Skocz do zawartości


Zdjęcie

Średnia prędkość


223 odpowiedzi w tym temacie

#181 Gosc_muad_*

Gosc_muad_*
  • Gość

Napisano 31 sierpień 2012 - 11:46

Cytat

Może o jeden kilometr lepszą.


Jeden kilometr to dość mało, można powiedzieć iż przyrost będzie na poziomie błędu statystycznego. A skoro tak to dlaczego zawodowo nikt na rowrach trekkingowych nie jeździ?

#182 jano_3

jano_3
  • Użytkownik
  • 1982 postów
  • SkądWwa

Napisano 31 sierpień 2012 - 11:54

Wiesz to ciężko przeliczać na konkretne liczby. Już parę osób zadawało takie pytanie. Ale co Ci powiem to nie jest tak do końca, że nagle wsiadasz na szosę i mkniesz. Musisz się przyzwyczaić do pozycji na rowerze szosowym (u mnie trochę to trwało po przesiadce z górala), nauczyć się, że każdą dziurkę, nierówność nie mówiąc już o sporej dziurze odczujesz na całym ciele, zwłaszcza na rękach, a Polskie drogi jakie są to wszyscy wiemy, po lesie już nie pojeździsz, bez spodni z wkładką i rękawiczek już będzie ciężko, prędkość wyższa to i kask dobry się przyda. Zawsze są plusy i minusy. Kup sobie tańszą szosę, zobacz czy Ci to odpowiada i wtedy podejmiesz dalsze decyzje.

Poczytaj

http://www.forumszos...ghlight=#205023
http://www.forumszos...ghlight=#205551

#183 Gosc_muad_*

Gosc_muad_*
  • Gość

Napisano 31 sierpień 2012 - 13:04

Dzięki za odpowiedź, po przeczytaniu podanych wątków mogę stwierdzić, że faktycznie nie jest prosto oszacować przyrost prędkości. Mnie to interesuje z czystej ciekawości. Kupując rower chciałe właśnie trekkingowy (choć ostatecznie z lamp jeszcze nigdy nie korzystałem). Swoją drogą nie próbuje nawet sobie wyobrazić jazdę szosowym rowerem po kiepskiej na nawierzchni. Raz rozpędzony wpadłem na brukowaną drogę - ale nie ładnie ułożone kostki tylko "kocie łby". Boleśnie czułem jak mi narządy wewnętrzne skakają - mimo amortyzowanego przodu. Z własnego doświadczenia dodam, że bardzo istotna jest pozycja - szczególnie w moim przypadku, mam 198 cm wzrostu i pewnie trochę większą powiechcnię ciała. Gdy pochlony do samej kierownicy zjeżdżam z góry to mogę nie kręcąc utrzymać daną prędkość przez kilka-kilkanaście sekund, w zależności od wzniesienia. Gdy się wyprostuje w ciągu kilku sekund prędkość spada o kilkanaście kilometrów.
Niemniej rower mi służy, aby mieć jakiś ruch, codziennie autem do pracy, 8h siedząc w pracy i powrót także autem, więc chociaż w weekend przyda się trochę ruchu.

#184 maccacus

maccacus
  • Użytkownik
  • 494 postów
  • SkądSzczecin

Napisano 06 wrzesień 2012 - 07:55

muad, jeden kilometr przyrostu do średniej uważasz za błąd statystyczny? Przy średnich w okolicach 30km/h taka różnica na dystansie 60km daje 4 minuty przewagi bądź straty na mecie. Mało? Przepaść!

#185 ditu

ditu
  • Użytkownik
  • 1 postów
  • SkądWawa

Napisano 06 wrzesień 2012 - 09:11

Witam wszystkich co do średniej prędkości to moja wynosi 23 km/h
Do pracy i z pracy (żeby się coś poruszać ) 22 km w jedną i powrót po mieście. :-P

#186 sts

sts
  • Użytkownik
  • 290 postów
  • SkądMazowsze

Napisano 06 wrzesień 2012 - 12:15

Średnia prędkość po zmianie z górala na szosę


Dołączona grafika




Dołączona grafika

Pierwsze jazdy na szosie od 13 sierpnia.

Nie liczy się sprzęt tylko serce.


#187 Gosc_marvelo_*

Gosc_marvelo_*
  • Gość

Napisano 06 wrzesień 2012 - 16:52

Cytat

muad, jeden kilometr przyrostu do średniej uważasz za błąd statystyczny? Przy średnich w okolicach 30km/h taka różnica na dystansie 60km daje 4 minuty przewagi bądź straty na mecie. Mało? Przepaść!

