Skocz do zawartości


Zdjęcie

Stosunek wzrostu do wagi


396 odpowiedzi w tym temacie

#61 Rebe

Rebe
  • Użytkownik
  • 661 postów
  • SkądWłocławek

Napisano 04 listopad 2008 - 19:37

To bardzo słuszna uwaga. Byłem w tym roku na Tour de Pologne ,pooglądałem czołówkę światową i pięknie to nie wygląda. Kilka lat temu spotkałem Jaskułę To bałem się głęboko oddychac ,żeby go nosem nie wciągnąc. Wycieniowanie pomaga ,ale nie róbmy z siebie anorektyków ,bo to szkodzi jeszcze bardziej. Odtłuszczony zawodowiec ma częste badania krwi i uzupełniane braki wszystkiego . Odchudzający się amator może zniszczyc organizm.

#62 Gosc_senjiro_*

Gosc_senjiro_*
  • Gość

Napisano 04 listopad 2008 - 22:08

dokladnie:) poza tym za niska waga idzie mniejsza moc:) moze pod gore sie szybciej kreci, ale na prostej nie jest juz tak cukierkowo:)

#63 jarek

jarek
  • Użytkownik
  • 201 postów
  • SkądKOLBERG

Napisano 05 listopad 2008 - 07:45

JEST jeszcze stwierdzenie , że mały i wychudzony mięsień ma dużo mniejszą moc ale jest najwytrzymalszy ze wszystkich na ciągłą prace ,,,,,,,,średniej budowy - wielkość mięśnie są kompromisem i tym czego szukamy pomiędzy małym lub nabrzmiałym dynamitem w tym sporcie. Duże mięśnie widoczne znacząco i napompowane mają największą wybuchową moc ze wszystkich jednak ich praca w czasie jest najbardziej ograniczona......
Wracając do początków tego stwierdzenia i planując treningi musicie odpowiedzieć sobie na pytanie ---w jakiego rodzaju wyścigu czy ''przepychaniach '' chcecie uczestniczyć , biorąc pod uwagę swoje predyspozycje budowy ciała i startów.
W wyniku tych ustaleń i pracy nad sobą możecie być dobrym góralem,,,,bardzo dobrym szosowcem lub dynamitem finiszu.....
Pozdrewer JAREK.. :lol: :roll: :lol:

#64 Gosc_Stas_*

Gosc_Stas_*
  • Gość

Napisano 05 listopad 2008 - 15:06

Zgadzam się z przedmówcami :-). Z tym odchudzaniem to jest tak jak w dowcipie o piciu alkoholu. "Im więcej pije - tym mniej pije, gdyz więcej rozlewam bo trzęsą mi się od picia ręce".
Im bardziej się odchudzasz amatorsko, tym mniej masz do wiezienia na rowerze, ale i mniej masz siły aby to co z ciebie pozostalo wieź na tym rowerze.
Oczywiscie, aby byc dobrze zrozumialym, jestem jak najbardziej za rygorem diety i utrzymaniem sportowej sylwetki, ale zdecydowanie bez przesady w odchudzaniu.

Stas

#65 Gosc_senjiro_*

Gosc_senjiro_*
  • Gość

Napisano 05 listopad 2008 - 16:20

dokladnie:) a odmawianie sobie czegos w imie niskiej wagi to tez totalna glupota, trzeba po prostu jesc z umiarem i tyle:) nie bądźmy Amstrongami nie ważmy kromek chleba na wadze:D

#66 mariusz k

mariusz k
  • Użytkownik
  • 836 postów
  • Skądrybnik

Napisano 05 listopad 2008 - 18:01

Cytat

nie bądźmy Amstrongami nie ważmy kromek chleba na wadze:D


Akurat Armstrong to zły przykład, bo on przesadnie chudy nigdy nie był, ale jeśli chodzi o podejście do diety to już sobry przykład.

Inna sprawa to że niektórzy się nie głodzą a są wyjątkowo chudzi bo taki już jest organizm. Ja jem bardzo dużo a zbyt gruby nie jestem, ale to też w dużej mierze zależy od ilości treningu. Najlepszym wyjściem jest zdrowa dieta.

#67 Von Munchhausen

Von Munchhausen
  • Użytkownik
  • 273 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 05 listopad 2008 - 18:17

Dlatego wolałbym nieco stracić z masą, ale bez przesady. I tak mam stosunkowo gęste kości i odkąd pamiętam zawsze byłem dużo cięższy, niż można by sądzić na oko. Ale po prostu wiem, że tak 75-80kg byłoby lepsze zamiast obecnych 85 i że mam na czym stracić te kilogramy. Zwłaszcza, że nastawiam się na długie dystanse a nie sprint ;) Nawiasem mówiąc, stosunek masy do wzrostu może jakoś tłumaczyć dlaczego jeżdżę na twardych przełożeniach - bardziej męczy mnie szybkie przebieranie nogami, niż wolniejsze ale za to mocniejsze naciskanie na pedały i ich holowanie.

#68 - MC -

- MC -
  • Użytkownik
  • 106 postów
  • SkądMiędzyrzecz

Napisano 05 listopad 2008 - 18:53

zgadzam się z przedmówcami. ja (pisałem już o tym) mam 182 i aktualnie ok. 85-86 kg. jeżdżę kiedy chcę (czasami kiedy mogę) i jak chcę. żadnych planów treningowych, wyścigów, maratonów itp po prostu czerpię z tego przyjemność. jadam w miarę zdrowo (w dzisiejszych czasach trudno o to - wszechobecna chemia) i z umiarem. poza tym nie widzę potrzeby aby się drastycznie odchudzać. pozdrawiam brać szosową.

u3181y2018v3.gif


#69 Gosc_szudri_*

Gosc_szudri_*
  • Gość

Napisano 05 listopad 2008 - 20:40

W moim przypadku gdy zaczynałem przygode ze szosą to warzyłem 93-95kg przy wzroście 193cm, w tym takrze momencie zmieniałem prace z siedzącej na trochę chodzącą. I w ciągu roku waga spadła mi do 83-85kg więc te 10kg spadło, zmieniłem tylko w diecie że nie jem smażonego. Ale zawsze prowadziłem aktywny tryb życia tylko siadając na kolarzókę nie wykonywałem takiego wysiłku jaki wykonywałem na sali gimnastycznej. Więc moja waga w sezonie jest w granicach 82-83kg i przy takiej pozostane no może do 80kg spadnie nie mniej. ;-)

#70 Gosc_Stas_*

Gosc_Stas_*
  • Gość

Napisano 05 listopad 2008 - 21:38

Cytat

zgadzam się z przedmówcami. ja (pisałem już o tym) mam 182 i aktualnie ok. 85-86 kg. jeżdżę kiedy chcę (czasami kiedy mogę) i jak chcę. żadnych planów treningowych, wyścigów, maratonów itp po prostu czerpię z tego przyjemność. jadam w miarę zdrowo (w dzisiejszych czasach trudno o to - wszechobecna chemia) i z umiarem. poza tym nie widzę potrzeby aby się drastycznie odchudzać. pozdrawiam brać szosową.

Pozdrawiam również, sczególnie za tożsame z moimi w tej kwestii poglądy i ... za te same parametry. Też ważę 85 kg i mam 182 cm :-)

