Skocz do zawartości


Zdjęcie

Co na to Twoja druga połowa?


127 odpowiedzi w tym temacie

#61 Gosc_Jelitek_*

Gosc_Jelitek_*
  • Gość

Napisano 25 listopad 2007 - 21:43

no, ale trochę w tym prawdy, ciężko jest czasem kobiecie powiedzieć, sorki skarbie ale muszę trenować.

#62 Mika

Mika
  • Użytkownik
  • 298 postów
  • SkądGliwice

Napisano 26 listopad 2007 - 16:56

zdziwiłbyś się jak beznadziejne są reakcje facetów na coś zdawałoby się prostszego czyli wybacz,ale nie mogę sie z Tobą dziś spotkać bo mam trening/wyścig albo nie będzie mnie w ferie bo jadę na zgrupowanie...

#63 Gosc_Jelitek_*

Gosc_Jelitek_*
  • Gość

Napisano 26 listopad 2007 - 21:25

Mika ja mówiłem to w odniesieniu do siebie. Faceci równie beznadziejnie mogą reagować.

#64 Mika

Mika
  • Użytkownik
  • 298 postów
  • SkądGliwice

Napisano 26 listopad 2007 - 22:02

ja tego osobiście nie odbieram,po prostu pokazuje jak to wygląda z drugiej strony :P macie pretensje o mniejsze rzeczy niż odmowa współżycia :P

#65 kr1zje

kr1zje
  • Użytkownik
  • 1165 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 26 listopad 2007 - 22:45

Jeżeli pasją kogoś jest kolarstwo i poświęca temu dużo czasu to najlepiej jest znaleźć sobie partnera/partnerkę, który/która także choć odrobinę lubi jazdę na rowerze, ale w praktyce jest to trudne i często jest się z osobą która nie koniecznie "żyje" rowerem :-?

#66 Darek80

Darek80
  • Użytkownik
  • 339 postów
  • Skądokolice Łowicza

Napisano 27 listopad 2007 - 12:08

Jeżeli pasją kogoś jest kolarstwo i poświęca temu dużo czasu to najlepiej jest znaleźć sobie partnera/partnerkę, który/która także choć odrobinę lubi jazdę na rowerze, ale w praktyce jest to trudne i często jest się z osobą która nie koniecznie "żyje" rowerem :-?

Oj ciężko tak trafić. Poza tym nie każda partnerka dobrze widzi jazde z "przebierańcem" a niech ten przypadkiem będzie miał nogi ogolone... koniec.
Znacznie lepiej będzie wysłać kobitkę do koleżanek na ploty a samemu udać się na trening.

#67 Mika

Mika
  • Użytkownik
  • 298 postów
  • SkądGliwice

Napisano 27 listopad 2007 - 12:36

miałam już chłopaków kolarzy i co? ja miałam rozumieć, że on potrzebuje czasu na trening itd, ale oni jakoś nie widzieli tego,że ja też się ścigam...

#68 horny

horny
  • Użytkownik
  • 530 postów
  • Skądmazowieckie

Napisano 27 listopad 2007 - 13:16

Zacytuję tutaj jednego z kolegów z innego forum:

najlepiej to mieć i żonę i kochankę. Żona myśli, że jestem u kochanki, kochanka jest przekonana , że siedzę grzecznie na łonie rodziny,... a ja wtedy na rower

:-D

pozdro horny

#69 maciej1986

maciej1986
  • Użytkownik
  • 3267 postów
  • SkądPoznań

Napisano 28 listopad 2007 - 17:53

moja kobieta traktuje mój rower jak moją kochankę, czasami jak coś dłubie zbyt długo to jest zazdrosna o tą drugą ;-)


#70 Gosc_Jelitek_*

Gosc_Jelitek_*
  • Gość

Napisano 28 listopad 2007 - 18:22

u mnie jest identycznie :-) często słyszę że mam trzy kochanki w domu ;-)

#71 sireus

sireus
  • Użytkownik
  • 69 postów
  • SkądOpole

Napisano 28 styczeń 2008 - 22:33

W moim przypadku jest tak że, prędzej poznałem rower niż żonę. Pamiętam jak na randki z nią jeździłem starym poczciwym "jaguarem" a moją kobietę woziłem bokiem na rowerowej ramie. Ach wspaniałe niezapomniane chwile. Moja żonka denerwuje sie i pyta czy wszystko w pożądku jak od kilku dni nie siadam na rower. Ona po prostu innego mnie nie zna !!!

