Skocz do zawartości


Zdjęcie

Pinarello Dogma z Tajwanu


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
121 odpowiedzi w tym temacie

#81 travisb

travisb
  • Użytkownik
  • 1761 postów
  • Skąd54.351 �N 18.645 �E

Napisano 25 wrzesień 2011 - 11:21

Cytat

No i masz jeszcze mi coś do pokazania? Ja ci mogę pokazać setki opini ludzi którzy są zadowoleni i to jest dla mnie wiarygodne a nie zdjęcie co wklejacie w necie juz od kilku miesięcy a nie macie pojecia po jakiej kraksie to się stało. Takich zdjęć z peknietymi ramami też mogę ci setki pokazać wszystkich renomowanych firm więc daruj sobie jakiekolwiek komentarze na temat tej ramy bo ja na niej jeżdże i jakoś wszystko gra. I komu tu wierzyć tobie czy mi ? To zdjęcie widziałem zanim zdecydowałem się na zakup i powiem ci że koło dupy mi latało bo ważniejsza dla mnie była np opinia kanadyjczyka , film i zdjecia które mi przesłał. A ty szukaj dalej takich zdjęc bo jedno i to samo już mnie nudzi.

I tu pojawia się kolejny ciekawy aspekt: są dowody na 'kruchliwość' ram/widelców wychodzących spod 'małych, żółtych rączek' (i masa pozytywnych opinii na temat ichniejszych produktów oraz zadowolonych użytkowników), ale są też dowody na 'kruchliwość' ram/widelców wychodzących spod rąk naszych europejskich, zachodnich przyjaciół (i, jak również w tym przypadku, masa pozytywnych opinii na temat ichniejszych produktów oraz zadowolonych użytkowników). Czyli kolejny temat, w przypadku którego nie da się jednoznacznie określić, co jest lepsze ...
Jest sens to dalej drążyć, skoro nie dojdzie się do tzw. złotego środka?
Może lepiej skupić się na ocenie danego roweru pod względem wizualnym (bo tylko tyle możemy my, jako 'widzowie') i pod względem użytkowania (ocena sztywności, kultury pracy poszczególnych podzespołów, zadowolenia z jazdy ...), na jaką to ocenę może się pokusić tylko jeździec ...
A dopiero jak coś się rozkraczy, to będziemy dochodzić przyczyny i poszukiwać winnego. Bo, jak pokazuje praktyka, i tzw. oryginał się może posypać (a bo to mało wad fabrycznych i ich przykrych skutków już było?), i ta osławiona podróbka ma prawo się rozklekotać - nie ma reguły.

#82 valdio561

valdio561
  • Użytkownik
  • 51 postów
  • SkądOsielec

Napisano 25 wrzesień 2011 - 11:44

Cytat

Cytat

No i masz jeszcze mi coś do pokazania? Ja ci mogę pokazać setki opini ludzi którzy są zadowoleni i to jest dla mnie wiarygodne a nie zdjęcie co wklejacie w necie juz od kilku miesięcy a nie macie pojecia po jakiej kraksie to się stało. Takich zdjęć z peknietymi ramami też mogę ci setki pokazać wszystkich renomowanych firm więc daruj sobie jakiekolwiek komentarze na temat tej ramy bo ja na niej jeżdże i jakoś wszystko gra. I komu tu wierzyć tobie czy mi ? To zdjęcie widziałem zanim zdecydowałem się na zakup i powiem ci że koło dupy mi latało bo ważniejsza dla mnie była np opinia kanadyjczyka , film i zdjecia które mi przesłał. A ty szukaj dalej takich zdjęc bo jedno i to samo już mnie nudzi.

I tu pojawia się kolejny ciekawy aspekt: są dowody na 'kruchliwość' ram/widelców wychodzących spod 'małych, żółtych rączek' (i masa pozytywnych opinii na temat ichniejszych produktów oraz zadowolonych użytkowników), ale są też dowody na 'kruchliwość' ram/widelców wychodzących spod rąk naszych europejskich, zachodnich przyjaciół (i, jak również w tym przypadku, masa pozytywnych opinii na temat ichniejszych produktów oraz zadowolonych użytkowników). Czyli kolejny temat, w przypadku którego nie da się jednoznacznie określić, co jest lepsze ...
Jest sens to dalej drążyć, skoro nie dojdzie się do tzw. złotego środka?
Może lepiej skupić się na ocenie danego roweru pod względem wizualnym (bo tylko tyle możemy my, jako 'widzowie') i pod względem użytkowania (ocena sztywności, kultury pracy poszczególnych podzespołów, zadowolenia z jazdy ...), na jaką to ocenę może się pokusić tylko jeździec ...
A dopiero jak coś się rozkraczy, to będziemy dochodzić przyczyny i poszukiwać winnego. Bo, jak pokazuje praktyka, i tzw. oryginał się może posypać (a bo to mało wad fabrycznych i ich przykrych skutków już było?), i ta osławiona podróbka ma prawo się rozklekotać - nie ma reguły.


