Skocz do zawartości


Zdjęcie

Wasze najgorsze chwile


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
694 odpowiedzi w tym temacie

#501 gibber

gibber
  • Użytkownik
  • 1204 postów
  • SkądN. Tomyśl

Napisano 01 wrzesień 2009 - 17:59

Pojechalem na urlop w Bieszczady i stwierdzilem: Nie biore roweru, odpoczne sobie. Zobaczylem te trasy (np. Cisna - Polanczyk), podjazdy 8-15%. To moja najgorsza chwila.

#502 xGx

xGx
  • Użytkownik
  • 458 postów
  • SkądWrocław

Napisano 01 wrzesień 2009 - 18:02

Pojechalem na urlop w Bieszczady i stwierdzilem: Nie biore roweru, odpoczne sobie. Zobaczylem te trasy (np. Cisna - Polanczyk), podjazdy 8-15%. To moja najgorsza chwila.


Bez roweru na urlop!!!!!! Chłopie no jak!! to przecież urlop jest po to by jeździć na rowerze szczególnie w górach ;-) ;-)

#503 Rawa81

Rawa81
  • Użytkownik
  • 92 postów
  • SkądRawa Mazowiecka

Napisano 01 wrzesień 2009 - 18:42

gibber, nie zrobiłem tego błędu. W poprzednim tygodniu pomykałem po tamtejszych asfaltach.

Cisna - Polańczyk, bardzo fajna trasa zwłaszcza na odcinku Dołżyca - Bukowiec przez Terkę.
Profil, jakość asfaltu, znikomy ruch, otoczenie itp. Każdemu polecam, ja lepszą drogą dla kolarza w Polsce nie jechałem.

#504 gibber

gibber
  • Użytkownik
  • 1204 postów
  • SkądN. Tomyśl

Napisano 01 wrzesień 2009 - 18:52

Juz przestancie sie znecac :mrgreen:

Ide posiedziec przy zubrze :lol:

#505 xubix

xubix
  • Użytkownik
  • 1552 postów
  • SkądKrotoszyn

Napisano 01 wrzesień 2009 - 19:05

Ide posiedziec przy zubrze :lol:


a no tak, wieczorem podchodzi bardziej :lol:
stary.. coś Ty zrobił :-P :-P :-P

#506 gibber

gibber
  • Użytkownik
  • 1204 postów
  • SkądN. Tomyśl

Napisano 02 wrzesień 2009 - 16:08

a no tak, wieczorem podchodzi bardziej :lol:


Okazalo sie, ze i rano podchodzi. Wedrowalismy z zona czerownym z Cisnej na Wolosan i odbilismy na zolty (bo nozki bolaly) nie PTTKowski ale oznaczony. Zazniepokoila mnie koncentracja (duza) czarnych kup na tym szlaku oraz czesto pojawiajace sie slady parzystokopytne wielkosci prawie glowy. Za 10 minut mielismy final encounter z grupa 5 zubrow, z ktorych chyba dwa byly wieksze, 3 male. Generalnie nie zrobilem zdjec, bo jak juz pozbieralem szczeke z ziemi i zona przestala dygotac to wataszka poszla sobie wyzej, bo prawdopodobnie przeszkodzilismy im w jedzeniu. Wrazenie - bezcenne.

#507 dedzior21

dedzior21
  • Użytkownik
  • 143 postów
  • Skądrzeszów

Napisano 13 wrzesień 2009 - 09:39

Pojechalem na urlop w Bieszczady i stwierdzilem: Nie biore roweru, odpoczne sobie. Zobaczylem te trasy (np. Cisna - Polanczyk), podjazdy 8-15%. To moja najgorsza chwila.



gibber!!!

ja bylem na polu namiotowym w polanczyku od wtorku 1.09 do piatku 4.09. w tym roku!!! auto + namiot + rower. sam na polu, jako jedyny namiot (tam na 'patelniaku', 500 m w dol od unitry).

w srode mialem super trase, 100 km (od drugiego km ogien, 2 km podjazdu 10%)-> polanczyk-rajskie-chrewt-polana (za polana byl najstromszy i najdluzszy podjazd pod jaki podjezdzalem, ponad 10% przez 4,5 km)-ustrzyki dolne-polanczyk. pierwsze 40 km to byla mordega, co chwile ostre podjazdy i zjazdy, w czarnej (na 40 km, droga do uherc mineralnych (40 km), prowadzila caly czas w lekki dol).

to byles moze ty, jak wjezdzales na podjazd w polanie?? bo tylko jednego kolarza widzialem przez caly wyjazd... pusto straszliwie, trasy nieziemsko piekne, tylko drogi juz nie bardzo, kilka naciec na oponach pozostawily.

najgorsza chwila --> zjezdzajac w strone wolkowyji (prawie 5 km zjazdu 9%, za bardzo zaufalem sobie, i przy prawie 70km/h na luku, wylonila sie zzaniego warstwo swiezo naniesionego szutru, pewnie przez jakas ciezarowke - przednie kolo wpadlo w lekki poslizg, nie wiem jak, ale wyszedlem bez szwanku, teraz na zimno to mnie ciarki przechodza, bo predkosc byla duza, a droga waska, i bardzo wysokie spadki sa po obu stronach. pare km wczesniej auto, kotre mnie wyprzedzalo pod gore, urwalo lusterko nadjezdzajacemu z naprzeciwka.

