Cytat
ps: tak sobie przypomnialem - apropos machania, po przeczytaniu arta z linkow powyzej - juz mi sie zdarzalo ze jakas grupa kolarzy na zgrupowaniu w calosci mnie olewala - jade sam, macham pierwszy, z przeciwka 1o osob i nikt nie odmachuje. przykre, tacy pro, az mialem ochote pognic ich po jakis podjazdach, ale tez to juz byloby grube swirowanie...
i co byś zrobił ? pokazał im plecy w sytuacji gdy oni być może są na zwykłem rozjeździe i jada sobie w tlenie ?
Co wam tak przeszakdza że ktoś sie koła chyci ? Przecież za siodło was nie łapią ... A wam od razu w głowie pokazywanie kto jest lepszy. Chcecie się pościgać to jest już na szczęście w polsce pare okazji do tego. Tak jak spros pisał nie wiesz czy ktoś przypadkiem nie ma już w nogach 300 km a ty masz 30 i chcesz coś komuś udowadniać? Siądzie ci ktoś na koło to odwróć się zagadaj, może będzie miło a jak nie to jedź dalej swoje przecież nie jest ci cieżej z tego powodu że ktoś za tobą jedzie.