Jest właśnie dokładnie tak jak piszesz. Ja mam kilku znajomych co jeżdzą na tajwańskich ramach już nawet 4 lata. Wszyscy klepią reguralnie po około 15 tyś km rocznie i startują we wszystkich pobliskich maratotach , rajdzie wokól tatr i innych imprezach w czechach i na słowacji i nadal są zadowoleni i zero problemów. Na Gliczarowie w tym roku też poznałem kilku ludzi również z tymi Pinarello i także zero problemów i same zadowolenia. Więc mając taki dowód praktyczny nikt nie namówi mnie na oryginalną ramę za 5 czy 6 tyś dolarów a tymbardziej nie zrobi ze mnie jelenia pokazując zdjęcie w necie bo swoje wiem z praktyki a nie z teorii czy wrózenia z fus. I nie mówię że oryginały nie są lepsze bo napewno są ale niemam zamiaru przepłacać. Kolejny znajomy zjawił się u mnie zaraz po złożeniu roweru na swoim Treku co siostra przysłała mu z Usa za 25 tyś zł. Koleś do dziś cały czas się zastanawia czy rzeczywiście ma oryginał a patrząc na mój rower trochę mu było żal tej wywalonej kasy. Wizualnie mój a jego to niebo a ziemia na korzyść mojego niestety sam to potwierdził. Dla mnie jak pisałem wcześniej rower to nie wszystko i nie priorytet pasji bo na pierwszym miejscu jest motocykl. Niejednego nie stać na taki rower mając kolarstwo na pierwszym miejscu i taka jest prawda nie mówiąc o kupnie ramy np Looka u pana Poręby za 20k. Mnie jak ta rama się rozleci to i tak drugiej oryginalnej nie kupię mimo że mnie na to stać bo uważam że żadna rama nie jest warta nawet 10tyś zł bo skoro wertykal oryginalne colnago z Tajwanu sprzedaje po 7 tyś to zarabia minimum na nich 200% a doliczając zarobek tajwańczyka to sobie policzcie jaki jest jest koszt produkcji. A to że europejczyk musi robić za większą kasę to i cena inna ale to inny problem już. Także to że to colnago kosztuje 7 tys nie znaczy że jest tyle warte tylko że sprzedawca kroi klienta i zarabia więcej niż ten kto to produkuje a to jest chore.

#83 Marco_

Marco_
  • Użytkownik
  • 990 postów
  • Skądze znowu

Napisano 25 wrzesień 2011 - 12:16

znalazl sie tester i znawca carbonu :mrgreen: te ramy nie przechodza nawet zadnych testow ! sam Rzad chinski rozwaza wstrzymanie exportu tego typu ram ... coz , nic tylko smialo na nich smigac ... viel Spass :mrgreen: .

http://www.radfahren...rbonrahmen.html

wersja z tlumacza ...

http://translate.goo...en.html&act=url

Ps; Teraz bedzie dramatycznie :mrgreen: ... Podnieciles sie kawalkiem taniego chinskiego ladnie umalowanego gowna bez atestu i nie dopuszczasz nawet do swojej mysli ze to shit jest , taka jest prawda , zalosna zreszta .

#84 valdio561

valdio561
  • Użytkownik
  • 51 postów
  • SkądOsielec

Napisano 25 wrzesień 2011 - 12:55

Cytat

znalazl sie tester i znawca carbonu :mrgreen: te ramy nie przechodza nawet zadnych testow ! sam Rzad chinski rozwaza wstrzymanie exportu tego typu ram ... coz , nic tylko smialo na nich smigac ... viel Spass :mrgreen: .

http://www.radfahren...rbonrahmen.html

wersja z tlumacza ...

http://translate.goo...en.html&act=url

Ps; Teraz bedzie dramatycznie :mrgreen: ... Podnieciles sie kawalkiem taniego chinskiego ladnie umalowanego gowna bez atestu i nie dopuszczasz nawet do swojej mysli ze to shit jest , taka jest prawda , zalosna zreszta .


