Skocz do zawartości


Zdjęcie

Jak jeździć rowerem szosowym w Polsce.. ?


1885 odpowiedzi w tym temacie

#1601 marvelo

marvelo
  • Użytkownik
  • 3767 postów
  • SkądKrasnystaw

Napisano 26 luty 2017 - 15:12

To chyba masz nadzwyczajną podzielność uwagi (Napoleon?), aby równie dobrze skupić się na ruchu ulicznym i wsłuchiwać w muzykę.

Moim zdaniem tak się nie da, wystarczy chwila zamyślenia nad muzyką czy słowami i już skupienie nad droga ucieka.

Tak samo jak z rozmową przez telefon w czasie jazdy, szczególnie w centrum nieznanego miasta. Nie da się skupić na rozmowie i jednocześnie równie dobrze, uważnie nawigować na skomplikowanych skrzyżowaniach w nieznanym terenie. Mówię z autopsji, ale też nie bez przyczyny zabroniona jest rozmowa przez telefon w czasie jazdy, czy rozmowa z kierowcami komunikacji miejskiej.

A już totalnie nie rozumiem jazdy po górach, czy ogólnie pojętym MTB w terenie ze słuchawkami w uszach....ale to nie to forum ;)

Istnieją takie terminy naukowe jak "ślepota przez nieuwagę" i "głuchota przez nieuwagę". Nie chodzi tylko o to, czy jakiś bodziec zostanie odebrany przez zmysły, ale też czy zostanie zapamiętany i odpowiednio zinterpretowany przez mózg. Można patrzeć i nie zobaczyć czy słyszeć i nie usłyszeć.

Wielozadaniowość mózgu człowieka jest dość ograniczona, zwłaszcza gdy dwie czynności wykonywane równolegle wymagają zaangażowania tego samego obszaru mózgu. Problemy narastają także wtedy, gdy zadania do wykonania są trudniejsze. To tłumaczy, że np. luźna rozmowa z pasażerem (zwłaszcza kimś bliskim) w czasie jazdy pustą drogą pozamiejską jest w miarę bezpieczna, ale już odebranie przez przedstawiciela handlowego telefonu od wściekłego szefa (nawet przez zestaw słuchawkowy) stojąc przed skrzyżowaniem w nieznanym mieście i jeszcze próba odpowiedzi na pytanie "Gdzie ku... położyłeś te ostatnie raporty sprzedaży" może się zakończyć popełnieniem poważnego w skutkach błędu na drodze.

 

Oczywiście wielozadaniowości w dzisiejszym świecie wymagają od nas pracodawcy, wymuszają  ją współczesne technologie, ale i wpajają nam ją sprzedawcy, bo konsument ma tylko 24 godziny w ciągu doby (minus sen) na konsumpcję, więc trzeba mu wmówić, że może konsumować kilka dóbr w tym samym czasie. Idealną sytuacją będzie więc dla nich gdy będziesz jechał na nowym rowerze, słuchając muzyki przez "bezpieczne" nowe słuchawki na przewodnictwo kostne, wysysając jednocześnie żel energetyczny z saszetki jednym kącikiem ust i zapijając napojem izotonicznym z camelbacka drugim. Najlepiej jeszcze gdybyś siedział na tym super ergo siodełku wyposażonym w wibracyjny masaż tyłka.

Czekam jeszcze kiedy pojawią się okulary rowerowe z wbudowanym ekranem przeziernym, na których będzie można oglądać filmy w trakcie jazdy (a może już są?). Ich obrońcy będą wtedy argumentować, że przecież mają ustawiony stopień przezierności tak, że będą widzieć wszystko dookoła a film będzie tylko jak delikatne widmo czy zjawa i nie będzie im ograniczał percepcji wzrokowej.   

 

Poniżej linki do ciekawych artykułów:

 http://think.wsiz.rz...a-percepcje.pdf

https://www.swps.pl/...-wielozadaniowy


  • Greek lubi to

#1602 beskidbike

beskidbike
  • Użytkownik
  • 1788 postów
  • SkądBielsko-Biała

Napisano 27 luty 2017 - 10:35

Dlatego jeśli kieruję i nawiguję w nieznanym terenie(mieście), każę się pasażerowi zamknąć. Nieznajomemu lub bardziej oficjalnemu, grzecznie zwracam uwagę, że muszę się skupić ;)

Co do okularów, nie musisz szukać daleko, zobacz na okulary Garmina ;)


"A teraz uwaga, tylko nie rżyjcie - ostatnio zrobiłem sobie ocieplacz na penisa, bo u mnie to jest najbardziej newralgiczny punkt. Ciśnienie chłodnego powietrza wali w krocze i siusiak marznie jak cholera, a wiadomo trzeba dbać o niego"- oryginalny cytat z FR.org :)

#1603 puchaty

puchaty
  • Użytkownik
  • 769 postów
  • SkądGdynia

Napisano 27 luty 2017 - 11:21

Oczywiście wielozadaniowości w dzisiejszym świecie wymagają od nas pracodawcy, wymuszają  ją współczesne technologie, ale i wpajają nam ją sprzedawcy, bo konsument ma tylko 24 godziny w ciągu doby (minus sen) na konsumpcję, więc trzeba mu wmówić, że może konsumować kilka dóbr w tym samym czasie. Idealną sytuacją będzie więc dla nich gdy będziesz jechał na nowym rowerze, słuchając muzyki przez "bezpieczne" nowe słuchawki na przewodnictwo kostne, wysysając jednocześnie żel energetyczny z saszetki jednym kącikiem ust i zapijając napojem izotonicznym z camelbacka drugim. Najlepiej jeszcze gdybyś siedział na tym super ergo siodełku wyposażonym w wibracyjny masaż tyłka.

W zasadzie bardzo słusznie piszesz, chociaż ja nie zgadzam z tą tezą, którą powyżej cytuję. Wydaje mi się, że sami się na tą wielozadaniowość decydujemy, ponieważ nie potrafimy -> nie chcemy -> boimy się być z samym sobą. Posłuchać ciszy, odczuć przestrzeń, zobaczyć swoje myśli, doświadczyć uczuć.
Zabijamy chwilę teraźniejszą i swoje z nią obcowanie najróżniejszymi bodźcami - im więcej tym lepiej. I jest to nasz własny wybór, nie sprzedawców, technologii czy pracodawców.
Badania z resztą dowodzą (czytałem gdzieś), że prawdziwe oddanie się jednej czynności (bez tego multitaskingu) sprawia, że jest ona wykonywana lepiej, szybciej, wydajniej i sprawia więcej satysfakcji.
  • robo i marvelo lubią to

#1604 Prozor

Prozor
  • Moderator
  • 6037 postów
  • SkądSulęcin

Napisano 28 luty 2017 - 10:47

  1. Posłuchać ciszy, odczuć przestrzeń, zobaczyć swoje myśli, doświadczyć uczuć.
  2. Zabijamy chwilę teraźniejszą i swoje z nią obcowanie najróżniejszymi bodźcami 
  3. Badania z resztą dowodzą (czytałem gdzieś), że prawdziwe oddanie się jednej czynności (bez tego multitaskingu) sprawia, że jest ona wykonywana lepiej, szybciej, wydajniej i sprawia więcej satysfakcji.

 

Dokładnie, dokładnie, dokładnie! Po trzykroć tak!

 

 

Co do okularów, nie musisz szukać daleko, zobacz na okulary Garmina ;)

 

Akurat tego typu okulary (a właściwie sam monitorek na okularach) może zwiększyć bezpieczeństwo, spełnia zadanie HUD, na tym nie da się oglądać filmów. Na szczęście. Choć nie byłbym pewny, czy na innych tego typu jakiś "geniusz" tego typu funkcji nie wprowadzi...


Focus Izalco ::::Powered by SRAM REDTM Dołączona grafika Dołączona grafika
Grupa Forum na Garmin Connect

#1605 beskidbike

beskidbike
  • Użytkownik
  • 1788 postów
  • SkądBielsko-Biała

Napisano 09 marzec 2017 - 11:57

No to dalszy ciąg sprawy:

http://kartuzy.info/...medium=facebook

 

Oby więcej takich działań, może wtedy będzie bezpieczniej


"A teraz uwaga, tylko nie rżyjcie - ostatnio zrobiłem sobie ocieplacz na penisa, bo u mnie to jest najbardziej newralgiczny punkt. Ciśnienie chłodnego powietrza wali w krocze i siusiak marznie jak cholera, a wiadomo trzeba dbać o niego"- oryginalny cytat z FR.org :)

#1606 marvelo

marvelo
  • Użytkownik
  • 3767 postów
  • SkądKrasnystaw

Napisano 10 marzec 2017 - 00:14

Czy uzależnienie od smartfonów to już prawdziwa plaga?

Widywałem już gości jadących rowerem bez trzymania kierownicy i zajętych smyraniem smartfonów. Kierowcy samochodów też to robią na skrzyżowaniach (światłach) nagminnie - wystarczy stanąć na chodniku i poobserwować przez minutę. O zwykłym rozmawianiu przez telefon trzymany w jednej ręce już nie wspominam, bo to już jest plaga od dawna (codziennie widzę te tępe oczy zaaferowanych rozmową i z trudem wyrabiających się na rondzie, walczących z kierownicą i dźwignią biegów debili) , a policja zdaje się to ignorować. A to dużo większe zagrożenie niż ta demonizowana nadmierna prędkość. Wolę już skupionego na jeździe kierowcę, nawet jadącego trochę szybciej niż przepisy pozwalają, niż rozproszonego umysłowo i jeszcze upośledzonego ruchowo (bo kierowanie jedną ręką upośledza sprawność za kierownicą) rozmawiającego przez komórkę czy grzebiącego w smartfonie. 

Niestety producenci aut jeszcze ten problem potęgują, bo obsługa ekranów dotykowych z pewnością zajmuje więcej uwagi niż naciskanie fizycznych guzików czy obracanie pokręteł (które można nawet namacać w ciemności). Najlepiej obrazuje to deska rozdzielcza elektrycznej Tesli, gdzie sięgnęło to już szczytu absurdu (czytaj: kierowco, wiemy że kochasz swojego smartfona, więc damy ci go w komplecie z samochodem,  wielkiego jak telewizor, będziesz go miał zawsze na oku i na wyciągnięcie ręki). Motoryzacjo, dokąd zmierzasz? Niech ktoś to powstrzyma!!! 

https://cdn4.benzing.../teslatab_1.jpg



#1607 Greek

Greek
  • Użytkownik
  • 2090 postów
  • SkądKraków

Napisano 10 marzec 2017 - 08:59

100% racji


"Najgorsze koło czyni najwięcej hałasu", Antoine de Rivarol

 

Ragazza Ravennesa

 


#1608 marvelo

marvelo
  • Użytkownik
  • 3767 postów
  • SkądKrasnystaw

Napisano 26 marzec 2017 - 23:25

Ostatnio znowu jakiś baran z komórką, w czarnej beemce, skręcił mi przed nosem (jechałem rowerem) w boczną ulicę. I tak naprawdę nie wiem, czy widział i po chamsku wymusił, czy patrzył i nie widział, bo gadał. Chyba nawet wolałbym to pierwsze.

 

Tak, wolę już tak zwanego pirata drogowego w starej E30-ce, co to sobie trochę powariuje po osiedlu po świeżym śniegu, niech mnie nawet minie na gazetę, ale będę wiedział, że przynajmniej on czuje jazdę i patrzy, co robi, niż jakąś paniusię w nowej X5-ce, która zrobi to samo, ale dlatego, że akurat będzie poprawiać sobie makijaż w lusterku lub grzebać w torebce. 

 

Czasem się zastanawiam, co zabija na drogach więcej ludzi - brawura i świadome łamanie przepisów, czy nieświadomość i nieuwaga. Obecny rozwój motoryzacji (zarówno systemy wspomagające(a raczej wyręczające) kierowcę jak i dostępność tanich aut używanych) powoduje, że mamy coraz więcej słabych, nieświadomych praw fizyki kierowców. A na kursach na prawo jazdy uczą jakiegoś bzdurnego ekodrajwingu i zdawania egzaminu zamiast samej jazdy. Na drodze w zasadzie ufam już tylko tym kierowcom, co robili prawko na maluchu, no może jeszcze na uno czy jakiejś felicji.

 

Przy okazji, polecam artykuł trochę w temacie (bardzo fajny blog): http://prentki-blog....-jestem-idiota/

 

 

 


  • Prozor lubi to

#1609 Greek

Greek
  • Użytkownik
  • 2090 postów
  • SkądKraków

Napisano 27 marzec 2017 - 09:16

Niestety - tych drugich jest więcej :(

Ostatnio sporo jeżdżę jednym odcinkiem ścieżki rowerowej (na szczęście "w cywilu", więc prędkości są małe i chyba to mnie już kilka razy uratowało) i ludzie nie potrafią sobie wyobrazić, że skręcając z głównej w boczną (przecinającą ścieżkę) trzeba sprawdzić, czy coś tą ścieżką nie jedzie. Oczywiście przejazdy rowerowe są tam z sygnalizacją świetlną. I co najbardziej przerażające - to się tyczy nie tylko skręcania w przypadku poruszania się w tym samym kierunku co rower (gdzie siłą rzeczy trudniej zauważyć, bo trzeba się obrócić), ale też w przypadku nadjeżdżania z naprzeciwka, a także wyjeżdżania z bocznej na główną! Nie skłamię, jeżeli powiem, że mniej więcej co dziesiąty kierujący zachowuje się poprawnie. Dochodzi do absurdu, gdzie ja mając pierwszeństwo macham dziękująco ręką kierowcom którzy jadą na takim skręcie zgodnie z przepisami.

 

Ma ktoś może namiar na jakiś tani, a bardzo głośny klakson na rower?


"Najgorsze koło czyni najwięcej hałasu", Antoine de Rivarol

 

Ragazza Ravennesa

 


#1610 ROZMIAR

ROZMIAR
  • Użytkownik
  • 2720 postów
  • SkądPoznań

Napisano 27 marzec 2017 - 09:46

Bo w Krakowie to rowerzystów przez smog nie widać ;)

 

Ja również dziękuję tym jeżdżącym zgodnie z przepisami.


7602ede9d85aa0ebmed.png
 
Więcej satysfakcji daje dobra forma niż dobry sprzęt.

 

Moderator o użytkownikach:

Ale miło jest czasem wyjść do cyrku, prawda..? Wiesz, clowny, tresowane pieski i zawsze jest szansa, że słoń zrobi kupę i będzie wstyd .

Poza tym wolność wyrażania opinii przewiduje również wyrażanie tych niedorzecznych. Ciężki los demokracji.

Te sprawy ;)


#1611 Monowiec

Monowiec
  • Użytkownik
  • 835 postów
  • SkądKraków

Napisano 27 marzec 2017 - 10:10

Co do prawa jazdy i egzaminu, kumpel mi mówił, że nauczył się jeździć jak TIR mu na czołówkę jechał.

Wysłane z mojego SM-G800F przy użyciu Tapatalka



#1612 big75

big75
  • Użytkownik
  • 1269 postów
  • Skądpolska

Napisano 27 marzec 2017 - 10:58

ludzie nie potrafią sobie wyobrazić, że skręcając z głównej w boczną (przecinającą ścieżkę) trzeba sprawdzić, czy coś tą ścieżką nie jedzie.

 

Dochodzi do absurdu, gdzie ja mając pierwszeństwo macham dziękująco ręką kierowcom którzy jadą na takim skręcie zgodnie z przepisami.

 

 

NIe absurd ale bardziej  oczywistość =najbezpieczniejsze zachowanie , gdyby choć część(ci) pieszych /rowerzystów było stać na takie zachowanie to bezsensownych wypadków jak wyżej czy na pasach .... byłoby zdecydowanie mniej.Samochód nie staje w miejscu a widoczność ograniczona.

 

( W każdym razie ja również stosuję ten absurd-młodego też od n lat staram się uczyć, że samochód ma pierwszeństwo ,i jest panem na drodze . W przedszkolu ostro się spierał ( bo pasy to pasy , zielone to zielone ...pani tak mówiła itd)  ale teraz powoli zaczyna kumać , pierwsze co zrobi przed wejściem na drogę to zerknie czy  auto z którejkolwiek strony nie  pędzi szybko, niezależnie czy to pasy,zielone  czy  cokolwiek innego)



#1613 Greek

Greek
  • Użytkownik
  • 2090 postów
  • SkądKraków

Napisano 27 marzec 2017 - 11:01

Czytaj ze zrozumieniem co jest tym absurdem ;) Nie to, że muszę uważać na auta.


"Najgorsze koło czyni najwięcej hałasu", Antoine de Rivarol

 

Ragazza Ravennesa

 


#1614 big75

big75
  • Użytkownik
  • 1269 postów
  • Skądpolska

Napisano 27 marzec 2017 - 11:12

Machałeś ręką  ( ok piszesz dziękująco że jadą zgodnie z przepisami) 

 

( zrozumiałem że ich przepuszczasz mimo że masz pierwszeństwo)- takie coś  mi się podoba .



#1615 mikroos

mikroos
  • Użytkownik
  • 6716 postów
  • SkądSzczecin

Napisano 27 marzec 2017 - 11:33

Ani nie jest panem, ani nie ma pierwszeństwa.

 

Co najwyżej jest uzurpatorem i zasługuje nie na pierwszeństwo, a na cegłę w przednią szybę (co NIE oznacza, że namawiam do przemocy, uprzedzając spodziewane, idiotyczne i naciągane, wnioski). Z kolei zrzucanie na pieszego odpowiedzialności za bezpieczeństwo na przejściu dla pieszych to nic innego jak tzw. "mentalność dresiarza" - dziewczyna jest sama sobie winna, że wyszła na imprezę i została zgwałcona, a gość pobity przez dresiarzy sam sobie na to zasłużył, bo przyszedł na złe osiedle.

 

Nie mówię przez to, że nie należy uważać, a w razie niebezpieczeństwa uciekać. Ale mówienie o samochodzie per "pan drogi" jest IMHO absolutnie niedopuszczalne, tylko umacnia patologiczną sytuację.


rowerplus-logo-2.png
 
Nowa grupa SHIMANO 105 R7000 od teraz w ROWERPLUS.PL!


#1616 big75

big75
  • Użytkownik
  • 1269 postów
  • Skądpolska

Napisano 27 marzec 2017 - 12:57

''per Pan''-ruska szkoła, oczy dookoła głowy  może i przesada ...patologia , ale tak uczę swoje dzieci-dzięki temu mam nadzieję nikt ich nie rozjedzie.

 

( pieszy przekraczający jezdnię,pasy na podporządkowanej drodze w którą samochody z głównej  mogą skręcić, rowerzysta na ścieżce która krzyżuje się z drogą powinni zachować szczególną ostrożność....a tego zdecydowanie niestety na drogach nie widać i to jest moim zdaniem ,,patologia''  i zapewne się nie zmieni min. przez idiotyczne aktualne albo planowane przepisy  typu: ustępowanie pierwszeństwa pieszemu który jest jeszcze np. na trawie,na drogę nie zdążył spojrzeć  , czy skręty przecinające ścieżki rowerowe)

 

Tydzień temu byłem w Anglii = ruch lewostronny ,szliśmy chodnikiem wzdłuż drogi , chodnik był po tylko  lewej stronie -bardzo dziwne uczucie, co chwile się oglądałem do tyłu czy przypadkiem ktoś nie wypada z trasy i nas nie zgniecie, nie zjedzie na chodnik- taki może chory nawyk,przewraźliwienie- ale tu chodzi o bezpieczeństwo. Przed pasami zerknąć czy coś nie jedzie , ocenić sytuację jaki to problem dla pieszego.



#1617 mikroos

mikroos
  • Użytkownik
  • 6716 postów
  • SkądSzczecin

Napisano 27 marzec 2017 - 13:08

idiotyczne aktualne albo planowane przepisy  typu: ustępowanie pierwszeństwa pieszemu który jest jeszcze np. na trawie,na drogę nie zdążył spojrzeć  , czy skręty przecinające ścieżki rowerowe

Te "idiotyczne przepisy" obowiązują w 26 krajach UE - w niemal każdym z nich śmiertelność pieszych jest znacznie niższa niż w Polsce. Zresztą niejeden międzynarodowy raport na temat Polski zwracał uwagę na krytyczne znaczenie wprowadzenia tego przepisu.
 

pieszy przekraczający jezdnię,pasy na podporządkowanej drodze w którą samochody z głównej mogą skręcić, rowerzysta na ścieżce która krzyżuje się z drogą powinni zachować szczególną ostrożność....

