (szczególnie w okresie zimowym od listopada do marca) na średnich mocach. A wracając do tematu - jak sam słusznie napisałeś należy to traktować tylko jako materiał poglądowy. Miłego ...
#50
Napisano 18 wrzesień 2010 - 23:59
Cytat
zgadzam się, generalnie za dużo teorii a za mało praktyki to też niedobrze :-)Bardzo fajny materiał poglądowy. Tym, którzy sądzą, że takie badanie rozwiąże im problem treningu, zwracam uwagę na olbrzymią różnicę wyników; i jakie tętno przyjąć do stosowania w kwietniu, maju, lipcu? Problem jest jeszcze w tym, że gdyby Adam zrobił te testy jeden tydzień w przód lub w tył, to wyniki byłyby inne.
Innymi słowy; lepiej "uczyć się" reakcji własnego organizmu na podstawie własnych subiektywnych odczuć. Dwa badania w roku nic do treningu raczej nie wniosą, oprócz wiedzy jakie mamy teoretyczne pułapy; można się pochwalić kolegom :-P
#51
Napisano 19 wrzesień 2010 - 15:59
niektóre czynniki w tych modelach są wręcz zabójcze...
http://www.scielo.br...5/9n5a11t01.gif
Jak macie pomiar mocy (lub skrzynkę wysokości 40cm)
to polecam Astranda- wydaje się być w miarę sensowny.
wpiszcie w gugla to wyskoczy tabelka do wyznaczania vo2max z prób wysiłkowych, w których nie trzeba się zarżnąć w trupa;)
#52
Gosc_T.o.m.p.o.z_*
#54
Gosc_marekg58_*
Napisano 20 wrzesień 2010 - 20:56
Cytat
Nie znalazłem na polskich stronach całkowicie poprawnego opisu testu; mieszają jednostki mocy, różnie podają sposób oszacowania tętna albo w ogóle wygląda jakby autor nie wiedział o czym pisze.. Jeśli macie dobrego linka, to poproszę /ostatnio robiłem kolegom-studentom ze 30 lat temu, a moje książki "pożyczyłem" i pewnie dlatego już ich nie mam :-x /.polecam Astranda- wydaje się być w miarę sensowny.
wpiszcie w gugla to wyskoczy tabelka
Kiedy się zrobi sobie kilka razy test Astranda, to potem każdy lżejszy, ciągły trening z licznikiem i pulsometrem może być takim testem; czyli warto spróbować, żeby potem mieć przegląd nonstop.
#55
Gosc_marekg58_*
Napisano 20 wrzesień 2010 - 21:25
Cytat
zamiast rowerów za 3 tyś mają rowery za 10 tys.
Ciekawe, czy tacy goście czytają ten wątek? Może któryś się przyzna :mrgreen:
Cytat
Wyrzucić w błoto 300 zł., to nie to samo, co zrobić sobie przyjemność za 7000 :mrgreen:jak przy tej skali ma się wydatek 300 zł na badania wydolnościowe ??????
Tompoz, napisz dlaczego zrobienie sobie pojedynczego badania w przypadkowej firmie i przypadkowym czasie ma dać jakieś wymierne korzyści. Który z tak wyznaczonych parametrów może posłużyc do poprawienia jakości treningu; podaj jakieś przykłady, linki do planów teningowych lub "formułek".
Jeszcze raz powtarzam, że nie jestem przeciwnikiem treningu na podstawie badań laboratoryjnych i oznaczania stężenia mleczanów, jednak pod pewnymi warunkami /jak w postach powyżej/.
#58
Gosc_marekg58_*
Napisano 21 wrzesień 2010 - 18:02
Cytat
Dlatego zadałem Ci to pytanie; wiem, że masz dużo dobrych informacji /m-y innymi od wioślarzy ;-) /.Jestem tu poto by powiększac wiedze o medotyce treningu wytryzmałościowego.
Tompoz
Podaj w tym temacie jakieś konkrety /nie odsyłaj nas do poprzednich wątków pt."to już było, poszukajcie sobie"/.
Podaj gościowi, który chce sobie zrobić badanie wydolnościowe za parę stówek, jak może z tego skorzystać, żeby ta kasa nie była " w błoto".
Sienieobrażaj przypadkiem, bo nie o to mi chodzi :->
#59
Napisano 22 wrzesień 2010 - 07:49
Cytat
Witam,Cytat
zamiast rowerów za 3 tyś mają rowery za 10 tys.
Ciekawe, czy tacy goście czytają ten wątek? Może któryś się przyzna :mrgreen:
Przyznaję się. Na maratonach górskich w ekipie Wkręceni.pl MTB Team ścigałem się na Jamis http://www.bdc-bike..../?idArticle=525 a szosa to: http://www.bikekatal...rowery&pid=1087 z kołami DT1450. Tak było.
A z wyników badań można wynieść wiele. Nawet z przeprowadzonych tylko raz. Oczywiście jak ktoś ma możliwości czasowe i finansowe to warto powtarzać co ok 6 tygodni, aby monitorować zmiany / postępy. Wyniki pomagają określić zakresy HR lub mocy według których trenujemy chcąc poprawić określone cechy w zależności od okresu przygotowawczego lub startowego. Wyniki pokażą nam na przykład czy mamy już dobre przygotowanie tlenowe i możemy skupić się na pracy nad poprawą możliwości na wyższych zakresach. Wszystko zależy od tego co trenujemy, do czego się szykujemy, jakie mamy cele itp itd. Miłego ...
#60
Gosc_marekg58_*
Napisano 22 wrzesień 2010 - 09:38
Przyznaję się. Na maratonach górskich w ekipie Wkręceni.pl MTB Team ścigałem się na Jamis http://www.bdc-bike..../?idArticle=525 a szosa to: http://www.bikekatal...rowery&pid=1087 z kołami DT1450. [/quote]
Zamiast na sprzęcie za 3000??? :mrgreen:
Dodaj odpowiedź
