Cytat
Panowie mam pytanko.
W listopadzie byłem na siłce trzy razy, tak można powiedzieć, zapoznać się z ciężarami przyzwyczaić nieco mięśnie do pewnego wysiłku.
Od dzisiaj zabrałem się już tak na serio.
Pytanie brzmi: przysiady ze sztangą u mnie niestety odpadają. Tak jak mówił mi lekarz ból kręgosłupa (pewnej jego części) był zbyt duży i co za tym idzie ryzyko kontuzji jest duże.
Czy jedynym sensownym, nazwijmy to odpowiednikiem, jest atlas ??? Jakie ćwiczenie to już wiadomo. Jeżeli tak to jak to się ma do przysiadów. Chodzi mi o ilość powtórzeń i takie tam inne szczegóły.
No chyba, że może jest jeszcze jakieś ćwiczenie, z tym, że jeżeli chodzi o nogi to ja dysponuję tylko atlasem (oprócz sztangi oczywiście).
jesli odczuwasz przy klasycznym przysiadzie cieżarowym pełnym ból w kregosłupie, to spróbuj robić przysiady na tzw. suwnicy to taka platforma gdzie ywpychasz na siedząco platforme ćwicząc 4 głowe uda podobnie jak wprzysiadach. Dobrze tez robić ćiwczenia na 2 głowe uda które u koalrzy są wogle prawie nie rozwinięte by zachowac proporcje pomiędzy siła 2 i 4 głowego.
Tompoz