Skocz do zawartości


Rower vs samochody


583 odpowiedzi w tym temacie

#61 Muniek

Muniek
  • Użytkownik
  • 350 postów
  • SkądPszczyna

Napisano 10 marzec 2008 - 22:09

Cytat

Cytat

Rok temu na Rajdzie wokół Tatr miał miejsce bardzo niemiły przypadek. Jechaliśmy sporym peletonem rozciągnięci dość mocno i nagle jakiś koleś zaczął wyprzedzać. Jak zobaczył że nie zdąży to zaczął się na siłę wciskać w peleton spychając ludzi na bok. Pytanie tylko kto zawinił. Peleton który nie zostawił miejsca (bo to przecież prawie tak długie jak ciężarówki) czy kierowca który źle ocenił możliwości i na siłę się wpychał?

Kierującemu rowerem zabrania się jazdy obok innego uczestnika ruchu,


Obawiam się, że kierujący pojazdem nie może również jechać koło roweru. I tym bardziej nie ma prawa rozdzielić kolumny rowerów, musi ją wyprzedzić całą. Jeśli pozostałe zasady, które wymieniłeś odnośnie tworzenia kolumn zostały zachowane, to winę ponosi kierowca. Jeśli nie - kolarze.

#62 Gosc_tozik_*

Gosc_tozik_*
  • Gość

Napisano 11 marzec 2008 - 09:46

Jelitek - na RdT, to niestety ale my troche na krzywy ryj łamiemy przepisy ruchu drogowego. Co prawda w letni niedzielny poranek ruch jest nie wielki a najdalej do Czarnego Dunajca i tak nasz peleton jest już w kawałkach ale fakt jest taki że jeśli nie ma dodatkowych zabezpieczeń czy zamkniętego ruchu to kolumna cyklistów może liczyć więcej jak 15, a nas na starcie jest ok 70. Dlatego na maratonach PP startuje się zazwyczaj po 15, żeby sie policja nie czepiała orgów. RdT jakoś szczęśliwie od wielu lat udaje się uniknąć jakiejś poważnej kraksy oraz problemów ze strony policji.

Natomiast ze ścieżkami rowerowymi to jest problem, bo przepisy mówią jasno, że jeśli jest wyznaczona ścieżka to rowerzysta ma obowiązek z niej korzystać, nie ważne jaka ona jest!
I tu jest problem bo weź teraz tłumacz, w najgorszym razie "panu władzy", że ty na tych swoich 20mm oponkach na żwirze daleko nie zajedziesz.. Inna sprawa, że sytuacja odwrotna też się zdaża nagminne, tzn jest ścieżka, da się z niej korzystać, a tu cyklista jedzie ruchliwą drogą - sam wdycha spaliny i jeszcze ruch blokuje. Jeśli jadąc samochodem widzę taką sytuację staram się delikatnie zwrócić uwagę cykliście ale.. czasem spotykam się z agresją..
No i koło się zamyka. Faktem jest, że my, uogólniając "cykliści", święci nie jesteśmy ale oczywiście przewaga głupoty i agresi po stronie kierowców jest niezaprzeczalna

#63 maciej1986

maciej1986
  • Użytkownik
  • 3267 postów
  • SkądPoznań

Napisano 11 marzec 2008 - 20:31

racja tozik, a co do głupoty po stronie kierowców?? wydaje mi się że pewien odsetek społeczeństwa wyposażony jest w nadmiar głupoty, tyle że kierowców jest więcej więc bardziej rzuca się to w oczy, i generalnie bardziej chodzi o kierowców niedzielnych i szpanerów którzy na jedno popołudnie wsiedli do auta taty a moc pojazdu przerasta ich malutkie móżdżki które podczas przeciążeń wywołanych przyspieszeniem i tak przestają pracować, jadąc dzisiaj z wrocławia miałem okazje natknąć sie na wariata w srebrnym bmw, któremu Bozia resztki rozumu zabrała, na CB długo jeszcze było słychać przekleństwa innych kierowców na temat tego bmw...


#64 Gosc_Anonymous_*

Gosc_Anonymous_*
  • Gość

Napisano 11 marzec 2008 - 20:52

Na niedzielnych rowerzystów także trzeba uważać. Omijam takich szerokim łukiem. Taki niedzielny rowerzysta patrzy tylko przed siebie w ogóle się nie rozgląda skręca jak chce i kiedy chce. Włos jeży mi się na głowie jak taki skręca w lewo wyciągając rękę i ani razy się nie obejrzy za siebie niczym święta krowa.