No super koleś aleś się wysilił tekst z 2007 roku hahahaha. Mieli wstrzymać a sprzedaż się jeszcze bardziej zwiększyła. A teraz powiedz o tym shicie tym wszystkim którzy te 4 lata przejezdzili na takich ramach i są nadal zadowoleni. Może nie kompromtuj się już. Dałeś za swój rower ze 40k ok twoja sprawa. Ja za tyle mam honde cbr w limitowanym malowaniu Rossiego i rower kolego na którym jeździ się rewelacyjnie i ty tego nie zmienisz.

#85 Marco_

Marco_
  • Użytkownik
  • 990 postów
  • Skądze znowu

Napisano 25 wrzesień 2011 - 12:56

zeby Ci troszeczke przyblizyc jak wygladaja testy ram (i nie chodzi tutaj o to by usiasc na niej i jechac , czy tez uslyszec od kogos o dobra jet ta rama , przejechalem na niej jeden dzien i sie nie polamala ... ) to w tym linku zauwazysz na zdjeciu ja kto wyglada ... i nie pisz juz wiecej nic bo sie tylko osmieszasz .

http://www.bike-magazin.de/?p=1764

#86 valdio561

valdio561
  • Użytkownik
  • 51 postów
  • SkądOsielec

Napisano 25 wrzesień 2011 - 12:59

Cytat

zeby Ci troszeczke przyblizyc jak wygladaja testy ram (i nie chodzi tutaj o to by usiasc na niej i jechac , zcy tez uslyszec od kogos o dobra jest , przejechalem na niej jeden dzien nie polamala sie ) to w tym linku zauwazysz na zdjeciu ja kto wyglada ... i nie pisz juzwiecej nic bo sie tylko osmieszasz .

http://www.bike-magazin.de/?p=1764


Doskonale wiem jak wygląda test ramy. Dla mnie jak ktoś na ramie zrobi 60 tyś km też jest ok i inny test jest mi niepotrzebny bo po takim przebiegu spokojnie mogę sobie zmienić bika i tyle w temacie a ośmieszasz to się ty bo ci pisze cały czas ile znajomi zrobili km już na chinskich ramach a ty dalej swoje.

#87 Marco_

Marco_
  • Użytkownik
  • 990 postów
  • Skądze znowu

Napisano 25 wrzesień 2011 - 13:01

na swojej jeszcze nie zrobiles nawet tysiaca, takze schowaj te emocje do kieszeni ;)
fakty prezmaiwaja przeciwko tym chinskim podrobkom , co kolwiek bys tu wiecej napisal ....

#88 valdio561

valdio561
  • Użytkownik
  • 51 postów
  • SkądOsielec

Napisano 25 wrzesień 2011 - 13:07

Cytat

na swojej jeszcze nie zrobiles nawet tysiaca, takze schowaj te emocje do kieszeni ;)
fakty prezmaiwaja przeciwko tym chinskim podrobkom , co kolwiek bys wiecje tu nie napisal .


Jak złamie ramę albo widelec zwróce ci honor ale jak nic się nie stanie np przez kilka lat to ciekawe jak ty będziesz wyglądał. Dalej będziesz wmawiał że to shit? Zobaczymy jak będzie i ocenimy , jest szansa się dowiedzieć , sprawdzić bo to użytkuję i wtedy będzie można coś powiedzieć więcej. A ty teraz się unosisz niepotrzebnie. Jak będzie się okaże. Mówiłem wczesniej , będzie ok bede zadowolony podwójnie a jak nie wiele nie stracę. I żaden problem. A fakty kolego są rózne i te pozytywne również. A teraz jadę na kolejną trasę by zdażyc na końcówkę MŚ. Pozdrawiam marco i oby nie było tak żle. :-)

#89 krzysztof1985

krzysztof1985
  • Użytkownik
  • 1682 postów
  • SkądWLKP

Napisano 25 wrzesień 2011 - 13:10

valdio561, moze pytanie z innej beczki jaki wyszedl ci koszt calej ramy , plus tam dodatki jezeli taki brales daj jakies info ;-)

SPT_20130518_SOT_053_27640268_I1.jpg


#90 bk

bk
  • Użytkownik
  • 137 postów
  • SkądZawiercie/Kraków

Napisano 25 wrzesień 2011 - 13:18

Cytat

na swojej jeszcze nie zrobiles nawet tysiaca, takze schowaj te emocje do kieszeni ;)
fakty prezmaiwaja przeciwko tym chinskim podrobkom , co kolwiek bys tu wiecej napisal ....

