Skocz do zawartości


Zdjęcie

Powrót Mistrza


479 odpowiedzi w tym temacie

#61 Gosc_Anonymous_*

Gosc_Anonymous_*
  • Gość

Napisano 12 wrzesień 2008 - 19:41

Cytat

Spójrzcie na wyniki sportowców startujących na igrzyskach, np. pływaków: czasy, które jeszcze 4 lata temu gwarantowały medal, w tym roku nie dawały nawet awansu do finału. Cały świat sportowy idzie do przodu. Rekordy są wyśrubowane do granic możliwości, a jednak cały czas ktoś je poprawia.
Może niedługo zamiast szkół mistrzostwa sportowego, będziemy mieli hodowle genetycznie modyfikowanych sportowców

He he ale chyba gdzieś są granice ludzkich możliwości. Bo nawet choć nie wiem co nie przebiegnie się nigdy w życiu 100 metrów dajmy na to ponizej 5 sekund :mrgreen:

#62 Bruce

Bruce
  • Użytkownik
  • 260 postów
  • SkądToruń

Napisano 12 wrzesień 2008 - 19:57

Cytat

buractwo? A co mieli zatrzymać się przed metą? Kazał kto Pantaniemu wygrywać?

Armstrong w wywiadzie nazwał swoje zachowanie błędem/pomyłką i powiedział, że nigdy by czegoś takiego nie powtórzył.

#63 GrzegorzP

GrzegorzP
  • Użytkownik
  • 1130 postów
  • SkądLeszno

Napisano 12 wrzesień 2008 - 20:21

Tak może trochę nie na temat: wie ktoś na jakiej długości korbach jezdził Lance ? Tzn. wiem że było to 170mm - ale czy zawsze ?

#64 Gosc_Anonymous_*

Gosc_Anonymous_*
  • Gość

Napisano 12 wrzesień 2008 - 21:02

Nie lubię Armstronga z przyczyn osobistych choć doceniam jako człowieka ,który wygrał z rakiem i wiele osiągnął. Nigdy nie starałem się naśladować jego stylu jazdy . Dla mnie bardziej sprawdza się Ullrichowskie siłowe kręcenie z kadencją maksymalnie 88 obr/min.

#65 Gosc_Qba_*

Gosc_Qba_*
  • Gość

Napisano 12 wrzesień 2008 - 21:38

Wszystkie wypowiedzi kolegów Arka i wunderfausta o tym, że Lance koksował to IMHO bezsensowne pieprzenie głupot. Powoływanie się na liczby, jakieś produkcje watów, logiczne rozumowanie, o którym wspominał Arek i kij wie co jeszcze, to według mnie tylko zasłona dla nienawiści jaką niektórzy darzą tego człowieka.
Osobiście darzę Armstronga ogromnym szacunkiem zarówno jako wielkiego kolarza jak i założyciela fundacji.
Dopóki Lance nie przyzna się oficjalnie do koksowania to żadne bezsensowe pieprzenie wywodów, choćby nie wiem jak długich i zawierających nie wiem ile "dowodów" na Jego nieczystość- nie uwierzę z prostej przyczyny- to wszystko to tylko domysły i teorie a nie dowody.
Ale to tak jest jak wspomniał ktoś już wcześniej. Jedni Armstronga lubią i szanują inni nienawidzą i szukają wszystkiego coby można przeciw Niemu użyć żeby udowodnić, że koksował. Choćby nie wiem jak długo temat się ciągnął forumowicze nie dojdą do porozumienia.
Według mnie bezsensownie jest tylko wypisywanie jakiś długich wywodów zawierających same "fakty i dowody" a nie mające w rzeczywistości potwierdzenia... To w sumie tyle...
Pozdro!

#66 Miguel

Miguel
  • Użytkownik
  • 840 postów
  • SkądGOP - Będzin

Napisano 13 wrzesień 2008 - 08:33

Nie można też być pewnym, że nie brał. Wystarczy spojrzeć na TOP 15-20 Tour de France 2003... Prawie wszyscy to koksiarze. Armstrong miał uwarunkowania, wiadomo, ale reszta stawki to przecież ponad przeciętni zawodnicy. Coraz więcej mam wątpliwości. Był kurą znoszącą złote jajka organizatorom. A chyba w 1999 roku miał problemy z jakąś próbką krwi.

#67 Platon

Platon
  • Użytkownik
  • 558 postów
  • SkądWrocław

Napisano 13 wrzesień 2008 - 08:36

Cytat

nie chce mi się szukać ale armstrong miał pozytywny wynik kontroli dopingowej przed chorobą. stosował kortyzon - tłumaczył się że to maść na otarcia . kłopot w tym że ilość zakazanej substancji delikatnie mówiąc wskazywałaby na to że Armstrong ta maść spożył albo inaczej przyjął.