Dla mnie również każdy kilometr więcej powyżej średniej 30 km/h kosztuje mnóstwo wysiłku (mówię o samotnej jeździe). Oczywiście przy podobnym wytrenowaniu średnia na tej samej trasie (typu pętla) często waha się o nieco więcej niż 1 km/h w zależności od kierunku i siły wiatru a także temperatury, no i dyspozycji w danym dniu.
Ale powiem szczerze, żadna zmiana jakiegoś komponentu w szosówce nie dała mi takiej różnicy, bym mógł z całą pewnością powiedzieć, że nagle zacząłem jeździć o 1 km/h szybciej.
Najszybciej jeździłem na stalowym 12-kilogramowym MBK, gdy byłem 10 lat młodszy, ważyłem 57 kg i robiłem rocznie 7-8 tys. km. Teraz mam 3,5 kg lżejszy rower (i mniej więcej tyle samo sadła więcej) i jeżdżę wolniej, ale robię połowę tego przebiegu.

#188 Gosc_muad_*

Gosc_muad_*
  • Gość

Napisano 11 wrzesień 2012 - 11:15

Ze stwierdzenia kolegi ROZMIARa, który napisał że zmiana roweru trekingowego na szosowy da może jeden kilometr, wynika że możliwy jest przyrost o właśnie 1 km ale np. i o 0,3 km. To nie jest jakaś istotna wartość wg statystyki. Kwestia odrębna to jaki faktycznie będze przyrost po zmianie roweru. Jak pisłem dla mnie jadza rowerem ma charakter rekraacyjny. W sierpniu gdy jeździłem po dwa razy w tygodniu i czułem, że mi się lepiej jeździ chyba cztery razy pod rząd biłem czas na 50 km raz nawet o 4 minuty. Więc dla mnie nie jest to przepaść. Oczywiście im dalej to o podobne przyrosty będzie dużo trudniej. Obecnie znów jeźdżę raz na tydzień (w ciągu tygodnia tylko lekkie ćwiczenia rozciągające) i średnia prędkość się nie poprawia, ale i nie pogarsza.
Dla zawodowców to faktycznie duża różnica - zaoszczędzić 4 minuty na 60 km tylko za sprawą lepszgo roweru.
I tak na marginiesie, większość rowerzystów spotykanych na drogach przeze mnie ma rower szosowy. Po części dlatego, że ostatno jeżdżę główie drogami asfaltowymi.

#189 Gosc_Boss999_*

Gosc_Boss999_*
  • Gość

Napisano 11 wrzesień 2012 - 16:18

Cytat

Jeżdżę rowerem trekingowym z pełnym osprzętem, waży pewnie ponad 15 kg. Zazwyczaj przejeżdżam 50 kilka kilometrów, średnia prędkość to 26 km/h. Mam pytanie: jaką miałbym średnią gdybm ten sam dystans jechał rowerem szosowym (nie chodzi mi tu o jakiś specjalistyczny sprzęt)?


Myślę że jeżeli przesiadłbyś się na szosówkę o wadze powiedzmy 9kg z oponami o szerokości 23mm to około 29-30kmh byś miał średnią. Po pierwsze dzięki zgubieniu zbędnych 6 kilogramów - tak jakbyś wywalił 3 butelki napoju. Po drugie cieńsze opony o około 10mm oraz to że możesz napompować 8-10 atmosfer a nie 3-4 jak w trekingu powoduje znacznie mniejsze opory toczenia. Po trzecie na szosówce masz pozycję aerodynamiczną dzięki której bierzesz na siebie dużo mniej wiatru i jesteś bardziej aerodynamiczny.
Dla porównania jak w styczniu jeździłem na góralu o wadze około 14kg to na szosie my chodziły mi średnie 26-29kmh natomiast po zmianie na szosówkę 7kg w marcu średnie wychodziły już 32-35kmh. Więc proszę nie pisac tkich jakiś głupot że 1 km/h lepsza średnia wyjdzie bo o tyle to się zwiększy jak założysz lepsze koła albo napompujesz zamiast 5 atmosfer 10. Chyba że bralibyśmy pod uwagę samą wagę roweru to może jadąc identycznym rowerem tylko o większej masie to ten 1kmh byłoby różnicy ale nie po zmianie na szosówkę.