#65 horny

horny
  • Użytkownik
  • 530 postów
  • Skądmazowieckie

Napisano 11 marzec 2008 - 21:32

Cytat

my, uogólniając "cykliści", święci nie jesteśmy

Dzisiaj kolejny raz uprzytomniłem sobie jak ważne jest przy wjeździe z drogi podporządkowanej na główną, upewnienie się czy nic nie jedzie zarówno z lewej jak i z prawej strony. Często, skręcając w prawo, patrzymy tylko w lewą stronę. Dzisiaj jadąc szosówką, zbliżałem się dosyć szybko do takiego skrzyżowania z zamiarem skrętu w prawo. Z daleka widziałem jadącego z prawej strony Tira, z lewej była wolna droga. Mój pas ruchu był wolny. Miałem wejść w zakręt redukując tylko nieznacznie prędkość, ale nawierzchnia skrzyżowania w dużej części była pokryta naniesionym piaskiem. Zahamowałem mocniej, gdyż bałem się, że mnie wyniesie i to było to ... Tuż przed skrzyżowaniem, ciężarówkę zaczął wyprzedzać Passat. Przeważnie w takich lokalizacjach są ciągłe linie, ale to była droga boczna i żadnych znaków zakazujących wyprzedzanie nie było. Passat przepisów nie przekroczył.
Niestety, zamiłowanie do dużych prędkości, często kusi nas, szosowców, w wielu sytuacjach do podejmowania podobnego ryzyka. Zrozumiałe jest, że nie spotyka się to ze zrozumieniem kierowców aut.
Czy jest się za kierownicą auta, czy na rowerze, rozsądek, oczy i uszy szeroko otwarte, to podstawa. Znajomość przepisów też nie zaszkodzi ;-)

pozdro horny

#66 Ghost

Ghost
  • Użytkownik
  • 23 postów
  • SkądGrudziądz

Napisano 11 marzec 2008 - 21:39

Cytat

Tuż przed skrzyżowaniem, ciężarówkę zaczął wyprzedzać Passat. Przeważnie w takich lokalizacjach są ciągłe linie, ale to była droga boczna i żadnych znaków zakazujących wyprzedzanie nie było. Passat przepisów nie przekroczył.


A czy czasem na skrzyżowaniach nie jest tak, że nie wolno wyprzedzać nawet gdy nie ma znaków poziomych?

#67 kr1zje

kr1zje
  • Użytkownik
  • 1165 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 11 marzec 2008 - 21:44

tak, nie można wyprzedzać na skrzyżowaniach

#68 horny

horny
  • Użytkownik
  • 530 postów
  • Skądmazowieckie

Napisano 11 marzec 2008 - 21:52

Spieszę wyjaśnić, że nie było to skrzyżowanie w mieście, ale w terenie. Na dobrą sprawę, jeżeli kierowca był zamiejscowy, to skrzyżowanie mógł zauważyć w ostatniej chwili. Bardziej winię drogowców niż tego kierowcę, bo pewnie przez oszczędności nie namalowali tam żadnych linii na jezdni. Czy był znak drogowy ostrzegający o zbliżaniu się do tego skrzyżowania, szczerze mówiąc nie pamiętam. W każdym razie, być potrąconym przez samochód tylko z własnej, czy być współwinnym, ... żadna różnica :-/
Na pewno nie powinienem wjeżdżać na skrzyżowanie zajęte przez inne pojazdy.

pozdro horny

#69 ERDE

ERDE
  • Użytkownik
  • 1010 postów
  • SkądLublin

Napisano 11 marzec 2008 - 21:54

niestety, niektóre skrzyżowania są oznakowane w taki sposób, że mogą nie być widoczne zza tira...

#70 maciej1986

maciej1986
  • Użytkownik
  • 3267 postów
  • SkądPoznań

Napisano 11 marzec 2008 - 21:55

Tak, ale tylko na takich skrzyżowaniach które maja znaki pionowe, dużo jest asfaltowych jezdni które nieoznakowane wpadają w szosę wtedy jest problem. Jeszcze lepsze jak wyprzedzasz tira, jesteś w połowie, a 50m przed Tobą z pola wyjeżdża lepper (czyt. traktor).... Jako kierowcy tez nie powinniśmy wyprzedzać na zapałkę gdyż ktoś (wyprzedzany) kto chce nam zrobić trochę miejsca zjeżdża na pobocze i stwarza niebezpieczeństwo potencjalnemu rowerzyście poruszającemu się po poboczu...