Kilka dni temu oglądałem dokument o Armstrongu i była tam o tym wzmianka, ale powiedzieli, że znaleziono śladowe ilości niedozwolonych związków. Lance wytłumaczył się stosowaniem jakiegoś kremu, a że wykryte ilości były zbyt małe żeby go oskarżyć o doping - odpuszczono sobie.

#68 Gosc_Tompoz_*

Gosc_Tompoz_*
  • Gość

Napisano 14 wrzesień 2008 - 12:43

Powiem wam że coś tam usłyszycie coś tam poczytacie i tak wrzucacie do jednego worka wszysko.
I ze szczępków wychodzą bzdury.

Mylicie próg mleczanowy z indywidualnym progiem beztlenowym.
Żle intepretujecie zachowania peletonu i zwyczaje peletonu.
Jeden z was piszę że Am,strong miał wielkie płuca gdzie indziej ktoś z was pisze że Hinault był ze wszystkich wielkiech mistrzów najsłabszy .................................................... moze i tak tylko Hinault był mistrzem świata wygrał 5 razy tour 3 razy giro i raz vuelte.

Ogłodacei z Youtube filmik z treningiem Amrtronga i jesteście pełni podzowu......................................... a myślicie że inni zawodowi kolarze to nie trenują wsniegu deszczu i skawarze.


Każdy moze ze mna pogadać gg 3997862


Mimo chodzi tylko o jedną rzecz.................................................................. Amstrong nie ma dla mnie haryzmy...................................................................................... jak Lemond nafaszerowany kulkami śrutowymi które miał koło serca i płuc 2 razy wygrał Tour to tak tym nie epanował jak Amstrong swoim rakiem.

Tak naprawdę Amstrong to prosty chłopak z Teksasu któremu się po prostu udało i tyle.



Tompoz

#69 Bruce

Bruce
  • Użytkownik
  • 260 postów
  • SkądToruń

Napisano 14 wrzesień 2008 - 12:47

A Ty co możesz wiedzieć skoro nawet nie wiesz jak Armstrong się nazywa.

...............................................................................................................

:mrgreen:

#70 Gosc_Anonymous_*

Gosc_Anonymous_*
  • Gość

Napisano 14 wrzesień 2008 - 12:53

Cytat

Powiem wam że coś tam usłyszycie coś tam poczytacie i tak wrzucacie do jednego worka wszysko.
I ze szczępków wychodzą bzdury.

Przepraszam nie generalizuj , ja napewno nie wrzucam wszystkiego do jednego worka.

Cytat

Ogłodacei z Youtube filmik z treningiem Amrtronga i jesteście pełni podzowu

Napewno nie bo ja podziwiam Janka Ullricha.

Cytat

Lemond nafaszerowany kulkami śrutowymi które miał koło serca i płuc 2 razy wygrał Tour

Przez śrut był cięższy a wygrał bo miał triatlonową kierownicę .
Pozdrawiam i proponuje obrócić to w żart ,choć mnie samemu nie zawsze sie to udaje. ;-)

#71 Gosc_Tompoz_*

Gosc_Tompoz_*
  • Gość

Napisano 14 wrzesień 2008 - 13:25

Okej też Arnold trzymałem kciuki za Urlicha szczególnie w 2004 gdy miał szanse wygrać Tour z Amstrongiem. Wtedy tak naprawde Urlich przegrał ten Tour na pierwszym górskim etapie wygranym przez Mayo bpo wtedy jeszcze powoli wychodził z małego przeziębienia o którym wspomina w swej ksiązce.

pozdrawiam cię

Tompoz

#72 Gosc_Anonymous_*

Gosc_Anonymous_*
  • Gość

Napisano 14 wrzesień 2008 - 17:01

Po dwóch górskich etapach Vuelty stwierdzam, że niepotrzebny jest powrót takiego czy innego mistrza. Nie ma ludzi niezastąpionych i bez astronauty jest ciekawie. Zrezygnował ktoś z kariery, wpadł - do widzenia zamykamy drzwi. Zawsze znajdzie się ktoś nowy i po co odgrzewać te same kotlety.
Contador - torreador

#73 bikej50

bikej50
  • Użytkownik
  • 121 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 14 wrzesień 2008 - 17:14

Cytat

Po dwóch górskich etapach Vuelty stwierdzam, że niepotrzebny jest powrót takiego czy innego mistrza. Nie ma ludzi niezastąpionych i bez astronauty jest ciekawie. Zrezygnował ktoś z kariery, wpadł - do widzenia zamykamy drzwi. Zawsze znajdzie się ktoś nowy i po co odgrzewać te same kotlety.
Contador - torreador

Contador to w zasadzie "wychowanek" Armstronga {jezdzi niemal identycznie ja on}, szkoda tylko,że na czas nie jeżdzi tak jak Lance

#74 - MC -

- MC -
  • Użytkownik
  • 106 postów
  • SkądMiędzyrzecz

Napisano 14 wrzesień 2008 - 17:26

Qba i tompoz zgadzam się z Wami. lance był (jest) wielki i nigdy nie złapano go na stosowaniu dopingu. ullrich to stara NRD-owska szkoła - bez koksu ani rusz. pozdrawiam brać szosową.

u3181y2018v3.gif


#75 Gosc_Anonymous_*

Gosc_Anonymous_*
  • Gość

Napisano 14 wrzesień 2008 - 18:52

Cytat

ullrich to stara NRD-owska szkoła - bez koksu ani rusz.

Wiesz to co zjesz i tyle. I chyba pożyczę Ci "Wszystko albo nic" Ullricha. Kulisy znalezienia u Jana niedozwolonego środka dopingowego w tym przypadku amfetaminy były nieco inne. Ponadto było to w okresie niestartowym w roku 2002 , kiedy to Jan miał poważne problemy ze stawem kolanowym. Nikogo nie oszukał jednak zrobił wielkie głupstwo do którego się przyznał a nie krzyczał ,że jest niewinny i ,że o niczym nie wiedział jak dajmy na to Viranque czy Abdużaparow.

#76 nick

nick
  • Użytkownik
  • 2254 postów
  • Skądkrakow

Napisano 14 wrzesień 2008 - 20:06

osobiscie nie wierze w powrot Lancea. jest chyba na to za madry. co do koksu--czub kokduje sie nie prawie ,ale caly. pozdr /koksuja sie nawet oldboye-- ci co ich na to stac oczywiscie/

#77 Bruce

Bruce
  • Użytkownik
  • 260 postów
  • SkądToruń

Napisano 14 wrzesień 2008 - 20:13

Czemu miałby nie powrócić? Na co jest za mądry? Na to żeby wystartować w TdF, za którym może tęskni? Bo jak nie wygra to ludzie zapomną o poprzednich zwycięstwach? Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść itd. bla bla bla?

Nie wydaje mi się żeby powracał tylko po to żeby zdobyć 8. zwycięstwo w Tourze. I nie po to żeby z gwiazdy stać się mega gwiazdą.

#78 Gosc_intel action_*

Gosc_intel action_*
  • Gość

Napisano 14 wrzesień 2008 - 20:29

Ja słyszałem ze jeszcze nie bylo w historii 38 latka ktory wygral tdf a Lance tyle ma i jeszcze jedno nie wiadomo czy astana bedzie dopuszczona za rok do tdf a przecierz Lance ma w niej jezdzic

#79 Gosc_Tompoz_*

Gosc_Tompoz_*
  • Gość

Napisano 14 wrzesień 2008 - 20:34

Wiecie co by było najgorsze dla kolarstwa a związane z powrotem Amstronga ........................... gdyby wylodował w tej samej ekipie co Contador. Bo chciałbym by Contador wygrał Tour wprzyszłym roku a tak będąć z Amstrongiem wjednej ekipie by musiał być obok niego. Jak amstorng pójdzie do Astany to niech Rijs bierze Contadora i spierze dupe Teksańczykowi.


Tompoz

[ Dodano: 2008-09-14, 21:35 ]
A tak z ciekawoaści poprzez internet mozna be zproblemu zamówić EPO seria za 600-700 zł .

Tompoz

#80 Mateunio

Mateunio
  • Użytkownik
  • 944 postów
  • SkądKT

Napisano 14 wrzesień 2008 - 21:16

Cytat

Kulisy znalezienia u Jana niedozwolonego środka dopingowego w tym przypadku amfetaminy były nieco inne.


A gdzie obiektywizm autora książki? Co miał powiedzieć: Tak brałem koks w pełni świadomie. Jasiu to zupełnie inna bajka. Zrobili mu testy DNA, a on do dzisiaj mówi że nic nie wziął.

Lance nie koniecznie musi trafić do Astany. Wszystko będzie zależało od tego czy Astana pojedzie w Tourze czy nie. A druga sprawa to lider, bo nie uwierzę, że Contador pojedzie na Tour tylko po to żeby się przejechać.

Cytat

A tak z ciekawoaści poprzez internet mozna be zproblemu zamówić EPO seria za 600-700 zł .


Tak się rodzą "mistrzowie" ;-)

Sticker-e1508358125669.jpgcrankalicious.pl - profesjonalne kosmetyki do pielęgnacji roweru

 




Dodaj odpowiedź


Zaawansowany edytor tekstowy