Arni, dnia 22 Lut 2019 - 07:10, napisał: 
Dla tego jak ktoś chce poznać swoją faktycznie generowaną średnią moc, to powinien ją znać wyliczoną tylko z czasu jej generowania, a więc z czasu pedałowania co = średniej niezerowej.
Kolarz wystartował o g. 14.00, powrócił do domu o 16.00. W tym czasie jego rower poruszał się przez tylko przez 60 minut pokonując dystans 30km. Z jaką średnią prędkością poruszał się kolarz? Dla was 15km/h, dla mnie 30km/h.
Niby racja, tylko tyle, że w takim przypadku czas powinien być zmniejszony do czasu generowania mocy niezerowej (jazda 1h 15min, w tym 15min zjazdów z mocą zerową, łączny czas przejazdu 1h?).
W w/w przykładzie jeśli czas jest liczony od 14 do 16 to jest to 2h jazdy. A, że przez połowę tego czasu stoi na światłach... No cóż, wtedy średnia mu wychodzi 15km/h. Jeśli zatrzymuje się na popas czy podziwianie widoków, to czas zatrzymuje się. Ale jaki to ma związek z liczeniem w tym czasie mocy? Żadnego. W czasie zaliczanym do czasu jazdy liczy się moc wygenerowaną, jeśli jedzie się siłą rozpędu to to zero tak samo będzie uwzględnione w wyliczeniach. Proste.
Arni, dnia 22 Lut 2019 - 07:10, napisał: 
Mechanik wziął z warsztatu auto na litrażowano na 2 godziny. Auto miało uruchomiony silnik tylko przez godzinę (bo mechanik poszedł do baru na powo) i spaliło 10L paliwa. Jakie jest średnie spalanie w L/h tego pojazdu? 10L czy 5L? Dla was 5, dla mnie 10L.
Jeśli stał u mechanika i w ogóle się nie poruszał, to spalanie należy liczyć w l/h (i tak to jest pokazywane na wyświetlaczach komputerów samochodowych), jeśli przebył w tym czasie 1km, a resztę stał z włączonym silnikiem to średnie spalanie ma na poziomie... 1km -> 10l, 100km -> 1000l/100km. Tak, tysiąc litrów na setkę. Jeśli przebył w tym czasie 0,1km to jeszcze jedno zero na końcu trzeba dopisać. Durny przykład, bo który samochód spali bez jazdy 5l paliwa na godzinę? Może mechanik kręcił przez ten czas na wysokich obrotach... No jakie dane taki przykład 
Zresztą ostatnio grzebałem przy samochodzie, silnik musiał być na czas regulacji włączony. Komputerek samochodu dość szybko podniósł średnie spalanie z 6,9 l/100km do 8,5 l/100km. Jakoś mi nie wpadło do głowy tłumaczyć mu, że stoi to niech nie wlicza zużytego paliwa do przebytego już dystansu 