Stas

#71 jakubruc

jakubruc
  • Użytkownik
  • 161 postów
  • SkądSopot

Napisano 06 listopad 2008 - 12:33

Każdy z nas posiada przewagę określonego typu włókien mięśniowych. Są trzy główne typy włókien mięśniowych różniące się budową i możliwościami. Typ I (skrót ang.-ST) to włókna tzw. tlenowe: wolnokurczliwe, o małej sile ale dużej odporności na zmęczenie (wytrzymałościowe). Typ IIX (FF) to włókna tzw. beztlenowe: szybkokurczliwe, o dużej sile i małej odporności na zmęczenie (szybkościowe). Typ IIA (FT) to włókna pośrednie (mieszane), tlenowo-beztlenowe: dość duża szybkość skurczu i odporność na zmęczenie, średnia siła skurczu. Z wiekiem występuje tendencja do zmiany włókien szybkich w wolne (wytrzymałościowe).
Nasza waga w dużym stopniu zależy właśnie od tego jakie posiadamy włókna. Zakładając, że jesteśmy już wytrenowani, odtłuszczeni osoby z ST będą ważyć najmniej, a z FF najwięcej.
Wydaje mi się, że ja mam przewagę FT ponieważ przy wzroście 177cm ważę 85 kg (zanim zacząłem jazdy ważyłem ponad 90kg). Ćwiczę również na siłowni osiągając zadawalające rezultaty ( np. 165 kg w wyciskaniu na ławce).
Na szosie idzie mi też całkiem dobrze i mimo sporej wagi mam dużą wytrzymałość na zmęczenie, a co więcej potrafię uzyskać większe prędkości maksymalne od kolegów. Strome podjazdy wydają się jednak dla mnie najcięższe i na nich czuje, że wiozę 10kg za dużo:)))Waga atyp włokna

#72 Amon

Amon
  • Użytkownik
  • 280 postów
  • SkądŚwieradów-Zdrój

Napisano 06 listopad 2008 - 12:44

165 kg, w wyciskaniu na wolnej sztandze przy 85 kilo wagi i 177 wzrostu to jest wynik nie zadowalający ale b. dobry jak na amatora nawet jeśli wykonanie nie było „najczystsze” ;-)
Ja mam zdecydowanie przerost włókien St nad pozostałymi w ogóle mam drobny kościec, z regły waże mniej niz wyglądam, swobodnie mógłbym zejść do <70 kilo, ale żona by mnie chyba zabiła :lol: albo by odeszła, oj musze to jednak przemysleć :lol:

#73 Gosc_zorg76_*

Gosc_zorg76_*
  • Gość

Napisano 06 listopad 2008 - 13:57

jakubruc, Gratuluję i zazdroszcze :mrgreen:
Ja też łączę kolarstwo z siłownią, niestety z uwagi na obowiązki zawodowe nie tak udanie, jak kolega, ale myślę, że w stopniu zadowalającym, a w swojej grupie wiekowej trzymam się powyżej przeciętnej.
Zdarzyło mi się wystartować kiedyś w krótkim przełaju. Tam zauważyłem startujących zawodników z wyraźnym brzuszkiem, co nie przeszkodziło im mnie wyprzedzić:)
Świadczy to o tym, że jak się chce, to się da, więc warto ćwiczyć.
Myślę, że stosunek wagi do wzrostu powinien być poprostu taki, który daje radość z życia przeciętnemu jego posiadaczowi. Zawodowcy mają ciężki żywot :-)

#74 krzysztof1985

krzysztof1985
  • Użytkownik
  • 1682 postów
  • SkądWLKP

Napisano 06 listopad 2008 - 14:50

Cytat

165 kg, w wyciskaniu na wolnej sztandze przy 85 kilo wagi i 177 wzrostu to jest wynik nie zadowalający ale b. dobry jak na amatora nawet jeśli wykonanie nie było „najczystsze”



Ja mam podobnie dokladniej waze 75kg na co kiedys mialem 82 ale szybko dosyc mi to zeszlo przy wzroscie 178cm

Cytat

Strome podjazdy wydają się jednak dla mnie najcięższe i na nich czuje, że wiozę 10kg za dużo:)))