#508 dedzior21

dedzior21
  • Użytkownik
  • 143 postów
  • Skądrzeszów

Napisano 13 wrzesień 2009 - 09:45

gibber, nie zrobiłem tego błędu. W poprzednim tygodniu pomykałem po tamtejszych asfaltach.

Cisna - Polańczyk, bardzo fajna trasa zwłaszcza na odcinku Dołżyca - Bukowiec przez Terkę.
Profil, jakość asfaltu, znikomy ruch, otoczenie itp. Każdemu polecam, ja lepszą drogą dla kolarza w Polsce nie jechałem.




taaaaaaak, te 14 km drogi (do dolzyc, a 2 km do terki) to jest autostrada. PUSTKI, nie ma tam nikogo, a i profil trasy tez jest fajny, tylko za duzo jest tych mostkow nad rzeka, i czesto auta scinaja luki, ze na czolowe jada. planowalem sie wybrac polanczyk-cisna-ustrzyki gorne do granicy-dolne-lesko-polanczyk. taka sellaronda bieszczad :), ale pogoda sie zepsula w czwartek, a pole namiotowe bylo czynne do nd...

#509 gibber

gibber
  • Użytkownik
  • 1204 postów
  • SkądN. Tomyśl

Napisano 13 wrzesień 2009 - 10:56

Nie, to nie bylem jak, bo nie zabralem roweru :evil:

Dzisiaj za to zrobilem 31km, ostatnie 12km mialem prysznic. Bylo zaj***ie :mrgreen:

#510 Adonis

Adonis
  • Użytkownik
  • 63 postów

Napisano 13 wrzesień 2009 - 16:41

Z pewnością jego najgorsza chwila => http://tv.zczuba.pl/...gpisportsfd0309

#511 Gosc_vmax_*

Gosc_vmax_*
  • Gość

Napisano 14 wrzesień 2009 - 20:14

straszne okropne ...
ale jeżdzić sie chce

#512 Piotrek_wawa

Piotrek_wawa
  • Użytkownik
  • 47 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 14 wrzesień 2009 - 21:36

Nie wypiałem butów na swiatłach i zatrzymałem sie na passacie combi.

#513 Mac

Mac
  • Użytkownik
  • 418 postów
  • SkądPuławy

Napisano 14 wrzesień 2009 - 21:43

Z pewnością jego najgorsza chwila => http://tv.zczuba.pl/...gpisportsfd0309


Ku przestrodze- jego rower po wypadku http://www.flickr.co...tto/3915204914/

#514 Deadi

Deadi
  • Użytkownik
  • 2567 postów
  • SkądOpolskie

Napisano 14 wrzesień 2009 - 22:12

cos słaby ten carbon ;)

piotrek zarysowałes tego passata ? :D

#515 Piotrek_wawa

Piotrek_wawa
  • Użytkownik
  • 47 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 16 wrzesień 2009 - 17:20

Deadhorse, Wiesz co, nie wiem...kolo otworzył okno popatrzył a ja usmiech i chodu.

#516 Deadi

Deadi
  • Użytkownik
  • 2567 postów
  • SkądOpolskie

Napisano 16 wrzesień 2009 - 19:21

hehe a OC masz? :) jesli nie to zapitalaj do PZU i wykup :)

#517 Piotrek_wawa

Piotrek_wawa
  • Użytkownik
  • 47 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 16 wrzesień 2009 - 19:28

Po tym incydencie pojechałem do pracy...i kolega usłyszawszy moja historie powiedział ze jak pierwszy raz załozył spd-ki to urwał lusterko. A co do mojego "niewypięcia" sie to powoli sie przyzwyczajam.

#518 Gosc_vmax_*

Gosc_vmax_*
  • Gość

Napisano 16 wrzesień 2009 - 19:32

Piotr jeżdziłeś w noskach ? Czy to Twoje pierwsze "trzymające" pedzie ?

#519 Piotrek_wawa

Piotrek_wawa
  • Użytkownik
  • 47 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 16 wrzesień 2009 - 19:35

przyznam sie ze wczesniej jezdziłem na normalnych pedałąch tylko ze jeden był plaformą a drugi tanim plastikiem-dojazdówka. Nie mam jeszcze odruchowego wypięcia sie.

#520 Deadi

Deadi
  • Użytkownik
  • 2567 postów
  • SkądOpolskie

Napisano 16 wrzesień 2009 - 19:40

Piotrze nie załamuj się, ja zaliczyłem 3 gleby w jeden dzień :D chrzest iście bojowy i udany :mrgreen: :mrgreen: Najpierw przed domem w lewą stronę, potem juz na treningu ponownie lewa (na skrzyżowaniu) i trzecia gleba również w lewo i także na skrzyżowaniu :mrgreen: :mrgreen: