Cytat
Panie kugel..., nie dam rady. Miał być EOT - ale czas wrócić. A nie szkoda Ci czasu na czytanie książek la? A nie szkoda Ci czasu na oglądanie filmów o la? Krótko - a historie la skąd znasz? To Twój kumpel z bloku? Z sąsiedztwa? A może Twój przyjaciel? SKĄD (!?) znasz historie la? SKĄD (!?) wiesz o jego wyjątkowym profesjonalizmie? SKĄD (!?) wiesz o jego wyjątkowej umiejętności zjeżdżania? (zjeżdżał jak pozostałych 200 chłopa w peletonie) SKĄD (?!) wiesz o jego wyjątkowej umiejętności w jeździe na czas? NAJMOCNIEJSZY (nie ważne dzięki czemu) solidnej wagi zawodnik (Ullrich powinien ważyć kilka kilogramów więcej by mieć BMI takie jak la) ZAWSZE dołoży pozostałym w czasówce - po prostu generuje największa moc w przeliczeniu na wagę, dzięki temu jest najszybszy. Że niby najlepiej pokonywał mokre zakręty na rowerze czasowym? A SKĄD o tym wiesz?! Bo miał najlepszy wynik na mecie? Miał! Bo poza zakrętami jechał najszybciej (wiadomo dzięki czemu). Kugel... . Bardzo subiektywnie traktujesz przedstawiane przez siebie "dowody".Czytałem te książkę - żałuję że ją kupiłem i przeczytałem marnując swój czas. Wracac do niej nie zamierzam, ani tym bardziej szczegółowo jej wertowac pod kątem tego, co tam sobie pisał Hamilton. To jest płacenie byłemu koksiarzowi za jego wspomnienia, przy czym ile tam jest prawdy, a ile subiektywnej oceny zdarzeń samego Hamiltona, trudno powiedziec.
Może taki przykład. Wyścigi samochodów. Kategoria aut turystycznych. Na potrzeby tego przykładu - auta turystyczne to auta normalne seryjne bez jakichkolwiek zmian, dokładnie takie jakie wyjechały z fabryki. Wyścig takich aut nazywamy wyścigiem aut turystycznych. I teraz w gronie 200 zawodników Ty jako jeden masz seryjne auto takie jakie wyjechało z fabryki. Pozostałych 199 ma podrasowane silniki, zmienione gumy, zmienione zawieszenie, odchudzone nadwozie. Krótko mówiąc nie pasują do Twojej kategorii. Ale oczywiście otwarcie mówią, że oni startują w kategorii aut turystycznych, tak więc jadą razem z Tobą. Jakie masz szanse żeby zająć miejsce inne niż dwusetne? ŻADNYCH. A teraz przyjmij, że "wyścigi aut turystycznych" to CZYSTE kolarstwo. Pozostałych 199 zawodników nie pasuje do tej kategorii. Mówienie, że la był najlepszym KOLARZEM to kpina. Nie był kolarzem, był koksiarzem, jak pozostałych 199. I tak, zgadzam się z Tobą: był najlepszy wśród koksiarzy. Wśród kolarzy (auta turystyczne) NIE!
Możesz dalej używać chwytnych haseł: weźcie EPO i wygrywajcie TdF. Nie brałem, ale wygrywałem inne wyścigi, zupełnie dzięki CZYSTEJ i UCZCIWEJ pracy. Nie mówiłem, że jestem czysty, mając w lodówce porcje EPO i torebki z własną krwią pobraną gdzieś kiedyś z dobrym hematokrytem. Nie dotarłem do TdF, bo NIE CHCIAŁEM brać EPO i innych gówien. Dałem spokój. To la i jemu podobni sprawili, że idąc UCZCIWĄ (oficjalną) drogą nie masz szans dojść tam gdzie oni doszli. Dalej będziesz uważał la za bohatera godnego podziwu? Poświeciłeś kilkanaście lat swojego życia na UCZCIWĄ pracę (taką o jakiej oni mówili) żeby dotrzeć tam gdzie oni byli i wszystko ch*j? Bo tak naprawdę o czystości to oni mówili, ale byli od niej tak daleko jak skarpetki kolarza po deszczowym Paryż-Roubaix. Starczy (chociaż można to ciągnąć dalej).
Albo i nie. la był uczciwy, bo działał na tyle na ile mu pozwalano? Ku*wa... brak słów. Zaje*ie Ci żonę. Nie złapią mnie. Tzn. że wszystko jest Ok, bo działałem na tyle na ile mi pozwalano!? Proszę powiedz, że się mylę... . To nie do Ciebie kugel, ale do gościa, który najlepiej zna znaczenie powszechnie używanego skrótu EOT, a potem sam kilkakrotnie się z tego wyłamuje... . Brak słów.
irimi - pięknie na zasadzie 'cytat - odpowiedź' pokazałeś co masz na myśli. Jednak niektórzy cytowani nie kumają... . Doszukują się 'przesłania, podtekstów, przenośni' itp. gówien. Masz coś do powiedzenia to powiedz WPROST, zwłaszcza gdy współrozmówców uważasz za nierozgarniętych i nie mających RACJI... (to nie do Ciebie irimi).
Moderatorzy - wyluzujcie, dyskusja w temacie, bez obrażania, bez ***, a Wy chcecie to przerywać bo? - bo macie taką możliwość? To za mało. Widziałem wiele głupszych dyskusji na tym forum bez reakcji. Nie udowadniajcie na siłę, że 'macie władzę'. Metka nie decyduje o tym kto ma racje. Wy macie metkę (moderator) nie koniecznie racje.