#71 Gosc_Anonymous_*

Gosc_Anonymous_*
  • Gość

Napisano 11 marzec 2008 - 21:59

Na skrzyżowaniach z synalizacją śwetlną i conajmniej dwoma pasami w tym samym kierunku ( odcinek drogi jednokierunkowej ) i na skrzyżowaniach typu "rondo" można wyprzedzać . ;-)

#72 maciej1986

maciej1986
  • Użytkownik
  • 3267 postów
  • SkądPoznań

Napisano 16 marzec 2008 - 15:34

Kolega, który jest motocyklistą miał w opisie taki link, sądzę że statystyka was zainteresuje brakuje jeszcze podziału na trzeźwych i pijanych.

http://www.patrzwlusterka.pl/


#73 Gosc_Jelitek_*

Gosc_Jelitek_*
  • Gość

Napisano 16 marzec 2008 - 20:44

Mimo wszystko jestem zdania że zdecydowana większość motocyklistów za bardzo sobie pozwala na drogach.

#74 Gosc_Anonymous_*

Gosc_Anonymous_*
  • Gość

Napisano 16 marzec 2008 - 21:05

Cytat

Mimo wszystko jestem zdania że zdecydowana większość motocyklistów za bardzo sobie pozwala na drogach.


Zgadzam się. Szczególnie jak widzę jak taki zap....a na jednym kole w środku miasta między samochodami. Zero wyobraźni, zero poszanowania dla innych użytkowników dróg.

#75 maciej1986

maciej1986
  • Użytkownik
  • 3267 postów
  • SkądPoznań

Napisano 16 marzec 2008 - 21:21

Zgadzam się z wami, ale statystyk się nie oszuka, kierowcy samochodów i ciężarówek są najbardziej wypadkotwórczy, generalnie brakuje podziału na pijanych i trzeźwych bo jestem ciekaw ile wypadków spowodowali trzeźwi rowerzyści, a co do motocyklistów, to puenta autora jak dla mnie zgadza się w stu procentach:) miałem okazję brać udział w trzech kolizjach drogowych dwa z nich spowodowane błędem kierowcy, a jednym zabłąkaną???? sarenką.


#76 Gosc_Anonymous_*

Gosc_Anonymous_*
  • Gość

Napisano 16 marzec 2008 - 21:22

Wrócę nieco do tematu. Nie tylko motocyklistom (niektórym oczywiście) brakuje zdrowego rozsądku. Dziś podczas mojej wycieczki rowerowej na prostym co prawda odcinku ,lecz o niezbyt dobrej nawierzchni wyprzedził mnie mercedes. Niby nic bo dziwne by było gdybym to ja go wyprzedził, jednak ów wóz z debilem w środku jechał jakieś 200 km/h. Przeprysnął ,że nawet nie zdążyłem spojrzeć na tablice. Głupie to uczucie jak coś takiego przeleci około metra od ciebie. :shock: :-/

#77 maciej1986

maciej1986
  • Użytkownik
  • 3267 postów
  • SkądPoznań

Napisano 16 marzec 2008 - 21:45

Ciesz się, że nie omijałeś akurat nierówności, bo wiesz co mogło by się stać, niby się odwrócisz żeby zobaczyć czy nic nie nadjeżdża, ktoś tam na horyzoncie jest, a tu nagle bum!!!!


#78 Muniek

Muniek
  • Użytkownik
  • 350 postów
  • SkądPszczyna

Napisano 16 marzec 2008 - 22:34

Cytat

Na skrzyżowaniach z synalizacją śwetlną i conajmniej dwoma pasami w tym samym kierunku ( odcinek drogi jednokierunkowej ) i na skrzyżowaniach typu "rondo" można wyprzedzać . ;-)


Na rondach można wyprzedzać? Pierwsze słysze.

#79 karrol

karrol
  • Użytkownik
  • 90 postów
  • SkądStargard

Napisano 16 marzec 2008 - 22:40

i to nawet teoretycznie jadąc z tą samą prędkością ;-) (koło wewnętrzne jest mniejsze)
;-)

#80 ERDE

ERDE
  • Użytkownik
  • 1010 postów
  • SkądLublin

Napisano 16 marzec 2008 - 22:47

owszem na rondach można wyprzedzać, dokładnie to na skrzyżowaniach o ruchu okrężnym, czy jakoś tak...



Dodaj odpowiedź


Zaawansowany edytor tekstowy