#190 Gosc_marvelo_*

Gosc_marvelo_*
  • Gość

Napisano 11 wrzesień 2012 - 19:28

Z tym 1 km/h to jest trochę tak, że w miarę wzrostu średniej prędkości, każdy dodatkowy kilometr kosztuje więcej watów mocy (lub zmniejszenia oporów - toczenia/aero/łożysk).
Wszystko za sprawą oporów powietrza wzrastających proporcjonalnie do kwadratu prędkości. I to właśnie aerodynamika pozycji na szosówce daje największe różnice. Podobnie koła aero, płaskie szprychy, profilowane ramy itp. Samo zmniejszenie masy kół na klasycznych obręczach nie dało mi zauważalnego wzrostu średniej prędkości, chociaż dynamika jazdy i subiektywne odczucia znacznie się poprawiły. Odchudzenie wsporników, siodełka, kierownicy, manetek o kilkaset gramów również nie sprawiło, że mam wyższe średnie (ale i tak będę odchudzał) :-/ .

#191 maciej1986

maciej1986
  • Użytkownik
  • 3267 postów
  • SkądPoznań

Napisano 11 wrzesień 2012 - 19:30

Boss999 głupotą nazwałbym ogólnie ten temat, a odpowiedź ROZMIARA była czysto ironiczna, bo nie jesteś w stanie określić o ile ta średnia się zwiększy. To jest jedno z pytań na które nie idzie udzielić jednoznacznej odpowiedzi, można dyskutować tygodniami, a i tak ktoś dorzuci swoje 3 grosze. Za dużo zmiennych ma wpływ na średnią prędkość.


#192 comet1

comet1
  • Użytkownik
  • 215 postów
  • SkądPolska

Napisano 11 wrzesień 2012 - 21:03

Cytat

Boss999 głupotą nazwałbym ogólnie ten temat, a odpowiedź ROZMIARA była czysto ironiczna, bo nie jesteś w stanie określić o ile ta średnia się zwiększy. To jest jedno z pytań na które nie idzie udzielić jednoznacznej odpowiedzi, można dyskutować tygodniami, a i tak ktoś dorzuci swoje 3 grosze. Za dużo zmiennych ma wpływ na średnią prędkość.

Powiem więcej - średnia prędkość absolutnie o niczym nie świadczy. "Średnia prędkość" to właściwie absurdalne pojęcie. Niby coś ustalonego, określonego, bo to w końcu tylko sucha arytmetyka, ale nijak się ma do życia, kondycji, wysiłku fizycznego, pogody, wiatru i jeszcze miliona, miliona innych czynników. Prawdę mówiąc ten temat nadaje się do kosza. Więc naprzód moderatorzy.

O! Widzę, że wykasowano moją sygnaturę. To znaczy, że jej treść dotarła. Bardzo mnie to cieszy.


#193 Gosc_Boss999_*

Gosc_Boss999_*
  • Gość

Napisano 11 wrzesień 2012 - 21:05

Cytat

bo nie jesteś w stanie określić o ile ta średnia się zwiększy.

Jestem. Jednego dnia jadę np. rundę 50km na trekingu, kolejnego dnia jadę tę samą rundę na szosówce. Oczywiście zakładając że utrzymywać się będzie podobna pogoda, temperatura i forma nie zmieni się radykalnie z dnia na dzień. Nie jest to pomiar idealny bo zawsze będą odchyły o 1km/h w obie strony ze względu na ruch samochodowy, podmuchy wiatru itp.

Cytat

Za dużo zmiennych ma wpływ na średnią prędkość.

Właśnie chodzi o to żeby te zmienne zredukować do miniumum i wyciągnąć z pomiaru 90% dokładności. Zdaję sobie sprawę że w 100% identycznej jazdy na obu rowerach się nie przeprowadzi ale można taki test przeprowadzić tylko z kilku procentowym odchyleniem.

Cytat

To jest jedno z pytań na które nie idzie udzielić jednoznacznej odpowiedzi, można dyskutować tygodniami, a i tak ktoś dorzuci swoje 3 grosze.

Prędkość średnia to nie strach czy wściekłość których nie możemy określić a wartość policzalna wyrażona w liczbach, więc nie ma problemu aby to zmierzyć. Wiadomo że będą odchylenia z różnych przyczyn ale możemy określić czy byłoby to 24-25kmh czy 37-38kmh.