#72 Gosc_szudri_*

Gosc_szudri_*
  • Gość

Napisano 28 styczeń 2008 - 22:45

nie uwieżycie ale mam kolegę co raz w miesiącu lub dwa jechał do dziewczyny obecnej żony 240km i przy okazji zliczał trening,(oczywiście jechał na weekend). I do dziś jest tradycją jak jadą do teściowej to żona autem a kolega szosówką. To jest pękne koledzy :-D

#73 Mika

Mika
  • Użytkownik
  • 298 postów
  • SkądGliwice

Napisano 29 styczeń 2008 - 14:44

cóż, u mnie w domu znany jest przypadek jeżdżenia na trening do Cieszyna i spowrotem do Gliwic, mama tam studiowała więc tata jeździł dystanse na tej trasie :P

#74 maciej1986

maciej1986
  • Użytkownik
  • 3267 postów
  • SkądPoznań

Napisano 29 styczeń 2008 - 17:07

cóż, u mnie w domu znany jest przypadek jeżdżenia na trening do Cieszyna i spowrotem do Gliwic, mama tam studiowała więc tata jeździł dystanse na tej trasie :P


gdyby nie te treningi to byśmy z Tobą teraz nie rozmawiali... :mrgreen:


#75 Mika

Mika
  • Użytkownik
  • 298 postów
  • SkądGliwice

Napisano 29 styczeń 2008 - 18:42

hmm,ja jestem z późniejszych czasów, ale tak bardziej pośrednio to masz racje xD

#76 ERDE

ERDE
  • Użytkownik
  • 1010 postów
  • SkądLublin

Napisano 29 styczeń 2008 - 21:40

Mika, można powiedzieć, że masz kolarstwo w genach, ale to faktycznie fajna sprawa z takimi dojazdami

#77 Mika

Mika
  • Użytkownik
  • 298 postów
  • SkądGliwice

Napisano 30 styczeń 2008 - 14:28

Daki, mam nadzieje, że wygrywanie też xD

#78 - MC -

- MC -
  • Użytkownik
  • 106 postów
  • SkądMiędzyrzecz

Napisano 15 marzec 2008 - 15:34

moja druga połowa (w tym przypadku żona) nie ma nic przeciwko. czasami jednak ma jakieś ale. mimo to ostatnio zaczęła się trochę ruszać.trochę w terenie trochę na stacjonarnym.dobre i to. :mrgreen:

#79 Bruce

Bruce
  • Użytkownik
  • 260 postów
  • SkądToruń

Napisano 26 wrzesień 2008 - 17:40

Przejrzałem cały dział "Wolne tematy" i muszę powiedzieć, że jest tam mnóstwo świetnych, ale zapomnianych tematów. Można by je reaktywować. Tyle, że brakuje głównego wodzireja, hornego.

Co do tego tematu to ja również nie mogę narzekać. Na przykładach: byłem tak niezdecydowany co do kupna szosy, że była obawa, że nigdy jej nie kupię bo nie będę potrafił wybrać, która mi najbardziej leży. Z pomocą oczywiście przyszła moja kobieta i stanowczym tonem stwierdziła żebym brał "TEN!", bo jest oczywiście najładniejszy, ze wszystkich, które jej pokazywałem :mrgreen: Podobnie było ze strojem, "ten jest najładniejszy i w nim będziesz świetnie wyglądał". Także jak widać kobiety w kolarstwie znajdą też coś dla siebie :-D Jedyne 'ale' było takie, że nie będzie za mną mogła nadążyć na swoim MTB, ale ją uspokoiłem ;-)

#80 black

black
  • Użytkownik
  • 69 postów
  • SkądBrzeszcze

Napisano 26 wrzesień 2008 - 18:24

Moja druga połowa to stoi w garażu i kocha ze mną jeździć na szose... Zawsze wierna i oddana ;-)



Dodaj odpowiedź