A Ty ile zrobiłeś km na chińskim karbonie żeby o nim cokolwiek wiedzieć?
Ja mam podobną ramę już od ponad 10 000km, w tym 2 kraksy przy ~40km/h, 20 wyścigów i nic jej nie dolega. Jest w miarę lekka, bardzo sztywna, geometria mi pasuje, mogłam ją sobie pomalować jak chciałam i sam Michele Scarponi pytał za ile bym ją sprzedała :-P
Nikt mi nie wmówi że rama 10xdroższa jest od tej 10 razy lepsza.
A jeżeli chodzi o popękane/połamane ramy to widziałam więcej uszkodzonych Speców i Scottów niż chińczyków

#91 valdio561

valdio561
  • Użytkownik
  • 51 postów
  • SkądOsielec

Napisano 25 wrzesień 2011 - 13:23

Krzysztof napisze ci w emailu wszystko jak wróce z rowerku.

#92 maku

maku
  • Użytkownik
  • 101 postów

Napisano 25 wrzesień 2011 - 14:25

@travisb

Z tą powtarzalnością to nie jest tak jak piszesz - sporo technologii w kompozytach zrobiono właśnie po to aby zapewnić powtarzalność. Elementy wykonuje się z prepegu - tkaniny nasączonej fabrycznie żywicą. Między innymi po to, by nie było problemów z nadmiarem/niedoborem żywicy. Taki prepeg tnie się maszynowo pod zadany kształt. Kształti układa się w formach w ściśle określony sposób. "Poważne" elementy wypieka się pod ciśnieniem w autoklawie. I tak dalej.
Co innego elementy "rzeźbione" nożyczkami, nasączane na infuzje i wygrzewane na powietrzu. To faktycznie może być i z centymetr powietrza w kompozycie. Albo china daily.

Mówienie o płachtach karbonu, gdzie jedna idzie do EU a inna do Azji to również uproszczenie. Są różne typy włókien węglowych. Jedne na szpuli kosztują kilkadziesiąt $ za kg a inne na tej szpuli będą kosztować >1,000$/kg

@wygląd ramy
A można było kupić fm015, ładnie pomalować, strzelić jakieś logo własnego projektu i ... byłaby fajna, niepowtarzalna i niedroga ramka. A tak to jest :oops:. I to słabe :oops: bo przecież taką ramę z nakleją Dogmy na odległość zdradza sztyca.

#93 Gosc_intel action_*

Gosc_intel action_*
  • Gość

Napisano 25 wrzesień 2011 - 14:53

bk to na razie masz farta tyle ci powiem tak jak napisałem wcześniej zobaczymy jak przy 90km/h łamie się widelec przy 40km/h haha to Bolt szybciej biega

#94 marceln

marceln
  • Użytkownik
  • 476 postów
  • Skąd3city

Napisano 25 wrzesień 2011 - 15:14

Cytat

Krzysztof napisze ci w emailu wszystko jak wróce z rowerku.


jeśli wrócisz :lol:

#95 travisb

travisb
  • Użytkownik
  • 1761 postów
  • Skąd54.351 �N 18.645 �E

Napisano 25 wrzesień 2011 - 15:32

Cytat

Z tą powtarzalnością to nie jest tak jak piszesz - sporo technologii w kompozytach zrobiono właśnie po to aby zapewnić powtarzalność. Elementy wykonuje się z prepegu - tkaniny nasączonej fabrycznie żywicą. Między innymi po to, by nie było problemów z nadmiarem/niedoborem żywicy. Taki prepeg tnie się maszynowo pod zadany kształt. Kształti układa się w formach w ściśle określony sposób.

OK, ale daj mi gwarancję teraz, że w tej samej formie chińczyk ułoży materiał identycznie jak włoch ...
Inne ręce, inna precyzja, mimo, że technika ta sama. Poprostu nie ma dwóch identycznych pod każdym względem rzeczy wyprodukowanych poprzez manufakturę (prace ręczne) ...

Cytat

Mówienie o płachtach karbonu, gdzie jedna idzie do EU a inna do Azji to również uproszczenie. Są różne typy włókien węglowych. Jedne na szpuli kosztują kilkadziesiąt $ za kg a inne na tej szpuli będą kosztować >1,000$/kg

Hm ... od czego w takim razie uwarunkowana jest cena takiego materiału, skoro oba płaty pochodzą z tej samej partii/beli ? Kto i co decyduje w tym przypadku o cenie takiej płachty materiału? Bo jeśli cena zalezy tylko od tego jak sa ułożone włókna i decyduje o tym człowiek, to chyba tym bardziej bezpodstawne będzie porównanie dwóch (z pozoru) identycznych ram, choć teoretycznie powinny zostać uznane za takie same ...