Poza tym wcześniej podałem swój przykład jako wykładnik tego jaka może być ta różnica więc nie jest fizycznie możliwe że mnie prędkość na szosówce wzrosła o około 20% a innym nie ulegnie zmianie.

Cytat

głupotą nazwałbym ogólnie ten temat, a odpowiedź ROZMIARA była czysto ironiczna


Trzeba się pogodzić się z tym że praw fizyki nie da się oszukać i nie wiem dlaczego jeżeli ktoś kto nie ma o tym pojęcia udziela takich wymijających wypowiedzi na forum. Nie wiesz, nie odpisuj. Kolega który zadał to pytanie z pewnością nie oczekiwał odpowiedzi że jego prędkość średnia na szosówce wyniosłaby 32,324 km/h, to oczywiste. Chciał po prostu aby ktoś kto jeździł zarówno na szosówce jaki na góralu podzielił się swoimi spostrzeżeniami i pomógł prowizorycznie określić czy będzie to 0,5km/h czy też 10km/h, bo to akurat nie jest trudno stwierdzić, nawet nie znając osoby jeżdżącej.

#194 jark

jark
  • Użytkownik
  • 276 postów
  • Skąd:)

Napisano 11 wrzesień 2012 - 21:09

Cytat

.... średnia prędkość absolutnie o niczym nie świadczy.

nareszcie coś mądrego ...

#195 SPIKE

SPIKE

    Spike

  • Użytkownik
  • 4694 postów
  • SkądKraków

Napisano 11 wrzesień 2012 - 21:40

a przy jeżdzie na torze ??

Comet, może porozkazywałbyś komuś w domu dla odmiany :evil: .

średnia prędkość np z danego kólka akurat daje pojęcie porównawcze jesli nie ma sie innych gadżetów liczących .

i jak widać pytajacy jest amatorem przejażdżek dla przyjemności a nie treningu.

Szosówka też może mieś przyjemną , wygodną pozycje, a przyjemnie nie oznacza gonienie " zajączka "

Profesjonalny serwis i montaż kół do rowerów  www.velotech.pl   

Serwis rowerowy - Kraków  tel: 666-316-604velotech@vp.pl

Masz pytanie o koła - to zadzwoń najpierw !!!!!!!  w godz. - 12.oo - 19.oo


#196 krzy1976

krzy1976
  • Użytkownik
  • 2670 postów
  • SkądJary

Napisano 11 wrzesień 2012 - 23:39

Różnicę w rowerach najlepiej odczuwa się jadąc na treningi z tymi samymi ludźmi. W marcu jeżdżę na rondo babka na trekingu, w pozostałą część sezonu na szosie. Różnica jest ogromna, nie trzeba robić żadnych pomiarów średnich prędkości, po prostu to się odczuwa na własnej skórze a dokładniej na swoich nogach i sercu :-)
Wszystkich wyznawców średniej prędkości chciałbym niestety zasmucić bo wasze kolarstwo jest bardzo ubogie. Kolarstwo to przede wszystkim ludzie z którymi się albo wspópracuje albo z którymi się rywalizuje i tutaj licznik nie jest potrzebny :-) Trzeba jechać szybciej od innych, nie ważne z jaką prędkością.

#197 travisb

travisb
  • Użytkownik
  • 1761 postów
  • Skąd54.351 �N 18.645 �E

Napisano 12 wrzesień 2012 - 07:25

Dokładnie krzy1976! I tak jak wspomniał wcześniej maciej1986 - temat bez większego sensu. Teoretyzowanie i próby określenia liczbami czegoś, co jest zależne od masy czynników (więc za każdym razem wynik będzie inny=nie ma reguły/idealnego wzoru), jest co najmniej śmieszne. Nie bawmy się w 'hamerykanskych naukofców'.
Z resztą nie trzeba być doktorem habilitowanym nauk fizycznych ani tym bardziej filozofii, żeby dojść do wniosku, że przesiadając się z roweru nie przystosowanego do jazdy po asfalcie na taki, który jest stworzony tylko i wyłącznie do tego, osiągnie się inne prędkości. "Oczywista oczywistość" jak mawiał Jarosław Wielki.

Cytat

... Kolarstwo to przede wszystkim ludzie z którymi się albo wspópracuje albo z którymi się rywalizuje i tutaj licznik nie jest potrzebny Trzeba jechać szybciej od innych, nie ważne z jaką prędkością.

Amen.