Nikt nie mówi, że nie powinien - prawdopodobnie wyciągnąłeś całkowicie błędny wniosek, że np. w Szwecji nie uczy się dzieci ostrożności przed wejściem na pasy.

 

Ostrożność to jedno, ale zrzucanie odpowiedzialności na ofiarę zamiast na sprawcę to kompletny absurd.

 

Inna sprawa, że wszędzie tam, gdzie odpowiedzialność jest rozmyta, nikt nie czuje się odpowiedzialny - wieloletni bałagan (choć nasuwa się inne słowo, również na B ;) ) na polskiej kolei nie daje Tobie do myślenia pod tym względem?

 

Kończąc, przypominam, że pieszym jest każdy (także dziecko, które nie zna zasad, albo np. osoba niewidoma, która po prostu się pogubi), a kierowcą tylko ten, kto zda odpowiedni egzamin i który w dodatku prowadzi maszynę mogącą sprowadzić realne zagrożenie na innych. W tej sytuacji logicznym jest, że to osoba o wyższych kwalifikacjach powinna odpowiadać za bezpieczeństwo - jeżeli przyjmiemy przeciwne założenie, równie dobrze możemy zrzucić na pacjenta odpowiedzialność za przebieg leczenia w szpitalu.


  • krokodyl1220 lubi to

rowerplus-logo-2.png
 
Nowa grupa SHIMANO 105 R7000 od teraz w ROWERPLUS.PL!


#1618 big75

big75
  • Użytkownik
  • 1269 postów
  • Skądpolska

Napisano 27 marzec 2017 - 13:26

Te "idiotyczne przepisy" obowiązują w 26 krajach UE - w niemal każdym z nich śmiertelność pieszych jest znacznie niższa niż w Polsce. Zresztą niejeden międzynarodowy raport na temat Polski zwracał uwagę na krytyczne znaczenie wprowadzenia tego przepisu.

Ale to wcale nie oznacza, że nie może być lepiej niż tam gdzie to wszystko obowiązuje .

 

Jakby przykładowo wprowadzić ,,obowiązkowy bezpłatny  kurs na prawo jazdy, ''  ( wtedy pieszy/rowerzysta widziałby sytuację od drugiej strony czyli kierowcy) jestem przekonany, że te statystyki zmieniłyby się diametralnie.

 

Nie oszukujmy się,  dużą część( wszystkich się nie da bo np starsze osoby , dzieci.....)tych bezsensownych wypadków na pasach można by uniknąć gdyby tylko pieszy był trochę roztropniejszy .

 

 



#1619 mikroos

mikroos
  • Użytkownik
  • 6716 postów
  • SkądSzczecin

Napisano 27 marzec 2017 - 13:31

Tyle, że znowu próbujesz zaczarować rzeczywistość ;) Na jaki kraj byś nie spojrzał, widać bardzo jasno, że jednoznaczne pierwszeństwo pieszych jest jednoznacznie korzystne dla bezpieczeństwa.

 

Tymczasem u nas osoby odpowiedzialne za infrastrukturę boją się nawet skrzyżowań równorzędnych w trosce o biedne karoserie samochodów - całkowicie ignorując przy tym fakt, że w ten sposób można z dnia na dzień radykalnie poprawić bezpieczeństwo niechronionych uczestników ruchu. Na to również są twarde, niepodważalne dane.

 

Poza tym kolejny już raz wrzucasz do jednego wora zmiany w prawie (pierwszeństwo pieszych) z powszechną edukacją ("darmowe prawo jazdy", czyli po prostu porządna edukacja komunikacyjna w szkołach). Nie chce mi się już tego powtarzać, więc czy tym razem mógłbyś dla odmiany zauważyć różnicę? :)


  • krokodyl1220 lubi to

rowerplus-logo-2.png
 
Nowa grupa SHIMANO 105 R7000 od teraz w ROWERPLUS.PL!


#1620 big75

big75
  • Użytkownik
  • 1269 postów
  • Skądpolska

Napisano 27 marzec 2017 - 13:44

Dobra , nie będę na siłę zmieniał świata. 

Nie mniej jednak od strony pieszego/rowerzysty będę stosował w praktyce swój pogląd na tę sprawę, nie licząc na kierowcę.





Dodaj odpowiedź