Moje pytania nie mają na celu podważenia tego co piszesz, bo dzięki Tobie dwiedziałem się trochę o technicznych aspektach całej zabawy z karbonowym materiałem, więc dzięki Ci za podzielenie się tą cenną wiedzą. Próbuję tylko pokazać, że co jak co, ale porównywanie efektu finalnego pochodzącego z dwóch różnych źródeł, a teoretycznie identycznego pod względem produkcyjnym, choć w praktyce nie do końca będącym identycznym, jest, z lekka mówiąc', mało sensowne i zasadne ...

#96 xubix

xubix
  • Użytkownik
  • 1552 postów
  • SkądKrotoszyn

Napisano 25 wrzesień 2011 - 15:34

Panowie, ja tylko tak gwoli ścisłości...

Proszę o zachowanie umiaru ,dobrego smaku i kultury bo coś zaczyna tu wrzeć.. Bo będzie trzeba zamknąć temat i ostrzeżenia porozdzielać ;-)


#97 Gosc_intel action_*

Gosc_intel action_*
  • Gość

Napisano 25 wrzesień 2011 - 15:43

Najlepiej będzie spytać samych kolarzy w zawodowym peletonie czy coś wiedzą czy są dobre te ramy made in china czy nie i ilu kolarzy na takich śmiga w wyścigach :?:

#98 bk

bk
  • Użytkownik
  • 137 postów
  • SkądZawiercie/Kraków

Napisano 25 wrzesień 2011 - 15:50

Cytat

bk to na razie masz farta tyle ci powiem tak jak napisałem wcześniej zobaczymy jak przy 90km/h łamie się widelec przy 40km/h haha to Bolt szybciej biega

Intensywność uszkodzeń w przypadku każdego przedmiotu jest największa na początku użytkowania (powodem są wady materiałowe, błędy podczas produkcji itp) i pod koniec jego "życia" (co związane jest ze zwyczajnym zużyciem). Skoro nic się nie zepsuło podczas pierwszych 10tys km tzn że rama raczej nie ma żadnych wad wynikających z błędów podczas produkcji, bo już dawno by się ujawniły.
Jeżeli teraz coś strzeli to nie będzie wynik słabej jakości, tylko upadku albo nieprawidłowego użytkowania - co się może zdarzyć każdej ramie.
A 40km/h to wcale mało nie jest - kiedyś jadąc na góralu 15-18km/h, na podjeździe na stojąco po mokrej trawie przednie koło się uślizgnęło i kierownica (karbonowa PRO) się złamała po kontakcie z ziemią (a na szosie rower przywalił dość mocno w ASFALT i chyba przy okazji w krawężnik, które są dużo twardsze :-P). Kości też można połamać nawet jak się jedzie 5km/h.
Z resztą wiele ram "renomowanych" firm strzela sama z siebie i nawet kraksy do tego nie potrzebuje - więc uważam, że skoro moja rama nawet po kraksach jest cała to jakość jest w porządku

#99 thorian

thorian
  • Użytkownik
  • 858 postów
  • SkądRoztocze

Napisano 25 wrzesień 2011 - 15:50

intel action, odezwij się do mnie na PW dam Ci telefon do Wiggins'a i zapytasz. W Teamie Sky lepsi zawodnicy mają oryginalne Dogmy, reszta jeździ na tych z Chin.

#100 kapsel

kapsel
  • Użytkownik
  • 138 postów
  • SkądPtb \ ŁDZ

Napisano 25 wrzesień 2011 - 16:14

na forum było całe mnóstwo karbonów z alibaby i jakoś żaden nie wzbudzał kontrowersji.
chodzi o zamach na jakąś rzekomą świętość jaką jest brzydki kształt ramy pinarello?
ciekawe ilu z krytykantów byłoby w stanie stwierdzić żę to podróbka.
jeśli właściciel jest zadowolony a i inne chińskie karbony sprawują się bez zarzutu to nie ma co na siłę mu wmawiać że umrze bo rama mu pęknie.
byleby nie stał w garażu...
ps - ramami Jarka z Luxtechu wszyscy się jarają i najbardziej krytycznym komentarzem są te dotyczące kolorów ramy.a przecież (posługując się podobną retoryką) Jarek może robić te ramy po paru głębszych albo podczas oglądania Top Model.no i nie ma testów jak w niemieckich magazynach.