Nom z toba kolego sie akurat zgodze tutaj bo jak wiadomo strome podjazdy z duza masa to nie naleza do przyjemnych ale mialem taki przypadki ze ci co maja troche wiecej masy niz przecietna sa bardziej wytrzymali na dlugich odcinakch zalezy jeszcze tez od kwesti wytrenowania i silnej woli . ;-)

SPT_20130518_SOT_053_27640268_I1.jpg


#75 Gosc_Tompoz_*

Gosc_Tompoz_*
  • Gość

Napisano 06 listopad 2008 - 15:25

kolega wyciska 165 kg leżąc na sztande przy wadze 85 kg i jeżdzi na rowerze solidnie................................ jesli to prawda .......................... to moje gratulacje. Sam wiele lat łaczyłem te 2 sporty przy cyzm w siłówce szło lepiej były medale akademockivh mistrzostw Warszawy w dwóboju siłowy, ( bez martwego 0 ktory pojawiał się na mistrozstwach polski akademickich.


Tompoz

#76 mateo00

mateo00
  • Użytkownik
  • 10 postów
  • SkądKraków

Napisano 14 listopad 2008 - 13:52

WItam. Moja waga to 70 kg przy wzroście 180 cm. Jeżdzę na szosie od niedawna. Według mnie dla kolarza im mnijesza waga tym lepiej :-) Chciałbym mieć BMI na poziomie 19, jak wielu tutaj na tym forum. Jeszcze z 5 kg przynajmniej musze spalić :mrgreen:

#77 kajoj888

kajoj888
  • Użytkownik
  • 32 postów
  • Skądostrowiec św

Napisano 14 listopad 2008 - 15:54

a ta fotka to twoja??? heheheheheh bo jesli tak to wedlug mnie wygladasz calkiem niezle xDxD hehehehhe

#78 mariusz k

mariusz k
  • Użytkownik
  • 836 postów
  • Skądrybnik

Napisano 14 listopad 2008 - 16:51

.

Cytat

WItam. Moja waga to 70 kg przy wzroście 180 cm. Jeżdzę na szosie od niedawna. Według mnie dla kolarza im mnijesza waga tym lepiej :-) Chciałbym mieć BMI na poziomie 19, jak wielu tutaj na tym forum. Jeszcze z 5 kg przynajmniej musze spalić :mrgreen:


Jeżeli nie masz zbyt dużo tłuszczu to nie musisz nic spalać, bo masz praktycznie optymalne parametry ;-) . Taki Armstrong przy twoim wzroście w najlepszej formie ważył 72-74kg. To jest sprawa indywidualna i zależy od organizmu, nie dla wszyskich najlepsza jest bardzo niska waga ;-) .

#79 Miguel

Miguel
  • Użytkownik
  • 840 postów
  • SkądGOP - Będzin

Napisano 14 listopad 2008 - 17:42

Cytat

WItam. Moja waga to 70 kg przy wzroście 180 cm. Jeżdzę na szosie od niedawna. Według mnie dla kolarza im mnijesza waga tym lepiej :-) Chciałbym mieć BMI na poziomie 19, jak wielu tutaj na tym forum. Jeszcze z 5 kg przynajmniej musze spalić :mrgreen:


To nie do końca prawda. Nie można pójść za bardzo w stronę odchudzania. Kiedyś miałem BMI 17 teraz 19 i jest lepiej. ;-)

#80 Gosc_senjiro_*

Gosc_senjiro_*
  • Gość

Napisano 14 listopad 2008 - 18:06

duzo zalezy tez od tego jaki typ budowy mamy i jak trenujemy:) bo mozesz miec atletyczna i wtedy Ci wszystko w miesnie bedzie szlo i masa wraz z moca bedzie sie zwiekszac:) ja przy wadze 71kg jak zapne mojemu kumplowi ktory wazy 62kg na podjezdzie do 3-4km to ma pozamiatane:) gorzej jesli podjazd jest dluzszy;] wtedy on wlacza mlynek i mnie nie ma:)



Dodaj odpowiedź


Zaawansowany edytor tekstowy