#198 RafalK

RafalK
  • Użytkownik
  • 457 postów
  • SkądPoznań

Napisano 12 wrzesień 2012 - 09:32

Cytat

Wszystkich wyznawców średniej prędkości chciałbym niestety zasmucić bo wasze kolarstwo jest bardzo ubogie


Niestety zasmucę Cię, nawet jeżeli trenujesz w grupie bardziej zaawansowanymi technikami i wykorzystujesz do tego dostępną technologię, dalej jesteś także ubogim kolarzem, w odniesieniu do pro :-/
Mam wrażenie że niektórzy zapominają że jesteśmy amatorami (z ambicjami lub bez, ale amatorami) i z zasady zawsze będziemy skazani na ubogie kolarstwo.
Nie każdy ma możliwość trenować w grupach z różnych powodów, i zostaje tylko ta średnia która jest prostym wyznacznikiem czy włożyłem wysiłek w trening czy nie.

Także darujmy sobie (zamierzone lub nie) przytyki.

#199 spros

spros
  • Użytkownik
  • 663 postów
  • Skądpolska

Napisano 12 wrzesień 2012 - 10:06

Cytat

Kolarstwo to przede wszystkim ludzie z którymi się albo wspópracuje albo z którymi się rywalizuje i tutaj licznik nie jest potrzebny :-) Trzeba jechać szybciej od innych, nie ważne z jaką prędkością.

chyba ze ... wlasnie masz zamiar zrobic rekord na trasie bbt albo w jezdzie 24h.
wtedy wlasnie pojawia sie ta delikatna sprawa zwiazana z srednia prekoscia, ktora w takich przypadkach jest w zasadzie jedynym parametrem ktory chcielibysmy zmienic na wiekszy. wszystko inne nie ma znaczenia.
zatem uwazam ze informacja o sr predkosci moze byc przydatna, aczkowiek zgodze sie ze do wyscigow zupelnie zbedna.

przy okazji napisze jak zmienila sie moja sr predkosc po zakupieniu pierwszej szosy:
nie zmienila sie. zmienil sie tylko dziesieciokrotnie dystans na jakim ta srednia mierzylem.
dlatego informacje jakoby rower szosowy nie pomagal w jezdzie mozna wlozyc miedzy bajki ale mozna tez traktowac powaznie zaleznie od okolicznosci w jakich sie znajdujemy.

co do regul czy wzorow: sa reguly z ktorych mozna zrobic przyblizone wzory. jak zaczynalem przygode z kolarstwem szacowalem czas jazdy na danej trasie w sposob: 30km/h + 1h na kazdy 1km przewyzszen. do tego doliczalem 1min na kazde skrzyzowanie bez pierwszenstwa i 2min na kazde swiatla. wzor obowiazywal przy normalnej jezdzie i dzialal przez okolo 3 lata. sprawdzal sie na dystansie od okolo 20 do 756km (wiecej wg niego nie jechalem). blad wynosil okolo 2-3 minut na 100km.
od 2009 wzor przybral inna forme - inne wspolczynniki ale parametry takie same, i w dalszym ciagu sie sprawdza w samotnej jezdzie - oczywiscie wartosci jak rowniez ich zmiennosc sa objete tajemnica ;-)

#200 SPIKE

SPIKE

    Spike

  • Użytkownik
  • 4694 postów
  • SkądKraków

Napisano 12 wrzesień 2012 - 20:08

Cytat

Kolarstwo to przede wszystkim ludzie z którymi się albo wspópracuje albo z którymi się rywalizuje i tutaj licznik nie jest potrzebny :-) Trzeba jechać szybciej od innych, nie ważne z jaką prędkością.


Jasne , napinkalać tyle aż gały na wierzch wyjdą .

Hm, mamy nowe określenie sportu - Kolarstwo ale jednak nie , bo http://pl.wikipedia.org/wiki/Kolarstwo

a ubogie jest Twoje myślenie , bo mój znajomy uprawia kolarstwo i jeździ ze średnia ok 20km/h i jest kolarzem jak najbardziej, poza tym przeczytaj prosze motto Forum na górze strony .

I wracamy do tematu i będe wdzięczny za sensowne wypowiedzi dalej.

Profesjonalny serwis i montaż kół do rowerów  www.velotech.pl   

Serwis rowerowy - Kraków  tel: 666-316-604velotech@vp.pl

Masz pytanie o koła - to zadzwoń najpierw !!!!!!!  w godz. - 12.oo - 19.oo




Dodaj odpowiedź


Zaawansowany edytor tekstowy