Skocz do zawartości


Zdjęcie

PĘTLA BESKIDZKA 09.07.2011


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
632 odpowiedzi w tym temacie

#441 pawel1983pl

pawel1983pl
  • Użytkownik
  • 103 postów
  • SkądJastrzębie-Zdrój

Napisano 10 lipiec 2011 - 19:35

Trasa fajna, pogoda dopisała, ale miałem pecha na 5km i wyleciałem z trasy w krzaki :-) pozbierałem się i pojechałem dalej, ale po zjeździe z Salmopolu rozbolało mnie kolano i musiałem sobie skrócić dystans, ale 100km przejechałem ;-)
Prośba do orgów, bułki takie jak w Trzebnicy przydały by się na maratonie ;-)
Pozdrawiam.

#442 szalony ¶limak1

szalony ¶limak1
  • Użytkownik
  • 385 postów
  • SkądZabrze

Napisano 10 lipiec 2011 - 20:06

czonk86
Dzięki za wyjaśnienia.
Ja też już nic nie pamiętam i nie widziałem to z tego upału coś pomyliłem ;-)

#443 madridista

madridista
  • Użytkownik
  • 126 postów
  • Skądśląsk

Napisano 10 lipiec 2011 - 21:19

Są nieoficjalne wyniki link

#444 JAMIS

JAMIS
  • Użytkownik
  • 99 postów
  • Skądżywiecczyzna

Napisano 10 lipiec 2011 - 21:31

chciałbym, podziękowac koledze który na pierwszym kilometrze przestawił mi rower i wylądowałem na asfalcie/ bez słowa sorry./ szlify mam niezłe. dojechałem na szczęście cały dystans ale krew sie polała mocno. szkoda że takie sytuacje mają miejsce na takich imprezach...

#445 Gosc_czonk86_*

Gosc_czonk86_*
  • Gość

Napisano 10 lipiec 2011 - 21:41

Ładny pogrom na długim dystansie. Biorę odwet w rajczy, bo nie ma opcji :D

#446 Dag

Dag
  • Użytkownik
  • 68 postów
  • SkądBielsko-Biala

Napisano 10 lipiec 2011 - 22:13

4:28 na 100km. Trza bylo to inaczej rozplanowac logistycznie. Urwal bym moze z 10 min mniej. Ale ogolnie jestem zadowolony. To moja pierwsza petla, ruszylem na nia z nieco ponad 1400km przebiegiem w tym sezonie i 39/25 w rowerze. Tylko jeden kryzys przed meta, ale jak to mowia, nie mozna miec wszystkiego %-)

#447 Jakub123

Jakub123
  • Użytkownik
  • 147 postów
  • SkądKatowice

Napisano 10 lipiec 2011 - 22:19

Rajcza to będzie moc, byle ukończyć :D

#448 Gosc_KeNaJ_*

Gosc_KeNaJ_*
  • Gość

Napisano 10 lipiec 2011 - 22:22

Dag, i jak udało Ci się z takim przełożeniem wszystko podjechać?

#449 GRUNWALD1410

GRUNWALD1410
  • Użytkownik
  • 291 postów
  • SkądSucha B./Kraków

Napisano 10 lipiec 2011 - 22:31

Dag, i jak udało Ci się z takim przełożeniem wszystko podjechać?


mi się udało, choć łatwo nie było, a miałem takie same :D

#450 M³ody

M³ody
  • Użytkownik
  • 67 postów
  • SkądSkarżysko

Napisano 10 lipiec 2011 - 22:49

Grunwald jeśli dobrze kojarzę to jechaliśmy razem w grupie :mrgreen: Na drugim bufecie padłeś na ziemię i masował Cię jakiś gościu z bufetu dobrze kojarzę ?

Ja byłem na biało - czarno w pro - cycling.

#451 piatekan

piatekan
  • Użytkownik
  • 158 postów
  • SkądMysłowice

Napisano 10 lipiec 2011 - 23:04

wicklowman specjalnie dla ciebie !
Jak chcesz być tym jedynym sprawiedliwym to najpierw przemyśł a potem dopiero pisz.
1. Piotrek tak jeździ na płaskim odpada z grupy przy prędkości 26 km/h a jak zobaczy
górkę to cięzko mu dorównać .
2. Raz piszesz, ze nie dawał zmian a potem że poszedła za kolegą na zmianę czyli jak
ktoś na czele to źle i dobrze bo nie rozumię.
3. Jak masz pretensje o to ,że nie udał ci się wyścig to poszukaj winnych w innym miejscu.
Obrażać kogoś jest ci łatwo, ale to co ty zrobiłeś tak pisząc jest ponizej najniższego
poziomu.

#452 wiki

wiki
  • Użytkownik
  • 2190 postów
  • SkądOzorków k/Łodzi

Napisano 10 lipiec 2011 - 23:20

piatekan:

1. Piotrek tak jeździ na płaskim odpada z grupy przy prędkości 26 km/h a jak zobaczy
górkę to cięzko mu dorównać .

Niech będzie, że to prawda, ale...no właśnie jest jedno ale: Dobry nie startował w maratonie, jechał sobie treningowo, nagle idą w dwóch jak "katy", PK siedzi mu na kole i co? Taki jest słaby po płaskim ? Odjechali nam w moment.

2. Raz piszesz, ze nie dawał zmian a potem że poszedła za kolegą na zmianę czyli jak
ktoś na czele to źle i dobrze bo nie rozumię.


Nie dawał zmian, a później poszedł na kole za kolegą z ekipy...nie wiem czego tutaj można nie zrozumieć.

3. Jak masz pretensje o to ,że nie udał ci się wyścig to poszukaj winnych w innym miejscu.

Jak byś sobie zadał trochę trudu i przeczytał co napisałem odnośnie mojego startu to byś "śpiewał" inaczej...ale co tam, napiszę jeszcze raz:

U mnie masakra, następnym razem muszę wziąć pod uwagę swoje możliwości jeżeli chodzi o góry. Jakbym startował na setkę to byłoby ok, a tak przegrałem z upałem i podjazdami i zamiast 160 km to przejechałem 100 plus jakieś 16 dojazdu do auta do Istebnej. Ściany na trasie mnie wykończyły, przy okazji wiem jakie mam miejsce w szeregu w wyścigach górskich :-P

Także sam widzisz, mocno przesadzasz, użyj jakiś mocniejszych argumentów.

Obrażać kogoś jest ci łatwo, ale to co ty zrobiłeś tak pisząc jest ponizej najniższego
poziomu.

Kogo ja tutaj obraziłem i co ja takiego strasznego napisałem ? A już ten tekst, że piszę poniżej poziomu to mnie rozbawił...

czonk86 jakie protesty ? po co ? Nie widziałem takiej potrzeby i tyle. Ale żeby napisać o tym na forum to już potrzebę widziałem. A zachowanie kogoś, kto piastuje stanowisko moderatora, na trasie pętli (jak opisane wcześniej) to już "lekka" przesada.

Bronicie swoich znajomych, takie mam wrażenie i tyle. piatekan słabiutkie są Twoje argumenty i to bardzo. Więcej już nie piszę, panuje tutaj moda na usuwanie niewygodnych postów dla całego cyklu.

#453 Gosc_czonk86_*

Gosc_czonk86_*
  • Gość

Napisano 10 lipiec 2011 - 23:38

Protesty odnośnie tych co z wozami technicznymi zasuwali, a to jasno jest zabronione przez regulamin. Za takie rzeczy i za niestawianie się na dekoracji bym dyskwalifikował.

#454 piatekan

piatekan
  • Użytkownik
  • 158 postów
  • SkądMysłowice

Napisano 10 lipiec 2011 - 23:44

Obrażanie to powód do radości ! Pogratulować.
Jak napisałem Piotrek tak jeździ i już.
Pisanie poszedł jak burza za kolegą z ekipy ???
Ciekawe bo spotkałem Piotrka na trasie parę razy ( na kazdym podjeździe mnie doganiał) i nie widziałem tej burzy na płaskim w jego wykonaniu.
Chyba ze zmęcznia już ci sie koszałki w oczach widziały.
AP.

#455 przemonr1

przemonr1
  • Użytkownik
  • 419 postów
  • SkądKobiernice

Napisano 10 lipiec 2011 - 23:45

Przyjeżdżam sobie na wyścig źle przygotowany z głową pełną czarnych myśli typu z czym do ludzi, a tu czołówka kategorii. Miejsce za plecami sainta - łatwizna 8-) To tyle w temacie żartów, a tak poważnie to horror. Wyeksploatowałem organizm do granic. Nie sądziłem, że można jechać przy takich skurczach, w zasadzie nie wiedziałem, że takie skurcze w ogóle istnieją :mrgreen: Szczęśliwie zebraliśmy się w grupkę, która chciała coś osiągnąć i pracowała na to solidarnie. Szkoda, że nie było nas trochę więcej, bo można było pojechać mocniej. Generalnie jestem zadowolony z mojego startu, może organizm nie pracował dobrze, ale za to głowa świetnie. Dodatkowo nie miałem absolutnie żadnych problemów technicznych.

To może teraz o samym wyścigu. Jak chodzi o trasę, to dla mnie marna. Początek bez sensu można było spokojnie pominąć ten pierwszy "zawijas", bo było tam zdecydowanie za niebezpiecznie, stecówka i zameczek i tak zrobiłyby przesiew. Co do procentów, to jestem w stanie zrozumieć zaserwowanie jednego odcinka 20%, ale nie przesadzajmy, osiągajmy przewyższenia w ludzki sposób :-) Można było np. zakończyć dodatkowym podjazdem na Kubalonkę (jakąkolwiek drogą), te płyty to już nie jazda, a zwykłe wyciskanie jak na siłowni. Zdecydowanie bardziej podobała mi się trasa zeszłoroczna.

Jeszcze takie pytanie odnośnie zawodników Road Maraton Teamu: czy jest gdzieś w regulaminie zmianka, że mają pole position na starcie? Ja np. żeby zająć dobre miejsce na starcie skończyłem rozgrzewkę wcześniej i smażyłem się w boksie startowym.
To tyle odnośnie uwag reszta wrażeń jak najbardziej na plus. Pogoda rewelacyjna, ale to już standard. Trasa oznaczona świetnie, policja i straż działała pięknie. Obsługa na bufetach i mecie sprawna, a dodatkowo bardzo miła. Wszystkim zaangażowanym w organizacje należą się Wielkie Słowa Podziękowania!

p.s. Czy ktoś jeszcze w ramach efektów poskurczowych porusza się jak 100 letni dziadek?

#456 Virenque

Virenque
  • Moderator
  • 1536 postów
  • SkądPoznań

Napisano 10 lipiec 2011 - 23:54

Ja też nie wiedziałem, że można wjechać na Koczy Zamek na sztywnych nogach (takie miałem skurcze) i moje ruchy wyglądały podobno bardzo zabawnie.
Też dziś poruszam się jak dziadek... szczególnie jak się zasiedzę :/
pzdr

#457 wiki

wiki
  • Użytkownik
  • 2190 postów
  • SkądOzorków k/Łodzi

Napisano 10 lipiec 2011 - 23:54

piatekan daruj sobie. Z tego co napisałem nie dotarło do Ciebie nic. Nikogo nie obraziłem jak dotąd. Zwróciłem uwagę na sytuacje z trasy jakie nie powinny mieć miejsca, a Ty idziesz w zapartego....mało tego, to twierdzisz, że wyścig mi nie wyszedł i dlatego próbuję szukać przyczyny wszędzie, tylko nie u siebie.
Co do pisania "szedł jak burza"...hmm, no cóż, nawet jak pisze się coś w "" to czasami nie przynosi to i tak zamierzonego efektu.
Co do mojego zmęczenia: byłem, skłamałbym, że nie byłem. Za to Ty pisząc w ten sposób pokazujesz jaki jesteś bezczelny.

#458 piatekan

piatekan
  • Użytkownik
  • 158 postów
  • SkądMysłowice

Napisano 10 lipiec 2011 - 23:58

"Bronicie swoich znajomych, takie mam wrażenie i tyle. piatekan słabiutkie są Twoje argumenty i to bardzo. Więcej już nie piszę, panuje tutaj moda na usuwanie niewygodnych postów dla całego cyklu."



Lepiej było się trzymać ostatniego zdania !!! Bo Brniesz beznadziejnie i głupio.
Swoją siłę argumentów pokaż na szosie.
Pa i dobranoc .
AP

#459 arkadiomorale

arkadiomorale
  • Użytkownik
  • 55 postów
  • SkądŚLĄSK

Napisano 11 lipiec 2011 - 01:41

Nareszcie łączność z netem :)

Cóż ja ze swojej strony chciałbym podziękować chłopakom z grupy pościgowej :))
za pożyczanie bidonów z wodą między pierwszym a drugim bufetem ponieważ swój zgubiłem na jakiejś koszmarnej dziurze w Szczyrku.
Wielkie dzięki także za świetną wspólną jazdę koledze z numerem 44
Natomiast co do wyścigu to :
- na szczęście obyło się bez defektów/ gum
- trasa 160 km - bardzo trudna, dużo stromych podjazdów skumulowanych na małej odległości stworzyło krajobraz nieprzypominający polskich gór, Na szczęście dystans przejechany rozsądnym tempem, które w efekcie dało mi 14 miejsce.
- Arbuzy na bufetach były bezcenną pomocą, :)
- wszystkie podjazdy zrobione jadąc w siodle / szybciej lub wolniej ale równym tempem

Rekordowym osiągnięciem jak dla mnie było nareszcie złamanie bariery 100 km/h na zjeździe w Czechach.
A pulsometr wskazał że spaliłem 7000 kalorii

#460 saint

saint
  • Użytkownik
  • 160 postów
  • SkądKraków

Napisano 11 lipiec 2011 - 05:09

czonk86 jakie protesty ? po co ? Nie widziałem takiej potrzeby i tyle. Ale żeby napisać o tym na forum to już potrzebę widziałem. A zachowanie kogoś, kto piastuje stanowisko moderatora, na trasie pętli (jak opisane wcześniej) to już "lekka" przesada.


dokładnie. ścigamy się dla własnej satysfakcji, żadnych profitów z tego nie mamy. dlatego też bardzo drażni mnie, jeśli ktoś w ordynarny sposób oszukuje. jeszcze niektórzy mogli by napisać o jeździe na sztywnym holu i innych ciekawych przypadkach.

dlatego oficjalnie proszę o rozwianie wątpliwości z mety.

btw, wyników nieoficjalnych nie widziałem na mecie/w biurze, więc zapis regulaminu dotyczący protestów jest trochę martwy.

kilka słów o samym maratonie http://bikeholik.blo...rzetrwanie.html